BLUEBERRY
🎵 2165 characters
⏱️ 2:56 duration
🆔 ID: 5913201
📜 Lyrics
(Wow)
Wow, wow, ale bubel
Jak Pezet wyszedłem po chleb, no a skończyłem w klubie
Wow, ale bubel, o
Wstawiaj post na grupie, se lecę na kluby i wszystko mam w dupie
A jutro nagłówek, że porwałem Uber
Ale mam pod kontrolą wszystko jak krupier
Język się suce rozwiązał, że trzeba go związać na supeł
Wzrok pilnie za nią podąża, ja zatrzymać tego nie umiem
Ona ma z cipki wodospad, ona nie wie, że jest w klubie
Nie skończyło się na sztuce, nie, nie byliśmy w teatrze
Znikają mi drinki magicznie, gdy tylko nie patrzę
Nie siadam przy barze, kolejka dla wszystkich, ja tylko zapłacę
Gratulują twarze, ja ich nie kojarzę, ja tylko zapłacę
100 setek z cytryną doniesionych przez piękne panie na tacy (oh)
Olewam party i palę blueberry
Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
Że olewam party albo idę w party i palę blueberry
Olewam party i palę blueberry
Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
Że olewam party albo idę w party i palę blueberry (oh)
Wow, wow mamy basen
Wyszedłem na blanta, a wróciłem zmęczony z trasy
Się wjebie w ten basen (oh)
Sale mi oświetla laser, odbijają od szkieł czarnych
W oczach mam piękny obrazek, nimi ubrania z niej zdarłem
W jej oczach to widzę kasę, zbytnio się tym nie martwię
Ona nie lubi mieć pracy, myśli, że ja się nią zajmę
Bujam głowę, znam tę nutę, gapię się trochę jak muppet
Hipnotyzują jej ruchy, nie jaram się dzisiaj rapem (oh)
Klepię ją w pupę, sadza na pufie swój kuper
Ta druga na drugiej, kręcą się panny jak para alufelg
Wow, wow mamy basen
Wyszedłem na blanta, a wróciłem zmęczony z trasy
Się wjebię w ten basen (oh)
Olewam party i palę blueberry
Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
Że olewam party albo idę w party i palę blueberry
Olewam party i palę blueberry
Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
Że olewam party albo idę w party i palę blueberry (oh)
Wow, wow, ale bubel
Jak Pezet wyszedłem po chleb, no a skończyłem w klubie
Wow, ale bubel, o
Wstawiaj post na grupie, se lecę na kluby i wszystko mam w dupie
A jutro nagłówek, że porwałem Uber
Ale mam pod kontrolą wszystko jak krupier
Język się suce rozwiązał, że trzeba go związać na supeł
Wzrok pilnie za nią podąża, ja zatrzymać tego nie umiem
Ona ma z cipki wodospad, ona nie wie, że jest w klubie
Nie skończyło się na sztuce, nie, nie byliśmy w teatrze
Znikają mi drinki magicznie, gdy tylko nie patrzę
Nie siadam przy barze, kolejka dla wszystkich, ja tylko zapłacę
Gratulują twarze, ja ich nie kojarzę, ja tylko zapłacę
100 setek z cytryną doniesionych przez piękne panie na tacy (oh)
Olewam party i palę blueberry
Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
Że olewam party albo idę w party i palę blueberry
Olewam party i palę blueberry
Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
Że olewam party albo idę w party i palę blueberry (oh)
Wow, wow mamy basen
Wyszedłem na blanta, a wróciłem zmęczony z trasy
Się wjebie w ten basen (oh)
Sale mi oświetla laser, odbijają od szkieł czarnych
W oczach mam piękny obrazek, nimi ubrania z niej zdarłem
W jej oczach to widzę kasę, zbytnio się tym nie martwię
Ona nie lubi mieć pracy, myśli, że ja się nią zajmę
Bujam głowę, znam tę nutę, gapię się trochę jak muppet
Hipnotyzują jej ruchy, nie jaram się dzisiaj rapem (oh)
Klepię ją w pupę, sadza na pufie swój kuper
Ta druga na drugiej, kręcą się panny jak para alufelg
Wow, wow mamy basen
Wyszedłem na blanta, a wróciłem zmęczony z trasy
Się wjebię w ten basen (oh)
Olewam party i palę blueberry
Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
Że olewam party albo idę w party i palę blueberry
Olewam party i palę blueberry
Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
Że olewam party albo idę w party i palę blueberry (oh)
⏱️ Synced Lyrics
[00:03.21] (Wow)
[00:05.90]
[00:08.27] Wow, wow, ale bubel
[00:10.64] Jak Pezet wyszedłem po chleb, no a skończyłem w klubie
[00:13.67] Wow, ale bubel, o
[00:16.06] Wstawiaj post na grupie, se lecę na kluby i wszystko mam w dupie
[00:19.32] A jutro nagłówek, że porwałem Uber
[00:21.10] Ale mam pod kontrolą wszystko jak krupier
[00:24.13] Język się suce rozwiązał, że trzeba go związać na supeł
[00:27.83] Wzrok pilnie za nią podąża, ja zatrzymać tego nie umiem
[00:32.17] Ona ma z cipki wodospad, ona nie wie, że jest w klubie
[00:36.12] Nie skończyło się na sztuce, nie, nie byliśmy w teatrze
[00:40.63] Znikają mi drinki magicznie, gdy tylko nie patrzę
[00:44.05] Nie siadam przy barze, kolejka dla wszystkich, ja tylko zapłacę
[00:48.13] Gratulują twarze, ja ich nie kojarzę, ja tylko zapłacę
[00:52.09] 100 setek z cytryną doniesionych przez piękne panie na tacy (oh)
[00:56.30] Olewam party i palę blueberry
[00:58.99] Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
[01:03.07] Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
[01:07.07] Że olewam party albo idę w party i palę blueberry
[01:12.14] Olewam party i palę blueberry
[01:15.04] Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
[01:19.05] Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
[01:23.02] Że olewam party albo idę w party i palę blueberry (oh)
[01:28.28] Wow, wow mamy basen
[01:31.08] Wyszedłem na blanta, a wróciłem zmęczony z trasy
[01:33.91] Się wjebie w ten basen (oh)
[01:36.04] Sale mi oświetla laser, odbijają od szkieł czarnych
[01:40.31] W oczach mam piękny obrazek, nimi ubrania z niej zdarłem
[01:44.17] W jej oczach to widzę kasę, zbytnio się tym nie martwię
[01:48.17] Ona nie lubi mieć pracy, myśli, że ja się nią zajmę
[01:52.18] Bujam głowę, znam tę nutę, gapię się trochę jak muppet
[01:56.07] Hipnotyzują jej ruchy, nie jaram się dzisiaj rapem (oh)
[02:00.13] Klepię ją w pupę, sadza na pufie swój kuper
[02:03.61] Ta druga na drugiej, kręcą się panny jak para alufelg
[02:08.04] Wow, wow mamy basen
[02:11.11] Wyszedłem na blanta, a wróciłem zmęczony z trasy
[02:14.12] Się wjebię w ten basen (oh)
[02:16.14] Olewam party i palę blueberry
[02:19.34] Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
[02:23.25] Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
[02:27.21] Że olewam party albo idę w party i palę blueberry
[02:32.16] Olewam party i palę blueberry
[02:35.19] Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
[02:39.17] Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
[02:43.19] Że olewam party albo idę w party i palę blueberry (oh)
[02:46.07]
[00:05.90]
[00:08.27] Wow, wow, ale bubel
[00:10.64] Jak Pezet wyszedłem po chleb, no a skończyłem w klubie
[00:13.67] Wow, ale bubel, o
[00:16.06] Wstawiaj post na grupie, se lecę na kluby i wszystko mam w dupie
[00:19.32] A jutro nagłówek, że porwałem Uber
[00:21.10] Ale mam pod kontrolą wszystko jak krupier
[00:24.13] Język się suce rozwiązał, że trzeba go związać na supeł
[00:27.83] Wzrok pilnie za nią podąża, ja zatrzymać tego nie umiem
[00:32.17] Ona ma z cipki wodospad, ona nie wie, że jest w klubie
[00:36.12] Nie skończyło się na sztuce, nie, nie byliśmy w teatrze
[00:40.63] Znikają mi drinki magicznie, gdy tylko nie patrzę
[00:44.05] Nie siadam przy barze, kolejka dla wszystkich, ja tylko zapłacę
[00:48.13] Gratulują twarze, ja ich nie kojarzę, ja tylko zapłacę
[00:52.09] 100 setek z cytryną doniesionych przez piękne panie na tacy (oh)
[00:56.30] Olewam party i palę blueberry
[00:58.99] Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
[01:03.07] Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
[01:07.07] Że olewam party albo idę w party i palę blueberry
[01:12.14] Olewam party i palę blueberry
[01:15.04] Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
[01:19.05] Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
[01:23.02] Że olewam party albo idę w party i palę blueberry (oh)
[01:28.28] Wow, wow mamy basen
[01:31.08] Wyszedłem na blanta, a wróciłem zmęczony z trasy
[01:33.91] Się wjebie w ten basen (oh)
[01:36.04] Sale mi oświetla laser, odbijają od szkieł czarnych
[01:40.31] W oczach mam piękny obrazek, nimi ubrania z niej zdarłem
[01:44.17] W jej oczach to widzę kasę, zbytnio się tym nie martwię
[01:48.17] Ona nie lubi mieć pracy, myśli, że ja się nią zajmę
[01:52.18] Bujam głowę, znam tę nutę, gapię się trochę jak muppet
[01:56.07] Hipnotyzują jej ruchy, nie jaram się dzisiaj rapem (oh)
[02:00.13] Klepię ją w pupę, sadza na pufie swój kuper
[02:03.61] Ta druga na drugiej, kręcą się panny jak para alufelg
[02:08.04] Wow, wow mamy basen
[02:11.11] Wyszedłem na blanta, a wróciłem zmęczony z trasy
[02:14.12] Się wjebię w ten basen (oh)
[02:16.14] Olewam party i palę blueberry
[02:19.34] Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
[02:23.25] Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
[02:27.21] Że olewam party albo idę w party i palę blueberry
[02:32.16] Olewam party i palę blueberry
[02:35.19] Ona mi robi numery, a ja wtedy robię numery
[02:39.17] Niech powie tej swojej kumpeli, co powie tej swojej kumpeli
[02:43.19] Że olewam party albo idę w party i palę blueberry (oh)
[02:46.07]