Przypadek Hermana Rotha
🎵 646 characters
⏱️ 4:39 duration
🆔 ID: 5472921
📜 Lyrics
Lubię siłę czerni,
I nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
W nicości za oknem, gdy budzą się mgły.
Lubię starych ludzi,
Bo starość jest jak mgła.
Patrząc wprost w jej pustkę,
Pragnę tym bardziej, im więcej mam lat.
Ty, on i ja.
Środek jakby był ze szkła,
Nie zapomnę tamtych dni
Szukałem Cię w odbiciu szyb.
Tonę we współczuciu,
Głębiej z każdym dniem.
I choć wiem, że już nie wrócisz,
Moim życiem wciąż szarpie niepewność i zgiełk.
Ty, on i ja.
Środek jakby był ze szkła,
Nie zapomnę tamtych dni
I szukam Cię...
Bo tak mało wciąż wiem,
Tak mało wciąż jest,
W tym wszystkim... mnie.
I nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
W nicości za oknem, gdy budzą się mgły.
Lubię starych ludzi,
Bo starość jest jak mgła.
Patrząc wprost w jej pustkę,
Pragnę tym bardziej, im więcej mam lat.
Ty, on i ja.
Środek jakby był ze szkła,
Nie zapomnę tamtych dni
Szukałem Cię w odbiciu szyb.
Tonę we współczuciu,
Głębiej z każdym dniem.
I choć wiem, że już nie wrócisz,
Moim życiem wciąż szarpie niepewność i zgiełk.
Ty, on i ja.
Środek jakby był ze szkła,
Nie zapomnę tamtych dni
I szukam Cię...
Bo tak mało wciąż wiem,
Tak mało wciąż jest,
W tym wszystkim... mnie.
⏱️ Synced Lyrics
[00:23.45] Lubię siłę czerni,
[00:26.14] I nieużywania słów.
[00:29.75] Wszystkiego, co niezmienne,
[00:31.57] W nicości za oknem, gdy budzą się mgły.
[00:50.57] Lubię starych ludzi,
[00:53.24] Bo starość jest jak mgła.
[00:55.97] Patrząc wprost w jej pustkę,
[00:59.57] Pragnę tym bardziej, im więcej mam lat.
[01:04.98] Ty, on i ja.
[01:11.23] Środek jakby był ze szkła,
[01:17.53] Nie zapomnę tamtych dni
[01:23.88] Szukałem Cię w odbiciu szyb.
[01:41.46] Tonę we współczuciu,
[01:45.02] Głębiej z każdym dniem.
[01:47.77] I choć wiem, że już nie wrócisz,
[01:50.42] Moim życiem wciąż szarpie niepewność i zgiełk.
[01:56.76] Ty, on i ja.
[02:03.10] Środek jakby był ze szkła,
[02:08.57] Nie zapomnę tamtych dni
[02:15.73] I szukam Cię...
[02:21.16] Bo tak mało wciąż wiem,
[02:27.47] Tak mało wciąż jest,
[02:32.82] W tym wszystkim... mnie.
[02:41.99]
[00:26.14] I nieużywania słów.
[00:29.75] Wszystkiego, co niezmienne,
[00:31.57] W nicości za oknem, gdy budzą się mgły.
[00:50.57] Lubię starych ludzi,
[00:53.24] Bo starość jest jak mgła.
[00:55.97] Patrząc wprost w jej pustkę,
[00:59.57] Pragnę tym bardziej, im więcej mam lat.
[01:04.98] Ty, on i ja.
[01:11.23] Środek jakby był ze szkła,
[01:17.53] Nie zapomnę tamtych dni
[01:23.88] Szukałem Cię w odbiciu szyb.
[01:41.46] Tonę we współczuciu,
[01:45.02] Głębiej z każdym dniem.
[01:47.77] I choć wiem, że już nie wrócisz,
[01:50.42] Moim życiem wciąż szarpie niepewność i zgiełk.
[01:56.76] Ty, on i ja.
[02:03.10] Środek jakby był ze szkła,
[02:08.57] Nie zapomnę tamtych dni
[02:15.73] I szukam Cię...
[02:21.16] Bo tak mało wciąż wiem,
[02:27.47] Tak mało wciąż jest,
[02:32.82] W tym wszystkim... mnie.
[02:41.99]