Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

To Moja Banda

👤 Kubańczyk 🎼 Młody Kot ⏱️ 3:25
🎵 2389 characters
⏱️ 3:25 duration
🆔 ID: 5964098

📜 Lyrics

Ziomy, rodzina Gambino, wjeżdża tu młody latynos
Każdy już z czegoś tu słynął, tutaj się żyję tą chwilą
Kurier przywozi pakunek, ma nowy gatunek, więc puszczam znów chmurę
Ej, tutaj się nie jeździ, tutaj się, kurwa, driftuje

Ej, w chromie felgi odbijają światła miasta
Torba pełna, palę blanta w Gucci laczkach
Nie przewózka, byczku, to jest tutaj standard
Dresiki w drogich knajpach, na bankiet w nowych Nike'ach

To już jest standard, wbijam do studia, żeby coś nagrać
Rzucam freestyle'e, dogram gitarkę, na konto kaska
Przelew, fundacja, nie każdy jak ja może wyjść z bagna
Dziary na palcach, serca anielskie, to moja banda

Yeah, yeah, yeah
Ooo
Oh, yeah, oh, yeah
Moja banda, aa

To moja banda, za sobą w ogień jak trzeba wariat
To moja banda, tu beta w M-ce pali znów laczka
To moja banda, priorytet, przyjaźń, nie złota karta
To moja banda, kilku Bóg zabrał, za nich do dna, brat
To moja banda, za sobą w ogień jak trzeba wariat
To moja banda, tu beta w M-ce pali znów laczka
To moja banda, priorytet, przyjaźń, nie złota karta
To moja banda, kilku Bóg zabrał, za nich do dna, brat

Leje się wóda na bruk, niektórym nie pomógł Bóg
Krawężnik szuka coś znów, zakaz wprowadzania psów
Chciałbyś coś kupić, nie tu, nie dzwoń, nie pytaj, idź w chuj
Nikomu nie można ufać w tych czasach, dlatego przy sobie mam kilku, a nie, kurwa, tłum

Pamiętam jak robiłem muzę i patrzyłem sobie na parking
I marzyłem żeby za hajsy z produkcji się przesiąść do bety z tej Astry
Trochę problemów z bawarki mieli na oku chłopaki
Tyle historii związanych z tym autem, że do dzisiaj ze mną w WWA ten klasyk

Przemierzam ulice Warszawy
Choć kilometry nas dzielą ogromne, to często na ośce się raczę blantami z chłopami (yeah!)
Choć mijają lata, to my tacy sami
To moja banda, jeden za wszystkich, my w ogień za nim

Yeah, yeah, yeah, yeah, to moja banda
Ooo, to moja banda
Aaa, aaa, aaa
Aaa

To moja banda, za sobą w ogień jak trzeba wariat
To moja banda, tu beta w M-ce pali znów laczka
To moja banda, priorytet, przyjaźń, nie złota karta
To moja banda, kilku Bóg zabrał, za nich do dna, brat
To moja banda, za sobą w ogień jak trzeba wariat
To moja banda, tu beta w M-ce pali znów laczka
To moja banda, priorytet, przyjaźń, nie złota karta
To moja banda, kilku Bóg zabrał, za nich do dna, brat

⏱️ Synced Lyrics

[00:15.65] Ziomy, rodzina Gambino, wjeżdża tu młody latynos
[00:19.60] Każdy już z czegoś tu słynął, tutaj się żyję tą chwilą
[00:23.42] Kurier przywozi pakunek, ma nowy gatunek, więc puszczam znów chmurę
[00:27.36] Ej, tutaj się nie jeździ, tutaj się, kurwa, driftuje
[00:31.47] Ej, w chromie felgi odbijają światła miasta
[00:35.55] Torba pełna, palę blanta w Gucci laczkach
[00:39.56] Nie przewózka, byczku, to jest tutaj standard
[00:42.60] Dresiki w drogich knajpach, na bankiet w nowych Nike'ach
[00:47.07] To już jest standard, wbijam do studia, żeby coś nagrać
[00:50.93] Rzucam freestyle'e, dogram gitarkę, na konto kaska
[00:54.80] Przelew, fundacja, nie każdy jak ja może wyjść z bagna
[00:58.77] Dziary na palcach, serca anielskie, to moja banda
[01:02.95] Yeah, yeah, yeah
[01:06.22] Ooo
[01:09.30] Oh, yeah, oh, yeah
[01:12.55] Moja banda, aa
[01:16.01] To moja banda, za sobą w ogień jak trzeba wariat
[01:20.07] To moja banda, tu beta w M-ce pali znów laczka
[01:23.91] To moja banda, priorytet, przyjaźń, nie złota karta
[01:27.86] To moja banda, kilku Bóg zabrał, za nich do dna, brat
[01:31.58] To moja banda, za sobą w ogień jak trzeba wariat
[01:35.29] To moja banda, tu beta w M-ce pali znów laczka
[01:39.37] To moja banda, priorytet, przyjaźń, nie złota karta
[01:43.00] To moja banda, kilku Bóg zabrał, za nich do dna, brat
[01:47.73] Leje się wóda na bruk, niektórym nie pomógł Bóg
[01:51.31] Krawężnik szuka coś znów, zakaz wprowadzania psów
[01:55.11] Chciałbyś coś kupić, nie tu, nie dzwoń, nie pytaj, idź w chuj
[01:58.38] Nikomu nie można ufać w tych czasach, dlatego przy sobie mam kilku, a nie, kurwa, tłum
[02:03.20] Pamiętam jak robiłem muzę i patrzyłem sobie na parking
[02:06.95] I marzyłem żeby za hajsy z produkcji się przesiąść do bety z tej Astry
[02:10.85] Trochę problemów z bawarki mieli na oku chłopaki
[02:14.65] Tyle historii związanych z tym autem, że do dzisiaj ze mną w WWA ten klasyk
[02:19.16] Przemierzam ulice Warszawy
[02:21.48] Choć kilometry nas dzielą ogromne, to często na ośce się raczę blantami z chłopami (yeah!)
[02:27.32] Choć mijają lata, to my tacy sami
[02:30.62] To moja banda, jeden za wszystkich, my w ogień za nim
[02:34.93] Yeah, yeah, yeah, yeah, to moja banda
[02:38.58] Ooo, to moja banda
[02:42.53] Aaa, aaa, aaa
[02:46.40] Aaa
[02:48.32] To moja banda, za sobą w ogień jak trzeba wariat
[02:52.23] To moja banda, tu beta w M-ce pali znów laczka
[02:56.18] To moja banda, priorytet, przyjaźń, nie złota karta
[02:59.97] To moja banda, kilku Bóg zabrał, za nich do dna, brat
[03:03.85] To moja banda, za sobą w ogień jak trzeba wariat
[03:07.49] To moja banda, tu beta w M-ce pali znów laczka
[03:11.53] To moja banda, priorytet, przyjaźń, nie złota karta
[03:15.37] To moja banda, kilku Bóg zabrał, za nich do dna, brat
[03:20.06]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings