Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

rubinowe wino

👤 Kuban feat. Hodak 🎼 spokój. ⏱️ 2:24
🎵 2192 characters
⏱️ 2:24 duration
🆔 ID: 3726863

📜 Lyrics

(Ej-ej-ej-ej)
(Ej-ej-ej-ej)
(Raz-dwa)
(Joł, joł, ej!)

Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć

Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć

Ujarałem się za bardzo
I to o ósmej rano przed wywiadem pod redakcją
Wolę spać samemu, ale same dla mnie tańczą
Nie licząc mej byłej to kochałem tylko banknot

Mają mnie za świra, za to co dzień pokutuję
Tamci udają gangsterów i na głowie noszą durag
Pewnie od rana już na sobie mają gumę
Chłopaki nie płaczą, zapijają swoje bóle

Jak miałem brać Rolexa to oddałem wszystko bratu
Rozjebałem furę tak, że skończyła na dachu
Kocham awanturę, gdy wypiję jak mój tatuś
I nie wiem jakim cudem jeszcze dalej żyję z rapu

Nie popierdolił mnie na bani papier
Opoczno, jakbyś pytał gdzie się zrodził taki raper
My z Żabsonem, Method Man & Redman od gimnazjum
Nawet na trzeźwo pijanego mistrza flow mam, bratku (Hodak, Hodak...)

Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć

Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć

Poproszę uśmiechnięte foty, nawet i na grobie
Odłożyłem dla rodziny, mamo, kwit na potem
Ja dla swoich od początku byłem filantropem
Choć w życiu robiłbym to samo, nawet i za grosze

I dlatego chyba na mnie jest już pora teraz
Żeby za sukcesy i top jeden w końcu ponalewać
Jak na podium mnie nie widzisz, stary, to masz zeza
Rano już nie dzwonię do dilerów, tylko do maklera

W restauracji po koszuli drogie wino leję
Łatkę mam niezłego gnoja i mam siną cerę
W mojej głowie już od dawna byłem milionerem
Umiałem się ustawić, nawet jak się było zerem

Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć

Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć

⏱️ Synced Lyrics

[00:01.42] (Ej-ej-ej-ej)
[00:03.97] (Ej-ej-ej-ej)
[00:06.49] (Raz-dwa)
[00:07.50] (Joł, joł, ej!)
[00:10.01] Rubinowe wino wytrawne
[00:12.32] Szkło w górę, oby było tak zawsze
[00:15.02] Wyrobione stilo na klatce
[00:16.80] Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
[00:19.79] Rubinowe wino wytrawne
[00:21.96] Szkło w górę, oby było tak zawsze
[00:24.76] Wyrobione stilo na klatce
[00:26.64] Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
[00:28.91] Ujarałem się za bardzo
[00:30.37] I to o ósmej rano przed wywiadem pod redakcją
[00:32.91] Wolę spać samemu, ale same dla mnie tańczą
[00:34.93] Nie licząc mej byłej to kochałem tylko banknot
[00:37.65] Mają mnie za świra, za to co dzień pokutuję
[00:39.94] Tamci udają gangsterów i na głowie noszą durag
[00:42.71] Pewnie od rana już na sobie mają gumę
[00:44.95] Chłopaki nie płaczą, zapijają swoje bóle
[00:46.98] Jak miałem brać Rolexa to oddałem wszystko bratu
[00:49.63] Rozjebałem furę tak, że skończyła na dachu
[00:51.86] Kocham awanturę, gdy wypiję jak mój tatuś
[00:54.65] I nie wiem jakim cudem jeszcze dalej żyję z rapu
[00:57.19] Nie popierdolił mnie na bani papier
[00:58.92] Opoczno, jakbyś pytał gdzie się zrodził taki raper
[01:01.46] My z Żabsonem, Method Man & Redman od gimnazjum
[01:03.87] Nawet na trzeźwo pijanego mistrza flow mam, bratku (Hodak, Hodak...)
[01:07.85] Rubinowe wino wytrawne
[01:09.86] Szkło w górę, oby było tak zawsze
[01:12.70] Wyrobione stilo na klatce
[01:14.77] Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
[01:17.53] Rubinowe wino wytrawne
[01:19.40] Szkło w górę, oby było tak zawsze
[01:22.37] Wyrobione stilo na klatce
[01:24.15] Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
[01:26.42] Poproszę uśmiechnięte foty, nawet i na grobie
[01:28.90] Odłożyłem dla rodziny, mamo, kwit na potem
[01:31.45] Ja dla swoich od początku byłem filantropem
[01:33.71] Choć w życiu robiłbym to samo, nawet i za grosze
[01:36.17] I dlatego chyba na mnie jest już pora teraz
[01:38.41] Żeby za sukcesy i top jeden w końcu ponalewać
[01:41.16] Jak na podium mnie nie widzisz, stary, to masz zeza
[01:43.18] Rano już nie dzwonię do dilerów, tylko do maklera
[01:45.89] W restauracji po koszuli drogie wino leję
[01:48.37] Łatkę mam niezłego gnoja i mam siną cerę
[01:50.50] W mojej głowie już od dawna byłem milionerem
[01:53.03] Umiałem się ustawić, nawet jak się było zerem
[01:55.71] Rubinowe wino wytrawne
[01:57.81] Szkło w górę, oby było tak zawsze
[02:00.68] Wyrobione stilo na klatce
[02:02.30] Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
[02:05.25] Rubinowe wino wytrawne
[02:07.45] Szkło w górę, oby było tak zawsze
[02:10.15] Wyrobione stilo na klatce
[02:12.16] Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
[02:14.38]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings