Polska Jest Ważna
🎵 1236 characters
⏱️ 2:55 duration
🆔 ID: 6428199
📜 Lyrics
Jak można jeszcze akceptować ten stan rzeczy
Jak można nadal tolerować cały ten syf
Czy nie wiesz bezpośrednio co to dla Ciebie znaczy
Ile im dajesz, tak każdemu z nich
Czy można jeszcze udawac, że się nie widzi
Gdy pośród ślepców jednooki królem jest
Czy to co wkoło nic zupełnie Ciebie nie obrzydzi
Ile im dalej, ile jeszcze miejsc?
Ile za swoje można brać, takie podziały
Które wynikły tutaj nie wiadomo skąd
Na ówczas gdy mądrzejszy stać się chciałem
Nienawiść niczym z getta wypłyneła jak wąż
Czy wiele czasu na zużycie przemian
Nienawiści tej całej i tych wszystkich wkoło win
Jak długo wszystkim jeszcze tu będzie potrzeba
By zająć się każdym innym a nie nim.
Polska jest ważna
Bronić jej trzeba
Kto broni Polski
Idzie do nieba
Polska jest piękna
Za nią stac trzeba
A ten co nie chce stać
Ten diabłu się sprzedał
Jak można jeszcze akceptować ten stan rzeczy
Jak można nadal tolerować cały ten syf
Czy nie wiesz bezpośrednio co to dla Ciebie znaczy
Ile im jesze dajesz, tak każdemu z nich
Czy można jeszcze udawac, że się nie widzi
Gdy pośród ślepców jednooki królem jest
Czy to co wkoło nic zupełnie Ciebie nie obrzydzi
Ile im dalej, ile jeszcze miejsc?
Jak można nadal tolerować cały ten syf
Czy nie wiesz bezpośrednio co to dla Ciebie znaczy
Ile im dajesz, tak każdemu z nich
Czy można jeszcze udawac, że się nie widzi
Gdy pośród ślepców jednooki królem jest
Czy to co wkoło nic zupełnie Ciebie nie obrzydzi
Ile im dalej, ile jeszcze miejsc?
Ile za swoje można brać, takie podziały
Które wynikły tutaj nie wiadomo skąd
Na ówczas gdy mądrzejszy stać się chciałem
Nienawiść niczym z getta wypłyneła jak wąż
Czy wiele czasu na zużycie przemian
Nienawiści tej całej i tych wszystkich wkoło win
Jak długo wszystkim jeszcze tu będzie potrzeba
By zająć się każdym innym a nie nim.
Polska jest ważna
Bronić jej trzeba
Kto broni Polski
Idzie do nieba
Polska jest piękna
Za nią stac trzeba
A ten co nie chce stać
Ten diabłu się sprzedał
Jak można jeszcze akceptować ten stan rzeczy
Jak można nadal tolerować cały ten syf
Czy nie wiesz bezpośrednio co to dla Ciebie znaczy
Ile im jesze dajesz, tak każdemu z nich
Czy można jeszcze udawac, że się nie widzi
Gdy pośród ślepców jednooki królem jest
Czy to co wkoło nic zupełnie Ciebie nie obrzydzi
Ile im dalej, ile jeszcze miejsc?
⏱️ Synced Lyrics
[00:19.13] Jak można jeszcze akceptować ten stan rzeczy
[00:22.79] Jak można nadal tolerować cały ten syf
[00:27.25] Czy nie wiesz bezpośrednio co to dla Ciebie znaczy
[00:30.96] Ile im dajesz, tak każdemu z nich
[00:34.51] Czy można jeszcze udawac, że się nie widzi
[00:38.18] Gdy pośród ślepców jednooki królem jest
[00:41.77] Czy to co wkoło nic zupełnie Ciebie nie obrzydzi
[00:45.39] Ile im dalej, ile jeszcze miejsc?
[00:52.61]
[01:00.70] Ile za swoje można brać, takie podziały
[01:04.42] Które wynikły tutaj nie wiadomo skąd
[01:08.09] Na ówczas gdy mądrzejszy stać się chciałem
[01:11.66] Nienawiść niczym z getta wypłyneła jak wąż
[01:15.22] Czy wiele czasu na zużycie przemian
[01:18.83] Nienawiści tej całej i tych wszystkich wkoło win
[01:22.55] Jak długo wszystkim jeszcze tu będzie potrzeba
[01:27.00] By zająć się każdym innym a nie nim.
[01:32.61]
[01:42.64] Polska jest ważna
[01:46.20] Bronić jej trzeba
[01:49.84] Kto broni Polski
[01:53.42] Idzie do nieba
[01:58.07] Polska jest piękna
[02:01.61] Za nią stac trzeba
[02:05.23] A ten co nie chce stać
[02:08.82] Ten diabłu się sprzedał
[02:12.53] Jak można jeszcze akceptować ten stan rzeczy
[02:16.11] Jak można nadal tolerować cały ten syf
[02:20.65] Czy nie wiesz bezpośrednio co to dla Ciebie znaczy
[02:24.28] Ile im jesze dajesz, tak każdemu z nich
[02:27.90] Czy można jeszcze udawac, że się nie widzi
[02:31.58] Gdy pośród ślepców jednooki królem jest
[02:36.08] Czy to co wkoło nic zupełnie Ciebie nie obrzydzi
[02:39.65] Ile im dalej, ile jeszcze miejsc?
[02:47.84]
[00:22.79] Jak można nadal tolerować cały ten syf
[00:27.25] Czy nie wiesz bezpośrednio co to dla Ciebie znaczy
[00:30.96] Ile im dajesz, tak każdemu z nich
[00:34.51] Czy można jeszcze udawac, że się nie widzi
[00:38.18] Gdy pośród ślepców jednooki królem jest
[00:41.77] Czy to co wkoło nic zupełnie Ciebie nie obrzydzi
[00:45.39] Ile im dalej, ile jeszcze miejsc?
[00:52.61]
[01:00.70] Ile za swoje można brać, takie podziały
[01:04.42] Które wynikły tutaj nie wiadomo skąd
[01:08.09] Na ówczas gdy mądrzejszy stać się chciałem
[01:11.66] Nienawiść niczym z getta wypłyneła jak wąż
[01:15.22] Czy wiele czasu na zużycie przemian
[01:18.83] Nienawiści tej całej i tych wszystkich wkoło win
[01:22.55] Jak długo wszystkim jeszcze tu będzie potrzeba
[01:27.00] By zająć się każdym innym a nie nim.
[01:32.61]
[01:42.64] Polska jest ważna
[01:46.20] Bronić jej trzeba
[01:49.84] Kto broni Polski
[01:53.42] Idzie do nieba
[01:58.07] Polska jest piękna
[02:01.61] Za nią stac trzeba
[02:05.23] A ten co nie chce stać
[02:08.82] Ten diabłu się sprzedał
[02:12.53] Jak można jeszcze akceptować ten stan rzeczy
[02:16.11] Jak można nadal tolerować cały ten syf
[02:20.65] Czy nie wiesz bezpośrednio co to dla Ciebie znaczy
[02:24.28] Ile im jesze dajesz, tak każdemu z nich
[02:27.90] Czy można jeszcze udawac, że się nie widzi
[02:31.58] Gdy pośród ślepców jednooki królem jest
[02:36.08] Czy to co wkoło nic zupełnie Ciebie nie obrzydzi
[02:39.65] Ile im dalej, ile jeszcze miejsc?
[02:47.84]