Pijany Mistrz
🎵 957 characters
⏱️ 4:20 duration
🆔 ID: 5082130
📜 Lyrics
Kierowniku! Daj dwa złote!
(Spieprzaj dziadu!
Taaaa? Zobaczymy! Jeszcze będę coś od Ciebie chciał!)
Pijany Mistrz - władca butelek
Widział już wszystko, pamięta niewiele
Pijany mistrz - on nie zna strachu
Raz nawet wypił odświerzacz w zapachu
Ciężko trenuje - taką ma pracę
Każdego ranka wygrywa z kacem
A po południu dalej trenuje
Pod sklepem, nowe smaki testuje
Pijany mistrz - całkiem kumaty
Robi co najmniej na cztery etaty
Dość kulturalnym jest pracownikiem
Co chwilę wita się z kierownikiem
Wszyscy to wiedzą - ma dobre serce
Gdy tylko robi się pusto w butelce
Wybawia ludzi od zbędnych monet
Ciężkich jak bufet u Ewy Sonnet
Pijany mistrz - wysportowany
Robi fikołki, gdy jest rozgrzany
Mocną ma głowę, twardą jak z gipsu
Nie ma od niego lepszego w wódzitsu
W jego szczytowej, życiowej formie
Możesz go spotkać w porze wieczornej
Wtedy rozjebać mógłby każdego
Borysiewicza i Kwaśniewskiego
Pijany mistrz
(Spieprzaj dziadu!
Taaaa? Zobaczymy! Jeszcze będę coś od Ciebie chciał!)
Pijany Mistrz - władca butelek
Widział już wszystko, pamięta niewiele
Pijany mistrz - on nie zna strachu
Raz nawet wypił odświerzacz w zapachu
Ciężko trenuje - taką ma pracę
Każdego ranka wygrywa z kacem
A po południu dalej trenuje
Pod sklepem, nowe smaki testuje
Pijany mistrz - całkiem kumaty
Robi co najmniej na cztery etaty
Dość kulturalnym jest pracownikiem
Co chwilę wita się z kierownikiem
Wszyscy to wiedzą - ma dobre serce
Gdy tylko robi się pusto w butelce
Wybawia ludzi od zbędnych monet
Ciężkich jak bufet u Ewy Sonnet
Pijany mistrz - wysportowany
Robi fikołki, gdy jest rozgrzany
Mocną ma głowę, twardą jak z gipsu
Nie ma od niego lepszego w wódzitsu
W jego szczytowej, życiowej formie
Możesz go spotkać w porze wieczornej
Wtedy rozjebać mógłby każdego
Borysiewicza i Kwaśniewskiego
Pijany mistrz
⏱️ Synced Lyrics
[00:12.09] Kierowniku! Daj dwa złote!
[00:15.77] (Spieprzaj dziadu!
[00:17.51] Taaaa? Zobaczymy! Jeszcze będę coś od Ciebie chciał!)
[00:43.24] Pijany Mistrz - władca butelek
[00:49.21] Widział już wszystko, pamięta niewiele
[00:53.81] Pijany mistrz - on nie zna strachu
[00:59.88] Raz nawet wypił odświerzacz w zapachu
[01:04.60] Ciężko trenuje - taką ma pracę
[01:07.25] Każdego ranka wygrywa z kacem
[01:10.05] A po południu dalej trenuje
[01:12.65] Pod sklepem, nowe smaki testuje
[01:17.31]
[01:39.25] Pijany mistrz - całkiem kumaty
[01:45.18] Robi co najmniej na cztery etaty
[01:49.82] Dość kulturalnym jest pracownikiem
[01:55.62] Co chwilę wita się z kierownikiem
[02:00.63] Wszyscy to wiedzą - ma dobre serce
[02:03.28] Gdy tylko robi się pusto w butelce
[02:06.03] Wybawia ludzi od zbędnych monet
[02:08.50] Ciężkich jak bufet u Ewy Sonnet
[02:13.25]
[02:56.63] Pijany mistrz - wysportowany
[03:02.63] Robi fikołki, gdy jest rozgrzany
[03:07.48] Mocną ma głowę, twardą jak z gipsu
[03:13.47] Nie ma od niego lepszego w wódzitsu
[03:17.75] W jego szczytowej, życiowej formie
[03:20.69] Możesz go spotkać w porze wieczornej
[03:23.33] Wtedy rozjebać mógłby każdego
[03:25.87] Borysiewicza i Kwaśniewskiego
[03:30.65]
[04:13.97] Pijany mistrz
[04:16.66]
[00:15.77] (Spieprzaj dziadu!
[00:17.51] Taaaa? Zobaczymy! Jeszcze będę coś od Ciebie chciał!)
[00:43.24] Pijany Mistrz - władca butelek
[00:49.21] Widział już wszystko, pamięta niewiele
[00:53.81] Pijany mistrz - on nie zna strachu
[00:59.88] Raz nawet wypił odświerzacz w zapachu
[01:04.60] Ciężko trenuje - taką ma pracę
[01:07.25] Każdego ranka wygrywa z kacem
[01:10.05] A po południu dalej trenuje
[01:12.65] Pod sklepem, nowe smaki testuje
[01:17.31]
[01:39.25] Pijany mistrz - całkiem kumaty
[01:45.18] Robi co najmniej na cztery etaty
[01:49.82] Dość kulturalnym jest pracownikiem
[01:55.62] Co chwilę wita się z kierownikiem
[02:00.63] Wszyscy to wiedzą - ma dobre serce
[02:03.28] Gdy tylko robi się pusto w butelce
[02:06.03] Wybawia ludzi od zbędnych monet
[02:08.50] Ciężkich jak bufet u Ewy Sonnet
[02:13.25]
[02:56.63] Pijany mistrz - wysportowany
[03:02.63] Robi fikołki, gdy jest rozgrzany
[03:07.48] Mocną ma głowę, twardą jak z gipsu
[03:13.47] Nie ma od niego lepszego w wódzitsu
[03:17.75] W jego szczytowej, życiowej formie
[03:20.69] Możesz go spotkać w porze wieczornej
[03:23.33] Wtedy rozjebać mógłby każdego
[03:25.87] Borysiewicza i Kwaśniewskiego
[03:30.65]
[04:13.97] Pijany mistrz
[04:16.66]