Pancerz - presja
🎵 2231 characters
⏱️ 3:22 duration
🆔 ID: 6596080
📜 Lyrics
Jestem silna, nienerwowa
Jestem twardsza od skał, daję słowo
Noszę góry i kaplice
Swoją wartość potrafię policzyć
Czy to trudne? Ja nie pytam
Tak jak stal ze mnie mocna kobita
Diament, platyna, kwarc nie robią różnicy mi
Na każde żądanie, co trzeba to złamię, lecz
Pod tym pancerzem
Jak na spacerze po linie, w cyrku
Trochę strach mnie bierze
Pod tym pancerzem
Jak tamten Grek pół-bóg, pół-człek
Z bestią lęku się mierzę
Pod tym pancerzem
Wiem to, że każdy wie, że jak przegram raz to leżę
Niepewność jest i strach i stres
Że spotka mnie tu kres? Przerasta mnie ten test
To presja drąży - kap, kap, kap idzie za mną w trop, ooh
Nie wypuszcza z łap, łap, łap, nie zna słowa stop, ooh
Siostra się tym zajmie - jest starsza przecież
Zrzućmy na nią ciężar ten, co nas gniecie
To mój los, że muszę świat sama nieść
Jak to znieść?
Gdy czuję presji, chwyt, chwyt, chwyt, czy przeżyję to? (Ooh)
Czy usłyszę, tik, tik, tik, zanim pęknę jak szkło? (Ooh)
Siostra się tym zajmie, jak nic da radę
Pośle się ją tam, gdzie nie może diabeł
Co się stanie, gdy doczekam się dnia, że się złamię?
Bo w mojej głowie
Rozterek kłębi się mrowie
I nerwów, że krzywdę nam tu zrobię
Bo w mojej głowie
Są góry lodowe, a kursu zmienić nie mogę
Bo w mojej głowie
Bez przerwy myślę sobie
Gdzie cel mój, kto mi powie?
To mi dowali, że huragan dmie
Nic na to nie poradzę, zaraz będzie bardzo źle
Lecz nie, czas zmienić grę
Odrzucić chcę
Głaz oczekiwań
Żeby w niebo wzbić się bez trosk
I odpoczywać, i nie być spięta
I nie pamiętać, że wciąż się wzmaga
Depresja, bo presja
Znów na mnie spada
Presji odgłos - kap, kap, kap, idzie za mną w trop, ooh
Nie wypuszcza z łap, łap, łap nie zna słowa stop, ooh
Siostra się tym zajmie, jej nie brak wprawy
I rodzinne sprawy dźwignie, bez obawy
Choć się ugina, nie pęka ciągle, nie
Nie myśl se!
Wciąż czuję presji chwyt, chwyt, chwyt, czy przeżyję to? (Ooh)
Czy usłyszę, tik, tik, tik, zanim pęknę jak szkło? (Ooh)
Siostra się tym zajmie i nie myśl tyle
Czy ty byś presji się oparła sile?
To mój los, bo kto by tu to zniósł?
Bez słów i już
Na pięć plus
Bez presji!
Jestem twardsza od skał, daję słowo
Noszę góry i kaplice
Swoją wartość potrafię policzyć
Czy to trudne? Ja nie pytam
Tak jak stal ze mnie mocna kobita
Diament, platyna, kwarc nie robią różnicy mi
Na każde żądanie, co trzeba to złamię, lecz
Pod tym pancerzem
Jak na spacerze po linie, w cyrku
Trochę strach mnie bierze
Pod tym pancerzem
Jak tamten Grek pół-bóg, pół-człek
Z bestią lęku się mierzę
Pod tym pancerzem
Wiem to, że każdy wie, że jak przegram raz to leżę
Niepewność jest i strach i stres
Że spotka mnie tu kres? Przerasta mnie ten test
To presja drąży - kap, kap, kap idzie za mną w trop, ooh
Nie wypuszcza z łap, łap, łap, nie zna słowa stop, ooh
Siostra się tym zajmie - jest starsza przecież
Zrzućmy na nią ciężar ten, co nas gniecie
To mój los, że muszę świat sama nieść
Jak to znieść?
Gdy czuję presji, chwyt, chwyt, chwyt, czy przeżyję to? (Ooh)
Czy usłyszę, tik, tik, tik, zanim pęknę jak szkło? (Ooh)
Siostra się tym zajmie, jak nic da radę
Pośle się ją tam, gdzie nie może diabeł
Co się stanie, gdy doczekam się dnia, że się złamię?
Bo w mojej głowie
Rozterek kłębi się mrowie
I nerwów, że krzywdę nam tu zrobię
Bo w mojej głowie
Są góry lodowe, a kursu zmienić nie mogę
Bo w mojej głowie
Bez przerwy myślę sobie
Gdzie cel mój, kto mi powie?
To mi dowali, że huragan dmie
Nic na to nie poradzę, zaraz będzie bardzo źle
Lecz nie, czas zmienić grę
Odrzucić chcę
Głaz oczekiwań
Żeby w niebo wzbić się bez trosk
I odpoczywać, i nie być spięta
I nie pamiętać, że wciąż się wzmaga
Depresja, bo presja
Znów na mnie spada
Presji odgłos - kap, kap, kap, idzie za mną w trop, ooh
Nie wypuszcza z łap, łap, łap nie zna słowa stop, ooh
Siostra się tym zajmie, jej nie brak wprawy
I rodzinne sprawy dźwignie, bez obawy
Choć się ugina, nie pęka ciągle, nie
Nie myśl se!
Wciąż czuję presji chwyt, chwyt, chwyt, czy przeżyję to? (Ooh)
Czy usłyszę, tik, tik, tik, zanim pęknę jak szkło? (Ooh)
Siostra się tym zajmie i nie myśl tyle
Czy ty byś presji się oparła sile?
To mój los, bo kto by tu to zniósł?
Bez słów i już
Na pięć plus
Bez presji!
⏱️ Synced Lyrics
[00:06.63] Jestem silna, nienerwowa
[00:08.60] Jestem twardsza od skał, daję słowo
[00:14.62] Noszę góry i kaplice
[00:16.73] Swoją wartość potrafię policzyć
[00:22.68] Czy to trudne? Ja nie pytam
[00:25.17] Tak jak stal ze mnie mocna kobita
[00:27.45] Diament, platyna, kwarc nie robią różnicy mi
[00:30.09] Na każde żądanie, co trzeba to złamię, lecz
[00:33.33] Pod tym pancerzem
[00:34.68] Jak na spacerze po linie, w cyrku
[00:36.76] Trochę strach mnie bierze
[00:38.55] Pod tym pancerzem
[00:40.33] Jak tamten Grek pół-bóg, pół-człek
[00:42.15] Z bestią lęku się mierzę
[00:43.94] Pod tym pancerzem
[00:45.20] Wiem to, że każdy wie, że jak przegram raz to leżę
[00:48.76] Niepewność jest i strach i stres
[00:51.67] Że spotka mnie tu kres? Przerasta mnie ten test
[00:54.11] To presja drąży - kap, kap, kap idzie za mną w trop, ooh
[00:59.38] Nie wypuszcza z łap, łap, łap, nie zna słowa stop, ooh
[01:04.76] Siostra się tym zajmie - jest starsza przecież
[01:07.51] Zrzućmy na nią ciężar ten, co nas gniecie
[01:10.34] To mój los, że muszę świat sama nieść
[01:14.21] Jak to znieść?
[01:15.47] Gdy czuję presji, chwyt, chwyt, chwyt, czy przeżyję to? (Ooh)
[01:20.69] Czy usłyszę, tik, tik, tik, zanim pęknę jak szkło? (Ooh)
[01:25.99] Siostra się tym zajmie, jak nic da radę
[01:29.09] Pośle się ją tam, gdzie nie może diabeł
[01:31.52] Co się stanie, gdy doczekam się dnia, że się złamię?
[01:37.23] Bo w mojej głowie
[01:38.58] Rozterek kłębi się mrowie
[01:40.05] I nerwów, że krzywdę nam tu zrobię
[01:42.64] Bo w mojej głowie
[01:44.10] Są góry lodowe, a kursu zmienić nie mogę
[01:47.79] Bo w mojej głowie
[01:49.52] Bez przerwy myślę sobie
[01:51.08] Gdzie cel mój, kto mi powie?
[01:52.85] To mi dowali, że huragan dmie
[01:55.42] Nic na to nie poradzę, zaraz będzie bardzo źle
[01:58.21] Lecz nie, czas zmienić grę
[02:02.72] Odrzucić chcę
[02:05.59] Głaz oczekiwań
[02:07.37] Żeby w niebo wzbić się bez trosk
[02:11.25] I odpoczywać, i nie być spięta
[02:16.04] I nie pamiętać, że wciąż się wzmaga
[02:22.41] Depresja, bo presja
[02:27.35] Znów na mnie spada
[02:30.61] Presji odgłos - kap, kap, kap, idzie za mną w trop, ooh
[02:35.58] Nie wypuszcza z łap, łap, łap nie zna słowa stop, ooh
[02:40.96] Siostra się tym zajmie, jej nie brak wprawy
[02:43.78] I rodzinne sprawy dźwignie, bez obawy
[02:46.14] Choć się ugina, nie pęka ciągle, nie
[02:51.28] Nie myśl se!
[02:52.82] Wciąż czuję presji chwyt, chwyt, chwyt, czy przeżyję to? (Ooh)
[02:58.15] Czy usłyszę, tik, tik, tik, zanim pęknę jak szkło? (Ooh)
[03:03.56] Siostra się tym zajmie i nie myśl tyle
[03:05.91] Czy ty byś presji się oparła sile?
[03:09.05] To mój los, bo kto by tu to zniósł?
[03:12.65] Bez słów i już
[03:15.63] Na pięć plus
[03:16.78] Bez presji!
[03:21.44]
[00:08.60] Jestem twardsza od skał, daję słowo
[00:14.62] Noszę góry i kaplice
[00:16.73] Swoją wartość potrafię policzyć
[00:22.68] Czy to trudne? Ja nie pytam
[00:25.17] Tak jak stal ze mnie mocna kobita
[00:27.45] Diament, platyna, kwarc nie robią różnicy mi
[00:30.09] Na każde żądanie, co trzeba to złamię, lecz
[00:33.33] Pod tym pancerzem
[00:34.68] Jak na spacerze po linie, w cyrku
[00:36.76] Trochę strach mnie bierze
[00:38.55] Pod tym pancerzem
[00:40.33] Jak tamten Grek pół-bóg, pół-człek
[00:42.15] Z bestią lęku się mierzę
[00:43.94] Pod tym pancerzem
[00:45.20] Wiem to, że każdy wie, że jak przegram raz to leżę
[00:48.76] Niepewność jest i strach i stres
[00:51.67] Że spotka mnie tu kres? Przerasta mnie ten test
[00:54.11] To presja drąży - kap, kap, kap idzie za mną w trop, ooh
[00:59.38] Nie wypuszcza z łap, łap, łap, nie zna słowa stop, ooh
[01:04.76] Siostra się tym zajmie - jest starsza przecież
[01:07.51] Zrzućmy na nią ciężar ten, co nas gniecie
[01:10.34] To mój los, że muszę świat sama nieść
[01:14.21] Jak to znieść?
[01:15.47] Gdy czuję presji, chwyt, chwyt, chwyt, czy przeżyję to? (Ooh)
[01:20.69] Czy usłyszę, tik, tik, tik, zanim pęknę jak szkło? (Ooh)
[01:25.99] Siostra się tym zajmie, jak nic da radę
[01:29.09] Pośle się ją tam, gdzie nie może diabeł
[01:31.52] Co się stanie, gdy doczekam się dnia, że się złamię?
[01:37.23] Bo w mojej głowie
[01:38.58] Rozterek kłębi się mrowie
[01:40.05] I nerwów, że krzywdę nam tu zrobię
[01:42.64] Bo w mojej głowie
[01:44.10] Są góry lodowe, a kursu zmienić nie mogę
[01:47.79] Bo w mojej głowie
[01:49.52] Bez przerwy myślę sobie
[01:51.08] Gdzie cel mój, kto mi powie?
[01:52.85] To mi dowali, że huragan dmie
[01:55.42] Nic na to nie poradzę, zaraz będzie bardzo źle
[01:58.21] Lecz nie, czas zmienić grę
[02:02.72] Odrzucić chcę
[02:05.59] Głaz oczekiwań
[02:07.37] Żeby w niebo wzbić się bez trosk
[02:11.25] I odpoczywać, i nie być spięta
[02:16.04] I nie pamiętać, że wciąż się wzmaga
[02:22.41] Depresja, bo presja
[02:27.35] Znów na mnie spada
[02:30.61] Presji odgłos - kap, kap, kap, idzie za mną w trop, ooh
[02:35.58] Nie wypuszcza z łap, łap, łap nie zna słowa stop, ooh
[02:40.96] Siostra się tym zajmie, jej nie brak wprawy
[02:43.78] I rodzinne sprawy dźwignie, bez obawy
[02:46.14] Choć się ugina, nie pęka ciągle, nie
[02:51.28] Nie myśl se!
[02:52.82] Wciąż czuję presji chwyt, chwyt, chwyt, czy przeżyję to? (Ooh)
[02:58.15] Czy usłyszę, tik, tik, tik, zanim pęknę jak szkło? (Ooh)
[03:03.56] Siostra się tym zajmie i nie myśl tyle
[03:05.91] Czy ty byś presji się oparła sile?
[03:09.05] To mój los, bo kto by tu to zniósł?
[03:12.65] Bez słów i już
[03:15.63] Na pięć plus
[03:16.78] Bez presji!
[03:21.44]