Symulacja
🎵 2119 characters
⏱️ 2:16 duration
🆔 ID: 5891445
📜 Lyrics
666, to nie żaden diabeł
Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
"Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
Ściągnę sobie bucha, ściągnę sobie bucha (oh)
Twoja stara gruba, nie mieści się w sedes
Po co nam to wszystko? Jessica Mercedes
Palę w sumie tyle, że to jest precedens
Tеraz mam w chuj siana, kiedyś brałem w kredеns
Ka-każdy kulturysta bierze tu w chuj supli
Ja zaś kulturalnie biorę bucha z butli
Każdy ma teorie, znam tu wiele wierzeń
Ludzie to zwierzęta, wie to każdy jeleń
Niektórzy se myślą, "Co on tu pierdoli?"
Przecież morze słone jest od stu beczek soli
Każdy po swojemu tu goli, jak woli
Te-teraz walę z wiadra, ty zajebałeś molly
666, to nie żaden diabeł
Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
"Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
Co cię gryzie, bracie? Ten kubeł zimnej wody?
To nie wchodź do tej rzeki, bo gryzę jak krokodyl
Życie to jest chwila, straty i dochody
Tu wybucha głowa bardziej niż Czarnobyl
Ha, ha, ha, wchodzę w nowe ciuchy
Dobrze tu kminiłem, nie odjebałem puchy
Nic się, ziomal, nie bój, straszą tylko duchy
Słuchaj mądrych ludzi, reszta to kłamczuchy
666, to nie żaden diabeł
Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
"Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
"Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
Ściągnę sobie bucha, ściągnę sobie bucha (oh)
Twoja stara gruba, nie mieści się w sedes
Po co nam to wszystko? Jessica Mercedes
Palę w sumie tyle, że to jest precedens
Tеraz mam w chuj siana, kiedyś brałem w kredеns
Ka-każdy kulturysta bierze tu w chuj supli
Ja zaś kulturalnie biorę bucha z butli
Każdy ma teorie, znam tu wiele wierzeń
Ludzie to zwierzęta, wie to każdy jeleń
Niektórzy se myślą, "Co on tu pierdoli?"
Przecież morze słone jest od stu beczek soli
Każdy po swojemu tu goli, jak woli
Te-teraz walę z wiadra, ty zajebałeś molly
666, to nie żaden diabeł
Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
"Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
Co cię gryzie, bracie? Ten kubeł zimnej wody?
To nie wchodź do tej rzeki, bo gryzę jak krokodyl
Życie to jest chwila, straty i dochody
Tu wybucha głowa bardziej niż Czarnobyl
Ha, ha, ha, wchodzę w nowe ciuchy
Dobrze tu kminiłem, nie odjebałem puchy
Nic się, ziomal, nie bój, straszą tylko duchy
Słuchaj mądrych ludzi, reszta to kłamczuchy
666, to nie żaden diabeł
Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
"Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
⏱️ Synced Lyrics
[00:15.09] 666, to nie żaden diabeł
[00:17.37] Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
[00:20.06] Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
[00:22.44] "Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
[00:25.11] Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
[00:27.47] Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
[00:30.11] Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
[00:32.52] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[00:35.14] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[00:37.84] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[00:40.31] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[00:42.75] Ściągnę sobie bucha, ściągnę sobie bucha (oh)
[00:45.38] Twoja stara gruba, nie mieści się w sedes
[00:47.73] Po co nam to wszystko? Jessica Mercedes
[00:50.36] Palę w sumie tyle, że to jest precedens
[00:52.75] Tеraz mam w chuj siana, kiedyś brałem w kredеns
[00:55.39] Ka-każdy kulturysta bierze tu w chuj supli
[00:57.92] Ja zaś kulturalnie biorę bucha z butli
[01:00.36] Każdy ma teorie, znam tu wiele wierzeń
[01:03.07] Ludzie to zwierzęta, wie to każdy jeleń
[01:05.55] Niektórzy se myślą, "Co on tu pierdoli?"
[01:08.06] Przecież morze słone jest od stu beczek soli
[01:10.60] Każdy po swojemu tu goli, jak woli
[01:13.07] Te-teraz walę z wiadra, ty zajebałeś molly
[01:15.44] 666, to nie żaden diabeł
[01:18.00] Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
[01:20.77] Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
[01:23.15] "Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
[01:25.72] Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
[01:28.10] Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
[01:30.75] Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
[01:33.31] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[01:35.77] Co cię gryzie, bracie? Ten kubeł zimnej wody?
[01:38.41] To nie wchodź do tej rzeki, bo gryzę jak krokodyl
[01:40.76] Życie to jest chwila, straty i dochody
[01:43.48] Tu wybucha głowa bardziej niż Czarnobyl
[01:45.79] Ha, ha, ha, wchodzę w nowe ciuchy
[01:48.47] Dobrze tu kminiłem, nie odjebałem puchy
[01:51.00] Nic się, ziomal, nie bój, straszą tylko duchy
[01:53.73] Słuchaj mądrych ludzi, reszta to kłamczuchy
[01:56.11] 666, to nie żaden diabeł
[01:58.81] Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
[02:01.28] Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
[02:03.70] "Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
[02:06.35] Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
[02:08.75] Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
[02:11.25] Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
[02:13.65] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[02:15.58]
[00:17.37] Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
[00:20.06] Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
[00:22.44] "Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
[00:25.11] Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
[00:27.47] Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
[00:30.11] Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
[00:32.52] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[00:35.14] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[00:37.84] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[00:40.31] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[00:42.75] Ściągnę sobie bucha, ściągnę sobie bucha (oh)
[00:45.38] Twoja stara gruba, nie mieści się w sedes
[00:47.73] Po co nam to wszystko? Jessica Mercedes
[00:50.36] Palę w sumie tyle, że to jest precedens
[00:52.75] Tеraz mam w chuj siana, kiedyś brałem w kredеns
[00:55.39] Ka-każdy kulturysta bierze tu w chuj supli
[00:57.92] Ja zaś kulturalnie biorę bucha z butli
[01:00.36] Każdy ma teorie, znam tu wiele wierzeń
[01:03.07] Ludzie to zwierzęta, wie to każdy jeleń
[01:05.55] Niektórzy se myślą, "Co on tu pierdoli?"
[01:08.06] Przecież morze słone jest od stu beczek soli
[01:10.60] Każdy po swojemu tu goli, jak woli
[01:13.07] Te-teraz walę z wiadra, ty zajebałeś molly
[01:15.44] 666, to nie żaden diabeł
[01:18.00] Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
[01:20.77] Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
[01:23.15] "Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
[01:25.72] Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
[01:28.10] Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
[01:30.75] Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
[01:33.31] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[01:35.77] Co cię gryzie, bracie? Ten kubeł zimnej wody?
[01:38.41] To nie wchodź do tej rzeki, bo gryzę jak krokodyl
[01:40.76] Życie to jest chwila, straty i dochody
[01:43.48] Tu wybucha głowa bardziej niż Czarnobyl
[01:45.79] Ha, ha, ha, wchodzę w nowe ciuchy
[01:48.47] Dobrze tu kminiłem, nie odjebałem puchy
[01:51.00] Nic się, ziomal, nie bój, straszą tylko duchy
[01:53.73] Słuchaj mądrych ludzi, reszta to kłamczuchy
[01:56.11] 666, to nie żaden diabeł
[01:58.81] Nie ochroni mnie święty Piotr i Paweł
[02:01.28] Czym jest, byku, życie? Masz tu w chuj zagadek
[02:03.70] "Święta i po świętach", tak mawiał mój dziadek
[02:06.35] Przestraszył cię w nocy jakiś zwierzak leśny
[02:08.75] Ziomal się mnie pyta, "Kim, kurwa, jesteśmy?"
[02:11.25] Żyję w symulacji, mordzia, to niezła wypucha
[02:13.65] Za to bez pardonu ściągnę sobie bucha
[02:15.58]