Bez Serca
🎵 4040 characters
⏱️ 4:38 duration
🆔 ID: 6063229
📜 Lyrics
Forsa czy bitches? Wybór jest prosty
Bez suki żyjesz, bez siana już wątpię
Walther czy glock? Wybór jest prosty
Glock nie ma zwiechy, więc wybierz rozsądnie
Jedziemy w trasę, kolejne groźby
Ziomal ma pałę na wszelki wypadek
Chuj w ten karabin, ziomal ma łapy
Rozwiążą problemy i tarapaty
Sport plus tryb, wpierdala w fotel
Policja pruje się o głośny wydech
Nie po to kupiłem, by jeździć ciszej
Matowy Benz się toczę po streecie
Lęk wysokości, bo jestem na szczycie
Więcej pieniędzy, to więcej masz wrogów
Ufam ziomalom i ufam też Bogu
Ufam ziomalom i ufam też Bogu
Ona mi pisze, że wskoczy mi w Benza
(Ona mi pisze, że wskoczy mi w Bеnza)
Wykurwiaj za drzwi, bo Uber już czeka
(Wykurwiaj za drzwi, bo Uber już czeka)
Podróba Chanel i podróba Louis
(Podróba Chanel i podróba Louis)
To nie jest dama i nie da się zmusić
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie, no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie, no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
Pierdolę parcie na szkło
Jebać, zabij mnie, przebacz
W głowie mam wiele, nic - nie mam
Biorę to, co moje i nie chcę wybierać
Wszyscy jesteśmy jak puzzle
Nie pasuje tobie, nie odbieraj
Nie pasuje tobie, jest afera
Nie pasuje do mnie się użerać
Nie słucham Michała, bo słucham Miszela
Mam już dość!
Jebać tryb sport - to tryb wkurwienia
W głowie mam złość, w głowie mam - (co?)
W głowie mam mrok, w głowie mam niedopowiedzenia
Czas wytężyć wzrok, to jest mój rok
Po to wychodzę z podziemia
Woła mnie scena, jebać te demony w mojej głowie
Cały ten syf - jebać
I tylko widzę ich, kiedy przeglądam snapy
Jak odświeżam głowę, to mi barber podczas pracy robi cięcie
Środek lasu, robię zdjęcie swojej japy
Wrzucam je na story, ale jebie mnie, czy teraz je zobaczysz
To jest trap!
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie, no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie, no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
Chcę kasę dla teamu
Pokażę tym kurwom, kto narobi w tym roku dymu (skrrt)
W chuj prostych rymów
Zarażam was swoją muzą jak wirus, nigdy na minus
Czwóra palenia to kleje to wóda
Cuzco rozkurwia te bity jak Murda
YFL klika na trackach, destrukcja
Mocna dywizja bez farta dla głupca (skrrt)
Uh, rzuć tym wyżej
Trappin' codziennie, w jedną stronę bilet
Ścinam jak Gillette
W chuj ostre wersy złączone ze skillem
Mati to lider
Będę na zawsze, ty tylko na chwilę
Pokażę kurwom jak zarobić papier na trapie i zbudować willę
Na wszystko mam wizję
Pocięte łapy i z kamienia serce
Ile za wers? Kurwo, to bezcen
Outfit jest black, codziennie payday
Trappin' all day, no bo chcę więcej
Na spotach zostawiam tagi
Wszystko to mówię bez czapki
Nie czaisz stylu to zamilcz
To dla moich braci
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
Bez suki żyjesz, bez siana już wątpię
Walther czy glock? Wybór jest prosty
Glock nie ma zwiechy, więc wybierz rozsądnie
Jedziemy w trasę, kolejne groźby
Ziomal ma pałę na wszelki wypadek
Chuj w ten karabin, ziomal ma łapy
Rozwiążą problemy i tarapaty
Sport plus tryb, wpierdala w fotel
Policja pruje się o głośny wydech
Nie po to kupiłem, by jeździć ciszej
Matowy Benz się toczę po streecie
Lęk wysokości, bo jestem na szczycie
Więcej pieniędzy, to więcej masz wrogów
Ufam ziomalom i ufam też Bogu
Ufam ziomalom i ufam też Bogu
Ona mi pisze, że wskoczy mi w Benza
(Ona mi pisze, że wskoczy mi w Bеnza)
Wykurwiaj za drzwi, bo Uber już czeka
(Wykurwiaj za drzwi, bo Uber już czeka)
Podróba Chanel i podróba Louis
(Podróba Chanel i podróba Louis)
To nie jest dama i nie da się zmusić
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie, no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie, no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
Pierdolę parcie na szkło
Jebać, zabij mnie, przebacz
W głowie mam wiele, nic - nie mam
Biorę to, co moje i nie chcę wybierać
Wszyscy jesteśmy jak puzzle
Nie pasuje tobie, nie odbieraj
Nie pasuje tobie, jest afera
Nie pasuje do mnie się użerać
Nie słucham Michała, bo słucham Miszela
Mam już dość!
Jebać tryb sport - to tryb wkurwienia
W głowie mam złość, w głowie mam - (co?)
W głowie mam mrok, w głowie mam niedopowiedzenia
Czas wytężyć wzrok, to jest mój rok
Po to wychodzę z podziemia
Woła mnie scena, jebać te demony w mojej głowie
Cały ten syf - jebać
I tylko widzę ich, kiedy przeglądam snapy
Jak odświeżam głowę, to mi barber podczas pracy robi cięcie
Środek lasu, robię zdjęcie swojej japy
Wrzucam je na story, ale jebie mnie, czy teraz je zobaczysz
To jest trap!
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie, no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie, no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
Chcę kasę dla teamu
Pokażę tym kurwom, kto narobi w tym roku dymu (skrrt)
W chuj prostych rymów
Zarażam was swoją muzą jak wirus, nigdy na minus
Czwóra palenia to kleje to wóda
Cuzco rozkurwia te bity jak Murda
YFL klika na trackach, destrukcja
Mocna dywizja bez farta dla głupca (skrrt)
Uh, rzuć tym wyżej
Trappin' codziennie, w jedną stronę bilet
Ścinam jak Gillette
W chuj ostre wersy złączone ze skillem
Mati to lider
Będę na zawsze, ty tylko na chwilę
Pokażę kurwom jak zarobić papier na trapie i zbudować willę
Na wszystko mam wizję
Pocięte łapy i z kamienia serce
Ile za wers? Kurwo, to bezcen
Outfit jest black, codziennie payday
Trappin' all day, no bo chcę więcej
Na spotach zostawiam tagi
Wszystko to mówię bez czapki
Nie czaisz stylu to zamilcz
To dla moich braci
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
Żaden z mych braci nie posiada serca
Powiedz, dlaczego tak jest?
Suka jak bestia, pożera je w kęsach
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zatrute głowy i zatrute związki
Powiedz, dlaczego tak jest?
Zaufałem tylko sobie no i forsie
Chociaż bywa też niepewna
⏱️ Synced Lyrics
[00:30.05] Forsa czy bitches? Wybór jest prosty
[00:32.04] Bez suki żyjesz, bez siana już wątpię
[00:34.01] Walther czy glock? Wybór jest prosty
[00:35.95] Glock nie ma zwiechy, więc wybierz rozsądnie
[00:37.70] Jedziemy w trasę, kolejne groźby
[00:39.78] Ziomal ma pałę na wszelki wypadek
[00:41.46] Chuj w ten karabin, ziomal ma łapy
[00:43.48] Rozwiążą problemy i tarapaty
[00:45.24] Sport plus tryb, wpierdala w fotel
[00:47.18] Policja pruje się o głośny wydech
[00:48.92] Nie po to kupiłem, by jeździć ciszej
[00:50.65] Matowy Benz się toczę po streecie
[00:52.76] Lęk wysokości, bo jestem na szczycie
[00:54.41] Więcej pieniędzy, to więcej masz wrogów
[00:56.35] Ufam ziomalom i ufam też Bogu
[00:58.15] Ufam ziomalom i ufam też Bogu
[01:01.83] Ona mi pisze, że wskoczy mi w Benza
[01:03.98] (Ona mi pisze, że wskoczy mi w Bеnza)
[01:05.84] Wykurwiaj za drzwi, bo Uber już czeka
[01:07.90] (Wykurwiaj za drzwi, bo Uber już czeka)
[01:09.82] Podróba Chanel i podróba Louis
[01:11.44] (Podróba Chanel i podróba Louis)
[01:13.49] To nie jest dama i nie da się zmusić
[01:15.15] Żaden z mych braci nie posiada serca
[01:17.03] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:18.83] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[01:20.28] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:22.95] Zatrute głowy i zatrute związki
[01:24.15] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:26.47] Zaufałem tylko sobie, no i forsie
[01:28.42] Chociaż bywa też niepewna
[01:29.91] Żaden z mych braci nie posiada serca
[01:31.91] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:33.64] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[01:35.26] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:37.52] Zatrute głowy i zatrute związki
[01:39.42] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:41.43] Zaufałem tylko sobie, no i forsie
[01:43.11] Chociaż bywa też niepewna
[01:44.77] Pierdolę parcie na szkło
[01:46.02] Jebać, zabij mnie, przebacz
[01:48.33] W głowie mam wiele, nic - nie mam
[01:50.33] Biorę to, co moje i nie chcę wybierać
[01:52.28] Wszyscy jesteśmy jak puzzle
[01:53.85] Nie pasuje tobie, nie odbieraj
[01:55.49] Nie pasuje tobie, jest afera
[01:56.94] Nie pasuje do mnie się użerać
[01:58.49] Nie słucham Michała, bo słucham Miszela
[02:00.17] Mam już dość!
[02:01.38] Jebać tryb sport - to tryb wkurwienia
[02:03.18] W głowie mam złość, w głowie mam - (co?)
[02:05.30] W głowie mam mrok, w głowie mam niedopowiedzenia
[02:07.43] Czas wytężyć wzrok, to jest mój rok
[02:09.37] Po to wychodzę z podziemia
[02:10.76] Woła mnie scena, jebać te demony w mojej głowie
[02:13.36] Cały ten syf - jebać
[02:14.61] I tylko widzę ich, kiedy przeglądam snapy
[02:17.44] Jak odświeżam głowę, to mi barber podczas pracy robi cięcie
[02:21.52] Środek lasu, robię zdjęcie swojej japy
[02:24.57] Wrzucam je na story, ale jebie mnie, czy teraz je zobaczysz
[02:29.01] To jest trap!
[02:30.05] Żaden z mych braci nie posiada serca
[02:31.88] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:33.94] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[02:35.59] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:37.55] Zatrute głowy i zatrute związki
[02:39.47] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:41.11] Zaufałem tylko sobie, no i forsie
[02:43.58] Chociaż bywa też niepewna
[02:45.17] Żaden z mych braci nie posiada serca
[02:47.19] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:48.71] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[02:50.80] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:52.62] Zatrute głowy i zatrute związki
[02:54.49] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:56.36] Zaufałem tylko sobie, no i forsie
[02:58.42] Chociaż bywa też niepewna
[02:59.83] Chcę kasę dla teamu
[03:01.05] Pokażę tym kurwom, kto narobi w tym roku dymu (skrrt)
[03:03.60] W chuj prostych rymów
[03:04.61] Zarażam was swoją muzą jak wirus, nigdy na minus
[03:07.14] Czwóra palenia to kleje to wóda
[03:09.00] Cuzco rozkurwia te bity jak Murda
[03:11.04] YFL klika na trackach, destrukcja
[03:12.82] Mocna dywizja bez farta dla głupca (skrrt)
[03:14.77] Uh, rzuć tym wyżej
[03:16.31] Trappin' codziennie, w jedną stronę bilet
[03:18.33] Ścinam jak Gillette
[03:19.52] W chuj ostre wersy złączone ze skillem
[03:21.23] Mati to lider
[03:22.41] Będę na zawsze, ty tylko na chwilę
[03:24.24] Pokażę kurwom jak zarobić papier na trapie i zbudować willę
[03:27.98] Na wszystko mam wizję
[03:29.70] Pocięte łapy i z kamienia serce
[03:31.78] Ile za wers? Kurwo, to bezcen
[03:33.68] Outfit jest black, codziennie payday
[03:35.55] Trappin' all day, no bo chcę więcej
[03:37.24] Na spotach zostawiam tagi
[03:39.09] Wszystko to mówię bez czapki
[03:40.74] Nie czaisz stylu to zamilcz
[03:42.81] To dla moich braci
[03:44.69] Żaden z mych braci nie posiada serca
[03:47.15] Powiedz, dlaczego tak jest?
[03:49.12] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[03:50.92] Powiedz, dlaczego tak jest?
[03:52.84] Zatrute głowy i zatrute związki
[03:54.58] Powiedz, dlaczego tak jest?
[03:56.54] Zaufałem tylko sobie no i forsie
[03:58.58] Chociaż bywa też niepewna
[03:59.94] Żaden z mych braci nie posiada serca
[04:02.14] Powiedz, dlaczego tak jest?
[04:04.09] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[04:06.09] Powiedz, dlaczego tak jest?
[04:07.85] Zatrute głowy i zatrute związki
[04:09.54] Powiedz, dlaczego tak jest?
[04:11.11] Zaufałem tylko sobie no i forsie
[04:13.13] Chociaż bywa też niepewna
[04:15.06]
[00:32.04] Bez suki żyjesz, bez siana już wątpię
[00:34.01] Walther czy glock? Wybór jest prosty
[00:35.95] Glock nie ma zwiechy, więc wybierz rozsądnie
[00:37.70] Jedziemy w trasę, kolejne groźby
[00:39.78] Ziomal ma pałę na wszelki wypadek
[00:41.46] Chuj w ten karabin, ziomal ma łapy
[00:43.48] Rozwiążą problemy i tarapaty
[00:45.24] Sport plus tryb, wpierdala w fotel
[00:47.18] Policja pruje się o głośny wydech
[00:48.92] Nie po to kupiłem, by jeździć ciszej
[00:50.65] Matowy Benz się toczę po streecie
[00:52.76] Lęk wysokości, bo jestem na szczycie
[00:54.41] Więcej pieniędzy, to więcej masz wrogów
[00:56.35] Ufam ziomalom i ufam też Bogu
[00:58.15] Ufam ziomalom i ufam też Bogu
[01:01.83] Ona mi pisze, że wskoczy mi w Benza
[01:03.98] (Ona mi pisze, że wskoczy mi w Bеnza)
[01:05.84] Wykurwiaj za drzwi, bo Uber już czeka
[01:07.90] (Wykurwiaj za drzwi, bo Uber już czeka)
[01:09.82] Podróba Chanel i podróba Louis
[01:11.44] (Podróba Chanel i podróba Louis)
[01:13.49] To nie jest dama i nie da się zmusić
[01:15.15] Żaden z mych braci nie posiada serca
[01:17.03] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:18.83] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[01:20.28] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:22.95] Zatrute głowy i zatrute związki
[01:24.15] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:26.47] Zaufałem tylko sobie, no i forsie
[01:28.42] Chociaż bywa też niepewna
[01:29.91] Żaden z mych braci nie posiada serca
[01:31.91] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:33.64] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[01:35.26] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:37.52] Zatrute głowy i zatrute związki
[01:39.42] Powiedz, dlaczego tak jest?
[01:41.43] Zaufałem tylko sobie, no i forsie
[01:43.11] Chociaż bywa też niepewna
[01:44.77] Pierdolę parcie na szkło
[01:46.02] Jebać, zabij mnie, przebacz
[01:48.33] W głowie mam wiele, nic - nie mam
[01:50.33] Biorę to, co moje i nie chcę wybierać
[01:52.28] Wszyscy jesteśmy jak puzzle
[01:53.85] Nie pasuje tobie, nie odbieraj
[01:55.49] Nie pasuje tobie, jest afera
[01:56.94] Nie pasuje do mnie się użerać
[01:58.49] Nie słucham Michała, bo słucham Miszela
[02:00.17] Mam już dość!
[02:01.38] Jebać tryb sport - to tryb wkurwienia
[02:03.18] W głowie mam złość, w głowie mam - (co?)
[02:05.30] W głowie mam mrok, w głowie mam niedopowiedzenia
[02:07.43] Czas wytężyć wzrok, to jest mój rok
[02:09.37] Po to wychodzę z podziemia
[02:10.76] Woła mnie scena, jebać te demony w mojej głowie
[02:13.36] Cały ten syf - jebać
[02:14.61] I tylko widzę ich, kiedy przeglądam snapy
[02:17.44] Jak odświeżam głowę, to mi barber podczas pracy robi cięcie
[02:21.52] Środek lasu, robię zdjęcie swojej japy
[02:24.57] Wrzucam je na story, ale jebie mnie, czy teraz je zobaczysz
[02:29.01] To jest trap!
[02:30.05] Żaden z mych braci nie posiada serca
[02:31.88] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:33.94] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[02:35.59] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:37.55] Zatrute głowy i zatrute związki
[02:39.47] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:41.11] Zaufałem tylko sobie, no i forsie
[02:43.58] Chociaż bywa też niepewna
[02:45.17] Żaden z mych braci nie posiada serca
[02:47.19] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:48.71] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[02:50.80] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:52.62] Zatrute głowy i zatrute związki
[02:54.49] Powiedz, dlaczego tak jest?
[02:56.36] Zaufałem tylko sobie, no i forsie
[02:58.42] Chociaż bywa też niepewna
[02:59.83] Chcę kasę dla teamu
[03:01.05] Pokażę tym kurwom, kto narobi w tym roku dymu (skrrt)
[03:03.60] W chuj prostych rymów
[03:04.61] Zarażam was swoją muzą jak wirus, nigdy na minus
[03:07.14] Czwóra palenia to kleje to wóda
[03:09.00] Cuzco rozkurwia te bity jak Murda
[03:11.04] YFL klika na trackach, destrukcja
[03:12.82] Mocna dywizja bez farta dla głupca (skrrt)
[03:14.77] Uh, rzuć tym wyżej
[03:16.31] Trappin' codziennie, w jedną stronę bilet
[03:18.33] Ścinam jak Gillette
[03:19.52] W chuj ostre wersy złączone ze skillem
[03:21.23] Mati to lider
[03:22.41] Będę na zawsze, ty tylko na chwilę
[03:24.24] Pokażę kurwom jak zarobić papier na trapie i zbudować willę
[03:27.98] Na wszystko mam wizję
[03:29.70] Pocięte łapy i z kamienia serce
[03:31.78] Ile za wers? Kurwo, to bezcen
[03:33.68] Outfit jest black, codziennie payday
[03:35.55] Trappin' all day, no bo chcę więcej
[03:37.24] Na spotach zostawiam tagi
[03:39.09] Wszystko to mówię bez czapki
[03:40.74] Nie czaisz stylu to zamilcz
[03:42.81] To dla moich braci
[03:44.69] Żaden z mych braci nie posiada serca
[03:47.15] Powiedz, dlaczego tak jest?
[03:49.12] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[03:50.92] Powiedz, dlaczego tak jest?
[03:52.84] Zatrute głowy i zatrute związki
[03:54.58] Powiedz, dlaczego tak jest?
[03:56.54] Zaufałem tylko sobie no i forsie
[03:58.58] Chociaż bywa też niepewna
[03:59.94] Żaden z mych braci nie posiada serca
[04:02.14] Powiedz, dlaczego tak jest?
[04:04.09] Suka jak bestia, pożera je w kęsach
[04:06.09] Powiedz, dlaczego tak jest?
[04:07.85] Zatrute głowy i zatrute związki
[04:09.54] Powiedz, dlaczego tak jest?
[04:11.11] Zaufałem tylko sobie no i forsie
[04:13.13] Chociaż bywa też niepewna
[04:15.06]