Tatuaże z henny (feat. ReTo)
🎵 3168 characters
⏱️ 4:26 duration
🆔 ID: 5913224
📜 Lyrics
Siedziałem w nasypie
Ziom mnie wydzwania na bibę, kto kurwa mówi jeszcze "biba"?
Zostawiam napiwek, skręciłem tam giba, w radiu leci Bieber
Mogą hejtować, ja tam lubię typa, nie ruszam tych piwek
Jestem trzeźwy, jak widać, prowadzę
Dzwoni i dzwoni, "No przecież, że idę, ziom"
Wszyscy do kibla nagle jak na apel, starty na paznokciach lakier
Jak jakaś dupa z którejś z kapel, robi do mnie miny jak saper
Eee, czy ja się gapię?
Ma nozdrza jak krater i krzyczy, "O, ty to ten raper!"
Ciekawe, czy czasem zamyka papę, pewnie, gdy czymś zatyka papę (blee)
Jestem najgorszy, znowu uciekam się do tych instynktów najprostszych
O tyle dobrze, że nie wydzwaniam kurew z roksy... Jebać
I lubię dziwadła, może być też goth styl, albo jakiś mroczny
Jestem najgorszy w sensie, że najlepszy, ty smyku, daj propsy
Wracając... Ale mi się, kurwa, kłócą nasze bomby, co tam pierdolisz?
Który to już przez te pięć minut wątek
Wracasz, nadmieniasz, co tam pierdolisz?
Znam to z autopsji, bombel budź się, gdzie my jesteśmy?
Chłopcy okolice Woli
A miało być melanż Nadodrze
No jak kto woli się skończy niedobrze - jak zwykle
Uzbrajaj się w czosnek, a gdzie te wampiry, co chcą krew
Ja nie wiem... Przywykłem...
Mam w pięści swej ząbek kryształu
Co świeci jak nikiel, niech świeci najjaśniej
Pierdolę czekam, aż kitnę, bo nie mogę przeczekać tego
I ściskam ten ząbek, i ściskam ten ząbek
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
Co to za królewna ścieżka, co tak krąży po melanżu
Widziałem typa co parę dni nie spał
Oczy miał kurwa jak bramy do zamku
Brwi uniesione, tak jakby na straży, a łuki brwiowe napięte, ey
Nie chciał wystraszyć, on sam wystraszony był
Jakby lądować miał, ale niepewnie
Wielu mam klonów na fejsie, liczne profile ze zdjęciem
Niektórzy wolą się stawać kimś innym
Jeśli będąc sobą się czują niepewnie
To jest chore - ja pierdolę, dzisiaj wstałem i znów się zacząłem
Taki świeży, fresh - aż się ogolę, aż niedziwne, że chcą być Igorem
Yhy goddamn, wstało ciało, ale czy wstał łeb?
Jaki tarot czasu chytra śmierć
Ja nie oddam go, nie wyciągaj rąk
Diabeł i Bóg - i co zysk, na trzech?
Życie bardziej się opłaca w dzień, bo gdy zapada noc, no to drożej
A jeśli przy tym tak rzadko zapadasz w sen
No to za światło będzie "o Boże"
Ja nie, nie czuję się współwinnym, mnie nie było na miejscu
Gdybym miał podać wytrych, to nie podałbym bez pretekstu go
Mnie nie było na miejscu, jakiś czas na orbicie
Dostrzegę wszystkie z lęków, to wyplenię je na całe życie
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
Ziom mnie wydzwania na bibę, kto kurwa mówi jeszcze "biba"?
Zostawiam napiwek, skręciłem tam giba, w radiu leci Bieber
Mogą hejtować, ja tam lubię typa, nie ruszam tych piwek
Jestem trzeźwy, jak widać, prowadzę
Dzwoni i dzwoni, "No przecież, że idę, ziom"
Wszyscy do kibla nagle jak na apel, starty na paznokciach lakier
Jak jakaś dupa z którejś z kapel, robi do mnie miny jak saper
Eee, czy ja się gapię?
Ma nozdrza jak krater i krzyczy, "O, ty to ten raper!"
Ciekawe, czy czasem zamyka papę, pewnie, gdy czymś zatyka papę (blee)
Jestem najgorszy, znowu uciekam się do tych instynktów najprostszych
O tyle dobrze, że nie wydzwaniam kurew z roksy... Jebać
I lubię dziwadła, może być też goth styl, albo jakiś mroczny
Jestem najgorszy w sensie, że najlepszy, ty smyku, daj propsy
Wracając... Ale mi się, kurwa, kłócą nasze bomby, co tam pierdolisz?
Który to już przez te pięć minut wątek
Wracasz, nadmieniasz, co tam pierdolisz?
Znam to z autopsji, bombel budź się, gdzie my jesteśmy?
Chłopcy okolice Woli
A miało być melanż Nadodrze
No jak kto woli się skończy niedobrze - jak zwykle
Uzbrajaj się w czosnek, a gdzie te wampiry, co chcą krew
Ja nie wiem... Przywykłem...
Mam w pięści swej ząbek kryształu
Co świeci jak nikiel, niech świeci najjaśniej
Pierdolę czekam, aż kitnę, bo nie mogę przeczekać tego
I ściskam ten ząbek, i ściskam ten ząbek
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
Co to za królewna ścieżka, co tak krąży po melanżu
Widziałem typa co parę dni nie spał
Oczy miał kurwa jak bramy do zamku
Brwi uniesione, tak jakby na straży, a łuki brwiowe napięte, ey
Nie chciał wystraszyć, on sam wystraszony był
Jakby lądować miał, ale niepewnie
Wielu mam klonów na fejsie, liczne profile ze zdjęciem
Niektórzy wolą się stawać kimś innym
Jeśli będąc sobą się czują niepewnie
To jest chore - ja pierdolę, dzisiaj wstałem i znów się zacząłem
Taki świeży, fresh - aż się ogolę, aż niedziwne, że chcą być Igorem
Yhy goddamn, wstało ciało, ale czy wstał łeb?
Jaki tarot czasu chytra śmierć
Ja nie oddam go, nie wyciągaj rąk
Diabeł i Bóg - i co zysk, na trzech?
Życie bardziej się opłaca w dzień, bo gdy zapada noc, no to drożej
A jeśli przy tym tak rzadko zapadasz w sen
No to za światło będzie "o Boże"
Ja nie, nie czuję się współwinnym, mnie nie było na miejscu
Gdybym miał podać wytrych, to nie podałbym bez pretekstu go
Mnie nie było na miejscu, jakiś czas na orbicie
Dostrzegę wszystkie z lęków, to wyplenię je na całe życie
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
Jestem senny (eieieie)
Nic nie jest permanentne (eieieie)
Jak tatuaże z henny
Jak tatuaże z henny
⏱️ Synced Lyrics
[00:16.13] Siedziałem w nasypie
[00:17.16] Ziom mnie wydzwania na bibę, kto kurwa mówi jeszcze "biba"?
[00:20.16] Zostawiam napiwek, skręciłem tam giba, w radiu leci Bieber
[00:23.11] Mogą hejtować, ja tam lubię typa, nie ruszam tych piwek
[00:25.99] Jestem trzeźwy, jak widać, prowadzę
[00:28.23] Dzwoni i dzwoni, "No przecież, że idę, ziom"
[00:32.12] Wszyscy do kibla nagle jak na apel, starty na paznokciach lakier
[00:35.67] Jak jakaś dupa z którejś z kapel, robi do mnie miny jak saper
[00:38.52] Eee, czy ja się gapię?
[00:40.13] Ma nozdrza jak krater i krzyczy, "O, ty to ten raper!"
[00:42.44] Ciekawe, czy czasem zamyka papę, pewnie, gdy czymś zatyka papę (blee)
[00:47.73] Jestem najgorszy, znowu uciekam się do tych instynktów najprostszych
[00:51.49] O tyle dobrze, że nie wydzwaniam kurew z roksy... Jebać
[00:55.99] I lubię dziwadła, może być też goth styl, albo jakiś mroczny
[00:58.99] Jestem najgorszy w sensie, że najlepszy, ty smyku, daj propsy
[01:02.26] Wracając... Ale mi się, kurwa, kłócą nasze bomby, co tam pierdolisz?
[01:07.66] Który to już przez te pięć minut wątek
[01:09.73] Wracasz, nadmieniasz, co tam pierdolisz?
[01:11.75] Znam to z autopsji, bombel budź się, gdzie my jesteśmy?
[01:14.34] Chłopcy okolice Woli
[01:16.12] A miało być melanż Nadodrze
[01:17.67] No jak kto woli się skończy niedobrze - jak zwykle
[01:20.88] Uzbrajaj się w czosnek, a gdzie te wampiry, co chcą krew
[01:23.00] Ja nie wiem... Przywykłem...
[01:24.14] Mam w pięści swej ząbek kryształu
[01:26.00] Co świeci jak nikiel, niech świeci najjaśniej
[01:28.87] Pierdolę czekam, aż kitnę, bo nie mogę przeczekać tego
[01:32.06] I ściskam ten ząbek, i ściskam ten ząbek
[01:34.37] Jestem senny (eieieie)
[01:38.87] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[01:42.73] Jak tatuaże z henny
[01:46.40] Jak tatuaże z henny
[01:50.13] Jestem senny (eieieie)
[01:54.40] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[01:58.42] Jak tatuaże z henny
[02:02.33] Jak tatuaże z henny
[02:06.34] Jestem senny (eieieie)
[02:10.35] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[02:14.41] Jak tatuaże z henny
[02:18.46] Jak tatuaże z henny
[02:24.29] Co to za królewna ścieżka, co tak krąży po melanżu
[02:27.26] Widziałem typa co parę dni nie spał
[02:29.19] Oczy miał kurwa jak bramy do zamku
[02:30.97] Brwi uniesione, tak jakby na straży, a łuki brwiowe napięte, ey
[02:34.66] Nie chciał wystraszyć, on sam wystraszony był
[02:37.18] Jakby lądować miał, ale niepewnie
[02:39.34] Wielu mam klonów na fejsie, liczne profile ze zdjęciem
[02:42.92] Niektórzy wolą się stawać kimś innym
[02:45.12] Jeśli będąc sobą się czują niepewnie
[02:47.08] To jest chore - ja pierdolę, dzisiaj wstałem i znów się zacząłem
[02:50.97] Taki świeży, fresh - aż się ogolę, aż niedziwne, że chcą być Igorem
[02:55.04] Yhy goddamn, wstało ciało, ale czy wstał łeb?
[02:57.96] Jaki tarot czasu chytra śmierć
[02:59.95] Ja nie oddam go, nie wyciągaj rąk
[03:02.14] Diabeł i Bóg - i co zysk, na trzech?
[03:04.00] Życie bardziej się opłaca w dzień, bo gdy zapada noc, no to drożej
[03:07.56] A jeśli przy tym tak rzadko zapadasz w sen
[03:09.91] No to za światło będzie "o Boże"
[03:11.97] Ja nie, nie czuję się współwinnym, mnie nie było na miejscu
[03:15.83] Gdybym miał podać wytrych, to nie podałbym bez pretekstu go
[03:20.18] Mnie nie było na miejscu, jakiś czas na orbicie
[03:23.71] Dostrzegę wszystkie z lęków, to wyplenię je na całe życie
[03:27.34] Jestem senny (eieieie)
[03:30.52] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[03:34.51] Jak tatuaże z henny
[03:38.36] Jak tatuaże z henny
[03:41.96] Jestem senny (eieieie)
[03:46.35] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[03:50.31] Jak tatuaże z henny
[03:54.17] Jak tatuaże z henny
[03:58.62] Jestem senny (eieieie)
[04:02.59] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[04:06.43] Jak tatuaże z henny
[04:10.32] Jak tatuaże z henny
[04:15.67]
[00:17.16] Ziom mnie wydzwania na bibę, kto kurwa mówi jeszcze "biba"?
[00:20.16] Zostawiam napiwek, skręciłem tam giba, w radiu leci Bieber
[00:23.11] Mogą hejtować, ja tam lubię typa, nie ruszam tych piwek
[00:25.99] Jestem trzeźwy, jak widać, prowadzę
[00:28.23] Dzwoni i dzwoni, "No przecież, że idę, ziom"
[00:32.12] Wszyscy do kibla nagle jak na apel, starty na paznokciach lakier
[00:35.67] Jak jakaś dupa z którejś z kapel, robi do mnie miny jak saper
[00:38.52] Eee, czy ja się gapię?
[00:40.13] Ma nozdrza jak krater i krzyczy, "O, ty to ten raper!"
[00:42.44] Ciekawe, czy czasem zamyka papę, pewnie, gdy czymś zatyka papę (blee)
[00:47.73] Jestem najgorszy, znowu uciekam się do tych instynktów najprostszych
[00:51.49] O tyle dobrze, że nie wydzwaniam kurew z roksy... Jebać
[00:55.99] I lubię dziwadła, może być też goth styl, albo jakiś mroczny
[00:58.99] Jestem najgorszy w sensie, że najlepszy, ty smyku, daj propsy
[01:02.26] Wracając... Ale mi się, kurwa, kłócą nasze bomby, co tam pierdolisz?
[01:07.66] Który to już przez te pięć minut wątek
[01:09.73] Wracasz, nadmieniasz, co tam pierdolisz?
[01:11.75] Znam to z autopsji, bombel budź się, gdzie my jesteśmy?
[01:14.34] Chłopcy okolice Woli
[01:16.12] A miało być melanż Nadodrze
[01:17.67] No jak kto woli się skończy niedobrze - jak zwykle
[01:20.88] Uzbrajaj się w czosnek, a gdzie te wampiry, co chcą krew
[01:23.00] Ja nie wiem... Przywykłem...
[01:24.14] Mam w pięści swej ząbek kryształu
[01:26.00] Co świeci jak nikiel, niech świeci najjaśniej
[01:28.87] Pierdolę czekam, aż kitnę, bo nie mogę przeczekać tego
[01:32.06] I ściskam ten ząbek, i ściskam ten ząbek
[01:34.37] Jestem senny (eieieie)
[01:38.87] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[01:42.73] Jak tatuaże z henny
[01:46.40] Jak tatuaże z henny
[01:50.13] Jestem senny (eieieie)
[01:54.40] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[01:58.42] Jak tatuaże z henny
[02:02.33] Jak tatuaże z henny
[02:06.34] Jestem senny (eieieie)
[02:10.35] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[02:14.41] Jak tatuaże z henny
[02:18.46] Jak tatuaże z henny
[02:24.29] Co to za królewna ścieżka, co tak krąży po melanżu
[02:27.26] Widziałem typa co parę dni nie spał
[02:29.19] Oczy miał kurwa jak bramy do zamku
[02:30.97] Brwi uniesione, tak jakby na straży, a łuki brwiowe napięte, ey
[02:34.66] Nie chciał wystraszyć, on sam wystraszony był
[02:37.18] Jakby lądować miał, ale niepewnie
[02:39.34] Wielu mam klonów na fejsie, liczne profile ze zdjęciem
[02:42.92] Niektórzy wolą się stawać kimś innym
[02:45.12] Jeśli będąc sobą się czują niepewnie
[02:47.08] To jest chore - ja pierdolę, dzisiaj wstałem i znów się zacząłem
[02:50.97] Taki świeży, fresh - aż się ogolę, aż niedziwne, że chcą być Igorem
[02:55.04] Yhy goddamn, wstało ciało, ale czy wstał łeb?
[02:57.96] Jaki tarot czasu chytra śmierć
[02:59.95] Ja nie oddam go, nie wyciągaj rąk
[03:02.14] Diabeł i Bóg - i co zysk, na trzech?
[03:04.00] Życie bardziej się opłaca w dzień, bo gdy zapada noc, no to drożej
[03:07.56] A jeśli przy tym tak rzadko zapadasz w sen
[03:09.91] No to za światło będzie "o Boże"
[03:11.97] Ja nie, nie czuję się współwinnym, mnie nie było na miejscu
[03:15.83] Gdybym miał podać wytrych, to nie podałbym bez pretekstu go
[03:20.18] Mnie nie było na miejscu, jakiś czas na orbicie
[03:23.71] Dostrzegę wszystkie z lęków, to wyplenię je na całe życie
[03:27.34] Jestem senny (eieieie)
[03:30.52] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[03:34.51] Jak tatuaże z henny
[03:38.36] Jak tatuaże z henny
[03:41.96] Jestem senny (eieieie)
[03:46.35] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[03:50.31] Jak tatuaże z henny
[03:54.17] Jak tatuaże z henny
[03:58.62] Jestem senny (eieieie)
[04:02.59] Nic nie jest permanentne (eieieie)
[04:06.43] Jak tatuaże z henny
[04:10.32] Jak tatuaże z henny
[04:15.67]