Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Brejdaki

👤 Kacperczyk 🎼 Kryzys Wieku Wczesnego ⏱️ 3:15
🎵 2416 characters
⏱️ 3:15 duration
🆔 ID: 4845977

📜 Lyrics

Styczeń 98, na początku byłem tylko jeden
Miałem smoczek w gębie, mnóstwo kredek i pokój dla siebie
Ludzie przychodzili mnie oglądać, jakbym stał na scenie
Ja leżałem i płakałem, jakbym kończył już karierę
Wykapany tatuś - mówiły ciotki mamie
Nie trzeba być Edytą Górniak, żeby wiedzieć co się stanie
Mamie chyba było przykro, więc jej szybko urósł brzuch
Przyszła jesień 99 i w pokoju było dwóch już nas
Ciężko określić, co to przyszło na ten świat
Było zmarszczone jak kaffir, a mówili, że to brat mój
Wykapana mama - mówili kumple tacie
Tylko, że moja mama jest piękna jak obrazek
Po miesiącu już się lubiliśmy, choć musieliśmy dzielić się wszystkim
Na zawsze wszystko fifty fifty
Ale nieparzyste liczby, (rozdzielić Kacperczyków) nas nie podzielą nigdy
Wszyscy mówili, że mnie przerośnie, no proste
Ja metr osiemdziesiąt, a on siedemdziesiąt osiem
Przerósł mnie we wszystkim, tylko nie we wzróście
Ej Pablo, Pablo, Pablo
2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
2 for U, bierzesz dwóch, albo (pip, pip, pip)
2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
2 for U, bierzesz dwóch, albo wypierdalaj
2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
2 for U, bierzesz dwóch, albo (pip, pip, pip)
2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
2 for U, bierzesz dwóch, albo
Wychowani w mieście Palikota, jego zimnej wódki
Polska B nie A, kraina Bajmu i Suflera Budki
Tyle osób ciągle podpowiada ci tam, jak żyć musisz
Ale gdybym ich posłuchał, to bym został i się upił
To miasto wielu pereł, ale większość jest na export
Ja jestem jedną z nich i mój brat też jest tą jedną
Jesteśmy jedną perłą, nigdy nas nie podzielą, a chciałoby wielu z nich
A chciałoby wielu z nich (woah), a chciałoby wielu z nich (woah)
A chciałoby wielu z nich (woah), a chciałoby wielu z nich (woah)
Jeszcze cztery płyty i się rozdzielimy, założymy rodziny
Żonką trudno dzielić się, teraz jedno wiem
Moje dziecko nigdy nie będzie jedynakiem
Bo bracia to jedyne co wiem, bo bracia to jedyne co wiem
Bo bracia to jedyne co wiem, moja mafia SBM (pip pip)
2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
2 for U, bierzesz dwóch, albo (pip, pip, pip)
2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
2 for U, bierzesz dwóch, albo wypierdalaj
2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
2 for U, bierzesz dwóch, albo (pip, pip, pip)
2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
2 for U, bierzesz dwóch, albo (pip, pip, pip)

⏱️ Synced Lyrics

[00:11.47] Styczeń 98, na początku byłem tylko jeden
[00:14.76] Miałem smoczek w gębie, mnóstwo kredek i pokój dla siebie
[00:17.78] Ludzie przychodzili mnie oglądać, jakbym stał na scenie
[00:20.67] Ja leżałem i płakałem, jakbym kończył już karierę
[00:23.76] Wykapany tatuś - mówiły ciotki mamie
[00:28.45] Nie trzeba być Edytą Górniak, żeby wiedzieć co się stanie
[00:34.77] Mamie chyba było przykro, więc jej szybko urósł brzuch
[00:38.40] Przyszła jesień 99 i w pokoju było dwóch już nas
[00:41.85] Ciężko określić, co to przyszło na ten świat
[00:44.23] Było zmarszczone jak kaffir, a mówili, że to brat mój
[00:47.89] Wykapana mama - mówili kumple tacie
[00:52.82] Tylko, że moja mama jest piękna jak obrazek
[00:59.47] Po miesiącu już się lubiliśmy, choć musieliśmy dzielić się wszystkim
[01:03.65] Na zawsze wszystko fifty fifty
[01:06.07] Ale nieparzyste liczby, (rozdzielić Kacperczyków) nas nie podzielą nigdy
[01:11.62] Wszyscy mówili, że mnie przerośnie, no proste
[01:14.68] Ja metr osiemdziesiąt, a on siedemdziesiąt osiem
[01:17.70] Przerósł mnie we wszystkim, tylko nie we wzróście
[01:20.42] Ej Pablo, Pablo, Pablo
[01:23.89] 2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
[01:27.04] 2 for U, bierzesz dwóch, albo (pip, pip, pip)
[01:30.20] 2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
[01:32.96] 2 for U, bierzesz dwóch, albo wypierdalaj
[01:36.19] 2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
[01:39.05] 2 for U, bierzesz dwóch, albo (pip, pip, pip)
[01:42.27] 2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
[01:44.58] 2 for U, bierzesz dwóch, albo
[01:47.65] Wychowani w mieście Palikota, jego zimnej wódki
[01:50.75] Polska B nie A, kraina Bajmu i Suflera Budki
[01:53.78] Tyle osób ciągle podpowiada ci tam, jak żyć musisz
[01:56.54] Ale gdybym ich posłuchał, to bym został i się upił
[01:59.53] To miasto wielu pereł, ale większość jest na export
[02:02.26] Ja jestem jedną z nich i mój brat też jest tą jedną
[02:05.25] Jesteśmy jedną perłą, nigdy nas nie podzielą, a chciałoby wielu z nich
[02:10.80] A chciałoby wielu z nich (woah), a chciałoby wielu z nich (woah)
[02:16.91] A chciałoby wielu z nich (woah), a chciałoby wielu z nich (woah)
[02:23.96] Jeszcze cztery płyty i się rozdzielimy, założymy rodziny
[02:28.92] Żonką trudno dzielić się, teraz jedno wiem
[02:32.28] Moje dziecko nigdy nie będzie jedynakiem
[02:35.58] Bo bracia to jedyne co wiem, bo bracia to jedyne co wiem
[02:41.38] Bo bracia to jedyne co wiem, moja mafia SBM (pip pip)
[02:47.92] 2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
[02:51.04] 2 for U, bierzesz dwóch, albo (pip, pip, pip)
[02:54.06] 2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
[02:57.05] 2 for U, bierzesz dwóch, albo wypierdalaj
[02:59.86] 2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
[03:02.98] 2 for U, bierzesz dwóch, albo (pip, pip, pip)
[03:06.03] 2 for U, bierzesz dwóch, albo wyp
[03:09.10] 2 for U, bierzesz dwóch, albo (pip, pip, pip)

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings