Hola, Wpusc Nas
🎵 860 characters
⏱️ 2:22 duration
🆔 ID: 5080243
📜 Lyrics
To było wieczorem w europie
Może w Holandii, może w Belgii
Gwiazdy lśniły jak lampki na grobie
I szumiał wiatr taki wielki
Bo już jesień grała coraz szybciej
Na akordeonie złotym
I leciały nad dachami skrzypce
Liście, klarnety i fagoty
Choć godzina trochę późna
Jeszcze świecą twoje okna
Więc wołamy: Hola, wpuść nas
Wpuśćże nas pochmurno oka
Nie będziemy spać na dachu
Otwórz drzwi i wprowadź w nocy
W twe mieszkanie, pełne ptaków
Instrumentów, świec płonących
Przelecimy przez pokoje
Wiatrem, walcem, tłumem szumnym
Ozłocimy loki twoje
Dźwiękiem gitar siedmiostrunnych
To było wieczorem w europie
Może w Holandii, może w Belgii
Gwiazdy lśniły jak lampki na grobie
I szumiał wiatr taki wielki
Bo już jesień grała coraz szybciej
Na akordeonie złotym
I leciały nad dachami skrzypce
Liście, klarnety i fagoty
Może w Holandii, może w Belgii
Gwiazdy lśniły jak lampki na grobie
I szumiał wiatr taki wielki
Bo już jesień grała coraz szybciej
Na akordeonie złotym
I leciały nad dachami skrzypce
Liście, klarnety i fagoty
Choć godzina trochę późna
Jeszcze świecą twoje okna
Więc wołamy: Hola, wpuść nas
Wpuśćże nas pochmurno oka
Nie będziemy spać na dachu
Otwórz drzwi i wprowadź w nocy
W twe mieszkanie, pełne ptaków
Instrumentów, świec płonących
Przelecimy przez pokoje
Wiatrem, walcem, tłumem szumnym
Ozłocimy loki twoje
Dźwiękiem gitar siedmiostrunnych
To było wieczorem w europie
Może w Holandii, może w Belgii
Gwiazdy lśniły jak lampki na grobie
I szumiał wiatr taki wielki
Bo już jesień grała coraz szybciej
Na akordeonie złotym
I leciały nad dachami skrzypce
Liście, klarnety i fagoty
⏱️ Synced Lyrics
[00:10.14] To było wieczorem w europie
[00:12.23] Może w Holandii, może w Belgii
[00:14.57] Gwiazdy lśniły jak lampki na grobie
[00:16.92] I szumiał wiatr taki wielki
[00:19.43] Bo już jesień grała coraz szybciej
[00:22.23] Na akordeonie złotym
[00:25.03] I leciały nad dachami skrzypce
[00:27.52] Liście, klarnety i fagoty
[00:40.94] Choć godzina trochę późna
[00:43.39] Jeszcze świecą twoje okna
[00:46.10] Więc wołamy: Hola, wpuść nas
[00:48.69] Wpuśćże nas pochmurno oka
[00:51.28] Nie będziemy spać na dachu
[00:53.76] Otwórz drzwi i wprowadź w nocy
[00:56.14] W twe mieszkanie, pełne ptaków
[00:58.70] Instrumentów, świec płonących
[01:12.05] Przelecimy przez pokoje
[01:14.21] Wiatrem, walcem, tłumem szumnym
[01:16.10] Ozłocimy loki twoje
[01:19.55] Dźwiękiem gitar siedmiostrunnych
[01:48.12] To było wieczorem w europie
[01:50.03] Może w Holandii, może w Belgii
[01:52.55] Gwiazdy lśniły jak lampki na grobie
[01:55.39] I szumiał wiatr taki wielki
[01:57.94] Bo już jesień grała coraz szybciej
[02:00.29] Na akordeonie złotym
[02:03.05] I leciały nad dachami skrzypce
[02:05.34] Liście, klarnety i fagoty
[02:08.59]
[00:12.23] Może w Holandii, może w Belgii
[00:14.57] Gwiazdy lśniły jak lampki na grobie
[00:16.92] I szumiał wiatr taki wielki
[00:19.43] Bo już jesień grała coraz szybciej
[00:22.23] Na akordeonie złotym
[00:25.03] I leciały nad dachami skrzypce
[00:27.52] Liście, klarnety i fagoty
[00:40.94] Choć godzina trochę późna
[00:43.39] Jeszcze świecą twoje okna
[00:46.10] Więc wołamy: Hola, wpuść nas
[00:48.69] Wpuśćże nas pochmurno oka
[00:51.28] Nie będziemy spać na dachu
[00:53.76] Otwórz drzwi i wprowadź w nocy
[00:56.14] W twe mieszkanie, pełne ptaków
[00:58.70] Instrumentów, świec płonących
[01:12.05] Przelecimy przez pokoje
[01:14.21] Wiatrem, walcem, tłumem szumnym
[01:16.10] Ozłocimy loki twoje
[01:19.55] Dźwiękiem gitar siedmiostrunnych
[01:48.12] To było wieczorem w europie
[01:50.03] Może w Holandii, może w Belgii
[01:52.55] Gwiazdy lśniły jak lampki na grobie
[01:55.39] I szumiał wiatr taki wielki
[01:57.94] Bo już jesień grała coraz szybciej
[02:00.29] Na akordeonie złotym
[02:03.05] I leciały nad dachami skrzypce
[02:05.34] Liście, klarnety i fagoty
[02:08.59]