FALA
🎵 2867 characters
⏱️ 4:16 duration
🆔 ID: 5913207
📜 Lyrics
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Nabieram oddech i chowam głowę pod wodę
Wstrzymuję, aż zrobię się purpurowy
Krew czyści kilka kapsułek kurkumowych
Taki sam Mati, trochę lepszy wózek, trochę tych szmat droższych
W przeszłości wolałem Air Force'y niż
Jakieś Givenchy i nosiłem zawsze za kostki
Spytaj o płytę mnie, ja spytam w nerwach już, "Co z tym?"
Taki to pośpi, kiwają palcem
Że długo to nie będzie trwało, jebią mnie ich groźby
Przełączam, gra mi nowy Kanye - Gospel
Lubię ten krążek, bo trochę odleciał
A ja to w sercu kumam dobrze
Czesze mi czosnek, że patrzysz jakbym był najdroższy
Lala, nie jestem zazdrosny, chcesz poleć, albo z tym, albo z tym
Ja polecę, albo z nią, albo z nią, jebać to, nie dla mnie są związki
Inne są przy tobie jak paszkwil, uwielbiam, gdy do moich nozdrzy
Dostają się twoje perfumy, są piękne, weź kurwa je rozpyl, o
Czekam na falę jak blok, czekam na opad i grom
Czekam na planety roast
Jebię to miasto, nie wychodzę, festiwal tandet i zło
Słucham Depeche Mode, a nie na niebiesko, taki mam nastrój
Jebie tym smogiem, ja lubię pogodę angielską
Oczyszcza powietrze jak Dyson
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Wyspani jak zawsze, prowadzimy rozmowę, nie gadkę, parząc herbatkę
Nalej rosołu, ja poszatkuję, kurwa mać, nie siebie, natkę
Przejęzyczają się najlepsi
Darłem się, że wyjebie nie ciebie tylko śmieci
Później, nie krzykiem
Donośnym głosem życzyłem ci nie śmierci tylko dzieci
Wychodzę wkurwiony do roboty, ale nie zawsze, dzisiaj
I twojej przyjaciółki Ani, kochanie nie pragnę
Ja bym tak się popisał?
Wiem, czasem klnę na zjebane nie małżeństwo, społeczeństwo
Do twego byłego, nie pizdy mówię koleżeńsko
A do ciebie, "Kocham", nie nigdy, wolę często
Moja robota mnie nie nudzi tylko jara
Jak mam zrobić to, nie później tylko zaraz
I się nie opierdalam tylko staram
Teściowa to nie kurwa stara tylko mama
A twój brat to nie balas tylko Alan
I nie przeszkadzaj jak mówię kochana
Bo rozjebię ten skarb nam ja, nie dziwko fala
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Nabieram oddech i chowam głowę pod wodę
Wstrzymuję, aż zrobię się purpurowy
Krew czyści kilka kapsułek kurkumowych
Taki sam Mati, trochę lepszy wózek, trochę tych szmat droższych
W przeszłości wolałem Air Force'y niż
Jakieś Givenchy i nosiłem zawsze za kostki
Spytaj o płytę mnie, ja spytam w nerwach już, "Co z tym?"
Taki to pośpi, kiwają palcem
Że długo to nie będzie trwało, jebią mnie ich groźby
Przełączam, gra mi nowy Kanye - Gospel
Lubię ten krążek, bo trochę odleciał
A ja to w sercu kumam dobrze
Czesze mi czosnek, że patrzysz jakbym był najdroższy
Lala, nie jestem zazdrosny, chcesz poleć, albo z tym, albo z tym
Ja polecę, albo z nią, albo z nią, jebać to, nie dla mnie są związki
Inne są przy tobie jak paszkwil, uwielbiam, gdy do moich nozdrzy
Dostają się twoje perfumy, są piękne, weź kurwa je rozpyl, o
Czekam na falę jak blok, czekam na opad i grom
Czekam na planety roast
Jebię to miasto, nie wychodzę, festiwal tandet i zło
Słucham Depeche Mode, a nie na niebiesko, taki mam nastrój
Jebie tym smogiem, ja lubię pogodę angielską
Oczyszcza powietrze jak Dyson
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Wyspani jak zawsze, prowadzimy rozmowę, nie gadkę, parząc herbatkę
Nalej rosołu, ja poszatkuję, kurwa mać, nie siebie, natkę
Przejęzyczają się najlepsi
Darłem się, że wyjebie nie ciebie tylko śmieci
Później, nie krzykiem
Donośnym głosem życzyłem ci nie śmierci tylko dzieci
Wychodzę wkurwiony do roboty, ale nie zawsze, dzisiaj
I twojej przyjaciółki Ani, kochanie nie pragnę
Ja bym tak się popisał?
Wiem, czasem klnę na zjebane nie małżeństwo, społeczeństwo
Do twego byłego, nie pizdy mówię koleżeńsko
A do ciebie, "Kocham", nie nigdy, wolę często
Moja robota mnie nie nudzi tylko jara
Jak mam zrobić to, nie później tylko zaraz
I się nie opierdalam tylko staram
Teściowa to nie kurwa stara tylko mama
A twój brat to nie balas tylko Alan
I nie przeszkadzaj jak mówię kochana
Bo rozjebię ten skarb nam ja, nie dziwko fala
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
⏱️ Synced Lyrics
[00:15.54] Czekam na falę jak blok
[00:19.24] Setki ton by nas zabrało
[00:23.78] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[00:27.04] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[00:31.61] Czekam na falę jak blok
[00:35.07] Setki ton by nas zabrało
[00:39.72] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[00:42.92] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[00:47.64] Czekam na falę jak blok
[00:51.26] Setki ton by nas zabrało
[00:55.67] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[00:59.19] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[01:03.98] Nabieram oddech i chowam głowę pod wodę
[01:06.42] Wstrzymuję, aż zrobię się purpurowy
[01:08.32] Krew czyści kilka kapsułek kurkumowych
[01:12.58] Taki sam Mati, trochę lepszy wózek, trochę tych szmat droższych
[01:15.18] W przeszłości wolałem Air Force'y niż
[01:17.40] Jakieś Givenchy i nosiłem zawsze za kostki
[01:19.90] Spytaj o płytę mnie, ja spytam w nerwach już, "Co z tym?"
[01:22.76] Taki to pośpi, kiwają palcem
[01:25.03] Że długo to nie będzie trwało, jebią mnie ich groźby
[01:28.06] Przełączam, gra mi nowy Kanye - Gospel
[01:30.22] Lubię ten krążek, bo trochę odleciał
[01:31.95] A ja to w sercu kumam dobrze
[01:33.55] Czesze mi czosnek, że patrzysz jakbym był najdroższy
[01:36.28] Lala, nie jestem zazdrosny, chcesz poleć, albo z tym, albo z tym
[01:39.77] Ja polecę, albo z nią, albo z nią, jebać to, nie dla mnie są związki
[01:43.66] Inne są przy tobie jak paszkwil, uwielbiam, gdy do moich nozdrzy
[01:47.67] Dostają się twoje perfumy, są piękne, weź kurwa je rozpyl, o
[01:51.86] Czekam na falę jak blok, czekam na opad i grom
[01:54.92] Czekam na planety roast
[01:56.41] Jebię to miasto, nie wychodzę, festiwal tandet i zło
[02:00.05] Słucham Depeche Mode, a nie na niebiesko, taki mam nastrój
[02:03.14] Jebie tym smogiem, ja lubię pogodę angielską
[02:05.48] Oczyszcza powietrze jak Dyson
[02:07.75] Czekam na falę jak blok
[02:11.39] Setki ton by nas zabrało
[02:15.72] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[02:19.08] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[02:23.73] Czekam na falę jak blok
[02:27.18] Setki ton by nas zabrało
[02:31.65] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[02:35.33] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[02:39.07] Wyspani jak zawsze, prowadzimy rozmowę, nie gadkę, parząc herbatkę
[02:43.48] Nalej rosołu, ja poszatkuję, kurwa mać, nie siebie, natkę
[02:47.65] Przejęzyczają się najlepsi
[02:49.06] Darłem się, że wyjebie nie ciebie tylko śmieci
[02:51.76] Później, nie krzykiem
[02:52.65] Donośnym głosem życzyłem ci nie śmierci tylko dzieci
[02:55.86] Wychodzę wkurwiony do roboty, ale nie zawsze, dzisiaj
[02:59.22] I twojej przyjaciółki Ani, kochanie nie pragnę
[03:01.89] Ja bym tak się popisał?
[03:03.93] Wiem, czasem klnę na zjebane nie małżeństwo, społeczeństwo
[03:07.05] Do twego byłego, nie pizdy mówię koleżeńsko
[03:09.44] A do ciebie, "Kocham", nie nigdy, wolę często
[03:12.18] Moja robota mnie nie nudzi tylko jara
[03:15.23] Jak mam zrobić to, nie później tylko zaraz
[03:17.52] I się nie opierdalam tylko staram
[03:19.74] Teściowa to nie kurwa stara tylko mama
[03:21.70] A twój brat to nie balas tylko Alan
[03:23.58] I nie przeszkadzaj jak mówię kochana
[03:25.47] Bo rozjebię ten skarb nam ja, nie dziwko fala
[03:27.82] Czekam na falę jak blok
[03:31.03] Setki ton by nas zabrało
[03:35.62] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[03:39.11] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[03:43.89] Czekam na falę jak blok
[03:47.01] Setki ton by nas zabrało
[03:51.53] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[03:54.97] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[03:57.82]
[00:19.24] Setki ton by nas zabrało
[00:23.78] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[00:27.04] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[00:31.61] Czekam na falę jak blok
[00:35.07] Setki ton by nas zabrało
[00:39.72] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[00:42.92] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[00:47.64] Czekam na falę jak blok
[00:51.26] Setki ton by nas zabrało
[00:55.67] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[00:59.19] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[01:03.98] Nabieram oddech i chowam głowę pod wodę
[01:06.42] Wstrzymuję, aż zrobię się purpurowy
[01:08.32] Krew czyści kilka kapsułek kurkumowych
[01:12.58] Taki sam Mati, trochę lepszy wózek, trochę tych szmat droższych
[01:15.18] W przeszłości wolałem Air Force'y niż
[01:17.40] Jakieś Givenchy i nosiłem zawsze za kostki
[01:19.90] Spytaj o płytę mnie, ja spytam w nerwach już, "Co z tym?"
[01:22.76] Taki to pośpi, kiwają palcem
[01:25.03] Że długo to nie będzie trwało, jebią mnie ich groźby
[01:28.06] Przełączam, gra mi nowy Kanye - Gospel
[01:30.22] Lubię ten krążek, bo trochę odleciał
[01:31.95] A ja to w sercu kumam dobrze
[01:33.55] Czesze mi czosnek, że patrzysz jakbym był najdroższy
[01:36.28] Lala, nie jestem zazdrosny, chcesz poleć, albo z tym, albo z tym
[01:39.77] Ja polecę, albo z nią, albo z nią, jebać to, nie dla mnie są związki
[01:43.66] Inne są przy tobie jak paszkwil, uwielbiam, gdy do moich nozdrzy
[01:47.67] Dostają się twoje perfumy, są piękne, weź kurwa je rozpyl, o
[01:51.86] Czekam na falę jak blok, czekam na opad i grom
[01:54.92] Czekam na planety roast
[01:56.41] Jebię to miasto, nie wychodzę, festiwal tandet i zło
[02:00.05] Słucham Depeche Mode, a nie na niebiesko, taki mam nastrój
[02:03.14] Jebie tym smogiem, ja lubię pogodę angielską
[02:05.48] Oczyszcza powietrze jak Dyson
[02:07.75] Czekam na falę jak blok
[02:11.39] Setki ton by nas zabrało
[02:15.72] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[02:19.08] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[02:23.73] Czekam na falę jak blok
[02:27.18] Setki ton by nas zabrało
[02:31.65] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[02:35.33] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[02:39.07] Wyspani jak zawsze, prowadzimy rozmowę, nie gadkę, parząc herbatkę
[02:43.48] Nalej rosołu, ja poszatkuję, kurwa mać, nie siebie, natkę
[02:47.65] Przejęzyczają się najlepsi
[02:49.06] Darłem się, że wyjebie nie ciebie tylko śmieci
[02:51.76] Później, nie krzykiem
[02:52.65] Donośnym głosem życzyłem ci nie śmierci tylko dzieci
[02:55.86] Wychodzę wkurwiony do roboty, ale nie zawsze, dzisiaj
[02:59.22] I twojej przyjaciółki Ani, kochanie nie pragnę
[03:01.89] Ja bym tak się popisał?
[03:03.93] Wiem, czasem klnę na zjebane nie małżeństwo, społeczeństwo
[03:07.05] Do twego byłego, nie pizdy mówię koleżeńsko
[03:09.44] A do ciebie, "Kocham", nie nigdy, wolę często
[03:12.18] Moja robota mnie nie nudzi tylko jara
[03:15.23] Jak mam zrobić to, nie później tylko zaraz
[03:17.52] I się nie opierdalam tylko staram
[03:19.74] Teściowa to nie kurwa stara tylko mama
[03:21.70] A twój brat to nie balas tylko Alan
[03:23.58] I nie przeszkadzaj jak mówię kochana
[03:25.47] Bo rozjebię ten skarb nam ja, nie dziwko fala
[03:27.82] Czekam na falę jak blok
[03:31.03] Setki ton by nas zabrało
[03:35.62] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[03:39.11] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[03:43.89] Czekam na falę jak blok
[03:47.01] Setki ton by nas zabrało
[03:51.53] Wciągnie wnet pod wodę prąd
[03:54.97] Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
[03:57.82]