Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

HOOKAH FREESTYLE

👤 Mlodyskiny 🎼 CHUDY ⏱️ 2:18
🎵 1651 characters
⏱️ 2:18 duration
🆔 ID: 7082681

📜 Lyrics

Swizzy na bicie ziomal

Czego nie lubi się w ludziach
Z dymem wychodzi jak hookah
Całą ekipą jak Wu-Tang
I znowu jest zrzuta, idziemy po zrzuta
Nie chcesz być jak ja, musisz mi uwierzyć
Stracony czas, w głowie ciągle problemy
Palony czas, w głowie ciągle problemy

Proszę cię Boże czy kiedyś pomożesz mi?
Proszę cię Boże czy kiedyś pomożesz mi?
Mam pojebane sny, mam dojebany styl
Musisz zrozumieć, że męczy mnie świata syf
Dlatego płonie spliff żeby zapomnieć
Chudy ucieka a musi dorośleć
Staję na szczycie i robię pieniądze
Dzieciak coś gada, nie słyszę cię oślę

Klasa G, Mercedes, Chudy to prezes, nie młody leszcz
Moja B, kocha mnie, oddałbyś życie za taki seks
Sam sobie robię historię, pierdolę fora i twoje pyskowanie
Trzy paki euro minimum za koncert, konkretna kasa za śpiewanie

Gęsty dym, luzuje się śrubka
Dobrze, że muza pomaga mi w skutkach
Długotrwałego przypalania skunksa
Gęsty dym, luzuje się śrubka
Dobrze, że muza pomaga mi w skutkach
Długotrwałego przypalania skunksa

Czego nie lubi się w ludziach
Z dymem wychodzi jak hookah
Całą ekipą jak Wu-Tang
I znowu jest zrzuta, idziemy po zrzuta
Nie chcesz być jak ja, musisz mi uwierzyć
Stracony czas, w głowie ciągle problemy
Palony czas, w głowie ciągle problemy

Proszę cię Boże czy kiedyś pomożesz mi?
Proszę cię Boże czy kiedyś pomożesz mi?
Mam pojebane sny, mam dojebany styl
Musisz zrozumieć, że męczy mnie świata syf
Dlatego płonie spliff żeby zapomnieć
Chudy ucieka a musi dorośleć
Staję na szczycie i robię pieniądze
Dzieciak coś gada, nie słyszę cię oślę

Swizzy na bicie ziomal

⏱️ Synced Lyrics

[00:15.42] Swizzy na bicie ziomal
[00:17.78]
[00:31.04] Czego nie lubi się w ludziach
[00:32.76] Z dymem wychodzi jak hookah
[00:34.67] Całą ekipą jak Wu-Tang
[00:36.50] I znowu jest zrzuta, idziemy po zrzuta
[00:38.39] Nie chcesz być jak ja, musisz mi uwierzyć
[00:40.12] Stracony czas, w głowie ciągle problemy
[00:42.02] Palony czas, w głowie ciągle problemy
[00:43.88] Proszę cię Boże czy kiedyś pomożesz mi?
[00:46.58] Proszę cię Boże czy kiedyś pomożesz mi?
[00:48.60] Mam pojebane sny, mam dojebany styl
[00:51.50] Musisz zrozumieć, że męczy mnie świata syf
[00:53.66] Dlatego płonie spliff żeby zapomnieć
[00:56.03] Chudy ucieka a musi dorośleć
[00:57.96] Staję na szczycie i robię pieniądze
[00:59.72] Dzieciak coś gada, nie słyszę cię oślę
[01:01.85] Klasa G, Mercedes, Chudy to prezes, nie młody leszcz
[01:05.36] Moja B, kocha mnie, oddałbyś życie za taki seks
[01:09.28] Sam sobie robię historię, pierdolę fora i twoje pyskowanie
[01:12.97] Trzy paki euro minimum za koncert, konkretna kasa za śpiewanie
[01:17.16] Gęsty dym, luzuje się śrubka
[01:20.37] Dobrze, że muza pomaga mi w skutkach
[01:22.16] Długotrwałego przypalania skunksa
[01:24.82] Gęsty dym, luzuje się śrubka
[01:27.91] Dobrze, że muza pomaga mi w skutkach
[01:30.05] Długotrwałego przypalania skunksa
[01:32.44] Czego nie lubi się w ludziach
[01:34.08] Z dymem wychodzi jak hookah
[01:35.95] Całą ekipą jak Wu-Tang
[01:37.79] I znowu jest zrzuta, idziemy po zrzuta
[01:39.62] Nie chcesz być jak ja, musisz mi uwierzyć
[01:41.48] Stracony czas, w głowie ciągle problemy
[01:43.53] Palony czas, w głowie ciągle problemy
[01:45.18] Proszę cię Boże czy kiedyś pomożesz mi?
[01:47.55] Proszę cię Boże czy kiedyś pomożesz mi?
[01:49.93] Mam pojebane sny, mam dojebany styl
[01:52.87] Musisz zrozumieć, że męczy mnie świata syf
[01:55.37] Dlatego płonie spliff żeby zapomnieć
[01:57.35] Chudy ucieka a musi dorośleć
[01:59.16] Staję na szczycie i robię pieniądze
[02:01.06] Dzieciak coś gada, nie słyszę cię oślę
[02:02.95] Swizzy na bicie ziomal
[02:04.86]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings