Może usłyszysz wołanie o pomoc
🎵 885 characters
⏱️ 5:38 duration
🆔 ID: 5081640
📜 Lyrics
Może odnajdziesz w wyludnionym domu
Bukiecik włosów na ściętej pościeli
I białą jabłoń kwitnącego szronu
Okrutne piękno żelaznego świata
Oświecać będzie naszych snów podziemia
Ziemia zapłonie jak zamierzchła lampa
I nasze ciała będzie w tła przemieniać
Łagodne piękno współczesnego świata
Osłaniać będzie nasze jasne czoła
Do starej ziemi wciąż będziemy wracać
Jeżeli nawet tylko cisza nas zawoła
O kruche światło przemiennego świata
O Ziemio nasze wspólne ciężkie serce
Jeżeli nawet zabłądzimy w gwiazdach
To tylko twoje serce nas uśmierci
Może zdążymy ci jeszcze dopomóc
Może zdążymy ci jeszcze dopomóc
I w dobijaniu śmiertelnie raniony
Do gwiazd do których żywi nie słyszeli
I w ocaleniu kruchej łzy z ogromu
Może zdążymy ci jeszcze dopomóc
Może zdążymy ci jeszcze dopomóc
Może zdążymy ci jeszcze dopomóc
Bukiecik włosów na ściętej pościeli
I białą jabłoń kwitnącego szronu
Okrutne piękno żelaznego świata
Oświecać będzie naszych snów podziemia
Ziemia zapłonie jak zamierzchła lampa
I nasze ciała będzie w tła przemieniać
Łagodne piękno współczesnego świata
Osłaniać będzie nasze jasne czoła
Do starej ziemi wciąż będziemy wracać
Jeżeli nawet tylko cisza nas zawoła
O kruche światło przemiennego świata
O Ziemio nasze wspólne ciężkie serce
Jeżeli nawet zabłądzimy w gwiazdach
To tylko twoje serce nas uśmierci
Może zdążymy ci jeszcze dopomóc
Może zdążymy ci jeszcze dopomóc
I w dobijaniu śmiertelnie raniony
Do gwiazd do których żywi nie słyszeli
I w ocaleniu kruchej łzy z ogromu
Może zdążymy ci jeszcze dopomóc
Może zdążymy ci jeszcze dopomóc
Może zdążymy ci jeszcze dopomóc