Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Zapomnij O Mnie

👤 Sarius feat. Szpaku & HVZX 🎼 ANTIHYPE 2 ⏱️ 3:20
🎵 2765 characters
⏱️ 3:20 duration
🆔 ID: 6020833

📜 Lyrics

Słychać kroki, ciężki but, znad podłogi wstaje kurz
Kwiat paproci zakwitł znów, to język polski, nie pół na pół
Ziomki są i barbecue, czytam oczy, a nie z nut
Dźwięk odbija mokry mur, w bloki parę pięter w dół

Ty zobacz na mój wzrok i strój, ile w butach moich dziur
Trądzik odwrócony już sprawia, że mam w chuju trud
Dziwko, nie wiesz czym jest ból, wrosłem tu jak w skórę nóż
Biegłem aż zabrakło tchu, miłość tkałem, aż brakło lnu

Byłem zawsze, aż poszłaś w chuj, a idealnie znałaś mnie bez słów
Nie wierzę w świat, jeśli świat to cud, nie wierzę w was, jeśli chcieć to móc
Niosę tych historii trud, Bóg nie dał skończyć mi jak ćpun
Znów odwiedzam ziomka grób, na backstage'ach żadnych łbów

Mogą na mnie pluć, moja wiedza dla nich nie do uwierzenia, cóż
Ja i Szpaku ziomek mój
Powiemy wam od razu jak się ta historia zmienia
Dobry chłopak razy ta skurwiała ziemia
Równa się, za to co kocham, skrzywdzę cię bez ostrzeżenia
Ty nie patrz na mnie dzieciak w taki sposób
Bo to nie ja Ci udzielę rozgrzeszenia

Nie patrz w obrazki, a podaj rękę, razem zdejmiemy te maski
Dla bliskich serce, a za resztę tu odpalę sam znicz
Zapomnij o mnie, tak najlepiej będzie, stare czasy
Odwiedzam we śnie, ale teraz, kurwa, Ty

Nie patrz w obrazki, a podaj rękę, razem zdejmiemy te maski
Dla bliskich serce, a za resztę tu odpalę sam znicz
Zapomnij o mnie, tak najlepiej będzie, stare czasy
Odwiedzam we śnie, ale teraz, kurwa, jest inaczej

Jak byłem dzieciakiem, miałem ziomala dużo młodszego ode mnie
Wyszliśmy na dwór, mówił, że jego tata jest silny potężnie
Że pobił mamę, że pobił siostrę, kurwa, boss
Osiedle - patologii dom

Drugi z mamą, tatą w jednym pokoju
Chociaż jak jest miłość w domu, nie ma zła tam, ziomuś
Biedne osiedle, każdy pusty jak influencerki łeb
Ale wyobraźnia pozwalała cieszyć się

Szukamy patyków, imitują miecze, topory, maczugi
Na starym przedszkolu, tamten stróż nas w kurwę nie lubił
Graliśmy w piłkę, jak wleciała do dziada to koniec
Była opowieść, że z toporem, ganiał dzieci za swym płotem

Tutaj jeden patus, kazał ciągnąć bratu
Dziewięć i czternaście lat - takie bloków fatum
Yoo, mi łeb rozjebała cegła
Rolex za to sprawcę chciał kijem wysłać na cmentarz

Nie patrz w obrazki, a podaj rękę, razem zdejmiemy te maski
Dla bliskich serce, a za resztę tu odpalę sam znicz
Zapomnij o mnie, tak najlepiej będzie, stare czasy
Odwiedzam we śnie, ale teraz, kurwa, ty

Nie patrz w obrazki, a podaj rękę, razem zdejmiemy te maski
Dla bliskich serce, a za resztę tu odpalę sam znicz
Zapomnij o mnie, tak najlepiej będzie, stare czasy
Odwiedzam we śnie, ale teraz, kurwa, jest inaczej

⏱️ Synced Lyrics

[00:13.47] Słychać kroki, ciężki but, znad podłogi wstaje kurz
[00:16.89] Kwiat paproci zakwitł znów, to język polski, nie pół na pół
[00:20.40] Ziomki są i barbecue, czytam oczy, a nie z nut
[00:23.61] Dźwięk odbija mokry mur, w bloki parę pięter w dół
[00:27.12] Ty zobacz na mój wzrok i strój, ile w butach moich dziur
[00:30.52] Trądzik odwrócony już sprawia, że mam w chuju trud
[00:33.90] Dziwko, nie wiesz czym jest ból, wrosłem tu jak w skórę nóż
[00:37.49] Biegłem aż zabrakło tchu, miłość tkałem, aż brakło lnu
[00:40.86] Byłem zawsze, aż poszłaś w chuj, a idealnie znałaś mnie bez słów
[00:44.36] Nie wierzę w świat, jeśli świat to cud, nie wierzę w was, jeśli chcieć to móc
[00:47.74] Niosę tych historii trud, Bóg nie dał skończyć mi jak ćpun
[00:51.21] Znów odwiedzam ziomka grób, na backstage'ach żadnych łbów
[00:56.77] Mogą na mnie pluć, moja wiedza dla nich nie do uwierzenia, cóż
[01:02.01] Ja i Szpaku ziomek mój
[01:04.92] Powiemy wam od razu jak się ta historia zmienia
[01:08.84] Dobry chłopak razy ta skurwiała ziemia
[01:11.14] Równa się, za to co kocham, skrzywdzę cię bez ostrzeżenia
[01:15.41] Ty nie patrz na mnie dzieciak w taki sposób
[01:17.45] Bo to nie ja Ci udzielę rozgrzeszenia
[01:21.48] Nie patrz w obrazki, a podaj rękę, razem zdejmiemy te maski
[01:25.83] Dla bliskich serce, a za resztę tu odpalę sam znicz
[01:29.36] Zapomnij o mnie, tak najlepiej będzie, stare czasy
[01:32.45] Odwiedzam we śnie, ale teraz, kurwa, Ty
[01:34.89] Nie patrz w obrazki, a podaj rękę, razem zdejmiemy te maski
[01:39.32] Dla bliskich serce, a za resztę tu odpalę sam znicz
[01:42.86] Zapomnij o mnie, tak najlepiej będzie, stare czasy
[01:46.27] Odwiedzam we śnie, ale teraz, kurwa, jest inaczej
[01:49.65] Jak byłem dzieciakiem, miałem ziomala dużo młodszego ode mnie
[01:53.36] Wyszliśmy na dwór, mówił, że jego tata jest silny potężnie
[01:56.50] Że pobił mamę, że pobił siostrę, kurwa, boss
[02:01.37] Osiedle - patologii dom
[02:04.23] Drugi z mamą, tatą w jednym pokoju
[02:07.10] Chociaż jak jest miłość w domu, nie ma zła tam, ziomuś
[02:10.57] Biedne osiedle, każdy pusty jak influencerki łeb
[02:13.96] Ale wyobraźnia pozwalała cieszyć się
[02:17.12] Szukamy patyków, imitują miecze, topory, maczugi
[02:20.60] Na starym przedszkolu, tamten stróż nas w kurwę nie lubił
[02:24.05] Graliśmy w piłkę, jak wleciała do dziada to koniec
[02:26.61] Była opowieść, że z toporem, ganiał dzieci za swym płotem
[02:31.17] Tutaj jeden patus, kazał ciągnąć bratu
[02:34.51] Dziewięć i czternaście lat - takie bloków fatum
[02:38.06] Yoo, mi łeb rozjebała cegła
[02:40.88] Rolex za to sprawcę chciał kijem wysłać na cmentarz
[02:43.79] Nie patrz w obrazki, a podaj rękę, razem zdejmiemy te maski
[02:47.97] Dla bliskich serce, a za resztę tu odpalę sam znicz
[02:51.60] Zapomnij o mnie, tak najlepiej będzie, stare czasy
[02:54.83] Odwiedzam we śnie, ale teraz, kurwa, ty
[02:57.41] Nie patrz w obrazki, a podaj rękę, razem zdejmiemy te maski
[03:01.71] Dla bliskich serce, a za resztę tu odpalę sam znicz
[03:05.18] Zapomnij o mnie, tak najlepiej będzie, stare czasy
[03:08.60] Odwiedzam we śnie, ale teraz, kurwa, jest inaczej
[03:12.35]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings