Hajs
🎵 2980 characters
⏱️ 3:23 duration
🆔 ID: 6009456
📜 Lyrics
Gdy przyszedłem na ten świat
Nie wiedziałem jeszcze co i jak
Wszyscy czekali na pierwsze słowo
Zamiast "mama" powiedziałem "hajs"
Lata mijały dosyć podrosłem
Zacząłem sam otwierać portfel
Lubiłem liczyć setki dwusetki
Dziś lubie wypić setki z butelki
Ja od małego już byłem zachłanny
Gdy wyciągałem siano z fontanny
Nie obchodziły mnie wtedy panny
Choć podbijałem do jednej Anny
Czwarta klasa pierwsze przekręty
Nie oddawałem z zakupów reszty
Zamiast dupeczek, macałem laysy
żeby przygarnąć trochę pieniędzy
Potem gimbaza hajs tu potrzebny
Kombinowałem od przerwy do przerwy
Głowa do pieniędzy nie do nauki
Zgarniałem hajs za szlugi na sztuki
Jak masz siano to Cię każdy lubi
Uważaj ziomek bo to może zgubić
Pliki w kieszeni przelew na koncie
Rób ten hajs a będzie dobrze.
Całe życie gonie hajs
I wydaje go raz dwa
W klubie idzie kilka stów
Czuję się jak młody bóg
Wokół niego cały świat
Każdy lata by mieć hajs
Po wypłacie tak jak król
Gdy go nie ma lipa w chuj.
Całe życie gonie hajs
I wydaje go raz dwa
W klubie idzie kilka stów
Czuję się jak młody bóg
Wokół niego cały świat
Każdy lata by mieć hajs
Po wypłacie tak jak król
Gdy go nie ma lipa w chuj
Wstajesz wkurwiony znowu o piątej
Po to by mieć przelew na koncie
Zjebana praca chujowy szef
Wypłata taka że płakać się chce
Dostałem pracę na magazynie
Płaskie dwunastki za 6 na godzine
Kierownik chuj chapiesz jak wół
Możesz się stawić lub lizać mu rów
Dziś nie żałuję że wybrałem pierwsze
Zmieniły swoje życie na lepsze
Tysiak miesięcznie to trochę śmieszne
Gdy liczę sobie hajs po koncercie
Żadnej przepustki wciąż taki sam
Te same ziomki gadasz że jak
Myślę o kasie czemu tak mam
Odpalam TV czas nadgonić szmal
Każdy z nas goni za pęgą
Rzadko który weekend na trzeźwo
Idziesz na studia myślisz magister
Po kilku latach przywozisz mi pizze
Cały plan w pizde chciałeś być szefem
Jesteś przy kasie no ale w sklepie
Praca nie hańbi mówię Ci bratku
Wszystko w życiu zależy od hajsu
Typy na budowie sapią jak buldożer
Laski dają dupy potem śmigają z iphonem
Każdy kombinuje przecież tak jak może
Jedni mają lepiej drudzy mają gorzej
Ja chce tylko sobie godnie żyć
Dać moim bliskim to co dali mi
Przeżyć kilka zajebistych chwil
Mordeczko z fartem goń ten kwit!
Całe życie gonie hajs
I wydaje go raz dwa
W klubie idzie kilka stów
Czuję się jak młody bóg
Wokół niego cały świat
Każdy lata by mieć hajs
Po wypłacie tak jak król
Gdy go nie ma lipa w chuj
Całe życie gonie hajs
I wydaje go raz dwa
W klubie idzie kilka stów
Czuję się jak młody bóg
Wokół niego cały świat
Każdy lata by mieć hajs
Po wypłacie tak jak król
Gdy go nie ma lipa w chuj
Całe życie gonie hajs
I wydaje go raz dwa
W klubie idzie kilka stów
Czuję się jak młody bóg
Wokół niego cały świat
Każdy lata by mieć hajs
Po wypłacie tak jak król
Gdy go nie ma lipa w chuj
Nie wiedziałem jeszcze co i jak
Wszyscy czekali na pierwsze słowo
Zamiast "mama" powiedziałem "hajs"
Lata mijały dosyć podrosłem
Zacząłem sam otwierać portfel
Lubiłem liczyć setki dwusetki
Dziś lubie wypić setki z butelki
Ja od małego już byłem zachłanny
Gdy wyciągałem siano z fontanny
Nie obchodziły mnie wtedy panny
Choć podbijałem do jednej Anny
Czwarta klasa pierwsze przekręty
Nie oddawałem z zakupów reszty
Zamiast dupeczek, macałem laysy
żeby przygarnąć trochę pieniędzy
Potem gimbaza hajs tu potrzebny
Kombinowałem od przerwy do przerwy
Głowa do pieniędzy nie do nauki
Zgarniałem hajs za szlugi na sztuki
Jak masz siano to Cię każdy lubi
Uważaj ziomek bo to może zgubić
Pliki w kieszeni przelew na koncie
Rób ten hajs a będzie dobrze.
Całe życie gonie hajs
I wydaje go raz dwa
W klubie idzie kilka stów
Czuję się jak młody bóg
Wokół niego cały świat
Każdy lata by mieć hajs
Po wypłacie tak jak król
Gdy go nie ma lipa w chuj.
Całe życie gonie hajs
I wydaje go raz dwa
W klubie idzie kilka stów
Czuję się jak młody bóg
Wokół niego cały świat
Każdy lata by mieć hajs
Po wypłacie tak jak król
Gdy go nie ma lipa w chuj
Wstajesz wkurwiony znowu o piątej
Po to by mieć przelew na koncie
Zjebana praca chujowy szef
Wypłata taka że płakać się chce
Dostałem pracę na magazynie
Płaskie dwunastki za 6 na godzine
Kierownik chuj chapiesz jak wół
Możesz się stawić lub lizać mu rów
Dziś nie żałuję że wybrałem pierwsze
Zmieniły swoje życie na lepsze
Tysiak miesięcznie to trochę śmieszne
Gdy liczę sobie hajs po koncercie
Żadnej przepustki wciąż taki sam
Te same ziomki gadasz że jak
Myślę o kasie czemu tak mam
Odpalam TV czas nadgonić szmal
Każdy z nas goni za pęgą
Rzadko który weekend na trzeźwo
Idziesz na studia myślisz magister
Po kilku latach przywozisz mi pizze
Cały plan w pizde chciałeś być szefem
Jesteś przy kasie no ale w sklepie
Praca nie hańbi mówię Ci bratku
Wszystko w życiu zależy od hajsu
Typy na budowie sapią jak buldożer
Laski dają dupy potem śmigają z iphonem
Każdy kombinuje przecież tak jak może
Jedni mają lepiej drudzy mają gorzej
Ja chce tylko sobie godnie żyć
Dać moim bliskim to co dali mi
Przeżyć kilka zajebistych chwil
Mordeczko z fartem goń ten kwit!
Całe życie gonie hajs
I wydaje go raz dwa
W klubie idzie kilka stów
Czuję się jak młody bóg
Wokół niego cały świat
Każdy lata by mieć hajs
Po wypłacie tak jak król
Gdy go nie ma lipa w chuj
Całe życie gonie hajs
I wydaje go raz dwa
W klubie idzie kilka stów
Czuję się jak młody bóg
Wokół niego cały świat
Każdy lata by mieć hajs
Po wypłacie tak jak król
Gdy go nie ma lipa w chuj
Całe życie gonie hajs
I wydaje go raz dwa
W klubie idzie kilka stów
Czuję się jak młody bóg
Wokół niego cały świat
Każdy lata by mieć hajs
Po wypłacie tak jak król
Gdy go nie ma lipa w chuj
⏱️ Synced Lyrics
[00:17.22] Gdy przyszedłem na ten świat
[00:18.87] Nie wiedziałem jeszcze co i jak
[00:20.62] Wszyscy czekali na pierwsze słowo
[00:22.63] Zamiast "mama" powiedziałem "hajs"
[00:24.54] Lata mijały dosyć podrosłem
[00:26.43] Zacząłem sam otwierać portfel
[00:28.39] Lubiłem liczyć setki dwusetki
[00:30.09] Dziś lubie wypić setki z butelki
[00:32.09] Ja od małego już byłem zachłanny
[00:33.77] Gdy wyciągałem siano z fontanny
[00:35.66] Nie obchodziły mnie wtedy panny
[00:37.33] Choć podbijałem do jednej Anny
[00:39.34] Czwarta klasa pierwsze przekręty
[00:41.24] Nie oddawałem z zakupów reszty
[00:43.02] Zamiast dupeczek, macałem laysy
[00:44.77] żeby przygarnąć trochę pieniędzy
[00:46.98] Potem gimbaza hajs tu potrzebny
[00:48.50] Kombinowałem od przerwy do przerwy
[00:49.54] Głowa do pieniędzy nie do nauki
[00:52.20] Zgarniałem hajs za szlugi na sztuki
[00:54.47] Jak masz siano to Cię każdy lubi
[00:56.16] Uważaj ziomek bo to może zgubić
[00:58.17] Pliki w kieszeni przelew na koncie
[00:59.97] Rób ten hajs a będzie dobrze.
[01:02.03] Całe życie gonie hajs
[01:03.80] I wydaje go raz dwa
[01:05.73] W klubie idzie kilka stów
[01:07.60] Czuję się jak młody bóg
[01:09.52] Wokół niego cały świat
[01:11.33] Każdy lata by mieć hajs
[01:13.25] Po wypłacie tak jak król
[01:14.84] Gdy go nie ma lipa w chuj.
[01:17.11] Całe życie gonie hajs
[01:18.87] I wydaje go raz dwa
[01:20.79] W klubie idzie kilka stów
[01:22.56] Czuję się jak młody bóg
[01:24.29] Wokół niego cały świat
[01:26.17] Każdy lata by mieć hajs
[01:28.05] Po wypłacie tak jak król
[01:30.08] Gdy go nie ma lipa w chuj
[01:32.24] Wstajesz wkurwiony znowu o piątej
[01:33.92] Po to by mieć przelew na koncie
[01:35.52] Zjebana praca chujowy szef
[01:37.28] Wypłata taka że płakać się chce
[01:39.27] Dostałem pracę na magazynie
[01:41.14] Płaskie dwunastki za 6 na godzine
[01:43.16] Kierownik chuj chapiesz jak wół
[01:44.95] Możesz się stawić lub lizać mu rów
[01:46.94] Dziś nie żałuję że wybrałem pierwsze
[01:49.10] Zmieniły swoje życie na lepsze
[01:50.86] Tysiak miesięcznie to trochę śmieszne
[01:52.41] Gdy liczę sobie hajs po koncercie
[01:54.27] Żadnej przepustki wciąż taki sam
[01:56.13] Te same ziomki gadasz że jak
[01:57.78] Myślę o kasie czemu tak mam
[01:59.71] Odpalam TV czas nadgonić szmal
[02:01.64] Każdy z nas goni za pęgą
[02:03.52] Rzadko który weekend na trzeźwo
[02:05.61] Idziesz na studia myślisz magister
[02:07.56] Po kilku latach przywozisz mi pizze
[02:09.26] Cały plan w pizde chciałeś być szefem
[02:11.25] Jesteś przy kasie no ale w sklepie
[02:13.21] Praca nie hańbi mówię Ci bratku
[02:14.77] Wszystko w życiu zależy od hajsu
[02:16.62] Typy na budowie sapią jak buldożer
[02:18.79] Laski dają dupy potem śmigają z iphonem
[02:20.63] Każdy kombinuje przecież tak jak może
[02:22.43] Jedni mają lepiej drudzy mają gorzej
[02:24.18] Ja chce tylko sobie godnie żyć
[02:26.20] Dać moim bliskim to co dali mi
[02:27.90] Przeżyć kilka zajebistych chwil
[02:29.71] Mordeczko z fartem goń ten kwit!
[02:31.62] Całe życie gonie hajs
[02:33.72] I wydaje go raz dwa
[02:35.80] W klubie idzie kilka stów
[02:37.49] Czuję się jak młody bóg
[02:39.26] Wokół niego cały świat
[02:41.06] Każdy lata by mieć hajs
[02:42.65] Po wypłacie tak jak król
[02:44.41] Gdy go nie ma lipa w chuj
[02:47.57] Całe życie gonie hajs
[02:49.01] I wydaje go raz dwa
[02:50.52] W klubie idzie kilka stów
[02:52.14] Czuję się jak młody bóg
[02:54.14] Wokół niego cały świat
[02:55.91] Każdy lata by mieć hajs
[02:58.05] Po wypłacie tak jak król
[02:59.88] Gdy go nie ma lipa w chuj
[03:01.83] Całe życie gonie hajs
[03:04.06] I wydaje go raz dwa
[03:05.55] W klubie idzie kilka stów
[03:07.29] Czuję się jak młody bóg
[03:09.22] Wokół niego cały świat
[03:11.16] Każdy lata by mieć hajs
[03:12.87] Po wypłacie tak jak król
[03:14.95] Gdy go nie ma lipa w chuj
[03:17.16]
[00:18.87] Nie wiedziałem jeszcze co i jak
[00:20.62] Wszyscy czekali na pierwsze słowo
[00:22.63] Zamiast "mama" powiedziałem "hajs"
[00:24.54] Lata mijały dosyć podrosłem
[00:26.43] Zacząłem sam otwierać portfel
[00:28.39] Lubiłem liczyć setki dwusetki
[00:30.09] Dziś lubie wypić setki z butelki
[00:32.09] Ja od małego już byłem zachłanny
[00:33.77] Gdy wyciągałem siano z fontanny
[00:35.66] Nie obchodziły mnie wtedy panny
[00:37.33] Choć podbijałem do jednej Anny
[00:39.34] Czwarta klasa pierwsze przekręty
[00:41.24] Nie oddawałem z zakupów reszty
[00:43.02] Zamiast dupeczek, macałem laysy
[00:44.77] żeby przygarnąć trochę pieniędzy
[00:46.98] Potem gimbaza hajs tu potrzebny
[00:48.50] Kombinowałem od przerwy do przerwy
[00:49.54] Głowa do pieniędzy nie do nauki
[00:52.20] Zgarniałem hajs za szlugi na sztuki
[00:54.47] Jak masz siano to Cię każdy lubi
[00:56.16] Uważaj ziomek bo to może zgubić
[00:58.17] Pliki w kieszeni przelew na koncie
[00:59.97] Rób ten hajs a będzie dobrze.
[01:02.03] Całe życie gonie hajs
[01:03.80] I wydaje go raz dwa
[01:05.73] W klubie idzie kilka stów
[01:07.60] Czuję się jak młody bóg
[01:09.52] Wokół niego cały świat
[01:11.33] Każdy lata by mieć hajs
[01:13.25] Po wypłacie tak jak król
[01:14.84] Gdy go nie ma lipa w chuj.
[01:17.11] Całe życie gonie hajs
[01:18.87] I wydaje go raz dwa
[01:20.79] W klubie idzie kilka stów
[01:22.56] Czuję się jak młody bóg
[01:24.29] Wokół niego cały świat
[01:26.17] Każdy lata by mieć hajs
[01:28.05] Po wypłacie tak jak król
[01:30.08] Gdy go nie ma lipa w chuj
[01:32.24] Wstajesz wkurwiony znowu o piątej
[01:33.92] Po to by mieć przelew na koncie
[01:35.52] Zjebana praca chujowy szef
[01:37.28] Wypłata taka że płakać się chce
[01:39.27] Dostałem pracę na magazynie
[01:41.14] Płaskie dwunastki za 6 na godzine
[01:43.16] Kierownik chuj chapiesz jak wół
[01:44.95] Możesz się stawić lub lizać mu rów
[01:46.94] Dziś nie żałuję że wybrałem pierwsze
[01:49.10] Zmieniły swoje życie na lepsze
[01:50.86] Tysiak miesięcznie to trochę śmieszne
[01:52.41] Gdy liczę sobie hajs po koncercie
[01:54.27] Żadnej przepustki wciąż taki sam
[01:56.13] Te same ziomki gadasz że jak
[01:57.78] Myślę o kasie czemu tak mam
[01:59.71] Odpalam TV czas nadgonić szmal
[02:01.64] Każdy z nas goni za pęgą
[02:03.52] Rzadko który weekend na trzeźwo
[02:05.61] Idziesz na studia myślisz magister
[02:07.56] Po kilku latach przywozisz mi pizze
[02:09.26] Cały plan w pizde chciałeś być szefem
[02:11.25] Jesteś przy kasie no ale w sklepie
[02:13.21] Praca nie hańbi mówię Ci bratku
[02:14.77] Wszystko w życiu zależy od hajsu
[02:16.62] Typy na budowie sapią jak buldożer
[02:18.79] Laski dają dupy potem śmigają z iphonem
[02:20.63] Każdy kombinuje przecież tak jak może
[02:22.43] Jedni mają lepiej drudzy mają gorzej
[02:24.18] Ja chce tylko sobie godnie żyć
[02:26.20] Dać moim bliskim to co dali mi
[02:27.90] Przeżyć kilka zajebistych chwil
[02:29.71] Mordeczko z fartem goń ten kwit!
[02:31.62] Całe życie gonie hajs
[02:33.72] I wydaje go raz dwa
[02:35.80] W klubie idzie kilka stów
[02:37.49] Czuję się jak młody bóg
[02:39.26] Wokół niego cały świat
[02:41.06] Każdy lata by mieć hajs
[02:42.65] Po wypłacie tak jak król
[02:44.41] Gdy go nie ma lipa w chuj
[02:47.57] Całe życie gonie hajs
[02:49.01] I wydaje go raz dwa
[02:50.52] W klubie idzie kilka stów
[02:52.14] Czuję się jak młody bóg
[02:54.14] Wokół niego cały świat
[02:55.91] Każdy lata by mieć hajs
[02:58.05] Po wypłacie tak jak król
[02:59.88] Gdy go nie ma lipa w chuj
[03:01.83] Całe życie gonie hajs
[03:04.06] I wydaje go raz dwa
[03:05.55] W klubie idzie kilka stów
[03:07.29] Czuję się jak młody bóg
[03:09.22] Wokół niego cały świat
[03:11.16] Każdy lata by mieć hajs
[03:12.87] Po wypłacie tak jak król
[03:14.95] Gdy go nie ma lipa w chuj
[03:17.16]