Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Szyby

👤 Diho feat. Alberto, Bibič & Josef Bratan 🎼 Morda nie szklanka ⏱️ 2:39
🎵 2305 characters
⏱️ 2:39 duration
🆔 ID: 5763061

📜 Lyrics

Pow, pow (ha, ha, ha, ha)
Pow, pow, woo
Pow, yeah, pow, yeah (ha, ha, ha, ha)
Pow, pow, yeah, woo

Szyby w dół w Mercedesach (pow)
Ze mną pitbull, na tylnich siedzeniach (pow)
Wszystkie cipki lubią gości w dresach (pow)
Chuj w dupę policji, na zawsze kurwy jebać (aha)

Jestem Turas i mam złoto na szyi
Moja fura jest z Germanii, wkładam palec pod mini (oho)
Ty jesteś burak, a nie king tak jak Bibič
Zobacz drip mój jak kapie, ona mokra jak Fiji

Jestem małpa i mam stado goryli (woof)
Jeden Afganistan, drugi z Afryki (woof)
Trzeci Yugo, ma dwa granatniki
No to Frugo, to smak egzotyki, kurwo

Przestań mi pierdolić, kozak to ty jesteś w grupie (boom)
Po spotkaniu ze mną możesz wylądować w trumnie (rrra)
Drożej mogę sprzedać, to chętnie od ciebie kupię
Szybki pieniądz, 0-2-2, Praga-Południe

Szyby w dół w Mercedesach (pow)
Ze mną pitbull, na tylnich siedzeniach (pow)
Wszystkie cipki lubią gości w dresach (pow)
Chuj w dupę policji, na zawsze kurwy jebać (aha)

Gaś tego klekota bo twój drip śmierdzi ropą (woo)
Licznik przekręcony, parę baniek ma za sobą (eh)
Nie wiem kto cię chował, ale brak ci kultury (wrrr)
Stary cię zajebie, bo żeś zapomniał faktury (co)

Weekend Berlin, jadę z braćmi, hotel - Carlton Ritz (woo, ha)
Nowym Mercedesem, po asfalcie - opon pisk (skrrrt)
Pytanie wciąż to samo - jak się szybko dorobić?
Dwie pensje mam na sobie, na co dzień, nie tylko klip (oh)

Karawana Mercedesów jak na cygańskim weselu
Jak nie pójdzie na randkę, to skończę w burdelu
Tylko grubość portfela mnie odróżnia od menelów
Poszło mi z nią gładko, jakbym używał kremu (pow, pow)
Nie jestem w szpitalu, a naszczałem do basenu (ha-ha-ha-ha)
Tak się najebałem, że zapomniałem refrenu

Szyby w dół w Mercedesach (jedziemy, pow)
Ze mną pitbull, na tylnich siedzeniach (pow)
Wszystkie cipki lubią gości w dresach (pow)
Chuj w dupę policji, na zawsze kurwy jebać (aha)

Szyby w dół w Mercedesach (pow)
Ze mną pitbull, na tylnich siedzeniach (pow)
Wszystkie cipki lubią gości w dresach (pow)
Chuj w dupę policji, na zawsze kurwy jebać (aha)

Szyby w dół w Mercedesach (pow)
Ze mną pitbull, na tylnich siedzeniach (pow)
Wszystkie cipki lubią gości w dresach (pow)
Chuj w dupę policji, na zawsze kurwy jebać (aha)

⏱️ Synced Lyrics

[00:00.03] Pow, pow (ha, ha, ha, ha)
[00:02.65] Pow, pow, woo
[00:05.10] Pow, yeah, pow, yeah (ha, ha, ha, ha)
[00:08.62] Pow, pow, yeah, woo
[00:11.32] Szyby w dół w Mercedesach (pow)
[00:14.05] Ze mną pitbull, na tylnich siedzeniach (pow)
[00:16.83] Wszystkie cipki lubią gości w dresach (pow)
[00:20.06] Chuj w dupę policji, na zawsze kurwy jebać (aha)
[00:23.40] Jestem Turas i mam złoto na szyi
[00:25.79] Moja fura jest z Germanii, wkładam palec pod mini (oho)
[00:28.95] Ty jesteś burak, a nie king tak jak Bibič
[00:31.48] Zobacz drip mój jak kapie, ona mokra jak Fiji
[00:34.49] Jestem małpa i mam stado goryli (woof)
[00:37.45] Jeden Afganistan, drugi z Afryki (woof)
[00:40.44] Trzeci Yugo, ma dwa granatniki
[00:43.24] No to Frugo, to smak egzotyki, kurwo
[00:47.44] Przestań mi pierdolić, kozak to ty jesteś w grupie (boom)
[00:50.44] Po spotkaniu ze mną możesz wylądować w trumnie (rrra)
[00:53.28] Drożej mogę sprzedać, to chętnie od ciebie kupię
[00:56.14] Szybki pieniądz, 0-2-2, Praga-Południe
[00:58.61] Szyby w dół w Mercedesach (pow)
[01:01.27] Ze mną pitbull, na tylnich siedzeniach (pow)
[01:04.12] Wszystkie cipki lubią gości w dresach (pow)
[01:07.22] Chuj w dupę policji, na zawsze kurwy jebać (aha)
[01:10.04] Gaś tego klekota bo twój drip śmierdzi ropą (woo)
[01:13.16] Licznik przekręcony, parę baniek ma za sobą (eh)
[01:16.07] Nie wiem kto cię chował, ale brak ci kultury (wrrr)
[01:19.09] Stary cię zajebie, bo żeś zapomniał faktury (co)
[01:22.08] Weekend Berlin, jadę z braćmi, hotel - Carlton Ritz (woo, ha)
[01:25.42] Nowym Mercedesem, po asfalcie - opon pisk (skrrrt)
[01:28.22] Pytanie wciąż to samo - jak się szybko dorobić?
[01:31.18] Dwie pensje mam na sobie, na co dzień, nie tylko klip (oh)
[01:33.88] Karawana Mercedesów jak na cygańskim weselu
[01:36.20] Jak nie pójdzie na randkę, to skończę w burdelu
[01:39.40] Tylko grubość portfela mnie odróżnia od menelów
[01:42.56] Poszło mi z nią gładko, jakbym używał kremu (pow, pow)
[01:45.43] Nie jestem w szpitalu, a naszczałem do basenu (ha-ha-ha-ha)
[01:48.46] Tak się najebałem, że zapomniałem refrenu
[01:51.52] Szyby w dół w Mercedesach (jedziemy, pow)
[01:54.15] Ze mną pitbull, na tylnich siedzeniach (pow)
[01:57.15] Wszystkie cipki lubią gości w dresach (pow)
[02:00.28] Chuj w dupę policji, na zawsze kurwy jebać (aha)
[02:03.27] Szyby w dół w Mercedesach (pow)
[02:05.86] Ze mną pitbull, na tylnich siedzeniach (pow)
[02:08.88] Wszystkie cipki lubią gości w dresach (pow)
[02:12.06] Chuj w dupę policji, na zawsze kurwy jebać (aha)
[02:15.23] Szyby w dół w Mercedesach (pow)
[02:17.91] Ze mną pitbull, na tylnich siedzeniach (pow)
[02:20.75] Wszystkie cipki lubią gości w dresach (pow)
[02:23.74] Chuj w dupę policji, na zawsze kurwy jebać (aha)
[02:26.99]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings