1996
🎵 2336 characters
⏱️ 3:00 duration
🆔 ID: 5979890
📜 Lyrics
To jest SPECNAZ dzieciaku, SPECNAZ rozumiesz?
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
Ćwiara minęła mi już od pierwszej zwrotki
Breakdance, grafitti, freestyle i jointy
Zajawka kwitła jak kwiaty konopii
Major i Sawka, małolaci z Polski
Dwie dekady młodsi, hip-hop rządził na podwórku
Nikt lepszy, nikt gorszy, uczyliśmy się szacunku
Słowa miały swoją wagę na ulicach
SPZ to marka, Specnaz to styl życia
To jest ten plac, skrzyżowanie ulic, centrum
Kiedyś po bramach, teraz za, odleci Specnaz tu
Nic nie zakryje co my stworzyliśmy już
A co będzie dalej, tego nie wie nawet Bóg
Nieważne jaki zegarek, czas leci nieubłaganie
Dowodem nieśmiertelności zostanie po nas nagranie
Jak byłem z tobą dzieciakiem to życie stało się rapem
I choć tyle minęło, dalej robimy to razem
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
Nad głową nie aureola, mocno przyciągam wolant
Woda droższa niż cognac, prosta uliczna mowa
Życie jak gra planszowa, słowa oparte na kodach
Jak cię chcą zastopować, omijasz, dajesz od nowa
Lepiej szybko spłonąć niż wolno dymić
Wiem, że na ciebie mogę liczyć w każdej chwili
I lepiej stojąc umrzeć niż żyć na klęczkach
Nic o nas bez nas, cały czas Specnaz
Czysty block-shock, mieszam w canie chrom
Dziki flow, joł, tss, robie taga ziom
Nananana, farba spływa po ścianie
Nananana, coś po sobie zostawię
Dziewięć sześć rok - jeden dziewięć dziewięć sześć
Pamiętam jak zarobiłem na swój pierwszy chleb
Jesteś jak brat, chociaż często kłócimy się
Przez tyle lat mimo wszystko wspierałeś mnie
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
Ćwiara minęła mi już od pierwszej zwrotki
Breakdance, grafitti, freestyle i jointy
Zajawka kwitła jak kwiaty konopii
Major i Sawka, małolaci z Polski
Dwie dekady młodsi, hip-hop rządził na podwórku
Nikt lepszy, nikt gorszy, uczyliśmy się szacunku
Słowa miały swoją wagę na ulicach
SPZ to marka, Specnaz to styl życia
To jest ten plac, skrzyżowanie ulic, centrum
Kiedyś po bramach, teraz za, odleci Specnaz tu
Nic nie zakryje co my stworzyliśmy już
A co będzie dalej, tego nie wie nawet Bóg
Nieważne jaki zegarek, czas leci nieubłaganie
Dowodem nieśmiertelności zostanie po nas nagranie
Jak byłem z tobą dzieciakiem to życie stało się rapem
I choć tyle minęło, dalej robimy to razem
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
Nad głową nie aureola, mocno przyciągam wolant
Woda droższa niż cognac, prosta uliczna mowa
Życie jak gra planszowa, słowa oparte na kodach
Jak cię chcą zastopować, omijasz, dajesz od nowa
Lepiej szybko spłonąć niż wolno dymić
Wiem, że na ciebie mogę liczyć w każdej chwili
I lepiej stojąc umrzeć niż żyć na klęczkach
Nic o nas bez nas, cały czas Specnaz
Czysty block-shock, mieszam w canie chrom
Dziki flow, joł, tss, robie taga ziom
Nananana, farba spływa po ścianie
Nananana, coś po sobie zostawię
Dziewięć sześć rok - jeden dziewięć dziewięć sześć
Pamiętam jak zarobiłem na swój pierwszy chleb
Jesteś jak brat, chociaż często kłócimy się
Przez tyle lat mimo wszystko wspierałeś mnie
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
Pojawia się problem to trzeba go pokonać
SPZ, SPZ załoga
⏱️ Synced Lyrics
[00:08.07] To jest SPECNAZ dzieciaku, SPECNAZ rozumiesz?
[00:11.08] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[00:13.76] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[00:16.79] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[00:19.77] SPZ, SPZ załoga
[00:22.35] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[00:25.18] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[00:27.84] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[00:30.92] SPZ, SPZ załoga
[00:33.42] Ćwiara minęła mi już od pierwszej zwrotki
[00:36.08] Breakdance, grafitti, freestyle i jointy
[00:39.27] Zajawka kwitła jak kwiaty konopii
[00:41.94] Major i Sawka, małolaci z Polski
[00:44.56] Dwie dekady młodsi, hip-hop rządził na podwórku
[00:47.35] Nikt lepszy, nikt gorszy, uczyliśmy się szacunku
[00:50.04] Słowa miały swoją wagę na ulicach
[00:52.80] SPZ to marka, Specnaz to styl życia
[00:55.86] To jest ten plac, skrzyżowanie ulic, centrum
[00:58.81] Kiedyś po bramach, teraz za, odleci Specnaz tu
[01:01.67] Nic nie zakryje co my stworzyliśmy już
[01:03.83] A co będzie dalej, tego nie wie nawet Bóg
[01:06.98] Nieważne jaki zegarek, czas leci nieubłaganie
[01:10.11] Dowodem nieśmiertelności zostanie po nas nagranie
[01:12.54] Jak byłem z tobą dzieciakiem to życie stało się rapem
[01:15.62] I choć tyle minęło, dalej robimy to razem
[01:18.21] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[01:20.77] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[01:23.86] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[01:26.55] SPZ, SPZ załoga
[01:29.31] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[01:31.87] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[01:34.62] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[01:37.79] SPZ, SPZ załoga
[01:40.53] Nad głową nie aureola, mocno przyciągam wolant
[01:43.62] Woda droższa niż cognac, prosta uliczna mowa
[01:46.57] Życie jak gra planszowa, słowa oparte na kodach
[01:49.29] Jak cię chcą zastopować, omijasz, dajesz od nowa
[01:52.50] Lepiej szybko spłonąć niż wolno dymić
[01:54.81] Wiem, że na ciebie mogę liczyć w każdej chwili
[01:57.62] I lepiej stojąc umrzeć niż żyć na klęczkach
[02:00.12] Nic o nas bez nas, cały czas Specnaz
[02:03.00] Czysty block-shock, mieszam w canie chrom
[02:05.89] Dziki flow, joł, tss, robie taga ziom
[02:08.56] Nananana, farba spływa po ścianie
[02:11.66] Nananana, coś po sobie zostawię
[02:14.24] Dziewięć sześć rok - jeden dziewięć dziewięć sześć
[02:16.92] Pamiętam jak zarobiłem na swój pierwszy chleb
[02:19.57] Jesteś jak brat, chociaż często kłócimy się
[02:22.21] Przez tyle lat mimo wszystko wspierałeś mnie
[02:25.13] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[02:27.74] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[02:30.64] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[02:33.51] SPZ, SPZ załoga
[02:36.15] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[02:38.98] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[02:41.73] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[02:44.76] SPZ, SPZ załoga
[02:47.95]
[00:11.08] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[00:13.76] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[00:16.79] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[00:19.77] SPZ, SPZ załoga
[00:22.35] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[00:25.18] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[00:27.84] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[00:30.92] SPZ, SPZ załoga
[00:33.42] Ćwiara minęła mi już od pierwszej zwrotki
[00:36.08] Breakdance, grafitti, freestyle i jointy
[00:39.27] Zajawka kwitła jak kwiaty konopii
[00:41.94] Major i Sawka, małolaci z Polski
[00:44.56] Dwie dekady młodsi, hip-hop rządził na podwórku
[00:47.35] Nikt lepszy, nikt gorszy, uczyliśmy się szacunku
[00:50.04] Słowa miały swoją wagę na ulicach
[00:52.80] SPZ to marka, Specnaz to styl życia
[00:55.86] To jest ten plac, skrzyżowanie ulic, centrum
[00:58.81] Kiedyś po bramach, teraz za, odleci Specnaz tu
[01:01.67] Nic nie zakryje co my stworzyliśmy już
[01:03.83] A co będzie dalej, tego nie wie nawet Bóg
[01:06.98] Nieważne jaki zegarek, czas leci nieubłaganie
[01:10.11] Dowodem nieśmiertelności zostanie po nas nagranie
[01:12.54] Jak byłem z tobą dzieciakiem to życie stało się rapem
[01:15.62] I choć tyle minęło, dalej robimy to razem
[01:18.21] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[01:20.77] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[01:23.86] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[01:26.55] SPZ, SPZ załoga
[01:29.31] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[01:31.87] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[01:34.62] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[01:37.79] SPZ, SPZ załoga
[01:40.53] Nad głową nie aureola, mocno przyciągam wolant
[01:43.62] Woda droższa niż cognac, prosta uliczna mowa
[01:46.57] Życie jak gra planszowa, słowa oparte na kodach
[01:49.29] Jak cię chcą zastopować, omijasz, dajesz od nowa
[01:52.50] Lepiej szybko spłonąć niż wolno dymić
[01:54.81] Wiem, że na ciebie mogę liczyć w każdej chwili
[01:57.62] I lepiej stojąc umrzeć niż żyć na klęczkach
[02:00.12] Nic o nas bez nas, cały czas Specnaz
[02:03.00] Czysty block-shock, mieszam w canie chrom
[02:05.89] Dziki flow, joł, tss, robie taga ziom
[02:08.56] Nananana, farba spływa po ścianie
[02:11.66] Nananana, coś po sobie zostawię
[02:14.24] Dziewięć sześć rok - jeden dziewięć dziewięć sześć
[02:16.92] Pamiętam jak zarobiłem na swój pierwszy chleb
[02:19.57] Jesteś jak brat, chociaż często kłócimy się
[02:22.21] Przez tyle lat mimo wszystko wspierałeś mnie
[02:25.13] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[02:27.74] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[02:30.64] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[02:33.51] SPZ, SPZ załoga
[02:36.15] Cenniejsze od złota, we krwi stara szkoła
[02:38.98] 20 lat ponad, jak jesteśmy ponad
[02:41.73] Pojawia się problem to trzeba go pokonać
[02:44.76] SPZ, SPZ załoga
[02:47.95]