Art Brut
🎵 1621 characters
⏱️ 4:47 duration
🆔 ID: 5453698
📜 Lyrics
To do ludzi jest krzyk
Delikatny tak
To wołanie bez słów
Chcesz usłyszeć, patrz
Radość tworzy tę myśl
Rzeźbi tak jak chce
Zwalcza lek
Granic mniej
Wykluczony bez wad
Które można mieć
Zachwyt dziecka to stan
Dla nich wiem, to sen
Tak bardzo inny
A pewnie ten sam
To może jest tłem
Jest gdzieś tam
Który z nich to jest (to jest)
Ten prawdziwy świat (świat)
Mój (mój), Twój (Twój), jej (jej), albo wasz (albo wasz)
Pewnie ich (pewnie ich)
Jego też (jego też)
Więc (więc) chyba nasz (chyba nasz)
I naiwnie jak nikt
Żaden dźwięk czy szept
No i szczery ten gest
Spontaniczny też
Jakby na przekór tym
Doskonale pięknym, znam
Tym, co są
Co w alejach gwiazd
Który z nich to jest (to jest)
Ten prawdziwy świat (świat)
Mój (mój), Twój (Twój), jej (jej), wasz (wasz)
Ich (ich)
Jego też (jego też)
Więc (więc) chyba nasz (chyba nasz)
Który z nich (który z nich) to jest ten (to jest ten)
Trafny punkt (trafny punkt) widać żal (widać żal)
Jeszcze coś (jeszcze coś) oprócz nas (oprócz nas)
Z obu stron (z obu stron) dzieje się (dzieje się)
Kolorowy z drewna ludzi tłum
Malych kobiet, panów stu
Muchomorów, sanek liczb
Przytulają się, to nic
Kalendarze, cyfry, pełno dat
Autoportret, siedem pań
W okularach siwych dam
Dziwnych zwierzat, mnogość klat
Pod sukniami patrzą na
Świętość, aniol, byki, twarz
Oryginalną wieczność ma
Przytulają się, przytulają się, przytulają się...
Przytulają się, przytulają się, przytulają się, przytulają się...
Przytulają się, przytulają się, przytulają się, przytulają się...
Przytulają się...
Delikatny tak
To wołanie bez słów
Chcesz usłyszeć, patrz
Radość tworzy tę myśl
Rzeźbi tak jak chce
Zwalcza lek
Granic mniej
Wykluczony bez wad
Które można mieć
Zachwyt dziecka to stan
Dla nich wiem, to sen
Tak bardzo inny
A pewnie ten sam
To może jest tłem
Jest gdzieś tam
Który z nich to jest (to jest)
Ten prawdziwy świat (świat)
Mój (mój), Twój (Twój), jej (jej), albo wasz (albo wasz)
Pewnie ich (pewnie ich)
Jego też (jego też)
Więc (więc) chyba nasz (chyba nasz)
I naiwnie jak nikt
Żaden dźwięk czy szept
No i szczery ten gest
Spontaniczny też
Jakby na przekór tym
Doskonale pięknym, znam
Tym, co są
Co w alejach gwiazd
Który z nich to jest (to jest)
Ten prawdziwy świat (świat)
Mój (mój), Twój (Twój), jej (jej), wasz (wasz)
Ich (ich)
Jego też (jego też)
Więc (więc) chyba nasz (chyba nasz)
Który z nich (który z nich) to jest ten (to jest ten)
Trafny punkt (trafny punkt) widać żal (widać żal)
Jeszcze coś (jeszcze coś) oprócz nas (oprócz nas)
Z obu stron (z obu stron) dzieje się (dzieje się)
Kolorowy z drewna ludzi tłum
Malych kobiet, panów stu
Muchomorów, sanek liczb
Przytulają się, to nic
Kalendarze, cyfry, pełno dat
Autoportret, siedem pań
W okularach siwych dam
Dziwnych zwierzat, mnogość klat
Pod sukniami patrzą na
Świętość, aniol, byki, twarz
Oryginalną wieczność ma
Przytulają się, przytulają się, przytulają się...
Przytulają się, przytulają się, przytulają się, przytulają się...
Przytulają się, przytulają się, przytulają się, przytulają się...
Przytulają się...
⏱️ Synced Lyrics
[00:09.83] To do ludzi jest krzyk
[00:12.54] Delikatny tak
[00:15.06] To wołanie bez słów
[00:17.60] Chcesz usłyszeć, patrz
[00:20.32] Radość tworzy tę myśl
[00:22.75] Rzeźbi tak jak chce
[00:25.71] Zwalcza lek
[00:28.35] Granic mniej
[00:30.91]
[00:41.13] Wykluczony bez wad
[00:43.67] Które można mieć
[00:46.31] Zachwyt dziecka to stan
[00:48.93] Dla nich wiem, to sen
[00:51.93] Tak bardzo inny
[00:54.13] A pewnie ten sam
[00:56.82] To może jest tłem
[00:59.65] Jest gdzieś tam
[01:02.59] Który z nich to jest (to jest)
[01:07.51] Ten prawdziwy świat (świat)
[01:15.38] Mój (mój), Twój (Twój), jej (jej), albo wasz (albo wasz)
[01:25.28] Pewnie ich (pewnie ich)
[01:27.95] Jego też (jego też)
[01:31.04] Więc (więc) chyba nasz (chyba nasz)
[01:36.80]
[01:46.49] I naiwnie jak nikt
[01:48.85] Żaden dźwięk czy szept
[01:51.52] No i szczery ten gest
[01:53.90] Spontaniczny też
[01:56.85] Jakby na przekór tym
[01:59.32] Doskonale pięknym, znam
[02:02.32] Tym, co są
[02:04.24] Co w alejach gwiazd
[02:07.58] Który z nich to jest (to jest)
[02:12.85] Ten prawdziwy świat (świat)
[02:20.48] Mój (mój), Twój (Twój), jej (jej), wasz (wasz)
[02:31.04] Ich (ich)
[02:32.95] Jego też (jego też)
[02:36.29] Więc (więc) chyba nasz (chyba nasz)
[02:40.90] Który z nich (który z nich) to jest ten (to jest ten)
[02:46.06] Trafny punkt (trafny punkt) widać żal (widać żal)
[02:51.45] Jeszcze coś (jeszcze coś) oprócz nas (oprócz nas)
[02:56.42] Z obu stron (z obu stron) dzieje się (dzieje się)
[03:02.03] Kolorowy z drewna ludzi tłum
[03:04.96] Malych kobiet, panów stu
[03:07.65] Muchomorów, sanek liczb
[03:10.16] Przytulają się, to nic
[03:12.41] Kalendarze, cyfry, pełno dat
[03:15.46] Autoportret, siedem pań
[03:18.01] W okularach siwych dam
[03:20.59] Dziwnych zwierzat, mnogość klat
[03:23.16] Pod sukniami patrzą na
[03:25.59] Świętość, aniol, byki, twarz
[03:28.48] Oryginalną wieczność ma
[03:30.73] Przytulają się, przytulają się, przytulają się...
[03:36.13] Przytulają się, przytulają się, przytulają się, przytulają się...
[03:43.78] Przytulają się, przytulają się, przytulają się, przytulają się...
[03:54.16] Przytulają się...
[03:56.64]
[00:12.54] Delikatny tak
[00:15.06] To wołanie bez słów
[00:17.60] Chcesz usłyszeć, patrz
[00:20.32] Radość tworzy tę myśl
[00:22.75] Rzeźbi tak jak chce
[00:25.71] Zwalcza lek
[00:28.35] Granic mniej
[00:30.91]
[00:41.13] Wykluczony bez wad
[00:43.67] Które można mieć
[00:46.31] Zachwyt dziecka to stan
[00:48.93] Dla nich wiem, to sen
[00:51.93] Tak bardzo inny
[00:54.13] A pewnie ten sam
[00:56.82] To może jest tłem
[00:59.65] Jest gdzieś tam
[01:02.59] Który z nich to jest (to jest)
[01:07.51] Ten prawdziwy świat (świat)
[01:15.38] Mój (mój), Twój (Twój), jej (jej), albo wasz (albo wasz)
[01:25.28] Pewnie ich (pewnie ich)
[01:27.95] Jego też (jego też)
[01:31.04] Więc (więc) chyba nasz (chyba nasz)
[01:36.80]
[01:46.49] I naiwnie jak nikt
[01:48.85] Żaden dźwięk czy szept
[01:51.52] No i szczery ten gest
[01:53.90] Spontaniczny też
[01:56.85] Jakby na przekór tym
[01:59.32] Doskonale pięknym, znam
[02:02.32] Tym, co są
[02:04.24] Co w alejach gwiazd
[02:07.58] Który z nich to jest (to jest)
[02:12.85] Ten prawdziwy świat (świat)
[02:20.48] Mój (mój), Twój (Twój), jej (jej), wasz (wasz)
[02:31.04] Ich (ich)
[02:32.95] Jego też (jego też)
[02:36.29] Więc (więc) chyba nasz (chyba nasz)
[02:40.90] Który z nich (który z nich) to jest ten (to jest ten)
[02:46.06] Trafny punkt (trafny punkt) widać żal (widać żal)
[02:51.45] Jeszcze coś (jeszcze coś) oprócz nas (oprócz nas)
[02:56.42] Z obu stron (z obu stron) dzieje się (dzieje się)
[03:02.03] Kolorowy z drewna ludzi tłum
[03:04.96] Malych kobiet, panów stu
[03:07.65] Muchomorów, sanek liczb
[03:10.16] Przytulają się, to nic
[03:12.41] Kalendarze, cyfry, pełno dat
[03:15.46] Autoportret, siedem pań
[03:18.01] W okularach siwych dam
[03:20.59] Dziwnych zwierzat, mnogość klat
[03:23.16] Pod sukniami patrzą na
[03:25.59] Świętość, aniol, byki, twarz
[03:28.48] Oryginalną wieczność ma
[03:30.73] Przytulają się, przytulają się, przytulają się...
[03:36.13] Przytulają się, przytulają się, przytulają się, przytulają się...
[03:43.78] Przytulają się, przytulają się, przytulają się, przytulają się...
[03:54.16] Przytulają się...
[03:56.64]