Bajka (K.K. Baczyński) (Bankietowy live)
🎵 2917 characters
⏱️ 4:41 duration
🆔 ID: 5120403
📜 Lyrics
Ludzie prości i zbrojni, więc smutni
Wchodzili na okręty omszałe
Niebo grało podobne do lutni
Srebrnej chyba i kwiatem pachniało
Od uliczek rzeźbionych w cieniu
Szła procesja, czy biały świt
I świergotał jak ptak na ramieniu
Żywot mądry rosnących lip
Potem morza dzieliły się, tarły
Szorstką skórą bokiem o bok
Coś wschodziło, a potem marło
Nie odgadnąć, przez dzień czy rok
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz, o-o
Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Potem lądy się otwarły jak rany
Góry mrucząc prowadziły pod obłok
Więc rzucali w fale nieba kamień
Żeby zmierzyć głębie nieba pod sobą
I na wiatrów rozłożystych wydmach
Sieli drzewek młodziutkich las
I marzyli złotych dębów widma
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz, o-o
Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
No i stolarz schylił z wolna głowę
I wyciosał przez czas niedługi
Dla nich wonne trumny dębowe
A dla synów dębowe maczugi
Więc odeszli, śpiewał obcy czas
Więc odeszli, przez powietrza białe smugi
Z tym uśmiechem, który dobrze znasz
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
(O-o-o-o)
(O-o-o-o)
O-o-o-o (o-o-o-o)
O-o-o-o (o-o-o-o)
Wchodzili na okręty omszałe
Niebo grało podobne do lutni
Srebrnej chyba i kwiatem pachniało
Od uliczek rzeźbionych w cieniu
Szła procesja, czy biały świt
I świergotał jak ptak na ramieniu
Żywot mądry rosnących lip
Potem morza dzieliły się, tarły
Szorstką skórą bokiem o bok
Coś wschodziło, a potem marło
Nie odgadnąć, przez dzień czy rok
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz, o-o
Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Potem lądy się otwarły jak rany
Góry mrucząc prowadziły pod obłok
Więc rzucali w fale nieba kamień
Żeby zmierzyć głębie nieba pod sobą
I na wiatrów rozłożystych wydmach
Sieli drzewek młodziutkich las
I marzyli złotych dębów widma
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz, o-o
Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
Jakby wody przezroczysty płaszcz
Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
No i stolarz schylił z wolna głowę
I wyciosał przez czas niedługi
Dla nich wonne trumny dębowe
A dla synów dębowe maczugi
Więc odeszli, śpiewał obcy czas
Więc odeszli, przez powietrza białe smugi
Z tym uśmiechem, który dobrze znasz
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
Z tym uśmiechem, który chyba znasz
(O-o-o-o)
(O-o-o-o)
O-o-o-o (o-o-o-o)
O-o-o-o (o-o-o-o)
⏱️ Synced Lyrics
[00:00.22] Ludzie prości i zbrojni, więc smutni
[00:03.76] Wchodzili na okręty omszałe
[00:06.90] Niebo grało podobne do lutni
[00:10.20] Srebrnej chyba i kwiatem pachniało
[00:13.85] Od uliczek rzeźbionych w cieniu
[00:17.08] Szła procesja, czy biały świt
[00:20.49] I świergotał jak ptak na ramieniu
[00:23.95] Żywot mądry rosnących lip
[00:27.10]
[00:40.64] Potem morza dzieliły się, tarły
[00:44.14] Szorstką skórą bokiem o bok
[00:47.64] Coś wschodziło, a potem marło
[00:50.94] Nie odgadnąć, przez dzień czy rok
[00:55.18] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[00:58.34] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[01:01.91] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[01:05.17] Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
[01:08.72] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[01:11.62] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[01:15.44] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[01:18.56] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[01:21.57] Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
[01:24.79] Jakby wody przezroczysty płaszcz
[01:27.88] Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
[01:31.02] Z tym uśmiechem, który chyba znasz, o-o
[01:34.92] Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
[01:38.18] Jakby wody przezroczysty płaszcz
[01:41.68] Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
[01:44.90] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[01:48.30] Potem lądy się otwarły jak rany
[01:51.86] Góry mrucząc prowadziły pod obłok
[01:55.03] Więc rzucali w fale nieba kamień
[01:58.26] Żeby zmierzyć głębie nieba pod sobą
[02:01.62] I na wiatrów rozłożystych wydmach
[02:05.15] Sieli drzewek młodziutkich las
[02:08.35] I marzyli złotych dębów widma
[02:12.08] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[02:16.27] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[02:19.66] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[02:23.17] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[02:26.36] Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
[02:29.72] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[02:33.31] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[02:36.55] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[02:40.04] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[02:42.38] Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
