Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Chlip chlip

👤 Karian 🎼 Płyta ⏱️ 4:18
🎵 2161 characters
⏱️ 4:18 duration
🆔 ID: 5755545

📜 Lyrics

Brr, dlaczego ciągle jest mi zimno pytam
Hmm, po głowie krąży mi za dużo myśli
Grr, dostaję znów kolejną salwę pytań
Zzz, wyśnione życie nawet mi się nie śni

Znów pisze płytę pod blister
Znów brudne myśli po czystej
Znów proszę jesień o liście
Bo kocham je zajebiście

Tak czasem czuję, że nie pasuję do tego świata
Zanim się odnajdę prędzej nauczę się latać
Dlaczego moja mama płacze przeze mnie
I dlaczego mój przyjaciel kolejną dobę zdycha na raka
Całe życie długie noce krótkie dni
Lubię sobie czasem zniknąć jak Copperfield
Do piątej słuchałem Kory i wypiłem cztery wina
I brałem używki o których nie powiem ci

Znowu widzą we mnie kurwa beksę
Noszę w sobie coś co jest jebnięte
Kocham jak płaczecie przy mojej muzyce
No, bo dla mnie serio jest to piękne
I niech każdy roni swoje łzy
Jak ci dają morgę rzygaj tym
Weź to z siebie wypluj
Weź to z siebie wyrzuć
Niech po smutku pozostanie pył
Zmęczone powieki
Otwieram cały czas (cały czas)
Jeśli prawda w oczy kole to chciałbym ją zna-a-a-a-a-a-ać

Palę boby zielone jak Tabaluga, ej
Za tych co nie mogą być z nami już tutaj, ej
Miałeś się nie sypać, ale znowu gruda, ej
Modli się za ciebie cała nasza grupa, ej
Wczoraj jeszcze bobo
Dzisiaj już dorośli
Nie liczą się z tobą
Liczą się pieniążki
Nie chcę żyć jak robot
W drodze na Powązki
Czuję się jak rozbrojony ładunek emocji

Jedni wierzą sobie w płaską ziemię
Drudzy bardzo mocno wierzą w cuda
A ja nie dowierzam, że istnieję
Jak to się w ogóle mogło udać
Na filozofii wmawiali, że jestem formą
Siedzę na kwadracie i myślę na okrągło
O sobie, o tobie, o mamie, o tacie, o siostrze, o was, o bogatych, o bezdomnych którzy mokną

Znowu widzą we mnie kurwa beksę
Noszę w sobie coś co jest jebnięte
Kocham jak płaczecie przy mojej muzyce
No, bo dla mnie serio jest to piękne
I niech każdy roni swoje łzy
Jak ci dają morgę rzygaj tym
Weź to z siebie wypluj
Weź to z siebie wyrzuć
Niech po smutku pozostanie pył
Zmęczone powieki
Otwieram cały czas (cały czas)
Jeśli prawda w oczy kole to chciałbym ją zna-a-a-a-a-a-ać

⏱️ Synced Lyrics

[00:42.17] Brr, dlaczego ciągle jest mi zimno pytam
[00:44.32] Hmm, po głowie krąży mi za dużo myśli
[00:47.13] Grr, dostaję znów kolejną salwę pytań
[00:49.62] Zzz, wyśnione życie nawet mi się nie śni
[00:52.41] Znów pisze płytę pod blister
[00:54.99] Znów brudne myśli po czystej
[00:57.51] Znów proszę jesień o liście
[01:00.13] Bo kocham je zajebiście
[01:02.67] Tak czasem czuję, że nie pasuję do tego świata
[01:05.45] Zanim się odnajdę prędzej nauczę się latać
[01:07.03] Dlaczego moja mama płacze przeze mnie
[01:10.12] I dlaczego mój przyjaciel kolejną dobę zdycha na raka
[01:13.39] Całe życie długie noce krótkie dni
[01:15.89] Lubię sobie czasem zniknąć jak Copperfield
[01:18.30] Do piątej słuchałem Kory i wypiłem cztery wina
[01:20.93] I brałem używki o których nie powiem ci
[01:24.26] Znowu widzą we mnie kurwa beksę
[01:26.76] Noszę w sobie coś co jest jebnięte
[01:29.29] Kocham jak płaczecie przy mojej muzyce
[01:32.02] No, bo dla mnie serio jest to piękne
[01:34.58] I niech każdy roni swoje łzy
[01:37.18] Jak ci dają morgę rzygaj tym
[01:39.76] Weź to z siebie wypluj
[01:41.13] Weź to z siebie wyrzuć
[01:42.23] Niech po smutku pozostanie pył
[01:45.04] Zmęczone powieki
[01:48.07] Otwieram cały czas (cały czas)
[01:55.65] Jeśli prawda w oczy kole to chciałbym ją zna-a-a-a-a-a-ać
[02:07.21]
[02:26.29] Palę boby zielone jak Tabaluga, ej
[02:28.88] Za tych co nie mogą być z nami już tutaj, ej
[02:31.43] Miałeś się nie sypać, ale znowu gruda, ej
[02:33.96] Modli się za ciebie cała nasza grupa, ej
[02:36.60] Wczoraj jeszcze bobo
[02:38.17] Dzisiaj już dorośli
[02:39.48] Nie liczą się z tobą
[02:40.62] Liczą się pieniążki
[02:42.07] Nie chcę żyć jak robot
[02:43.30] W drodze na Powązki
[02:44.55] Czuję się jak rozbrojony ładunek emocji
[02:47.14] Jedni wierzą sobie w płaską ziemię
[02:49.65] Drudzy bardzo mocno wierzą w cuda
[02:52.47] A ja nie dowierzam, że istnieję
[02:54.97] Jak to się w ogóle mogło udać
[02:57.44] Na filozofii wmawiali, że jestem formą
[02:59.97] Siedzę na kwadracie i myślę na okrągło
[03:02.77] O sobie, o tobie, o mamie, o tacie, o siostrze, o was, o bogatych, o bezdomnych którzy mokną
[03:08.48] Znowu widzą we mnie kurwa beksę
[03:11.13] Noszę w sobie coś co jest jebnięte
[03:13.93] Kocham jak płaczecie przy mojej muzyce
[03:16.48] No, bo dla mnie serio jest to piękne
[03:19.06] I niech każdy roni swoje łzy
[03:21.52] Jak ci dają morgę rzygaj tym
[03:24.07] Weź to z siebie wypluj
[03:25.72] Weź to z siebie wyrzuć
[03:26.86] Niech po smutku pozostanie pył
[03:29.70] Zmęczone powieki
[03:32.67] Otwieram cały czas (cały czas)
[03:40.33] Jeśli prawda w oczy kole to chciałbym ją zna-a-a-a-a-a-ać
[03:52.26]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings