KING (feat. Lanberry)
🎵 1736 characters
⏱️ 2:34 duration
🆔 ID: 5980450
📜 Lyrics
Przyszedłem sam na ten świat krzycząc, cały we krwi
Tak samo z niego zejdę, ja chcę wszystko albo nic
Dwadzieścia pięć lat w biedzie czy przez siedem żyć jak King
Nie pytaj mnie o zdanie od decyzji jesteś ty
Nie będziesz już miał z kim się bić czy pogadać
Twój czas minął, teraz będą dziurawe kolana
Do wesela się zagoi tańcz kulawo Kankana
Matula w czarnej sukni nad twą trumną zapłakana
Jeździsz plastikowym Mercem z sześćdziesiątką na szafie
Policyjną masz koronę to nie Rolex na łapie
Pokazałeś palcem a to podłe zachowanie
Chroń mnie przed takimi bardzo proszę cię Panie
Nie patrzę nigdy wstecz a swoich wrogów trzymam blisko
Wpadasz w moją sieć, owinięty wokół palca błagasz mnie o litość
Biorę to co chcę, mi się nie odmawia
Biorę to co chcę, mam na imię Karma
Co Ty o mnie wiesz?
Tak na prawdę chuja o mnie wiesz
Prawo to mnie nie dotyczy, stoję ponad podziałem
A wszystko czego dotknę się, jest moje na stałe
Lojalność przykazaniem, jak dekalog wryte w skałę
Serce brudne jakby ze śmietnika wygrzebane
Za każdym wielkim mężczyzną stoi większa kobieta
Pieniądze rzecz nabyta a moja rodzina święta
Żona to mój wspólnik, ona wie o przekrętach
Frajer się wysprzęglił, pękła dupa to jest dętka
Robię to co muszę, takie karty rozdał krupier
Stawką jest życie, będę grać póki umrę
Krzywdzić i kraść to jedyne co umiem
Szybkie życie, szybki szmal - to jest to co lubię
Nie patrzę nigdy wstecz a swoich wrogów trzymam blisko
Wpadasz w moją sieć, owinięty wokół palca błagasz mnie o litość
Biorę to co chcę, mi się nie odmawia
Biorę to co chcę, mam na imię Karma
Co Ty o mnie wiesz?
Tak na prawdę chuja o mnie wiesz
Tak samo z niego zejdę, ja chcę wszystko albo nic
Dwadzieścia pięć lat w biedzie czy przez siedem żyć jak King
Nie pytaj mnie o zdanie od decyzji jesteś ty
Nie będziesz już miał z kim się bić czy pogadać
Twój czas minął, teraz będą dziurawe kolana
Do wesela się zagoi tańcz kulawo Kankana
Matula w czarnej sukni nad twą trumną zapłakana
Jeździsz plastikowym Mercem z sześćdziesiątką na szafie
Policyjną masz koronę to nie Rolex na łapie
Pokazałeś palcem a to podłe zachowanie
Chroń mnie przed takimi bardzo proszę cię Panie
Nie patrzę nigdy wstecz a swoich wrogów trzymam blisko
Wpadasz w moją sieć, owinięty wokół palca błagasz mnie o litość
Biorę to co chcę, mi się nie odmawia
Biorę to co chcę, mam na imię Karma
Co Ty o mnie wiesz?
Tak na prawdę chuja o mnie wiesz
Prawo to mnie nie dotyczy, stoję ponad podziałem
A wszystko czego dotknę się, jest moje na stałe
Lojalność przykazaniem, jak dekalog wryte w skałę
Serce brudne jakby ze śmietnika wygrzebane
Za każdym wielkim mężczyzną stoi większa kobieta
Pieniądze rzecz nabyta a moja rodzina święta
Żona to mój wspólnik, ona wie o przekrętach
Frajer się wysprzęglił, pękła dupa to jest dętka
Robię to co muszę, takie karty rozdał krupier
Stawką jest życie, będę grać póki umrę
Krzywdzić i kraść to jedyne co umiem
Szybkie życie, szybki szmal - to jest to co lubię
Nie patrzę nigdy wstecz a swoich wrogów trzymam blisko
Wpadasz w moją sieć, owinięty wokół palca błagasz mnie o litość
Biorę to co chcę, mi się nie odmawia
Biorę to co chcę, mam na imię Karma
Co Ty o mnie wiesz?
Tak na prawdę chuja o mnie wiesz
⏱️ Synced Lyrics
[00:10.75] Przyszedłem sam na ten świat krzycząc, cały we krwi
[00:13.87] Tak samo z niego zejdę, ja chcę wszystko albo nic
[00:16.92] Dwadzieścia pięć lat w biedzie czy przez siedem żyć jak King
[00:19.61] Nie pytaj mnie o zdanie od decyzji jesteś ty
[00:22.71] Nie będziesz już miał z kim się bić czy pogadać
[00:25.54] Twój czas minął, teraz będą dziurawe kolana
[00:28.46] Do wesela się zagoi tańcz kulawo Kankana
[00:31.32] Matula w czarnej sukni nad twą trumną zapłakana
[00:34.22] Jeździsz plastikowym Mercem z sześćdziesiątką na szafie
[00:37.13] Policyjną masz koronę to nie Rolex na łapie
[00:39.81] Pokazałeś palcem a to podłe zachowanie
[00:42.97] Chroń mnie przed takimi bardzo proszę cię Panie
[00:45.82] Nie patrzę nigdy wstecz a swoich wrogów trzymam blisko
[00:51.83] Wpadasz w moją sieć, owinięty wokół palca błagasz mnie o litość
[00:57.63] Biorę to co chcę, mi się nie odmawia
[01:00.58] Biorę to co chcę, mam na imię Karma
[01:03.15] Co Ty o mnie wiesz?
[01:06.59] Tak na prawdę chuja o mnie wiesz
[01:08.64] Prawo to mnie nie dotyczy, stoję ponad podziałem
[01:11.89] A wszystko czego dotknę się, jest moje na stałe
[01:14.67] Lojalność przykazaniem, jak dekalog wryte w skałę
[01:17.58] Serce brudne jakby ze śmietnika wygrzebane
[01:20.48] Za każdym wielkim mężczyzną stoi większa kobieta
[01:23.00] Pieniądze rzecz nabyta a moja rodzina święta
[01:26.13] Żona to mój wspólnik, ona wie o przekrętach
[01:29.37] Frajer się wysprzęglił, pękła dupa to jest dętka
[01:32.16] Robię to co muszę, takie karty rozdał krupier
[01:35.06] Stawką jest życie, będę grać póki umrę
[01:37.61] Krzywdzić i kraść to jedyne co umiem
[01:40.54] Szybkie życie, szybki szmal - to jest to co lubię
[01:43.62] Nie patrzę nigdy wstecz a swoich wrogów trzymam blisko
[01:49.57] Wpadasz w moją sieć, owinięty wokół palca błagasz mnie o litość
[01:55.61] Biorę to co chcę, mi się nie odmawia
[01:58.55] Biorę to co chcę, mam na imię Karma
[02:01.88] Co Ty o mnie wiesz?
[02:04.43] Tak na prawdę chuja o mnie wiesz
[02:07.09]
[00:13.87] Tak samo z niego zejdę, ja chcę wszystko albo nic
[00:16.92] Dwadzieścia pięć lat w biedzie czy przez siedem żyć jak King
[00:19.61] Nie pytaj mnie o zdanie od decyzji jesteś ty
[00:22.71] Nie będziesz już miał z kim się bić czy pogadać
[00:25.54] Twój czas minął, teraz będą dziurawe kolana
[00:28.46] Do wesela się zagoi tańcz kulawo Kankana
[00:31.32] Matula w czarnej sukni nad twą trumną zapłakana
[00:34.22] Jeździsz plastikowym Mercem z sześćdziesiątką na szafie
[00:37.13] Policyjną masz koronę to nie Rolex na łapie
[00:39.81] Pokazałeś palcem a to podłe zachowanie
[00:42.97] Chroń mnie przed takimi bardzo proszę cię Panie
[00:45.82] Nie patrzę nigdy wstecz a swoich wrogów trzymam blisko
[00:51.83] Wpadasz w moją sieć, owinięty wokół palca błagasz mnie o litość
[00:57.63] Biorę to co chcę, mi się nie odmawia
[01:00.58] Biorę to co chcę, mam na imię Karma
[01:03.15] Co Ty o mnie wiesz?
[01:06.59] Tak na prawdę chuja o mnie wiesz
[01:08.64] Prawo to mnie nie dotyczy, stoję ponad podziałem
[01:11.89] A wszystko czego dotknę się, jest moje na stałe
[01:14.67] Lojalność przykazaniem, jak dekalog wryte w skałę
[01:17.58] Serce brudne jakby ze śmietnika wygrzebane
[01:20.48] Za każdym wielkim mężczyzną stoi większa kobieta
[01:23.00] Pieniądze rzecz nabyta a moja rodzina święta
[01:26.13] Żona to mój wspólnik, ona wie o przekrętach
[01:29.37] Frajer się wysprzęglił, pękła dupa to jest dętka
[01:32.16] Robię to co muszę, takie karty rozdał krupier
[01:35.06] Stawką jest życie, będę grać póki umrę
[01:37.61] Krzywdzić i kraść to jedyne co umiem
[01:40.54] Szybkie życie, szybki szmal - to jest to co lubię
[01:43.62] Nie patrzę nigdy wstecz a swoich wrogów trzymam blisko
[01:49.57] Wpadasz w moją sieć, owinięty wokół palca błagasz mnie o litość
[01:55.61] Biorę to co chcę, mi się nie odmawia
[01:58.55] Biorę to co chcę, mam na imię Karma
[02:01.88] Co Ty o mnie wiesz?
[02:04.43] Tak na prawdę chuja o mnie wiesz
[02:07.09]