Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Doppler

👤 Kartky 🎼 Kraina Lodu ⏱️ 2:30
🎵 1537 characters
⏱️ 2:30 duration
🆔 ID: 7081654

📜 Lyrics

Swizzy na bicie, ziomal

To były bardzo pojebane tygodnie
I nie pamiętam, co było jawą, co snem
Poniosłem za duże straty na Małej Wojnie
I w końcu wracam wygrany? Co to, to nie
Noce były upojne, a nie spokojne
Jak mi zazdrościsz, chodź, zamienię się
I słucham głośno, Bałagane - Żołnierz
Nie chcę już płakać, więc wymuszam śmiech
Na TV nasze porno, na stole porter
I tak mijały puste, piękne tygodnie
Na ziemi zarzygana koszulka Moncler
Na ziemi potargane, brudne pieniądze

Co jeszcze opowiesz o sobie, żeby się lepiej poczuć i po co to wszystko?
A kiedy zgasną światła i wyłączą Instagram
Śpij słodko, dziewczynko

Powiedz mi szeptem, że nie chcesz mnie więcej
I kłamiesz tak pięknie, że zostaniesz ze mną, aż się skończy świat
Zabiorę cię w miejsce, co gaśnie wraz z deszczem
Jak ogień na wietrze, wszystko, czego nie chcesz zmyją łzy i czas

Plastikowe szczęście patrzy z ekranu
Ja nie obserwuję, nie gadamy, nie mamy planów
Gdy znowu wkręca naiwnych fanów
Dla pieniędzy i próżności, dla fun'u
A teraz tylko czekam, aż zaśniesz w moich ramionach, jak w podróży za jeden uśmiech
Życie nigdy nie było łatwe
Ale przy tobie wszystkie troski chowam na później
I nie wiem, które z nas miało rację, ale nieważne
Nie chcę więcej już z nimi przegrać
Znowu napisałaś mi w nocy
A ja to czytam setny raz, nie mogę przestać

Pragnę cię, nie chcę
Być kimś na jej miejsce
Następną w kolejce
Która liczy ile zmarnowała lat, jak ja
Jak ja, jak ja

Jak ja

⏱️ Synced Lyrics

[00:04.89] Swizzy na bicie, ziomal
[00:09.75] To były bardzo pojebane tygodnie
[00:12.09] I nie pamiętam, co było jawą, co snem
[00:14.62] Poniosłem za duże straty na Małej Wojnie
[00:16.18] I w końcu wracam wygrany? Co to, to nie
[00:19.43] Noce były upojne, a nie spokojne
[00:21.78] Jak mi zazdrościsz, chodź, zamienię się
[00:24.05] I słucham głośno, Bałagane - Żołnierz
[00:26.63] Nie chcę już płakać, więc wymuszam śmiech
[00:28.97] Na TV nasze porno, na stole porter
[00:31.67] I tak mijały puste, piękne tygodnie
[00:33.86] Na ziemi zarzygana koszulka Moncler
[00:36.16] Na ziemi potargane, brudne pieniądze
[00:39.46] Co jeszcze opowiesz o sobie, żeby się lepiej poczuć i po co to wszystko?
[00:44.05] A kiedy zgasną światła i wyłączą Instagram
[00:46.86] Śpij słodko, dziewczynko
[00:48.42] Powiedz mi szeptem, że nie chcesz mnie więcej
[00:53.09] I kłamiesz tak pięknie, że zostaniesz ze mną, aż się skończy świat
[00:57.63] Zabiorę cię w miejsce, co gaśnie wraz z deszczem
[01:02.45] Jak ogień na wietrze, wszystko, czego nie chcesz zmyją łzy i czas
[01:08.04] Plastikowe szczęście patrzy z ekranu
[01:09.89] Ja nie obserwuję, nie gadamy, nie mamy planów
[01:12.93] Gdy znowu wkręca naiwnych fanów
[01:14.73] Dla pieniędzy i próżności, dla fun'u
[01:17.54] A teraz tylko czekam, aż zaśniesz w moich ramionach, jak w podróży za jeden uśmiech
[01:22.60] Życie nigdy nie było łatwe
[01:24.28] Ale przy tobie wszystkie troski chowam na później
[01:27.57] I nie wiem, które z nas miało rację, ale nieważne
[01:29.82] Nie chcę więcej już z nimi przegrać
[01:32.43] Znowu napisałaś mi w nocy
[01:33.92] A ja to czytam setny raz, nie mogę przestać
[01:37.01] Pragnę cię, nie chcę
[01:39.19] Być kimś na jej miejsce
[01:41.41] Następną w kolejce
[01:43.43] Która liczy ile zmarnowała lat, jak ja
[01:48.37] Jak ja, jak ja
[01:52.21]
[02:05.55] Jak ja
[02:06.52]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings