Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Pranie mózgu

👤 Wac Toja 🎼 High Quality ⏱️ 2:10
🎵 2237 characters
⏱️ 2:10 duration
🆔 ID: 6052992

📜 Lyrics

To Wac Toja, to QueQuality - dawaj te kwity

Tu noc i dzień cały czas wirują w tańcu
Nie mamy czasu na sen, a na zegarku
Wskazówki gonią się, to jedyne które znamy
Wytaczają nam ramy, w których zamykamy się sami
I stale gramy w nie, i nie, a i tak
Ta asertywność kończy się, gdy mamy jak
I to jest tej wolności zew? Łamanie zasad?
Spontan niesie cię zwłaszcza, że utrzymuje tata

I ja to walę, weź polej wódy ty
Staram się nie oszaleć, tak mnie kopie w banie bit
I jakbym miał być dragiem to tylko twardym
By być z Tobą do końca dni obok, nałogowo w tobie tkwić
I mam jedno pytanie, "Ej gdzie mój kwit?"
Następnie powtarzam stale, "Mieć czy być?"
Jedynie co skutecznie rzucam to wokale
A cały syf który poznałem jest we mnie do dziś

Wirujemy w parze, to to mózgu pranie
Brud wylej na zewnątrz, pokaż potem piękno
Płyn i proszek dodałem to to mózgu pranie
Brud wylej na zewnątrz, pokaz swoje piękno

Wirujemy w parze, to to mózgu pranie
Brud wylej na zewnątrz, pokaż potem piękno
Płyn i proszek dodałem to to mózgu pranie
Brud wylej na zewnątrz, pokaz swoje piękno

I ledwo stoisz, ledwo idziesz, ale jeszcze chcesz
Wiesz ze Cie to kiedyś zabije: łyk i wdech
Jeszcze żyjesz, jeszcze płyniesz, jeszcze metr
Policz do trzech i po samą szyję zanurz się
Dziś stracimy grunt i z oczu horyzont
Zapomnimy o bólu, i że wszyscy widzą
Wyrwiemy się z tłumu, razem potąd idąc
Mogę Cię popchnąć, daj się wciągnąć wirom

Nie pytaj mnie o jutro to depresja i ból głowy
I nie pytaj mnie o teraz, teraz nie pytaj mnie o nic
Możemy płynąc w to, choć znamy konsekwencje
To nam bilans strat nakarmi, ale emocji da więcej
Tego chcę, gdy mówię, "Jeszcze"
I poważnie wiem, że czuć chcesz na skórze dreszcze
Tu na co dzień w głowie padają nam kwaśne deszcze
Wyniszczają nasze wnętrze, wstępnie anielsko lekkie

Wirujemy w parze, to to mózgu pranie
Brud wylej na zewnątrz, pokaż potem piękno
Płyn i proszek dodałem to to mózgu pranie
Brud wylej na zewnątrz, pokaz swoje piękno

Wirujemy w parze, to to mózgu pranie
Brud wylej na zewnątrz, pokaż potem piękno
Płyn i proszek dodałem to to mózgu pranie
Brud wylej na zewnątrz, pokaz swoje piękno

⏱️ Synced Lyrics

[00:05.56] To Wac Toja, to QueQuality - dawaj te kwity
[00:09.71] Tu noc i dzień cały czas wirują w tańcu
[00:11.63] Nie mamy czasu na sen, a na zegarku
[00:14.11] Wskazówki gonią się, to jedyne które znamy
[00:16.47] Wytaczają nam ramy, w których zamykamy się sami
[00:18.89] I stale gramy w nie, i nie, a i tak
[00:21.49] Ta asertywność kończy się, gdy mamy jak
[00:23.79] I to jest tej wolności zew? Łamanie zasad?
[00:26.32] Spontan niesie cię zwłaszcza, że utrzymuje tata
[00:29.03] I ja to walę, weź polej wódy ty
[00:30.78] Staram się nie oszaleć, tak mnie kopie w banie bit
[00:33.05] I jakbym miał być dragiem to tylko twardym
[00:35.54] By być z Tobą do końca dni obok, nałogowo w tobie tkwić
[00:38.11] I mam jedno pytanie, "Ej gdzie mój kwit?"
[00:40.79] Następnie powtarzam stale, "Mieć czy być?"
[00:43.02] Jedynie co skutecznie rzucam to wokale
[00:45.18] A cały syf który poznałem jest we mnie do dziś
[00:47.45] Wirujemy w parze, to to mózgu pranie
[00:50.02] Brud wylej na zewnątrz, pokaż potem piękno
[00:52.41] Płyn i proszek dodałem to to mózgu pranie
[00:54.82] Brud wylej na zewnątrz, pokaz swoje piękno
[00:57.49] Wirujemy w parze, to to mózgu pranie
[00:59.67] Brud wylej na zewnątrz, pokaż potem piękno
[01:01.95] Płyn i proszek dodałem to to mózgu pranie
[01:04.64] Brud wylej na zewnątrz, pokaz swoje piękno
[01:07.21] I ledwo stoisz, ledwo idziesz, ale jeszcze chcesz
[01:09.45] Wiesz ze Cie to kiedyś zabije: łyk i wdech
[01:12.00] Jeszcze żyjesz, jeszcze płyniesz, jeszcze metr
[01:14.39] Policz do trzech i po samą szyję zanurz się
[01:16.66] Dziś stracimy grunt i z oczu horyzont
[01:18.88] Zapomnimy o bólu, i że wszyscy widzą
[01:21.14] Wyrwiemy się z tłumu, razem potąd idąc
[01:23.68] Mogę Cię popchnąć, daj się wciągnąć wirom
[01:26.22] Nie pytaj mnie o jutro to depresja i ból głowy
[01:28.75] I nie pytaj mnie o teraz, teraz nie pytaj mnie o nic
[01:31.16] Możemy płynąc w to, choć znamy konsekwencje
[01:33.61] To nam bilans strat nakarmi, ale emocji da więcej
[01:35.85] Tego chcę, gdy mówię, "Jeszcze"
[01:38.25] I poważnie wiem, że czuć chcesz na skórze dreszcze
[01:40.43] Tu na co dzień w głowie padają nam kwaśne deszcze
[01:42.78] Wyniszczają nasze wnętrze, wstępnie anielsko lekkie
[01:47.24] Wirujemy w parze, to to mózgu pranie
[01:50.09] Brud wylej na zewnątrz, pokaż potem piękno
[01:52.32] Płyn i proszek dodałem to to mózgu pranie
[01:54.84] Brud wylej na zewnątrz, pokaz swoje piękno
[01:57.18] Wirujemy w parze, to to mózgu pranie
[01:59.35] Brud wylej na zewnątrz, pokaż potem piękno
[02:02.03] Płyn i proszek dodałem to to mózgu pranie
[02:04.43] Brud wylej na zewnątrz, pokaz swoje piękno
[02:06.78]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings