W Ciemno feat. Hudy Hzd , Jongmen, Jasiek MBH & Onek87
🎵 3976 characters
⏱️ 4:29 duration
🆔 ID: 6002965
📜 Lyrics
Ostatni rapu obrońca, prawdą łamię kości
Idę po zachodzie słońca przez życiowe ciemności
Nie czuje lęku w mroku, nie potrzebuję ognia
Możesz dotrzymać mi kroku, mój rap Twoja pochodnia
To nieważne czy masz Nike, czy krawat i garnitur
W potylice leci high kick jak jesteś tu dla kwitu
Wchodzę w labirynty jaskiń, nie masz ich w przewodniku
To potrafi tylko nasz team, weź to na pamięć wykuj
DIIL GANG, B.O.R z nimi na pewno wspólnie przez życie idziemy razem w ciemno
Bez rywalizacji, chuj w ryj biznesmenom
Tu sukces moich ludzi jest dla mnie, kurwa, premią
Jeśli nie kumasz tej jazdy to trzymaj się na dystans
Brakuje ci niewiele do wychowawczego liścia
Głupie pomysły niech zostaną w Twoich myślach
Na drodze, którą idziemy nigdy nie będziesz błyszczał, tej!
Wskoczyłbym za nich w ogień, ziomal, mam takich ludzi
Nie chcę mówić o tych, których w ten ogień bym wrzucił
Idę w ciemno, ziom, za swoją jazdą
Odrzucam przy tym ciemność ciemniakom niosąc światło
Inspiracją mą życie w warszawskim syfie
Liczę i ponad dychę jestem z tym na streecie
Z trzech liter moje imię
Imię HZD, nocą czy dniem jedna twarz, wiara, jeden cel
Podążam w ciemno za tym, co koduję w sercu
Mam bliskich, mam tych, co rozumiem bez słów
Nie psuj mi nerwów ty i ty koleżko
Zejdź na ziemię, chociaż sram na leszczy obecność
Niech jebną się w banie Ci, co biegną za fałszem
Nie żyją, umarli na swym parszywym starcie
Weź pancerz do walki ziomal idź z bogiem
Swój koniec jak i badziew rozpierdol o podłogę
Aha, ja za każdym razem daje z siebie stoprocent
Pomimo tego że formą zapłaty są często grosze
Jebać to w końcu nie chodzi o pieniądze
Chociaż mogłyby one rozwiązać nie jeden problem
Mam swoją drogę idę tą drogą w ciemno
Paluch, Jongmen, Hudy i Jasiek razem ze mną
Na przekór trendom dajemy tobie nutę
Bo żaden z nas nie ma zamiaru wchodzić komuś w dupę
Mam swoją grupę ludzi którzy to docenią
To HSE klika od lat tworzymy jedność
Każdy z nich to synonim słowa pewność
Bo na każdego z nich mogę postawić kurwa w ciemno
Skumaj sedno słów i sens tych wersów
To tak jakbym podarował tobie kilka stów
Znów daje tobie prawdziwy rap prosto z serca
Onek 87, B.O.R reprezentant
To miejski styl dziś robimy rozpierdol
Bo kiedy mixer nam daje bit my bierzemy go w ciemno
I jeszcze jedno by podkreślić sedno sprawy
Nie gramy tego dla zabawy dzieciak
To wjazd w ciemno bo dziś tego częścią jest rap
Wchodzę w ciemno bo to co wnoszę księgą to (blau?)
Brat bierz to mimo że jakoś cienko działa hip hop
Księga światła możesz na to w ciemno stawiać milion
Daj bit ziom za słabych odpalaj znicz ziom
Za słaby skill zgon czekaj ich kara dziś ziom
Kara beef płoń nie zwlekam odpalam im w skroń
Zawleczka granat i pada opada dziś on
To nasz czas ta gra należy do nas
DILL GANG sprawdź to odpalam najświeższy towar
On za mnie wciąż a ja za niego
Mam ten lot więc jak chcesz to przejawiaj przemoc
Bo idę w ciemno za mym bratem w bitwę
Ty masz nadzieje że się jakoś wślizgniesz
(Co jest widzę kres fakty nawet jadą ściśle)
Nawet nie wiedzą że wyłapią w pizdę, ha!
Ja idę bez skrupułów przez wyrzuty sumienia
A nie wypowiedziana prawda jest bez znaczenia
Najpierw coś musisz stracić po to byś mógł doceniać
A żeby mieć pewność trzeba zacząć od wątpienia
Skryte marzenia w patologii i biedzie
Nienawiść to uczucie na którym się nie zawiedziesz
I wiedzie się w ciemności psalm 23 pan jest moim pasterzem
Nie boi się iść na przeciw
Jeśli kochasz swe dzieci boże to na mnie popatrz
I dopomóż moim najbliższym których tak kochasz
Wśród kłamstwa trwa prawda jak wśród śmierci życie
Dill Gang propaganda to znaczy więcej widzieć
Spośród tysiąca zwycięstw ty wybierz jedno
Stań się tym za którym ktoś pójdzie w ciemno
Ja daję jedną setną markę na zawszę
Jongmen Dill Gang w ciemności jasno patrzę
Idę po zachodzie słońca przez życiowe ciemności
Nie czuje lęku w mroku, nie potrzebuję ognia
Możesz dotrzymać mi kroku, mój rap Twoja pochodnia
To nieważne czy masz Nike, czy krawat i garnitur
W potylice leci high kick jak jesteś tu dla kwitu
Wchodzę w labirynty jaskiń, nie masz ich w przewodniku
To potrafi tylko nasz team, weź to na pamięć wykuj
DIIL GANG, B.O.R z nimi na pewno wspólnie przez życie idziemy razem w ciemno
Bez rywalizacji, chuj w ryj biznesmenom
Tu sukces moich ludzi jest dla mnie, kurwa, premią
Jeśli nie kumasz tej jazdy to trzymaj się na dystans
Brakuje ci niewiele do wychowawczego liścia
Głupie pomysły niech zostaną w Twoich myślach
Na drodze, którą idziemy nigdy nie będziesz błyszczał, tej!
Wskoczyłbym za nich w ogień, ziomal, mam takich ludzi
Nie chcę mówić o tych, których w ten ogień bym wrzucił
Idę w ciemno, ziom, za swoją jazdą
Odrzucam przy tym ciemność ciemniakom niosąc światło
Inspiracją mą życie w warszawskim syfie
Liczę i ponad dychę jestem z tym na streecie
Z trzech liter moje imię
Imię HZD, nocą czy dniem jedna twarz, wiara, jeden cel
Podążam w ciemno za tym, co koduję w sercu
Mam bliskich, mam tych, co rozumiem bez słów
Nie psuj mi nerwów ty i ty koleżko
Zejdź na ziemię, chociaż sram na leszczy obecność
Niech jebną się w banie Ci, co biegną za fałszem
Nie żyją, umarli na swym parszywym starcie
Weź pancerz do walki ziomal idź z bogiem
Swój koniec jak i badziew rozpierdol o podłogę
Aha, ja za każdym razem daje z siebie stoprocent
Pomimo tego że formą zapłaty są często grosze
Jebać to w końcu nie chodzi o pieniądze
Chociaż mogłyby one rozwiązać nie jeden problem
Mam swoją drogę idę tą drogą w ciemno
Paluch, Jongmen, Hudy i Jasiek razem ze mną
Na przekór trendom dajemy tobie nutę
Bo żaden z nas nie ma zamiaru wchodzić komuś w dupę
Mam swoją grupę ludzi którzy to docenią
To HSE klika od lat tworzymy jedność
Każdy z nich to synonim słowa pewność
Bo na każdego z nich mogę postawić kurwa w ciemno
Skumaj sedno słów i sens tych wersów
To tak jakbym podarował tobie kilka stów
Znów daje tobie prawdziwy rap prosto z serca
Onek 87, B.O.R reprezentant
To miejski styl dziś robimy rozpierdol
Bo kiedy mixer nam daje bit my bierzemy go w ciemno
I jeszcze jedno by podkreślić sedno sprawy
Nie gramy tego dla zabawy dzieciak
To wjazd w ciemno bo dziś tego częścią jest rap
Wchodzę w ciemno bo to co wnoszę księgą to (blau?)
Brat bierz to mimo że jakoś cienko działa hip hop
Księga światła możesz na to w ciemno stawiać milion
Daj bit ziom za słabych odpalaj znicz ziom
Za słaby skill zgon czekaj ich kara dziś ziom
Kara beef płoń nie zwlekam odpalam im w skroń
Zawleczka granat i pada opada dziś on
To nasz czas ta gra należy do nas
DILL GANG sprawdź to odpalam najświeższy towar
On za mnie wciąż a ja za niego
Mam ten lot więc jak chcesz to przejawiaj przemoc
Bo idę w ciemno za mym bratem w bitwę
Ty masz nadzieje że się jakoś wślizgniesz
(Co jest widzę kres fakty nawet jadą ściśle)
Nawet nie wiedzą że wyłapią w pizdę, ha!
Ja idę bez skrupułów przez wyrzuty sumienia
A nie wypowiedziana prawda jest bez znaczenia
Najpierw coś musisz stracić po to byś mógł doceniać
A żeby mieć pewność trzeba zacząć od wątpienia
Skryte marzenia w patologii i biedzie
Nienawiść to uczucie na którym się nie zawiedziesz
I wiedzie się w ciemności psalm 23 pan jest moim pasterzem
Nie boi się iść na przeciw
Jeśli kochasz swe dzieci boże to na mnie popatrz
I dopomóż moim najbliższym których tak kochasz
Wśród kłamstwa trwa prawda jak wśród śmierci życie
Dill Gang propaganda to znaczy więcej widzieć
Spośród tysiąca zwycięstw ty wybierz jedno
Stań się tym za którym ktoś pójdzie w ciemno
Ja daję jedną setną markę na zawszę
Jongmen Dill Gang w ciemności jasno patrzę
⏱️ Synced Lyrics
[00:09.96] Ostatni rapu obrońca, prawdą łamię kości
[00:12.99] Idę po zachodzie słońca przez życiowe ciemności
[00:15.53] Nie czuje lęku w mroku, nie potrzebuję ognia
[00:18.29] Możesz dotrzymać mi kroku, mój rap Twoja pochodnia
[00:21.35] To nieważne czy masz Nike, czy krawat i garnitur
[00:23.86] W potylice leci high kick jak jesteś tu dla kwitu
[00:26.32] Wchodzę w labirynty jaskiń, nie masz ich w przewodniku
[00:29.09] To potrafi tylko nasz team, weź to na pamięć wykuj
[00:31.78] DIIL GANG, B.O.R z nimi na pewno wspólnie przez życie idziemy razem w ciemno
[00:36.10] Bez rywalizacji, chuj w ryj biznesmenom
[00:39.72] Tu sukces moich ludzi jest dla mnie, kurwa, premią
[00:42.40] Jeśli nie kumasz tej jazdy to trzymaj się na dystans
[00:45.12] Brakuje ci niewiele do wychowawczego liścia
[00:47.69] Głupie pomysły niech zostaną w Twoich myślach
[00:50.37] Na drodze, którą idziemy nigdy nie będziesz błyszczał, tej!
[00:53.33] Wskoczyłbym za nich w ogień, ziomal, mam takich ludzi
[00:55.84] Nie chcę mówić o tych, których w ten ogień bym wrzucił
[00:58.55] Idę w ciemno, ziom, za swoją jazdą
[01:00.91] Odrzucam przy tym ciemność ciemniakom niosąc światło
[01:03.62] Inspiracją mą życie w warszawskim syfie
[01:06.45] Liczę i ponad dychę jestem z tym na streecie
[01:09.40] Z trzech liter moje imię
[01:10.45] Imię HZD, nocą czy dniem jedna twarz, wiara, jeden cel
[01:14.52] Podążam w ciemno za tym, co koduję w sercu
[01:17.37] Mam bliskich, mam tych, co rozumiem bez słów
[01:20.01] Nie psuj mi nerwów ty i ty koleżko
[01:22.43] Zejdź na ziemię, chociaż sram na leszczy obecność
[01:25.12] Niech jebną się w banie Ci, co biegną za fałszem
[01:27.84] Nie żyją, umarli na swym parszywym starcie
[01:30.61] Weź pancerz do walki ziomal idź z bogiem
[01:33.04] Swój koniec jak i badziew rozpierdol o podłogę
[01:36.88]
[01:43.49] Aha, ja za każdym razem daje z siebie stoprocent
[01:49.70] Pomimo tego że formą zapłaty są często grosze
[01:52.49] Jebać to w końcu nie chodzi o pieniądze
[01:55.28] Chociaż mogłyby one rozwiązać nie jeden problem
[01:57.95] Mam swoją drogę idę tą drogą w ciemno
[02:00.64] Paluch, Jongmen, Hudy i Jasiek razem ze mną
[02:03.40] Na przekór trendom dajemy tobie nutę
[02:06.05] Bo żaden z nas nie ma zamiaru wchodzić komuś w dupę
[02:08.72] Mam swoją grupę ludzi którzy to docenią
[02:11.20] To HSE klika od lat tworzymy jedność
[02:13.95] Każdy z nich to synonim słowa pewność
[02:16.93] Bo na każdego z nich mogę postawić kurwa w ciemno
[02:19.32] Skumaj sedno słów i sens tych wersów
[02:22.05] To tak jakbym podarował tobie kilka stów
[02:24.49] Znów daje tobie prawdziwy rap prosto z serca
[02:27.25] Onek 87, B.O.R reprezentant
[02:29.98] To miejski styl dziś robimy rozpierdol
[02:32.65] Bo kiedy mixer nam daje bit my bierzemy go w ciemno
[02:35.34] I jeszcze jedno by podkreślić sedno sprawy
[02:38.09] Nie gramy tego dla zabawy dzieciak
[02:40.50] To wjazd w ciemno bo dziś tego częścią jest rap
[02:43.26] Wchodzę w ciemno bo to co wnoszę księgą to (blau?)
[02:45.94] Brat bierz to mimo że jakoś cienko działa hip hop
[02:48.62] Księga światła możesz na to w ciemno stawiać milion
[02:51.34] Daj bit ziom za słabych odpalaj znicz ziom
[02:54.06] Za słaby skill zgon czekaj ich kara dziś ziom
[02:56.76] Kara beef płoń nie zwlekam odpalam im w skroń
[02:59.46] Zawleczka granat i pada opada dziś on
[03:02.20] To nasz czas ta gra należy do nas
[03:04.67] DILL GANG sprawdź to odpalam najświeższy towar
[03:07.30] On za mnie wciąż a ja za niego
[03:10.10] Mam ten lot więc jak chcesz to przejawiaj przemoc
[03:12.76] Bo idę w ciemno za mym bratem w bitwę
[03:14.38] Ty masz nadzieje że się jakoś wślizgniesz
[03:16.27] (Co jest widzę kres fakty nawet jadą ściśle)
[03:19.82] Nawet nie wiedzą że wyłapią w pizdę, ha!
[03:22.53] Ja idę bez skrupułów przez wyrzuty sumienia
[03:25.28] A nie wypowiedziana prawda jest bez znaczenia
[03:27.66] Najpierw coś musisz stracić po to byś mógł doceniać
[03:30.44] A żeby mieć pewność trzeba zacząć od wątpienia
[03:33.16] Skryte marzenia w patologii i biedzie
[03:35.82] Nienawiść to uczucie na którym się nie zawiedziesz
[03:38.56] I wiedzie się w ciemności psalm 23 pan jest moim pasterzem
[03:42.69] Nie boi się iść na przeciw
[03:43.96] Jeśli kochasz swe dzieci boże to na mnie popatrz
[03:46.65] I dopomóż moim najbliższym których tak kochasz
[03:49.14] Wśród kłamstwa trwa prawda jak wśród śmierci życie
[03:51.84] Dill Gang propaganda to znaczy więcej widzieć
[03:54.50] Spośród tysiąca zwycięstw ty wybierz jedno
[03:57.29] Stań się tym za którym ktoś pójdzie w ciemno
[03:59.94] Ja daję jedną setną markę na zawszę
[04:02.70] Jongmen Dill Gang w ciemności jasno patrzę
[04:05.94]
[00:12.99] Idę po zachodzie słońca przez życiowe ciemności
[00:15.53] Nie czuje lęku w mroku, nie potrzebuję ognia
[00:18.29] Możesz dotrzymać mi kroku, mój rap Twoja pochodnia
[00:21.35] To nieważne czy masz Nike, czy krawat i garnitur
[00:23.86] W potylice leci high kick jak jesteś tu dla kwitu
[00:26.32] Wchodzę w labirynty jaskiń, nie masz ich w przewodniku
[00:29.09] To potrafi tylko nasz team, weź to na pamięć wykuj
[00:31.78] DIIL GANG, B.O.R z nimi na pewno wspólnie przez życie idziemy razem w ciemno
[00:36.10] Bez rywalizacji, chuj w ryj biznesmenom
[00:39.72] Tu sukces moich ludzi jest dla mnie, kurwa, premią
[00:42.40] Jeśli nie kumasz tej jazdy to trzymaj się na dystans
[00:45.12] Brakuje ci niewiele do wychowawczego liścia
[00:47.69] Głupie pomysły niech zostaną w Twoich myślach
[00:50.37] Na drodze, którą idziemy nigdy nie będziesz błyszczał, tej!
[00:53.33] Wskoczyłbym za nich w ogień, ziomal, mam takich ludzi
[00:55.84] Nie chcę mówić o tych, których w ten ogień bym wrzucił
[00:58.55] Idę w ciemno, ziom, za swoją jazdą
[01:00.91] Odrzucam przy tym ciemność ciemniakom niosąc światło
[01:03.62] Inspiracją mą życie w warszawskim syfie
[01:06.45] Liczę i ponad dychę jestem z tym na streecie
[01:09.40] Z trzech liter moje imię
[01:10.45] Imię HZD, nocą czy dniem jedna twarz, wiara, jeden cel
[01:14.52] Podążam w ciemno za tym, co koduję w sercu
[01:17.37] Mam bliskich, mam tych, co rozumiem bez słów
[01:20.01] Nie psuj mi nerwów ty i ty koleżko
[01:22.43] Zejdź na ziemię, chociaż sram na leszczy obecność
[01:25.12] Niech jebną się w banie Ci, co biegną za fałszem
[01:27.84] Nie żyją, umarli na swym parszywym starcie
[01:30.61] Weź pancerz do walki ziomal idź z bogiem
[01:33.04] Swój koniec jak i badziew rozpierdol o podłogę
[01:36.88]
[01:43.49] Aha, ja za każdym razem daje z siebie stoprocent
[01:49.70] Pomimo tego że formą zapłaty są często grosze
[01:52.49] Jebać to w końcu nie chodzi o pieniądze
[01:55.28] Chociaż mogłyby one rozwiązać nie jeden problem
[01:57.95] Mam swoją drogę idę tą drogą w ciemno
[02:00.64] Paluch, Jongmen, Hudy i Jasiek razem ze mną
[02:03.40] Na przekór trendom dajemy tobie nutę
[02:06.05] Bo żaden z nas nie ma zamiaru wchodzić komuś w dupę
[02:08.72] Mam swoją grupę ludzi którzy to docenią
[02:11.20] To HSE klika od lat tworzymy jedność
[02:13.95] Każdy z nich to synonim słowa pewność
[02:16.93] Bo na każdego z nich mogę postawić kurwa w ciemno
[02:19.32] Skumaj sedno słów i sens tych wersów
[02:22.05] To tak jakbym podarował tobie kilka stów
[02:24.49] Znów daje tobie prawdziwy rap prosto z serca
[02:27.25] Onek 87, B.O.R reprezentant
[02:29.98] To miejski styl dziś robimy rozpierdol
[02:32.65] Bo kiedy mixer nam daje bit my bierzemy go w ciemno
[02:35.34] I jeszcze jedno by podkreślić sedno sprawy
[02:38.09] Nie gramy tego dla zabawy dzieciak
[02:40.50] To wjazd w ciemno bo dziś tego częścią jest rap
[02:43.26] Wchodzę w ciemno bo to co wnoszę księgą to (blau?)
[02:45.94] Brat bierz to mimo że jakoś cienko działa hip hop
[02:48.62] Księga światła możesz na to w ciemno stawiać milion
[02:51.34] Daj bit ziom za słabych odpalaj znicz ziom
[02:54.06] Za słaby skill zgon czekaj ich kara dziś ziom
[02:56.76] Kara beef płoń nie zwlekam odpalam im w skroń
[02:59.46] Zawleczka granat i pada opada dziś on
[03:02.20] To nasz czas ta gra należy do nas
[03:04.67] DILL GANG sprawdź to odpalam najświeższy towar
[03:07.30] On za mnie wciąż a ja za niego
[03:10.10] Mam ten lot więc jak chcesz to przejawiaj przemoc
[03:12.76] Bo idę w ciemno za mym bratem w bitwę
[03:14.38] Ty masz nadzieje że się jakoś wślizgniesz
[03:16.27] (Co jest widzę kres fakty nawet jadą ściśle)
[03:19.82] Nawet nie wiedzą że wyłapią w pizdę, ha!
[03:22.53] Ja idę bez skrupułów przez wyrzuty sumienia
[03:25.28] A nie wypowiedziana prawda jest bez znaczenia
[03:27.66] Najpierw coś musisz stracić po to byś mógł doceniać
[03:30.44] A żeby mieć pewność trzeba zacząć od wątpienia
[03:33.16] Skryte marzenia w patologii i biedzie
[03:35.82] Nienawiść to uczucie na którym się nie zawiedziesz
[03:38.56] I wiedzie się w ciemności psalm 23 pan jest moim pasterzem
[03:42.69] Nie boi się iść na przeciw
[03:43.96] Jeśli kochasz swe dzieci boże to na mnie popatrz
[03:46.65] I dopomóż moim najbliższym których tak kochasz
[03:49.14] Wśród kłamstwa trwa prawda jak wśród śmierci życie
[03:51.84] Dill Gang propaganda to znaczy więcej widzieć
[03:54.50] Spośród tysiąca zwycięstw ty wybierz jedno
[03:57.29] Stań się tym za którym ktoś pójdzie w ciemno
[03:59.94] Ja daję jedną setną markę na zawszę
[04:02.70] Jongmen Dill Gang w ciemności jasno patrzę
[04:05.94]