Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

W kółko

👤 QueQuality feat. Zetha 🎼 untitled01 ⏱️ 3:02
🎵 3235 characters
⏱️ 3:02 duration
🆔 ID: 6010231

📜 Lyrics

Ej, tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
O, o, o

Tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
A Ty lubisz to, że rzeczywiście jest jak mówię
Nie pytam co robiłaś tu wcześniej i z kim
Interesi mnie co robisz później
Pisałaś mi, że Twoje życie pełne jest spin
A ze mną możesz poczuć się luźniej
Wyczuwam high
Tak na mnie działasz Ty
W bletkę zawijam hajs
Chcę na listę celi wpisać sny
Chcę i tak robię, mało śpię, dużo palę
Przymykam, ale nie domykam powiek
Czuje się jak surfer, wpływam na fale
Czuje się tak jakbym pchał kozaka w obieg
Mam do spełnienia parę marzeń
Kilka swoich, kilka bliskich
Na moich stopach Najacze
Bo życiowy parkiet śliski
Chodź mała to Ci pokażę
Coś wartego więcej niż wszystkie błyskotki
Wszystko na wyciągnięcie Twojej ręki
Po prostu podejdź i dotknij

Tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
A Ty lubisz to, że rzeczywiście jest jak mówię
Tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
A Ty lubisz to, że rzeczywiście jest jak mówię

W kółko kręci się świat
A więc wszystko kręci się w kółko
Mówi, że działam na nią jak stuff
Mówię jej, że tylko, gdy jest bibułką
W kółko kręci się świat
A więc wszystko kręci się w kółko
Mówi, że działam na nią jak stuff
Mówię, że...

Nie musimy iść na kluby, starczy, że wyjdziemy przed blok
Nigdy nie myślałem, że zarobię tyle przez rok
Teraz mało powiedziane, gdy Ci mówię, jest OK
A najlepsze jest to, że zamiast wódeczki, jest sok
Zamiast kielonów, mój barek pełny jest bong
Ja to elegancki cwaniak, jak jebany James Bond
Przez to nic nie mówię, starcza jej moja obecność
To spacer po raju, nie jebany bieg przez piekło
Świętujemy, no bo jest co
Wylewamy szampany
A ja chociaż nie piję
Czuje się tak jak pijany
Bierze bucha, wsadza mi język do gardła
Jej usta smakują jak trawka
Jej śmiech działa na mnie jak kawka
Kładę łapę na jej pośladkach
Jadę autem bez prawka, ona nie zapina pasów
To gra spojrzeń i gra słów
Czasem gra wstępna, czasem nie, czasem chce seks od razu
Dla niej mam czas, a dla Ciebie brak czasu
Jej nie potrafię odmawiać
Zostajemy chwilkę dłużej w garażu
Bynajmniej nie po to, żeby pogadać, nie, nie

Tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
A Ty lubisz to, że rzeczywiście jest jak mówię
Tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
A Ty lubisz to, że rzeczywiście jest jak mówię

W kółko kręci się świat
A więc wszystko kręci się w kółko
Mówi, że działam na nią jak stuff
Mówię jej, że tylko gdy jest bibułką
W kółko kręci się świat
A więc wszystko kręci się w kółko
Mówi, że działam na nią jak stuff
Mówię, że...

⏱️ Synced Lyrics

[00:07.32] Ej, tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
[00:09.53] Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
[00:11.88] Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
[00:13.76] O, o, o
[00:15.84] Tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
[00:17.60] Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
[00:19.60] Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
[00:21.52] A Ty lubisz to, że rzeczywiście jest jak mówię
[00:23.78] Nie pytam co robiłaś tu wcześniej i z kim
[00:25.75] Interesi mnie co robisz później
[00:27.52] Pisałaś mi, że Twoje życie pełne jest spin
[00:29.41] A ze mną możesz poczuć się luźniej
[00:31.73] Wyczuwam high
[00:33.09] Tak na mnie działasz Ty
[00:34.98] W bletkę zawijam hajs
[00:37.06] Chcę na listę celi wpisać sny
[00:39.04] Chcę i tak robię, mało śpię, dużo palę
[00:41.51] Przymykam, ale nie domykam powiek
[00:43.75] Czuje się jak surfer, wpływam na fale
[00:45.51] Czuje się tak jakbym pchał kozaka w obieg
[00:47.69] Mam do spełnienia parę marzeń
[00:49.67] Kilka swoich, kilka bliskich
[00:51.78] Na moich stopach Najacze
[00:53.64] Bo życiowy parkiet śliski
[00:55.68] Chodź mała to Ci pokażę
[00:57.63] Coś wartego więcej niż wszystkie błyskotki
[01:00.15] Wszystko na wyciągnięcie Twojej ręki
[01:02.57] Po prostu podejdź i dotknij
[01:04.01] Tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
[01:05.65] Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
[01:07.65] Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
[01:09.64] A Ty lubisz to, że rzeczywiście jest jak mówię
[01:11.69] Tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
[01:13.64] Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
[01:15.69] Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
[01:17.62] A Ty lubisz to, że rzeczywiście jest jak mówię
[01:20.04] W kółko kręci się świat
[01:21.38] A więc wszystko kręci się w kółko
[01:23.36] Mówi, że działam na nią jak stuff
[01:25.23] Mówię jej, że tylko, gdy jest bibułką
[01:27.43] W kółko kręci się świat
[01:29.49] A więc wszystko kręci się w kółko
[01:31.36] Mówi, że działam na nią jak stuff
[01:33.15] Mówię, że...
[01:35.57] Nie musimy iść na kluby, starczy, że wyjdziemy przed blok
[01:37.92] Nigdy nie myślałem, że zarobię tyle przez rok
[01:39.82] Teraz mało powiedziane, gdy Ci mówię, jest OK
[01:41.81] A najlepsze jest to, że zamiast wódeczki, jest sok
[01:43.84] Zamiast kielonów, mój barek pełny jest bong
[01:45.96] Ja to elegancki cwaniak, jak jebany James Bond
[01:47.92] Przez to nic nie mówię, starcza jej moja obecność
[01:49.62] To spacer po raju, nie jebany bieg przez piekło
[01:51.93] Świętujemy, no bo jest co
[01:53.51] Wylewamy szampany
[01:55.88] A ja chociaż nie piję
[01:57.13] Czuje się tak jak pijany
[01:59.94] Bierze bucha, wsadza mi język do gardła
[02:01.83] Jej usta smakują jak trawka
[02:03.98] Jej śmiech działa na mnie jak kawka
[02:05.86] Kładę łapę na jej pośladkach
[02:08.09] Jadę autem bez prawka, ona nie zapina pasów
[02:10.85] To gra spojrzeń i gra słów
[02:12.70] Czasem gra wstępna, czasem nie, czasem chce seks od razu
[02:15.68] Dla niej mam czas, a dla Ciebie brak czasu
[02:17.38] Jej nie potrafię odmawiać
[02:19.68] Zostajemy chwilkę dłużej w garażu
[02:21.41] Bynajmniej nie po to, żeby pogadać, nie, nie
[02:25.93] Tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
[02:27.67] Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
[02:29.67] Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
[02:31.86] A Ty lubisz to, że rzeczywiście jest jak mówię
[02:33.71] Tańczę na ulicy jakbym tańczył w klubie
[02:35.55] Wybacz, że zawieszam wzrok na Twojej dupie
[02:37.52] Lubię to, że lubisz, że żyję jak lubię
[02:39.58] A Ty lubisz to, że rzeczywiście jest jak mówię
[02:42.01] W kółko kręci się świat
[02:43.35] A więc wszystko kręci się w kółko
[02:45.58] Mówi, że działam na nią jak stuff
[02:47.23] Mówię jej, że tylko gdy jest bibułką
[02:49.89] W kółko kręci się świat
[02:51.46] A więc wszystko kręci się w kółko
[02:53.47] Mówi, że działam na nią jak stuff
[02:55.61] Mówię, że...
[02:56.99]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings