Jebać
🎵 1917 characters
⏱️ 2:31 duration
🆔 ID: 5929054
📜 Lyrics
Ja pierdolę te imprezy, gdzie co drugi raper
Nie marynarkę mam na plecy, nie na buty lakier
Fanek chyba ze dwie setki - dupom też nie płacę
Ty po nas ruchasz tylko resztki, albo po nas - raczej
Osiedlowe te kolędy z tanim piwem w łapie
Ja to pierdolę, jak panienki, którym wyjechał facet
Chyba, że to takie wczasy, gdzie widzi przez kratę
Bo tego tutaj się nie robi jakbyś szczał na klatce
Zagryzam zęby coraz rzadziej - no bo rzadziej walczę
Jak pracujesz na swój sukces w końcu liczysz kasę
Masz ekipę równych ludzi którym mówisz bracie
Się możesz tylko wkurwić, że tak nie było zawsze
Ja pierdolę kogo znasz, no i z kim nagrałeś
Czy wydajesz, lub wydałeś i jak się sprzedaje
Kogo dymasz, lub dymałeś i kto Cię poznaje
Ja się trzymam ze swoimi i tak tu zostaję
Mam w chuju twoją klikę - nie moi ziomale
Ze swoimi za robotę tu się dzielę szmalem
Wyjebane komu wisisz i kiedy oddajesz
Chyba, że to moi ludzie - będzie odebrane
Nie zawładnie moją głową żadna dziura
Nie słucham Mac Millera, ani Macklemore, no ni chuja
Taśma strzela, obuwie szura
Nie śmigam po melinach, ani tym bardziej po agenturach, oh
Nie rapuję tu o ciężkich powiekach
Ty puść tu człowieka, będziesz jeść clonozepam
Ty masz ludzi w internetach - cipy i cioty
Wszyscy się znają, choć się nigdy nie widzieli na oczy
Parę burzliwych nocy, znowu piszę te zwroty
Choć normalnie o tej porze, to bym ruchał te kmioty
Dziś liczę te przychody parę razy w ciągu doby
I pierdolą mnie papiery, kolosy, szkolenia i umowy
Ja pierdolę kogo znasz, no i z kim nagrałeś
Czy wydajesz, lub wydałeś i jak się sprzedaje
Kogo dymasz, lub dymałeś i kto Cię poznaje
Ja się trzymam ze swoimi i tak tu zostaję
Mam w chuju twoją klikę - nie moi ziomale
Ze swoimi za robotę tu się dzielę szmalem
Wyjebane komu wisisz i kiedy oddajesz
Chyba, że to moi ludzie - będzie odebrane
Nie marynarkę mam na plecy, nie na buty lakier
Fanek chyba ze dwie setki - dupom też nie płacę
Ty po nas ruchasz tylko resztki, albo po nas - raczej
Osiedlowe te kolędy z tanim piwem w łapie
Ja to pierdolę, jak panienki, którym wyjechał facet
Chyba, że to takie wczasy, gdzie widzi przez kratę
Bo tego tutaj się nie robi jakbyś szczał na klatce
Zagryzam zęby coraz rzadziej - no bo rzadziej walczę
Jak pracujesz na swój sukces w końcu liczysz kasę
Masz ekipę równych ludzi którym mówisz bracie
Się możesz tylko wkurwić, że tak nie było zawsze
Ja pierdolę kogo znasz, no i z kim nagrałeś
Czy wydajesz, lub wydałeś i jak się sprzedaje
Kogo dymasz, lub dymałeś i kto Cię poznaje
Ja się trzymam ze swoimi i tak tu zostaję
Mam w chuju twoją klikę - nie moi ziomale
Ze swoimi za robotę tu się dzielę szmalem
Wyjebane komu wisisz i kiedy oddajesz
Chyba, że to moi ludzie - będzie odebrane
Nie zawładnie moją głową żadna dziura
Nie słucham Mac Millera, ani Macklemore, no ni chuja
Taśma strzela, obuwie szura
Nie śmigam po melinach, ani tym bardziej po agenturach, oh
Nie rapuję tu o ciężkich powiekach
Ty puść tu człowieka, będziesz jeść clonozepam
Ty masz ludzi w internetach - cipy i cioty
Wszyscy się znają, choć się nigdy nie widzieli na oczy
Parę burzliwych nocy, znowu piszę te zwroty
Choć normalnie o tej porze, to bym ruchał te kmioty
Dziś liczę te przychody parę razy w ciągu doby
I pierdolą mnie papiery, kolosy, szkolenia i umowy
Ja pierdolę kogo znasz, no i z kim nagrałeś
Czy wydajesz, lub wydałeś i jak się sprzedaje
Kogo dymasz, lub dymałeś i kto Cię poznaje
Ja się trzymam ze swoimi i tak tu zostaję
Mam w chuju twoją klikę - nie moi ziomale
Ze swoimi za robotę tu się dzielę szmalem
Wyjebane komu wisisz i kiedy oddajesz
Chyba, że to moi ludzie - będzie odebrane
⏱️ Synced Lyrics
[00:11.65] Ja pierdolę te imprezy, gdzie co drugi raper
[00:14.66] Nie marynarkę mam na plecy, nie na buty lakier
[00:17.67] Fanek chyba ze dwie setki - dupom też nie płacę
[00:20.65] Ty po nas ruchasz tylko resztki, albo po nas - raczej
[00:23.46] Osiedlowe te kolędy z tanim piwem w łapie
[00:26.32] Ja to pierdolę, jak panienki, którym wyjechał facet
[00:29.19] Chyba, że to takie wczasy, gdzie widzi przez kratę
[00:32.03] Bo tego tutaj się nie robi jakbyś szczał na klatce
[00:34.75] Zagryzam zęby coraz rzadziej - no bo rzadziej walczę
[00:37.44] Jak pracujesz na swój sukces w końcu liczysz kasę
[00:40.38] Masz ekipę równych ludzi którym mówisz bracie
[00:42.83] Się możesz tylko wkurwić, że tak nie było zawsze
[00:46.42] Ja pierdolę kogo znasz, no i z kim nagrałeś
[00:49.24] Czy wydajesz, lub wydałeś i jak się sprzedaje
[00:52.30] Kogo dymasz, lub dymałeś i kto Cię poznaje
[00:54.88] Ja się trzymam ze swoimi i tak tu zostaję
[00:57.77] Mam w chuju twoją klikę - nie moi ziomale
[01:00.62] Ze swoimi za robotę tu się dzielę szmalem
[01:03.33] Wyjebane komu wisisz i kiedy oddajesz
[01:06.52] Chyba, że to moi ludzie - będzie odebrane
[01:08.91] Nie zawładnie moją głową żadna dziura
[01:11.09] Nie słucham Mac Millera, ani Macklemore, no ni chuja
[01:14.91] Taśma strzela, obuwie szura
[01:17.33] Nie śmigam po melinach, ani tym bardziej po agenturach, oh
[01:21.07] Nie rapuję tu o ciężkich powiekach
[01:23.45] Ty puść tu człowieka, będziesz jeść clonozepam
[01:26.52] Ty masz ludzi w internetach - cipy i cioty
[01:29.12] Wszyscy się znają, choć się nigdy nie widzieli na oczy
[01:31.98] Parę burzliwych nocy, znowu piszę te zwroty
[01:34.59] Choć normalnie o tej porze, to bym ruchał te kmioty
[01:37.60] Dziś liczę te przychody parę razy w ciągu doby
[01:40.53] I pierdolą mnie papiery, kolosy, szkolenia i umowy
[01:44.36] Ja pierdolę kogo znasz, no i z kim nagrałeś
[01:47.26] Czy wydajesz, lub wydałeś i jak się sprzedaje
[01:49.69] Kogo dymasz, lub dymałeś i kto Cię poznaje
[01:52.52] Ja się trzymam ze swoimi i tak tu zostaję
[01:55.48] Mam w chuju twoją klikę - nie moi ziomale
[01:58.48] Ze swoimi za robotę tu się dzielę szmalem
[02:01.36] Wyjebane komu wisisz i kiedy oddajesz
[02:04.23] Chyba, że to moi ludzie - będzie odebrane
[02:06.83]
[00:14.66] Nie marynarkę mam na plecy, nie na buty lakier
[00:17.67] Fanek chyba ze dwie setki - dupom też nie płacę
[00:20.65] Ty po nas ruchasz tylko resztki, albo po nas - raczej
[00:23.46] Osiedlowe te kolędy z tanim piwem w łapie
[00:26.32] Ja to pierdolę, jak panienki, którym wyjechał facet
[00:29.19] Chyba, że to takie wczasy, gdzie widzi przez kratę
[00:32.03] Bo tego tutaj się nie robi jakbyś szczał na klatce
[00:34.75] Zagryzam zęby coraz rzadziej - no bo rzadziej walczę
[00:37.44] Jak pracujesz na swój sukces w końcu liczysz kasę
[00:40.38] Masz ekipę równych ludzi którym mówisz bracie
[00:42.83] Się możesz tylko wkurwić, że tak nie było zawsze
[00:46.42] Ja pierdolę kogo znasz, no i z kim nagrałeś
[00:49.24] Czy wydajesz, lub wydałeś i jak się sprzedaje
[00:52.30] Kogo dymasz, lub dymałeś i kto Cię poznaje
[00:54.88] Ja się trzymam ze swoimi i tak tu zostaję
[00:57.77] Mam w chuju twoją klikę - nie moi ziomale
[01:00.62] Ze swoimi za robotę tu się dzielę szmalem
[01:03.33] Wyjebane komu wisisz i kiedy oddajesz
[01:06.52] Chyba, że to moi ludzie - będzie odebrane
[01:08.91] Nie zawładnie moją głową żadna dziura
[01:11.09] Nie słucham Mac Millera, ani Macklemore, no ni chuja
[01:14.91] Taśma strzela, obuwie szura
[01:17.33] Nie śmigam po melinach, ani tym bardziej po agenturach, oh
[01:21.07] Nie rapuję tu o ciężkich powiekach
[01:23.45] Ty puść tu człowieka, będziesz jeść clonozepam
[01:26.52] Ty masz ludzi w internetach - cipy i cioty
[01:29.12] Wszyscy się znają, choć się nigdy nie widzieli na oczy
[01:31.98] Parę burzliwych nocy, znowu piszę te zwroty
[01:34.59] Choć normalnie o tej porze, to bym ruchał te kmioty
[01:37.60] Dziś liczę te przychody parę razy w ciągu doby
[01:40.53] I pierdolą mnie papiery, kolosy, szkolenia i umowy
[01:44.36] Ja pierdolę kogo znasz, no i z kim nagrałeś
[01:47.26] Czy wydajesz, lub wydałeś i jak się sprzedaje
[01:49.69] Kogo dymasz, lub dymałeś i kto Cię poznaje
[01:52.52] Ja się trzymam ze swoimi i tak tu zostaję
[01:55.48] Mam w chuju twoją klikę - nie moi ziomale
[01:58.48] Ze swoimi za robotę tu się dzielę szmalem
[02:01.36] Wyjebane komu wisisz i kiedy oddajesz
[02:04.23] Chyba, że to moi ludzie - będzie odebrane
[02:06.83]