Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Wisielec

👤 Lao Che 🎼 Gusła ⏱️ 5:22
🎵 1288 characters
⏱️ 5:22 duration
🆔 ID: 6428734

📜 Lyrics

Oto wedle rozkazu miłościwego nam panującego, zawiśnie pyszałek,
Któren ośmielił ubić Pańskiego jelenia.
Przeto o brzasku włóczykij ów dyndać będzie, .tak więc Zapraszamy!

Swołocz bedzie wisieć dzisiaj,
/Jakem sobiepan/

Nikto chamu w sukurs przyszedł,
/ Ha!, bo ja tu Pan /

Nie chcem tutaj, nie trza obcych,
/Czuj duch straże, Precz!/

Drapichrusty, karły, wieprze,
/Charty wycz-ha! .z oczu Precz!

Czemu prędzej Na Nieszpory.

Gdt bez myta wieś przebyta,
/Okpić chce mnie wesz/

Z lichwy, danin - podłość syta,
/Tfu! wy nie człecy - jeno pleba/

Sprośność w srogiej baszcie kryta,
/To Pierwsza Noc. Za mną prawo - pierwej Pan/,

W lochu wątłe mrowie zdycha,
/ Ha!, bo ja tu Pan/.

Łeb w stryczej chamie.

Głowo moja głowino. Wysłużyłaś ty sięGłowo. Służyła mi moja Głowa równo
Lat trzy i trzydzieści. Ach, nie wysłużyła Głownina ani zysku sobie,
Ni radości, ani słowa sobie dobrego, ani rangi sobie wysokiej
Wysłużyła jeno sobie Głowa: dwie belki, dwa słupy wysokie i poprzeczkę
Na to klonową.i pętelkę jeszcze jedwabną.

Jeno bosym wiatr kołuje, /toci mitręga/
Jeno kruk oko kłuje, / toci mitręga/
Jeno robak trupa chłepce, / toci mitręga/
Jeno Czort do ucha szepce - wszystko toczczość
I
Mitręga, ha, ha, ha!

⏱️ Synced Lyrics

[00:26.73] Oto wedle rozkazu miłościwego nam panującego, zawiśnie pyszałek,
[00:28.18] Któren ośmielił ubić Pańskiego jelenia.
[00:31.51] Przeto o brzasku włóczykij ów dyndać będzie, .tak więc Zapraszamy!
[00:35.86] Swołocz bedzie wisieć dzisiaj,
[00:40.15] /Jakem sobiepan/
[00:44.76] Nikto chamu w sukurs przyszedł,
[00:51.32] / Ha!, bo ja tu Pan /
[00:56.45] Nie chcem tutaj, nie trza obcych,
[01:01.93] /Czuj duch straże, Precz!/
[01:05.62] Drapichrusty, karły, wieprze,
[01:10.44] /Charty wycz-ha! .z oczu Precz!
[01:16.81] Czemu prędzej Na Nieszpory.
[01:20.60] Gdt bez myta wieś przebyta,
[01:39.21] /Okpić chce mnie wesz/
[01:44.52] Z lichwy, danin - podłość syta,
[01:48.23] /Tfu! wy nie człecy - jeno pleba/
[01:56.69] Sprośność w srogiej baszcie kryta,
[01:58.28] /To Pierwsza Noc. Za mną prawo - pierwej Pan/,
[02:01.47] W lochu wątłe mrowie zdycha,
[02:05.85] / Ha!, bo ja tu Pan/.
[02:13.40] Łeb w stryczej chamie.
[02:50.63] Głowo moja głowino. Wysłużyłaś ty sięGłowo. Służyła mi moja Głowa równo
[03:16.14] Lat trzy i trzydzieści. Ach, nie wysłużyła Głownina ani zysku sobie,
[03:21.26] Ni radości, ani słowa sobie dobrego, ani rangi sobie wysokiej
[03:25.79] Wysłużyła jeno sobie Głowa: dwie belki, dwa słupy wysokie i poprzeczkę
[03:36.68] Na to klonową.i pętelkę jeszcze jedwabną.
[03:42.30] Jeno bosym wiatr kołuje, /toci mitręga/
[03:51.19] Jeno kruk oko kłuje, / toci mitręga/
[04:01.66] Jeno robak trupa chłepce, / toci mitręga/
[04:10.84] Jeno Czort do ucha szepce - wszystko toczczość
[04:19.79] I
[04:20.89] Mitręga, ha, ha, ha!
[04:21.93]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings