Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Nie chce więcej

👤 Michał Bajor 🎼 80 Przebojów Na 80-lecie Polskiego Radia ⏱️ 3:50
🎵 1449 characters
⏱️ 3:50 duration
🆔 ID: 5470081

📜 Lyrics

Ze strzępów radości powszednich los swój tkasz
Z tęsknoty, otuchy, nadziei, układasz swój świat
W swym mieście, z domami bez pięter
Grasz z czartem o niebo w tym piekle
Które Bóg wyprawił nam.
Odpłynąć stąd chciałem na zawsze, w siną dal
Gdzie życie jaśniejsze, bogatsze
Ktoś chciałby mi dać.
Znikałem sto razy bez wieści
By wracać do srebrnej poezji
Ciepła rąk i spojrzeń twych.

Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
Twoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzień
Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie
Które bije, coraz prędzej, goręcej
W zgryzocie pasma zbyt chudych dni
Twe fortissimo serdeczne brzmi
Głośniej wciąż, mocniej wciąż

Gdy twarzy brak w czynach i słowach
Ty masz twarz
Gdzie ścieżek splątanych bezdroża
Ty drogę swą znasz
Ty zdołasz ból każdy pocieszyć
Rozjaśnić odwieczny nasz przedświt
Ciepłem rąk i spojrzeń twych

Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
Twoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzień
Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie
Które bije coraz prędzej, goręcej.

W zgryzocie pasma zbyt chudych dni
Twe fortissimo serdeczne brzmi
W dramacie samych najchudszych dni
Rzucasz mi w oczy łzy, gorzkie łzy
Szczęścia łzy, spełniasz sny

Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
Twoje serce, co zagrzewa do walki, do walki, do walki
Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie
Coraz prędzej przez łzy

⏱️ Synced Lyrics

[00:09.03] Ze strzępów radości powszednich los swój tkasz
[00:15.30] Z tęsknoty, otuchy, nadziei, układasz swój świat
[00:22.56] W swym mieście, z domami bez pięter
[00:26.19] Grasz z czartem o niebo w tym piekle
[00:30.77] Które Bóg wyprawił nam.
[00:36.19] Odpłynąć stąd chciałem na zawsze, w siną dal
[00:43.44] Gdzie życie jaśniejsze, bogatsze
[00:48.80] Ktoś chciałby mi dać.
[00:52.41] Znikałem sto razy bez wieści
[00:55.19] By wracać do srebrnej poezji
[00:59.61] Ciepła rąk i spojrzeń twych.
[01:06.02] Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
[01:08.70] Twoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzień
[01:20.44] Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie
[01:27.65] Które bije, coraz prędzej, goręcej
[01:32.20] W zgryzocie pasma zbyt chudych dni
[01:34.92] Twe fortissimo serdeczne brzmi
[01:37.62] Głośniej wciąż, mocniej wciąż
[01:43.95] Gdy twarzy brak w czynach i słowach
[01:47.62] Ty masz twarz
[01:50.36] Gdzie ścieżek splątanych bezdroża
[01:53.90] Ty drogę swą znasz
[01:58.49] Ty zdołasz ból każdy pocieszyć
[02:01.25] Rozjaśnić odwieczny nasz przedświt
[02:04.88] Ciepłem rąk i spojrzeń twych
[02:11.19] Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
[02:18.45] Twoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzień
[02:25.64] Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie
[02:32.84] Które bije coraz prędzej, goręcej.
[02:40.94] W zgryzocie pasma zbyt chudych dni
[02:48.24] Twe fortissimo serdeczne brzmi
[02:55.48] W dramacie samych najchudszych dni
[02:59.04] Rzucasz mi w oczy łzy, gorzkie łzy
[03:02.61] Szczęścia łzy, spełniasz sny
[03:07.27] Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
[03:13.52] Twoje serce, co zagrzewa do walki, do walki, do walki
[03:18.92] Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie
[03:26.24] Coraz prędzej przez łzy
[03:32.56]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings