Strome Schody
🎵 2253 characters
⏱️ 3:13 duration
🆔 ID: 5962931
📜 Lyrics
Ey, ey, ey, ey
O, o
Nigdy się nie zastanawiam, kto typie jest najlepszy
Zapomnieli o braga, mało wartościowe wersy
Lecą z każdej strony do was, aferek ciągły kontekst
Jedyny pokój jaki masz, to z widokiem na wojnę
Prują mi coś do ucha, ja mam wyjebane
Na kwadracie leci Igi Young na przemian z Bałaganem
I nie mam czasu się szarpać bo coś Ci się wydaje
Elegancko mówię narka, lecę dalej (lecę dalej)
Jestem z normalnego domu, chociaż znajomości różne
O nich kawałki ziomuś, gdy Ty hrapiesz w poduszkę
Piszę, muszę i nie usnę, prędzej uschnę po kolejnym szlugu
BOR to miejsce ósme na liście świata cudów (jej, jej)
Biciki tu cykają, że aż miło
Co zjada mnie po kolei, grozi chyba mi otyłość
I nie patrzę na was nigdy z góry, choć to górna półka
Przemycam kody linii jak El Chapo Guzmán
Niedoceniony (co?)
Niedoceniony (co?)
Zawsze jarały mnie najbardziej strome schody
Upadki no i wzloty ponad za wysoki progi
Jakbym tego nie kochał, dawno bym tego nie robił
Niedoceniony (co?)
Niedoceniony (co?)
Emocje to jedyny motor napędowy
Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
Jakbym tego nie kochał, to bym tego nie robił
Zamknąłem się na chacie, piszę dwa numery na dzień
Przeglądam sobie scenę, beka jak na Familiadzie
Ile na wagę nie kładziesz, zaraz jest po temacie
Cała Polska maszeruje z nami jak na defiladzie
B, O, R, B, O, R, znowu podkładamy trotyl
Nie jestem nowoczesny, jestem ponadczasowy
Niektóre moje ziomy mają po dwa telefony
Jak Kevin Gates
Jeden do pracy, drugi do roboty
Niedoceniony, ale chuj na to kładę
I nie robi robi to ciągłe tournée z moim składem
Ziomek jedzie na panel no bo ma zajawę
Jak coś to nie wie nikt jaka data, jakie dane
Nie jestem wymarzony narzeczonym dla tych matek
Co wolą ułożonych narzeczonych oraz kwiatek
To mało Polski styl i mało Polskie granie
Nowy Kobik, wierni fani, moje uszanowanie
Niedoceniony (co?)
Niedoceniony (co?)
Zawsze jarały mnie najbardziej strome schody
Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
Jakbym tego nie kochał, dawno bym tego nie robił
Niedoceniony (co?)
Niedoceniony (co?)
Emocje to jedyny motor napędowy
Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
Jakbym tego nie kochał, to bym tego nie robił
O, o
Nigdy się nie zastanawiam, kto typie jest najlepszy
Zapomnieli o braga, mało wartościowe wersy
Lecą z każdej strony do was, aferek ciągły kontekst
Jedyny pokój jaki masz, to z widokiem na wojnę
Prują mi coś do ucha, ja mam wyjebane
Na kwadracie leci Igi Young na przemian z Bałaganem
I nie mam czasu się szarpać bo coś Ci się wydaje
Elegancko mówię narka, lecę dalej (lecę dalej)
Jestem z normalnego domu, chociaż znajomości różne
O nich kawałki ziomuś, gdy Ty hrapiesz w poduszkę
Piszę, muszę i nie usnę, prędzej uschnę po kolejnym szlugu
BOR to miejsce ósme na liście świata cudów (jej, jej)
Biciki tu cykają, że aż miło
Co zjada mnie po kolei, grozi chyba mi otyłość
I nie patrzę na was nigdy z góry, choć to górna półka
Przemycam kody linii jak El Chapo Guzmán
Niedoceniony (co?)
Niedoceniony (co?)
Zawsze jarały mnie najbardziej strome schody
Upadki no i wzloty ponad za wysoki progi
Jakbym tego nie kochał, dawno bym tego nie robił
Niedoceniony (co?)
Niedoceniony (co?)
Emocje to jedyny motor napędowy
Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
Jakbym tego nie kochał, to bym tego nie robił
Zamknąłem się na chacie, piszę dwa numery na dzień
Przeglądam sobie scenę, beka jak na Familiadzie
Ile na wagę nie kładziesz, zaraz jest po temacie
Cała Polska maszeruje z nami jak na defiladzie
B, O, R, B, O, R, znowu podkładamy trotyl
Nie jestem nowoczesny, jestem ponadczasowy
Niektóre moje ziomy mają po dwa telefony
Jak Kevin Gates
Jeden do pracy, drugi do roboty
Niedoceniony, ale chuj na to kładę
I nie robi robi to ciągłe tournée z moim składem
Ziomek jedzie na panel no bo ma zajawę
Jak coś to nie wie nikt jaka data, jakie dane
Nie jestem wymarzony narzeczonym dla tych matek
Co wolą ułożonych narzeczonych oraz kwiatek
To mało Polski styl i mało Polskie granie
Nowy Kobik, wierni fani, moje uszanowanie
Niedoceniony (co?)
Niedoceniony (co?)
Zawsze jarały mnie najbardziej strome schody
Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
Jakbym tego nie kochał, dawno bym tego nie robił
Niedoceniony (co?)
Niedoceniony (co?)
Emocje to jedyny motor napędowy
Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
Jakbym tego nie kochał, to bym tego nie robił
⏱️ Synced Lyrics
[00:04.59] Ey, ey, ey, ey
[00:07.63] O, o
[00:11.58] Nigdy się nie zastanawiam, kto typie jest najlepszy
[00:14.17] Zapomnieli o braga, mało wartościowe wersy
[00:16.86] Lecą z każdej strony do was, aferek ciągły kontekst
[00:19.74] Jedyny pokój jaki masz, to z widokiem na wojnę
[00:23.05] Prują mi coś do ucha, ja mam wyjebane
[00:25.74] Na kwadracie leci Igi Young na przemian z Bałaganem
[00:28.71] I nie mam czasu się szarpać bo coś Ci się wydaje
[00:31.67] Elegancko mówię narka, lecę dalej (lecę dalej)
[00:34.17] Jestem z normalnego domu, chociaż znajomości różne
[00:37.42] O nich kawałki ziomuś, gdy Ty hrapiesz w poduszkę
[00:40.49] Piszę, muszę i nie usnę, prędzej uschnę po kolejnym szlugu
[00:43.76] BOR to miejsce ósme na liście świata cudów (jej, jej)
[00:46.72] Biciki tu cykają, że aż miło
[00:48.93] Co zjada mnie po kolei, grozi chyba mi otyłość
[00:51.82] I nie patrzę na was nigdy z góry, choć to górna półka
[00:54.87] Przemycam kody linii jak El Chapo Guzmán
[00:57.80] Niedoceniony (co?)
[00:59.20] Niedoceniony (co?)
[01:00.59] Zawsze jarały mnie najbardziej strome schody
[01:03.52] Upadki no i wzloty ponad za wysoki progi
[01:05.93] Jakbym tego nie kochał, dawno bym tego nie robił
[01:09.48] Niedoceniony (co?)
[01:10.85] Niedoceniony (co?)
[01:12.05] Emocje to jedyny motor napędowy
[01:15.00] Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
[01:17.79] Jakbym tego nie kochał, to bym tego nie robił
[01:21.13] Zamknąłem się na chacie, piszę dwa numery na dzień
[01:24.29] Przeglądam sobie scenę, beka jak na Familiadzie
[01:27.36] Ile na wagę nie kładziesz, zaraz jest po temacie
[01:30.13] Cała Polska maszeruje z nami jak na defiladzie
[01:33.21] B, O, R, B, O, R, znowu podkładamy trotyl
[01:35.92] Nie jestem nowoczesny, jestem ponadczasowy
[01:38.79] Niektóre moje ziomy mają po dwa telefony
[01:41.77] Jak Kevin Gates
[01:42.95] Jeden do pracy, drugi do roboty
[01:44.55] Niedoceniony, ale chuj na to kładę
[01:47.62] I nie robi robi to ciągłe tournée z moim składem
[01:50.85] Ziomek jedzie na panel no bo ma zajawę
[01:53.70] Jak coś to nie wie nikt jaka data, jakie dane
[01:56.58] Nie jestem wymarzony narzeczonym dla tych matek
[01:59.86] Co wolą ułożonych narzeczonych oraz kwiatek
[02:02.78] To mało Polski styl i mało Polskie granie
[02:05.25] Nowy Kobik, wierni fani, moje uszanowanie
[02:08.19] Niedoceniony (co?)
[02:09.42] Niedoceniony (co?)
[02:10.75] Zawsze jarały mnie najbardziej strome schody
[02:13.47] Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
[02:16.02] Jakbym tego nie kochał, dawno bym tego nie robił
[02:19.46] Niedoceniony (co?)
[02:21.15] Niedoceniony (co?)
[02:22.74] Emocje to jedyny motor napędowy
[02:25.28] Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
[02:28.25] Jakbym tego nie kochał, to bym tego nie robił
[02:31.40]
[00:07.63] O, o
[00:11.58] Nigdy się nie zastanawiam, kto typie jest najlepszy
[00:14.17] Zapomnieli o braga, mało wartościowe wersy
[00:16.86] Lecą z każdej strony do was, aferek ciągły kontekst
[00:19.74] Jedyny pokój jaki masz, to z widokiem na wojnę
[00:23.05] Prują mi coś do ucha, ja mam wyjebane
[00:25.74] Na kwadracie leci Igi Young na przemian z Bałaganem
[00:28.71] I nie mam czasu się szarpać bo coś Ci się wydaje
[00:31.67] Elegancko mówię narka, lecę dalej (lecę dalej)
[00:34.17] Jestem z normalnego domu, chociaż znajomości różne
[00:37.42] O nich kawałki ziomuś, gdy Ty hrapiesz w poduszkę
[00:40.49] Piszę, muszę i nie usnę, prędzej uschnę po kolejnym szlugu
[00:43.76] BOR to miejsce ósme na liście świata cudów (jej, jej)
[00:46.72] Biciki tu cykają, że aż miło
[00:48.93] Co zjada mnie po kolei, grozi chyba mi otyłość
[00:51.82] I nie patrzę na was nigdy z góry, choć to górna półka
[00:54.87] Przemycam kody linii jak El Chapo Guzmán
[00:57.80] Niedoceniony (co?)
[00:59.20] Niedoceniony (co?)
[01:00.59] Zawsze jarały mnie najbardziej strome schody
[01:03.52] Upadki no i wzloty ponad za wysoki progi
[01:05.93] Jakbym tego nie kochał, dawno bym tego nie robił
[01:09.48] Niedoceniony (co?)
[01:10.85] Niedoceniony (co?)
[01:12.05] Emocje to jedyny motor napędowy
[01:15.00] Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
[01:17.79] Jakbym tego nie kochał, to bym tego nie robił
[01:21.13] Zamknąłem się na chacie, piszę dwa numery na dzień
[01:24.29] Przeglądam sobie scenę, beka jak na Familiadzie
[01:27.36] Ile na wagę nie kładziesz, zaraz jest po temacie
[01:30.13] Cała Polska maszeruje z nami jak na defiladzie
[01:33.21] B, O, R, B, O, R, znowu podkładamy trotyl
[01:35.92] Nie jestem nowoczesny, jestem ponadczasowy
[01:38.79] Niektóre moje ziomy mają po dwa telefony
[01:41.77] Jak Kevin Gates
[01:42.95] Jeden do pracy, drugi do roboty
[01:44.55] Niedoceniony, ale chuj na to kładę
[01:47.62] I nie robi robi to ciągłe tournée z moim składem
[01:50.85] Ziomek jedzie na panel no bo ma zajawę
[01:53.70] Jak coś to nie wie nikt jaka data, jakie dane
[01:56.58] Nie jestem wymarzony narzeczonym dla tych matek
[01:59.86] Co wolą ułożonych narzeczonych oraz kwiatek
[02:02.78] To mało Polski styl i mało Polskie granie
[02:05.25] Nowy Kobik, wierni fani, moje uszanowanie
[02:08.19] Niedoceniony (co?)
[02:09.42] Niedoceniony (co?)
[02:10.75] Zawsze jarały mnie najbardziej strome schody
[02:13.47] Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
[02:16.02] Jakbym tego nie kochał, dawno bym tego nie robił
[02:19.46] Niedoceniony (co?)
[02:21.15] Niedoceniony (co?)
[02:22.74] Emocje to jedyny motor napędowy
[02:25.28] Upadki no i wzloty ponad za wysokie progi
[02:28.25] Jakbym tego nie kochał, to bym tego nie robił
[02:31.40]