Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Zaduma

👤 Kram 🎼 Biała Sowa, Biała Dama, Biały Kruk ⏱️ 4:24
🎵 719 characters
⏱️ 4:24 duration
🆔 ID: 5089008

📜 Lyrics

Śnież się, w duszy mojej śnież
Piersi, nocą całowana
Co zachować przez sen chcesz
Usta moje aż do rana!

Znój się, w ciele moim znój
Miłujących rąk pogłado
Coś mi dreszcz piększyła mój
Przodując zadumą bladą!

Trwoń się, ogniu świecy, trwoń
Na tę pościel, na tę lnianą
Gdzieś rozwidnił twoją skroń
U nóg moich zapodzianą!

Po ciemku, po ciemku łkasz
Bezradność twych łez rozumiem!
Schorzałą śmiertelnie twarz
Radośnie całować umiem

Do końca nie zabraknie mąk
Do końca nie zabraknie mocy!
Zmarniałych, zmarniałych rąk
Potrafię pożądać w nocy!

Oględnie z rozkoszy mdlej
Tą piersią, co z trudem dyszy!
Do śmierci, do śmierci twej
Wraz z tobą nawykam w ciszy

⏱️ Synced Lyrics

[00:32.91] Śnież się, w duszy mojej śnież
[00:37.07] Piersi, nocą całowana
[00:40.29] Co zachować przez sen chcesz
[00:43.81] Usta moje aż do rana!
[00:48.78] Znój się, w ciele moim znój
[00:52.31] Miłujących rąk pogłado
[00:55.75] Coś mi dreszcz piększyła mój
[00:59.54] Przodując zadumą bladą!
[01:04.45] Trwoń się, ogniu świecy, trwoń
[01:07.87] Na tę pościel, na tę lnianą
[01:11.07] Gdzieś rozwidnił twoją skroń
[01:14.75] U nóg moich zapodzianą!
[01:19.41]
[02:16.47] Po ciemku, po ciemku łkasz
[02:20.08] Bezradność twych łez rozumiem!
[02:23.59] Schorzałą śmiertelnie twarz
[02:26.93] Radośnie całować umiem
[02:32.33] Do końca nie zabraknie mąk
[02:35.98] Do końca nie zabraknie mocy!
[02:39.36] Zmarniałych, zmarniałych rąk
[02:42.63] Potrafię pożądać w nocy!
[02:47.88] Oględnie z rozkoszy mdlej
[02:51.13] Tą piersią, co z trudem dyszy!
[02:54.57] Do śmierci, do śmierci twej
[02:58.01] Wraz z tobą nawykam w ciszy
[03:03.07]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings