Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Algorytm

👤 O.S.T.R. 🎼 W drodze po szczęście ⏱️ 4:18
🎵 2393 characters
⏱️ 4:18 duration
🆔 ID: 7105770

📜 Lyrics

Ach, co za noc, ekstaza, euforia i show
Gdzie cała sala, tysiące wzniesionych rąk
Na tabu zamach, energia razi jak prąd
Daj mi ten hałas, uwolnij w sobie tę moc

Wstaję po dziewiątej kwadrans, wczorajszy aplauz, koncert, masakra
Zakwasy na całym ciele, każdy ruch dla mnie dosłownie abstrakcja
Magia w głowie, nostalgia
Klimat z ciśnieniem miliona atmosfer, petarda
Zderzenie czasu i miejsca, niesiemy eksplozję jak bomby na Bagdad
Emocje, akcja - kenblock
Napadam miasta - facemob
Imprezy wandal - waveshock
Ekstaza i skandal - katemoss
Płynę wolno, jakbym podróżował Kalifornią - laidback
Bóg jest DJ-em, to mój kosmos - faithless
W aucie dochodzę do normy
Znów odwodniony organizm bez samokontroli nie
Chce już wody, a żąda emocji na scenie, euforii
Jestem uzależniony, czy to zwykłe złudzenie? Pozory
Nie wiem, nie myślę, gdzie skończę spokojnie
Jak każdy, mam własny na szczęśnie algorytm

Ach, co za noc, ekstaza, euforia i show
Gdzie cała sala, tysiące wzniesionych rąk
Na tabu zamach, energia razi jak prąd
Daj mi ten hałas, uwolnij w sobie tę moc

Ach, co za noc, ekstaza, euforia i show
Gdzie cała sala, tysiące wzniesionych rąk
Na tabu zamach, energia razi jak prąd
Daj mi ten hałas, uwolnij w sobie tę moc

Ach, co za noc, odczuwam skutki uboczne
Powtarzam to konsekwentnie, choć ciągle mówią, że chyba mam problem
Owszem, lubię posluchać Oskara, historie o upadłych planach, ha
Zardzie, przelotnych miłościach, doznaniach, a
Ferach i dragach, pieniądzach ginących na ośce
Biały i brzydki - stevenash
Na scenie instynky - pitchblack
Słowa i bity - kicksnare
Zamieniam zmysły z chi w zen
Tam, gdzie w myślach miesza się magia z powietrzem
Ten wczorajszy koncert, grubas, dzisiaj czas na retrospekcję
Flashbacki tną umysł jak strobo, spragniony podróży jak Frodo
Mój teren przez piątek, sobotę, niedzielę
Ujawniam potwora jak waran z Komodo
Powoli dochodzę do siebie, jak mogę
Obcuję z nałogiem, życia czarodziej
Kocham, co robię, żyjąc z dźwiękami w symbiozie

Ach, co za noc, ekstaza, euforia i show
Gdzie cała sala, tysiące wzniesionych rąk
Na tabu zamach, energia razi jak prąd
Daj mi ten hałas, uwolnij w sobie tę moc

Ach, co za noc, ekstaza, euforia i show
Gdzie cała sala, tysiące wzniesionych rąk
Na tabu zamach, energia razi jak prąd
Daj mi ten hałas, uwolnij w sobie tę moc

⏱️ Synced Lyrics

[00:30.12] Ach, co za noc, ekstaza, euforia i show
[00:33.14] Gdzie cała sala, tysiące wzniesionych rąk
[00:36.70] Na tabu zamach, energia razi jak prąd
[00:39.99] Daj mi ten hałas, uwolnij w sobie tę moc
[00:43.49]
[00:58.07] Wstaję po dziewiątej kwadrans, wczorajszy aplauz, koncert, masakra
[01:00.55] Zakwasy na całym ciele, każdy ruch dla mnie dosłownie abstrakcja
[01:04.50] Magia w głowie, nostalgia
[01:05.83] Klimat z ciśnieniem miliona atmosfer, petarda
[01:07.44] Zderzenie czasu i miejsca, niesiemy eksplozję jak bomby na Bagdad
[01:11.06] Emocje, akcja - kenblock
[01:12.60] Napadam miasta - facemob
[01:14.58] Imprezy wandal - waveshock
[01:16.60] Ekstaza i skandal - katemoss
[01:18.30] Płynę wolno, jakbym podróżował Kalifornią - laidback
[01:23.06] Bóg jest DJ-em, to mój kosmos - faithless
[01:26.04] W aucie dochodzę do normy
[01:27.89] Znów odwodniony organizm bez samokontroli nie
[01:29.79] Chce już wody, a żąda emocji na scenie, euforii
[01:32.73] Jestem uzależniony, czy to zwykłe złudzenie? Pozory
[01:36.10] Nie wiem, nie myślę, gdzie skończę spokojnie
[01:38.06] Jak każdy, mam własny na szczęśnie algorytm
[01:40.29] Ach, co za noc, ekstaza, euforia i show
[01:45.27] Gdzie cała sala, tysiące wzniesionych rąk
[01:48.89] Na tabu zamach, energia razi jak prąd
[01:51.24] Daj mi ten hałas, uwolnij w sobie tę moc
[01:55.20] Ach, co za noc, ekstaza, euforia i show
[01:59.01] Gdzie cała sala, tysiące wzniesionych rąk
[02:01.69] Na tabu zamach, energia razi jak prąd
[02:06.61] Daj mi ten hałas, uwolnij w sobie tę moc
[02:09.79]
[02:24.32] Ach, co za noc, odczuwam skutki uboczne
[02:26.20] Powtarzam to konsekwentnie, choć ciągle mówią, że chyba mam problem
[02:29.83] Owszem, lubię posluchać Oskara, historie o upadłych planach, ha
[02:33.96] Zardzie, przelotnych miłościach, doznaniach, a
[02:35.30] Ferach i dragach, pieniądzach ginących na ośce
[02:37.33] Biały i brzydki - stevenash
[02:38.42] Na scenie instynky - pitchblack
[02:41.05] Słowa i bity - kicksnare
[02:42.83] Zamieniam zmysły z chi w zen
[02:44.36] Tam, gdzie w myślach miesza się magia z powietrzem
[02:48.00] Ten wczorajszy koncert, grubas, dzisiaj czas na retrospekcję
[02:51.09] Flashbacki tną umysł jak strobo, spragniony podróży jak Frodo
[02:54.85] Mój teren przez piątek, sobotę, niedzielę
[02:58.08] Ujawniam potwora jak waran z Komodo
[02:59.19] Powoli dochodzę do siebie, jak mogę
[03:01.85] Obcuję z nałogiem, życia czarodziej
[03:03.54] Kocham, co robię, żyjąc z dźwiękami w symbiozie
[03:06.04] Ach, co za noc, ekstaza, euforia i show
[03:11.04] Gdzie cała sala, tysiące wzniesionych rąk
[03:13.54] Na tabu zamach, energia razi jak prąd
[03:17.68] Daj mi ten hałas, uwolnij w sobie tę moc
[03:23.44] Ach, co za noc, ekstaza, euforia i show
[03:25.11] Gdzie cała sala, tysiące wzniesionych rąk
[03:28.77] Na tabu zamach, energia razi jak prąd
[03:32.52] Daj mi ten hałas, uwolnij w sobie tę moc
[03:36.32]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings