Krew
🎵 778 characters
⏱️ 5:45 duration
🆔 ID: 6946455
📜 Lyrics
Zbawienie przyjdzie przez krew
Ogromna to tajemnica
We krwi zbawienie niesiemy
Krwią świat zmyjemy
Ta krew w nas się sączy i wsiąka jak nafta
A duch ciężki i gęsty
Pali się łatwo
Zbawienie przyjdzie przez krew
Ogromna to tajemnica...
Odkąd byliśmy
Wiatr ciosał nam twarze
Czyn straszny i wielki głowy zaprzątał
Obłęd serca zapalał
I na zatracenie wodził
A bóg milczał
We krwi naszej żyje Moloch
Co chce byśmy w ogniu stawali
I gdy tak żywcem płoniemy
Kolejnych ofiar woła
Bo we krwi naszej żyje Moloch
Co chce byśmy w ogniu stawali
I kiedy żywcem płoniemy
Kolejnych ofiar chce
I tylko krwią zbryzgani
Sobą się stajemy
Wołamy więc:
Kto upuści z nas krew?
Wołamy więc:
Kto upuści znów krew?
Kto upuści z nas krew?
Kto upuści krew?
Ogromna to tajemnica
We krwi zbawienie niesiemy
Krwią świat zmyjemy
Ta krew w nas się sączy i wsiąka jak nafta
A duch ciężki i gęsty
Pali się łatwo
Zbawienie przyjdzie przez krew
Ogromna to tajemnica...
Odkąd byliśmy
Wiatr ciosał nam twarze
Czyn straszny i wielki głowy zaprzątał
Obłęd serca zapalał
I na zatracenie wodził
A bóg milczał
We krwi naszej żyje Moloch
Co chce byśmy w ogniu stawali
I gdy tak żywcem płoniemy
Kolejnych ofiar woła
Bo we krwi naszej żyje Moloch
Co chce byśmy w ogniu stawali
I kiedy żywcem płoniemy
Kolejnych ofiar chce
I tylko krwią zbryzgani
Sobą się stajemy
Wołamy więc:
Kto upuści z nas krew?
Wołamy więc:
Kto upuści znów krew?
Kto upuści z nas krew?
Kto upuści krew?