SNORLAX
🎵 1753 characters
⏱️ 1:48 duration
🆔 ID: 3726917
📜 Lyrics
Do-do-do galerii handlowej zawsze wchodzę jak za karę
Jak Saba stanął, kiedy zjechał na PodzioReale
Zamieniłeś w digletta z brązowym prochem samarę (ble)
Bo trochę was odkleiło jak wjechali na sygnale
Na-na-na-na parking, uświniony palec i ani śladu kolegów
Nie widzieli was wcale, a niemal stanęło serce (i co?)
Boże, jak najdalej trzymaj ode mnie tych zjebów (wypierdalaj)
Swoje już przespałem i się nie zamulę więcej (nie)
Serce od zawsze mam wielkie jak Gortat
Ale nie dla stworów, tylko dla mych ludzi
Ketchum uczył mnie, by nigdy się nie poddać
Lapras nawet mi zapału nie ostudzi
Chcieli blokować mi drogę jak Snorlax
Zrobiłem objazd i wyszedłem na ludzi
Oni chcą tylko srać, zjeść i pospać
Będą w szoku, kiedy im zadzwoni budzik
Czy chudzi, czy grubasy to musicie zbierać golda
W sumie żyjcie, jak chcecie, tylko trochę mniej naiwnie
Ona nie jest twoja, ktoś na nią tryska jak Golduck
Zrób coś dla siebie królu i odpuść w końcu tę dziwkę
Nie dziwne, że wypisuje do mnie ten pokemon
Skoro gra wstępna kończy szybko się jak wersja demo (ha-ha-ha)
Nie odpisze dla kurwiska, jadę do kumpla na Bemo
Trzy-trzymam się na dystans od takich życiowych niemot (wypierdalaj)
Używa żelu "trzy w jednym" i tweetuje kazanie
Że prawdziwy mężczyzna nigdy nie ogolił jajek
Pra-prawdziwy mężczyzna dla rodziny robi szmalec
A celu jego drogi nie przysłoni duży zadek (ej)
Serce od zawsze mam wielkie jak Gortat
Ale nie dla stworów, tylko dla mych ludzi
Ketchum uczył mnie, by nigdy się nie poddać
Lapras nawet mi zapału nie ostudzi
Chcieli blokować mi drogę jak Snorlax
Zrobiłem objazd i wyszedłem na ludzi
Oni chcą tylko srać, zjeść i pospać
Będą w szoku, kiedy im zadzwoni budzik
Jak Saba stanął, kiedy zjechał na PodzioReale
Zamieniłeś w digletta z brązowym prochem samarę (ble)
Bo trochę was odkleiło jak wjechali na sygnale
Na-na-na-na parking, uświniony palec i ani śladu kolegów
Nie widzieli was wcale, a niemal stanęło serce (i co?)
Boże, jak najdalej trzymaj ode mnie tych zjebów (wypierdalaj)
Swoje już przespałem i się nie zamulę więcej (nie)
Serce od zawsze mam wielkie jak Gortat
Ale nie dla stworów, tylko dla mych ludzi
Ketchum uczył mnie, by nigdy się nie poddać
Lapras nawet mi zapału nie ostudzi
Chcieli blokować mi drogę jak Snorlax
Zrobiłem objazd i wyszedłem na ludzi
Oni chcą tylko srać, zjeść i pospać
Będą w szoku, kiedy im zadzwoni budzik
Czy chudzi, czy grubasy to musicie zbierać golda
W sumie żyjcie, jak chcecie, tylko trochę mniej naiwnie
Ona nie jest twoja, ktoś na nią tryska jak Golduck
Zrób coś dla siebie królu i odpuść w końcu tę dziwkę
Nie dziwne, że wypisuje do mnie ten pokemon
Skoro gra wstępna kończy szybko się jak wersja demo (ha-ha-ha)
Nie odpisze dla kurwiska, jadę do kumpla na Bemo
Trzy-trzymam się na dystans od takich życiowych niemot (wypierdalaj)
Używa żelu "trzy w jednym" i tweetuje kazanie
Że prawdziwy mężczyzna nigdy nie ogolił jajek
Pra-prawdziwy mężczyzna dla rodziny robi szmalec
A celu jego drogi nie przysłoni duży zadek (ej)
Serce od zawsze mam wielkie jak Gortat
Ale nie dla stworów, tylko dla mych ludzi
Ketchum uczył mnie, by nigdy się nie poddać
Lapras nawet mi zapału nie ostudzi
Chcieli blokować mi drogę jak Snorlax
Zrobiłem objazd i wyszedłem na ludzi
Oni chcą tylko srać, zjeść i pospać
Będą w szoku, kiedy im zadzwoni budzik
⏱️ Synced Lyrics
[00:19.94] Do-do-do galerii handlowej zawsze wchodzę jak za karę
[00:22.33] Jak Saba stanął, kiedy zjechał na PodzioReale
[00:24.74] Zamieniłeś w digletta z brązowym prochem samarę (ble)
[00:26.84] Bo trochę was odkleiło jak wjechali na sygnale
[00:28.97] Na-na-na-na parking, uświniony palec i ani śladu kolegów
[00:32.01] Nie widzieli was wcale, a niemal stanęło serce (i co?)
[00:34.78] Boże, jak najdalej trzymaj ode mnie tych zjebów (wypierdalaj)
[00:37.13] Swoje już przespałem i się nie zamulę więcej (nie)
[00:39.56] Serce od zawsze mam wielkie jak Gortat
[00:41.97] Ale nie dla stworów, tylko dla mych ludzi
[00:44.31] Ketchum uczył mnie, by nigdy się nie poddać
[00:46.79] Lapras nawet mi zapału nie ostudzi
[00:49.14] Chcieli blokować mi drogę jak Snorlax
[00:51.27] Zrobiłem objazd i wyszedłem na ludzi
[00:53.92] Oni chcą tylko srać, zjeść i pospać
[00:56.18] Będą w szoku, kiedy im zadzwoni budzik
[00:57.68] Czy chudzi, czy grubasy to musicie zbierać golda
[00:59.84] W sumie żyjcie, jak chcecie, tylko trochę mniej naiwnie
[01:02.47] Ona nie jest twoja, ktoś na nią tryska jak Golduck
[01:04.61] Zrób coś dla siebie królu i odpuść w końcu tę dziwkę
[01:07.15] Nie dziwne, że wypisuje do mnie ten pokemon
[01:09.32] Skoro gra wstępna kończy szybko się jak wersja demo (ha-ha-ha)
[01:11.67] Nie odpisze dla kurwiska, jadę do kumpla na Bemo
[01:14.15] Trzy-trzymam się na dystans od takich życiowych niemot (wypierdalaj)
[01:16.64] Używa żelu "trzy w jednym" i tweetuje kazanie
[01:18.94] Że prawdziwy mężczyzna nigdy nie ogolił jajek
[01:21.07] Pra-prawdziwy mężczyzna dla rodziny robi szmalec
[01:23.48] A celu jego drogi nie przysłoni duży zadek (ej)
[01:26.78] Serce od zawsze mam wielkie jak Gortat
[01:29.34] Ale nie dla stworów, tylko dla mych ludzi
[01:31.62] Ketchum uczył mnie, by nigdy się nie poddać
[01:33.86] Lapras nawet mi zapału nie ostudzi
[01:36.22] Chcieli blokować mi drogę jak Snorlax
[01:38.07] Zrobiłem objazd i wyszedłem na ludzi
[01:40.97] Oni chcą tylko srać, zjeść i pospać
[01:43.40] Będą w szoku, kiedy im zadzwoni budzik
[00:22.33] Jak Saba stanął, kiedy zjechał na PodzioReale
[00:24.74] Zamieniłeś w digletta z brązowym prochem samarę (ble)
[00:26.84] Bo trochę was odkleiło jak wjechali na sygnale
[00:28.97] Na-na-na-na parking, uświniony palec i ani śladu kolegów
[00:32.01] Nie widzieli was wcale, a niemal stanęło serce (i co?)
[00:34.78] Boże, jak najdalej trzymaj ode mnie tych zjebów (wypierdalaj)
[00:37.13] Swoje już przespałem i się nie zamulę więcej (nie)
[00:39.56] Serce od zawsze mam wielkie jak Gortat
[00:41.97] Ale nie dla stworów, tylko dla mych ludzi
[00:44.31] Ketchum uczył mnie, by nigdy się nie poddać
[00:46.79] Lapras nawet mi zapału nie ostudzi
[00:49.14] Chcieli blokować mi drogę jak Snorlax
[00:51.27] Zrobiłem objazd i wyszedłem na ludzi
[00:53.92] Oni chcą tylko srać, zjeść i pospać
[00:56.18] Będą w szoku, kiedy im zadzwoni budzik
[00:57.68] Czy chudzi, czy grubasy to musicie zbierać golda
[00:59.84] W sumie żyjcie, jak chcecie, tylko trochę mniej naiwnie
[01:02.47] Ona nie jest twoja, ktoś na nią tryska jak Golduck
[01:04.61] Zrób coś dla siebie królu i odpuść w końcu tę dziwkę
[01:07.15] Nie dziwne, że wypisuje do mnie ten pokemon
[01:09.32] Skoro gra wstępna kończy szybko się jak wersja demo (ha-ha-ha)
[01:11.67] Nie odpisze dla kurwiska, jadę do kumpla na Bemo
[01:14.15] Trzy-trzymam się na dystans od takich życiowych niemot (wypierdalaj)
[01:16.64] Używa żelu "trzy w jednym" i tweetuje kazanie
[01:18.94] Że prawdziwy mężczyzna nigdy nie ogolił jajek
[01:21.07] Pra-prawdziwy mężczyzna dla rodziny robi szmalec
[01:23.48] A celu jego drogi nie przysłoni duży zadek (ej)
[01:26.78] Serce od zawsze mam wielkie jak Gortat
[01:29.34] Ale nie dla stworów, tylko dla mych ludzi
[01:31.62] Ketchum uczył mnie, by nigdy się nie poddać
[01:33.86] Lapras nawet mi zapału nie ostudzi
[01:36.22] Chcieli blokować mi drogę jak Snorlax
[01:38.07] Zrobiłem objazd i wyszedłem na ludzi
[01:40.97] Oni chcą tylko srać, zjeść i pospać
[01:43.40] Będą w szoku, kiedy im zadzwoni budzik