[02:45.85] Jakby wody przezroczysty płaszcz
[02:49.29] Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
[02:52.42] Z tym uśmiechem, który chyba znasz, o-o
[02:56.18] Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
[02:59.33] Jakby wody przezroczysty płaszcz
[03:02.48] Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
[03:05.85] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[03:10.03] No i stolarz schylił z wolna głowę
[03:13.17] I wyciosał przez czas niedługi
[03:16.57] Dla nich wonne trumny dębowe
[03:19.95] A dla synów dębowe maczugi
[03:23.46] Więc odeszli, śpiewał obcy czas
[03:26.86] Więc odeszli, przez powietrza białe smugi
[03:32.95] Z tym uśmiechem, który dobrze znasz
[03:37.26] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[03:40.62] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[03:44.19] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[03:47.53] Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
[03:50.95] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[03:54.14] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[03:57.58] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[04:01.03] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[04:05.72] (O-o-o-o)
[04:12.74] (O-o-o-o)
[04:16.10] O-o-o-o (o-o-o-o)
[04:23.88] O-o-o-o (o-o-o-o)
[04:32.07]
[00:03.76] Wchodzili na okręty omszałe
[00:06.90] Niebo grało podobne do lutni
[00:10.20] Srebrnej chyba i kwiatem pachniało
[00:13.85] Od uliczek rzeźbionych w cieniu
[00:17.08] Szła procesja, czy biały świt
[00:20.49] I świergotał jak ptak na ramieniu
[00:23.95] Żywot mądry rosnących lip
[00:27.10]
[00:40.64] Potem morza dzieliły się, tarły
[00:44.14] Szorstką skórą bokiem o bok
[00:47.64] Coś wschodziło, a potem marło
[00:50.94] Nie odgadnąć, przez dzień czy rok
[00:55.18] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[00:58.34] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[01:01.91] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[01:05.17] Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
[01:08.72] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[01:11.62] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[01:15.44] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[01:18.56] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[01:21.57] Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
[01:24.79] Jakby wody przezroczysty płaszcz
[01:27.88] Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
[01:31.02] Z tym uśmiechem, który chyba znasz, o-o
[01:34.92] Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
[01:38.18] Jakby wody przezroczysty płaszcz
[01:41.68] Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
[01:44.90] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[01:48.30] Potem lądy się otwarły jak rany
[01:51.86] Góry mrucząc prowadziły pod obłok
[01:55.03] Więc rzucali w fale nieba kamień
[01:58.26] Żeby zmierzyć głębie nieba pod sobą
[02:01.62] I na wiatrów rozłożystych wydmach
[02:05.15] Sieli drzewek młodziutkich las
[02:08.35] I marzyli złotych dębów widma
[02:12.08] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[02:16.27] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[02:19.66] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[02:23.17] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[02:26.36] Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
[02:29.72] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[02:33.31] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[02:36.55] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[02:40.04] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[02:42.38] Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
[02:45.85] Jakby wody przezroczysty płaszcz
[02:49.29] Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
[02:52.42] Z tym uśmiechem, który chyba znasz, o-o
[02:56.18] Aż wyrosły krzepkie i jasne (o-o-o)
[02:59.33] Jakby wody przezroczysty płaszcz
[03:02.48] Więc patrzyli jak na serca własne (o-o-o)
[03:05.85] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[03:10.03] No i stolarz schylił z wolna głowę
[03:13.17] I wyciosał przez czas niedługi
[03:16.57] Dla nich wonne trumny dębowe
[03:19.95] A dla synów dębowe maczugi
[03:23.46] Więc odeszli, śpiewał obcy czas
[03:26.86] Więc odeszli, przez powietrza białe smugi
[03:32.95] Z tym uśmiechem, który dobrze znasz
[03:37.26] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[03:40.62] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[03:44.19] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[03:47.53] Z tym uśmiechem, który chyba znasz (który chyba znasz)
[03:50.95] Gwiazdy były nisko jak gołębie (nisko jak gołębie)
[03:54.14] Ludzie smutni nachylali twarz (nachylali twarz)
[03:57.58] I szukali gwiazd prawdziwych w głębi (prawdziwych w głębi)
[04:01.03] Z tym uśmiechem, który chyba znasz
[04:05.72] (O-o-o-o)
[04:12.74] (O-o-o-o)
[04:16.10] O-o-o-o (o-o-o-o)
[04:23.88] O-o-o-o (o-o-o-o)
[04:32.07]