Pęknięty dom cześć 2
🎵 1582 characters
⏱️ 4:43 duration
🆔 ID: 6428286
📜 Lyrics
Skleszczone kurwy w swych gabinetach,
Co potoczyło się nie tak, co potoczyło?
Rozlane mleko, przy długim stole,
Czemu jesteśmy na dole, o ja pierdolę.
Przecież byliśmy zawsze na górze
Czy tak nie mogło być dlużej, czemu nie mogło?
Czerwone diabły, na swym boisku,
Oni rozniosą w pył wszystko, na swym boisku.
Tobie to dam, tobie to dam,
Tobie ją dam, tobie ją dam.
Skleszczone kurwy, na stanowiskach,
Dlaczego czar szybko pryska, jak piana z pyska.
Tyle przeszliśmy siedząc na górze,
Czy to sie już nie powtórzy, dla dużo dłużej.
Tak wiele czasu, dumni przy władzy,
Czemu jesteśmy dziś nadzy, jak król z tej bajki.
Czerwone diabły, na swym boisku,
Oni rozniosą w pył wszystko, rozniosą wszystko.
Tobie to dam, tobie ją dam,
Tobie to dam, tobie ją dam.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
Skleszczone kurwy, przy czarnej urnie,
Upadli milcząc powtórnie, jak tata w trumnie.
Ale dlaczego, bez ostrzeżenia,
Tak tutaj wszystko się zmienia, zmienia się Ziemia.
Dlaczego tedy jemy w pałacach,
I gdzie ten kawior na tacach i szampanskoje?
Co potoczyło dzisiaj się nie tak,
Stłoczeni w swych gabinetach, o gabinetach.
Tobie to dam, tobie ją dam,
Tobie ją dam, tobie to dam.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
Co potoczyło się nie tak, co potoczyło?
Rozlane mleko, przy długim stole,
Czemu jesteśmy na dole, o ja pierdolę.
Przecież byliśmy zawsze na górze
Czy tak nie mogło być dlużej, czemu nie mogło?
Czerwone diabły, na swym boisku,
Oni rozniosą w pył wszystko, na swym boisku.
Tobie to dam, tobie to dam,
Tobie ją dam, tobie ją dam.
Skleszczone kurwy, na stanowiskach,
Dlaczego czar szybko pryska, jak piana z pyska.
Tyle przeszliśmy siedząc na górze,
Czy to sie już nie powtórzy, dla dużo dłużej.
Tak wiele czasu, dumni przy władzy,
Czemu jesteśmy dziś nadzy, jak król z tej bajki.
Czerwone diabły, na swym boisku,
Oni rozniosą w pył wszystko, rozniosą wszystko.
Tobie to dam, tobie ją dam,
Tobie to dam, tobie ją dam.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
Skleszczone kurwy, przy czarnej urnie,
Upadli milcząc powtórnie, jak tata w trumnie.
Ale dlaczego, bez ostrzeżenia,
Tak tutaj wszystko się zmienia, zmienia się Ziemia.
Dlaczego tedy jemy w pałacach,
I gdzie ten kawior na tacach i szampanskoje?
Co potoczyło dzisiaj się nie tak,
Stłoczeni w swych gabinetach, o gabinetach.
Tobie to dam, tobie ją dam,
Tobie ją dam, tobie to dam.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
Nie damy Polski oddać gówniarzom,
Niech o tym nawet nie marzą.
⏱️ Synced Lyrics
[00:27.92] Skleszczone kurwy w swych gabinetach
[00:31.67] Co potoczyło się nie tak, co potoczyło?
[00:37.08] Rozlane mleko, przy długim stole
[00:40.60] Czemu jesteśmy na dole, o ja pierdolę.
[00:46.34] Przecież byliśmy zawsze na górze
[00:49.70] Czy tak nie mogło być dlużej, czemu nie mogło?
[00:55.57] Czerwone diabły, na swym boisku
[00:59.36] Oni rozniosą w pył wszystko, na swym boisku.
[01:04.97] Tobie to dam, tobie to dam
[01:12.17] Tobie ją dam, tobie ją dam.
[01:21.44] Skleszczone kurwy, na stanowiskach
[01:25.20] Dlaczego czar szybko pryska, jak piana z pyska.
[01:30.63] Tyle przeszliśmy siedząc na górze
[01:34.10] Czy to sie już nie powtórzy, dla dużo dłużej.
[01:40.02] Tak wiele czasu, dumni przy władzy
[01:43.53] Czemu jesteśmy dziś nadzy, jak król z tej bajki.
[01:48.94] Czerwone diabły, na swym boisku
[01:52.74] Oni rozniosą w pył wszystko, rozniosą wszystko.
[01:57.91] Tobie to dam, tobie ją dam
[02:05.46] Tobie to dam, tobie ją dam.
[02:13.49] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[02:16.86] Niech o tym nawet nie marzą.
[02:20.50] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[02:23.97] Niech o tym nawet nie marzą.
[02:37.25] Skleszczone kurwy, przy czarnej urnie
[02:40.58] Upadli milcząc powtórnie, jak tata w trumnie.
[02:46.24] Ale dlaczego, bez ostrzeżenia
[02:49.82] Tak tutaj wszystko się zmienia, zmienia się Ziemia.
[02:55.52] Dlaczego tedy jemy w pałacach
[02:59.28] I gdzie ten kawior na tacach i szampanskoje?
[03:04.97] Co potoczyło dzisiaj się nie tak
[03:08.44] Stłoczeni w swych gabinetach, o gabinetach.
[03:13.76] Tobie to dam, tobie ją dam
[03:21.15] Tobie ją dam, tobie to dam.
[03:45.34] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[03:49.00] Niech o tym nawet nie marzą.
[03:52.86] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[03:56.41] Niech o tym nawet nie marzą.
[04:00.07] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[04:03.93] Niech o tym nawet nie marzą.
[04:07.68] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[04:11.21] Niech o tym nawet nie marzą.
[04:15.44]
[00:31.67] Co potoczyło się nie tak, co potoczyło?
[00:37.08] Rozlane mleko, przy długim stole
[00:40.60] Czemu jesteśmy na dole, o ja pierdolę.
[00:46.34] Przecież byliśmy zawsze na górze
[00:49.70] Czy tak nie mogło być dlużej, czemu nie mogło?
[00:55.57] Czerwone diabły, na swym boisku
[00:59.36] Oni rozniosą w pył wszystko, na swym boisku.
[01:04.97] Tobie to dam, tobie to dam
[01:12.17] Tobie ją dam, tobie ją dam.
[01:21.44] Skleszczone kurwy, na stanowiskach
[01:25.20] Dlaczego czar szybko pryska, jak piana z pyska.
[01:30.63] Tyle przeszliśmy siedząc na górze
[01:34.10] Czy to sie już nie powtórzy, dla dużo dłużej.
[01:40.02] Tak wiele czasu, dumni przy władzy
[01:43.53] Czemu jesteśmy dziś nadzy, jak król z tej bajki.
[01:48.94] Czerwone diabły, na swym boisku
[01:52.74] Oni rozniosą w pył wszystko, rozniosą wszystko.
[01:57.91] Tobie to dam, tobie ją dam
[02:05.46] Tobie to dam, tobie ją dam.
[02:13.49] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[02:16.86] Niech o tym nawet nie marzą.
[02:20.50] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[02:23.97] Niech o tym nawet nie marzą.
[02:37.25] Skleszczone kurwy, przy czarnej urnie
[02:40.58] Upadli milcząc powtórnie, jak tata w trumnie.
[02:46.24] Ale dlaczego, bez ostrzeżenia
[02:49.82] Tak tutaj wszystko się zmienia, zmienia się Ziemia.
[02:55.52] Dlaczego tedy jemy w pałacach
[02:59.28] I gdzie ten kawior na tacach i szampanskoje?
[03:04.97] Co potoczyło dzisiaj się nie tak
[03:08.44] Stłoczeni w swych gabinetach, o gabinetach.
[03:13.76] Tobie to dam, tobie ją dam
[03:21.15] Tobie ją dam, tobie to dam.
[03:45.34] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[03:49.00] Niech o tym nawet nie marzą.
[03:52.86] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[03:56.41] Niech o tym nawet nie marzą.
[04:00.07] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[04:03.93] Niech o tym nawet nie marzą.
[04:07.68] Nie damy Polski oddać gówniarzom
[04:11.21] Niech o tym nawet nie marzą.
[04:15.44]