Nigdy nie jest za późno
🎵 2399 characters
⏱️ 2:53 duration
🆔 ID: 6025376
📜 Lyrics
Załamujesz ręce
Znowu nie udało Ci się go zatrzymać przy sobie
Jeszcze praca Cię dobija i wariujesz przez fobie
Mija życie Ci bokiem
W domu ściany Cię duszą
I upijasz się tym winem, żeby tylko już usnąć
Próbowałaś tyle razy walczyć z przeciwnościami
Ale teraz się już czujesz wyczerpana do granic
Twoja młodsza siostra już poukładała sobie życie
Dosyć masz tych pytań od rodziny kiedy z kimś przyjedziesz
To nie tak, że unikasz ludzi
Ale jeśli ktoś Cię rani to już tam nie wrócisz
Kiedy słońce chowa się za chmury czekaj aż wyjdzie
Nawet jeśli to trywialne to ma przekaz jak nigdzie
I każdy z nas musi swoje przebyć
Indywidualny czas, musisz swoje przeżyć
Wiem jak jest, też to miałem
Kiedy przestajesz już wierzyć, bo Ci braknie tchu
Spójrz teraz, czuję się jakbym dotykał chmur, tu
Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
Znajdziesz jakieś wyjście
Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć (nie, nie, nie, nie)
Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
Znajdziesz jakieś wyjście
Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć
W szkole zawsze masz przejebane z ocenami
Wyjebane, bo poprawisz
Ojca nie ma, mama w pracy
Wywiadówka - nie dasz znać im
Kielnie puste, Ty być chciał na te Nike
A tamten bananowiec ma trzy pary wiem, że byś spał w nich
Dni Ci lecą w stylu spoko, zaraz weekend nadejdzie
Jak spotykasz swoją świtę to się zrywasz na przerwie
Wiem, że zgrywasz się przed nimi jak się śmieją, że wsiąkłeś
Że ta dupa to na chwilę chociaż wiesz, że się zwiążesz
Twoja pierwsza miłość, smutne, bo nie będzie ostatnią
Chociaż teraz jeszcze wierzysz, że Ci wyjdzie na bank z nią
Zaczynają Cię już pytać w tej rodzinie co z jutrem
Czy myślałeś już co będziesz robił, co będzie później?
Chcesz tylko grać dla drużyny i zdobywać te punkty
Gorzej jak Ci lekarz powie, potem musisz odpuścić
I każdy z nam musi swoje przeżyć więcej lub mniej
Może Tobie się akurat uda tak jak mnie
Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
Znajdziesz jakieś wyjście (wyjście)
Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć (nie, nie, nie, nie)
Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
Znajdziesz jakieś wyjście (wyjście)
Znowu nie udało Ci się go zatrzymać przy sobie
Jeszcze praca Cię dobija i wariujesz przez fobie
Mija życie Ci bokiem
W domu ściany Cię duszą
I upijasz się tym winem, żeby tylko już usnąć
Próbowałaś tyle razy walczyć z przeciwnościami
Ale teraz się już czujesz wyczerpana do granic
Twoja młodsza siostra już poukładała sobie życie
Dosyć masz tych pytań od rodziny kiedy z kimś przyjedziesz
To nie tak, że unikasz ludzi
Ale jeśli ktoś Cię rani to już tam nie wrócisz
Kiedy słońce chowa się za chmury czekaj aż wyjdzie
Nawet jeśli to trywialne to ma przekaz jak nigdzie
I każdy z nas musi swoje przebyć
Indywidualny czas, musisz swoje przeżyć
Wiem jak jest, też to miałem
Kiedy przestajesz już wierzyć, bo Ci braknie tchu
Spójrz teraz, czuję się jakbym dotykał chmur, tu
Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
Znajdziesz jakieś wyjście
Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć (nie, nie, nie, nie)
Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
Znajdziesz jakieś wyjście
Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć
W szkole zawsze masz przejebane z ocenami
Wyjebane, bo poprawisz
Ojca nie ma, mama w pracy
Wywiadówka - nie dasz znać im
Kielnie puste, Ty być chciał na te Nike
A tamten bananowiec ma trzy pary wiem, że byś spał w nich
Dni Ci lecą w stylu spoko, zaraz weekend nadejdzie
Jak spotykasz swoją świtę to się zrywasz na przerwie
Wiem, że zgrywasz się przed nimi jak się śmieją, że wsiąkłeś
Że ta dupa to na chwilę chociaż wiesz, że się zwiążesz
Twoja pierwsza miłość, smutne, bo nie będzie ostatnią
Chociaż teraz jeszcze wierzysz, że Ci wyjdzie na bank z nią
Zaczynają Cię już pytać w tej rodzinie co z jutrem
Czy myślałeś już co będziesz robił, co będzie później?
Chcesz tylko grać dla drużyny i zdobywać te punkty
Gorzej jak Ci lekarz powie, potem musisz odpuścić
I każdy z nam musi swoje przeżyć więcej lub mniej
Może Tobie się akurat uda tak jak mnie
Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
Znajdziesz jakieś wyjście (wyjście)
Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć (nie, nie, nie, nie)
Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
Znajdziesz jakieś wyjście (wyjście)
⏱️ Synced Lyrics
[00:08.35] Załamujesz ręce
[00:11.38] Znowu nie udało Ci się go zatrzymać przy sobie
[00:14.05] Jeszcze praca Cię dobija i wariujesz przez fobie
[00:17.10] Mija życie Ci bokiem
[00:18.32] W domu ściany Cię duszą
[00:19.88] I upijasz się tym winem, żeby tylko już usnąć
[00:22.93] Próbowałaś tyle razy walczyć z przeciwnościami
[00:25.58] Ale teraz się już czujesz wyczerpana do granic
[00:28.45] Twoja młodsza siostra już poukładała sobie życie
[00:31.33] Dosyć masz tych pytań od rodziny kiedy z kimś przyjedziesz
[00:34.47] To nie tak, że unikasz ludzi
[00:36.27] Ale jeśli ktoś Cię rani to już tam nie wrócisz
[00:39.25] Kiedy słońce chowa się za chmury czekaj aż wyjdzie
[00:42.16] Nawet jeśli to trywialne to ma przekaz jak nigdzie
[00:45.26] I każdy z nas musi swoje przebyć
[00:46.95] Indywidualny czas, musisz swoje przeżyć
[00:49.96] Wiem jak jest, też to miałem
[00:51.82] Kiedy przestajesz już wierzyć, bo Ci braknie tchu
[00:54.39] Spójrz teraz, czuję się jakbym dotykał chmur, tu
[00:58.13] Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
[01:01.05] Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
[01:03.94] Znajdziesz jakieś wyjście
[01:05.58] Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć (nie, nie, nie, nie)
[01:09.03] Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
[01:12.33] Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
[01:15.54] Znajdziesz jakieś wyjście
[01:18.01] Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć
[01:20.39] W szkole zawsze masz przejebane z ocenami
[01:22.47] Wyjebane, bo poprawisz
[01:23.82] Ojca nie ma, mama w pracy
[01:25.43] Wywiadówka - nie dasz znać im
[01:26.72] Kielnie puste, Ty być chciał na te Nike
[01:29.11] A tamten bananowiec ma trzy pary wiem, że byś spał w nich
[01:32.09] Dni Ci lecą w stylu spoko, zaraz weekend nadejdzie
[01:34.81] Jak spotykasz swoją świtę to się zrywasz na przerwie
[01:37.83] Wiem, że zgrywasz się przed nimi jak się śmieją, że wsiąkłeś
[01:40.67] Że ta dupa to na chwilę chociaż wiesz, że się zwiążesz
[01:43.75] Twoja pierwsza miłość, smutne, bo nie będzie ostatnią
[01:46.32] Chociaż teraz jeszcze wierzysz, że Ci wyjdzie na bank z nią
[01:49.42] Zaczynają Cię już pytać w tej rodzinie co z jutrem
[01:52.28] Czy myślałeś już co będziesz robił, co będzie później?
[01:55.29] Chcesz tylko grać dla drużyny i zdobywać te punkty
[01:58.10] Gorzej jak Ci lekarz powie, potem musisz odpuścić
[02:00.83] I każdy z nam musi swoje przeżyć więcej lub mniej
[02:03.86] Może Tobie się akurat uda tak jak mnie
[02:07.06] Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
[02:10.59] Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
[02:13.32] Znajdziesz jakieś wyjście (wyjście)
[02:15.58] Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć (nie, nie, nie, nie)
[02:18.38] Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
[02:22.06] Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
[02:24.93] Znajdziesz jakieś wyjście (wyjście)
[02:27.33]
[00:11.38] Znowu nie udało Ci się go zatrzymać przy sobie
[00:14.05] Jeszcze praca Cię dobija i wariujesz przez fobie
[00:17.10] Mija życie Ci bokiem
[00:18.32] W domu ściany Cię duszą
[00:19.88] I upijasz się tym winem, żeby tylko już usnąć
[00:22.93] Próbowałaś tyle razy walczyć z przeciwnościami
[00:25.58] Ale teraz się już czujesz wyczerpana do granic
[00:28.45] Twoja młodsza siostra już poukładała sobie życie
[00:31.33] Dosyć masz tych pytań od rodziny kiedy z kimś przyjedziesz
[00:34.47] To nie tak, że unikasz ludzi
[00:36.27] Ale jeśli ktoś Cię rani to już tam nie wrócisz
[00:39.25] Kiedy słońce chowa się za chmury czekaj aż wyjdzie
[00:42.16] Nawet jeśli to trywialne to ma przekaz jak nigdzie
[00:45.26] I każdy z nas musi swoje przebyć
[00:46.95] Indywidualny czas, musisz swoje przeżyć
[00:49.96] Wiem jak jest, też to miałem
[00:51.82] Kiedy przestajesz już wierzyć, bo Ci braknie tchu
[00:54.39] Spójrz teraz, czuję się jakbym dotykał chmur, tu
[00:58.13] Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
[01:01.05] Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
[01:03.94] Znajdziesz jakieś wyjście
[01:05.58] Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć (nie, nie, nie, nie)
[01:09.03] Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
[01:12.33] Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
[01:15.54] Znajdziesz jakieś wyjście
[01:18.01] Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć
[01:20.39] W szkole zawsze masz przejebane z ocenami
[01:22.47] Wyjebane, bo poprawisz
[01:23.82] Ojca nie ma, mama w pracy
[01:25.43] Wywiadówka - nie dasz znać im
[01:26.72] Kielnie puste, Ty być chciał na te Nike
[01:29.11] A tamten bananowiec ma trzy pary wiem, że byś spał w nich
[01:32.09] Dni Ci lecą w stylu spoko, zaraz weekend nadejdzie
[01:34.81] Jak spotykasz swoją świtę to się zrywasz na przerwie
[01:37.83] Wiem, że zgrywasz się przed nimi jak się śmieją, że wsiąkłeś
[01:40.67] Że ta dupa to na chwilę chociaż wiesz, że się zwiążesz
[01:43.75] Twoja pierwsza miłość, smutne, bo nie będzie ostatnią
[01:46.32] Chociaż teraz jeszcze wierzysz, że Ci wyjdzie na bank z nią
[01:49.42] Zaczynają Cię już pytać w tej rodzinie co z jutrem
[01:52.28] Czy myślałeś już co będziesz robił, co będzie później?
[01:55.29] Chcesz tylko grać dla drużyny i zdobywać te punkty
[01:58.10] Gorzej jak Ci lekarz powie, potem musisz odpuścić
[02:00.83] I każdy z nam musi swoje przeżyć więcej lub mniej
[02:03.86] Może Tobie się akurat uda tak jak mnie
[02:07.06] Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
[02:10.59] Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
[02:13.32] Znajdziesz jakieś wyjście (wyjście)
[02:15.58] Choć dzisiaj nie wiesz już co myśleć (nie, nie, nie, nie)
[02:18.38] Wiedz, że nigdy nie jest za późno, nie
[02:22.06] Szukałeś tych rozwiązań na próżno, wiem
[02:24.93] Znajdziesz jakieś wyjście (wyjście)
[02:27.33]