Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Kamień (A. Asnyk)

👤 sanah 🎼 sanah śpiewa Poezyje ⏱️ 4:07
🎵 1472 characters
⏱️ 4:07 duration
🆔 ID: 4846279

📜 Lyrics

Ja tylko jestem kamieniem
I jako niemowlę tu
Objęty matki ramieniem
Cichego używam snu

Ledwie świt ducha półsenny
Mnie z łona martwości zwie
I w mojej piersi kamiennej
Poczuciem istnienia tchnie

Jednak przeczuwam powoli
Że zacznie pierś moja bić
I marzę o ludzkiej doli
Chcę kochać, cierpieć żyć

Przez wszystkie śmierci ogniwa
Postępu ciągnie się nić
Ból samowiedzę zdobywa
Chcę cierpieć, kochać żyć
Chcę cierpieć, kochać żyć

Wierzę, iż ten, co kruszy
Dziś moją powłokę, grom
Otworzy dla mojej duszy
Wspanialszy, cielesny dom

Jeszczem związany łańcuchem
W szeregu bezwiednych brył
Z ogólnym natury duchem
Z kolebką bezwiednych sił

Jednak przeczuwam powoli
Że zacznie pierś moja bić
I marzę o ludzkiej doli
Chcę kochać, cierpieć, żyć

Przez wszystkie śmierci ogniwa
Postępu ciągnie się nić
Ból samowiedzę zdobywa
Chcę cierpieć, kochać, żyć
Chcę cierpieć, kochać, żyć

I witam z dreszczem rozkoszy
Każdy zadany mi gwałt
W niszczeniu, co mnie rozproszy
Zgadując przyszłości kształt

Tam, gdzie się boleść zaczyna
Bezwiednej martwości kres
Nad nią boska kraina
Gdzie miłość wykwita z łez

Jednak przeczuwam powoli
Że zacznie pierś moja bić
I marzę o ludzkiej doli
Chcę kochać, cierpieć, żyć

Przez wszystkie śmierci ogniwa
Postępu ciągnie się nić
Ból samowiedzę zdobywa
Chcę cierpieć, kochać, żyć
Chcę cierpieć, kochać, żyć

Chcę cierpieć, kochać, żyć

⏱️ Synced Lyrics

[00:00.34] Ja tylko jestem kamieniem
[00:04.76] I jako niemowlę tu
[00:09.37] Objęty matki ramieniem
[00:13.99] Cichego używam snu
[00:18.58] Ledwie świt ducha półsenny
[00:22.82] Mnie z łona martwości zwie
[00:27.62] I w mojej piersi kamiennej
[00:32.29] Poczuciem istnienia tchnie
[00:36.88] Jednak przeczuwam powoli
[00:41.10] Że zacznie pierś moja bić
[00:45.80] I marzę o ludzkiej doli
[00:49.57] Chcę kochać, cierpieć żyć
[00:54.93] Przez wszystkie śmierci ogniwa
[00:59.47] Postępu ciągnie się nić
[01:04.02] Ból samowiedzę zdobywa
[01:08.05] Chcę cierpieć, kochać żyć
[01:12.56] Chcę cierpieć, kochać żyć
[01:18.08] Wierzę, iż ten, co kruszy
[01:22.37] Dziś moją powłokę, grom
[01:27.06] Otworzy dla mojej duszy
[01:31.47] Wspanialszy, cielesny dom
[01:36.36] Jeszczem związany łańcuchem
[01:40.42] W szeregu bezwiednych brył
[01:45.11] Z ogólnym natury duchem
[01:49.75] Z kolebką bezwiednych sił
[01:54.44] Jednak przeczuwam powoli
[01:58.98] Że zacznie pierś moja bić
[02:03.45] I marzę o ludzkiej doli
[02:07.49] Chcę kochać, cierpieć, żyć
[02:12.52] Przez wszystkie śmierci ogniwa
[02:17.18] Postępu ciągnie się nić
[02:21.74] Ból samowiedzę zdobywa
[02:25.68] Chcę cierpieć, kochać, żyć
[02:30.25] Chcę cierpieć, kochać, żyć
[02:35.53] I witam z dreszczem rozkoszy
[02:40.27] Każdy zadany mi gwałt
[02:44.67] W niszczeniu, co mnie rozproszy
[02:49.06] Zgadując przyszłości kształt
[02:53.66] Tam, gdzie się boleść zaczyna
[02:58.26] Bezwiednej martwości kres
[03:02.95] Nad nią boska kraina
[03:07.37] Gdzie miłość wykwita z łez
[03:12.22] Jednak przeczuwam powoli
[03:16.60] Że zacznie pierś moja bić
[03:21.13] I marzę o ludzkiej doli
[03:25.15] Chcę kochać, cierpieć, żyć
[03:30.24] Przez wszystkie śmierci ogniwa
[03:34.98] Postępu ciągnie się nić
[03:39.43] Ból samowiedzę zdobywa
[03:43.42] Chcę cierpieć, kochać, żyć
[03:47.94] Chcę cierpieć, kochać, żyć
[03:52.70] Chcę cierpieć, kochać, żyć
[03:57.58]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings