Odkurzacz (Ślimak Remix)
🎵 3379 characters
⏱️ 4:08 duration
🆔 ID: 7112012
📜 Lyrics
Panie dzielnicowy przysięgam
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
Panie dzielnicowy przysięgam
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
'82 rocznik, jak złoto szczery
W kółko obcinam te jubilery
Rozbijam bank na dwie siekiery
Jebły jupitery, ładunek C4
Buldożery wypuszczam na miasto
Gniotę karaluchy, bo robi się ciasno
Szybko i łatwo chcą dziki zachód
Od chuja swag'u a mało rapu
Odpulam pozerów, wynocha do lasu
Otruwam organizm, nie trzeba mi kwasu
Znowu cieniasy udają grubasów
Nie lubisz mnie kurwa - z playlisty mnie skasuj
Nie trzeba być mądrym, żeby poznać fałszywy uśmiech
Jestem niewygodny, zostawiam ślady jak towar na lustrze
Wcześniej czy później szydło z wora wyjdzie
Ostrzę maczetę, ujebię łeb hydrze
Siedzę spokojnie, na razie milczę
Pierdolnę bombę jak czas na to przyjdzie
I tak płynie mi życie
Jak tekstów piszę, to wersów nie liczę
Pacjent na stole, zakładam kitel
Obcinam mu głowę, czeka go szycie
Wszyscy krążymy na jednej orbicie
Codziennie gaśnie niejedna gwiazda
Ja raczej jestem księżycem
Nie świecę - odbijam światła
W dzisiejszych czasach gra stała się łatwa
Facebook, YouTube, Snapchat, Instagram
Wszyscy szybciutko chcą kieszenie napchać
Więcej i więcej, głębokie gardła
Panie dzielnicowy przysięgam
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
Panie dzielnicowy przysięgam
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
Dobrze pamiętam jak mama uczyła
Synek liczy się serce człowieka
Pieniądz jest albo go nie ma
Lepiej kupować niż kurwa się sprzedać
Ogólnie to zwała, jak dla mnie to beka
Najmniejszy pies najgłośniej szczeka
Bujają się na fikcyjnych plecach
Dorzucam do pieca i gaszę kiepa
Kolejki w aptekach, na receptę SPZ w tabletkach
Może w końcu przestaną się wieszać
Na tych bardzo słabiutkich pętlach
Szkoła przetrwania, każdy chce przetrwać
Ale po co ten cały spektakl?
Pierdolisz bzdury jak mało który
Nie kłam, bo trafisz do piekła
Armani metka, wsiadam do mietka
Powoli z centrum wjeżdżam na osiedla
Jak rap to setka, jak mach to bletka
Bez zbędnej gadki - cały czas Specnaz
Dziękuję hejtom za współpracę
Dzięki wam woli walki nie tracę
Cienki lans macie na tym czacie
Jebać was wy złośliwe pajace (bam)
Panie dzielnicowy przysięgam
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
Panie dzielnicowy przysięgam
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
Panie dzielnicowy przysięgam
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
'82 rocznik, jak złoto szczery
W kółko obcinam te jubilery
Rozbijam bank na dwie siekiery
Jebły jupitery, ładunek C4
Buldożery wypuszczam na miasto
Gniotę karaluchy, bo robi się ciasno
Szybko i łatwo chcą dziki zachód
Od chuja swag'u a mało rapu
Odpulam pozerów, wynocha do lasu
Otruwam organizm, nie trzeba mi kwasu
Znowu cieniasy udają grubasów
Nie lubisz mnie kurwa - z playlisty mnie skasuj
Nie trzeba być mądrym, żeby poznać fałszywy uśmiech
Jestem niewygodny, zostawiam ślady jak towar na lustrze
Wcześniej czy później szydło z wora wyjdzie
Ostrzę maczetę, ujebię łeb hydrze
Siedzę spokojnie, na razie milczę
Pierdolnę bombę jak czas na to przyjdzie
I tak płynie mi życie
Jak tekstów piszę, to wersów nie liczę
Pacjent na stole, zakładam kitel
Obcinam mu głowę, czeka go szycie
Wszyscy krążymy na jednej orbicie
Codziennie gaśnie niejedna gwiazda
Ja raczej jestem księżycem
Nie świecę - odbijam światła
W dzisiejszych czasach gra stała się łatwa
Facebook, YouTube, Snapchat, Instagram
Wszyscy szybciutko chcą kieszenie napchać
Więcej i więcej, głębokie gardła
Panie dzielnicowy przysięgam
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
Panie dzielnicowy przysięgam
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
Dobrze pamiętam jak mama uczyła
Synek liczy się serce człowieka
Pieniądz jest albo go nie ma
Lepiej kupować niż kurwa się sprzedać
Ogólnie to zwała, jak dla mnie to beka
Najmniejszy pies najgłośniej szczeka
Bujają się na fikcyjnych plecach
Dorzucam do pieca i gaszę kiepa
Kolejki w aptekach, na receptę SPZ w tabletkach
Może w końcu przestaną się wieszać
Na tych bardzo słabiutkich pętlach
Szkoła przetrwania, każdy chce przetrwać
Ale po co ten cały spektakl?
Pierdolisz bzdury jak mało który
Nie kłam, bo trafisz do piekła
Armani metka, wsiadam do mietka
Powoli z centrum wjeżdżam na osiedla
Jak rap to setka, jak mach to bletka
Bez zbędnej gadki - cały czas Specnaz
Dziękuję hejtom za współpracę
Dzięki wam woli walki nie tracę
Cienki lans macie na tym czacie
Jebać was wy złośliwe pajace (bam)
Panie dzielnicowy przysięgam
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
Panie dzielnicowy przysięgam
Mało to ja nie odkręcam
A jak już skręcam to sypię od serca
Chmura musi być gęsta
Gruda musi być większa
Wódka musi być lepsza
Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
⏱️ Synced Lyrics
[00:04.44] Panie dzielnicowy przysięgam
[00:06.30] Mało to ja nie odkręcam
[00:08.48] A jak już skręcam to sypię od serca
[00:10.57] Chmura musi być gęsta
[00:12.92] Gruda musi być większa
[00:15.03] Wódka musi być lepsza
[00:17.22] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[00:21.51] Panie dzielnicowy przysięgam
[00:23.89] Mało to ja nie odkręcam
[00:26.01] A jak już skręcam to sypię od serca
[00:28.13] Chmura musi być gęsta
[00:30.37] Gruda musi być większa
[00:32.35] Wódka musi być lepsza
[00:34.72] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[00:39.02] '82 rocznik, jak złoto szczery
[00:41.18] W kółko obcinam te jubilery
[00:43.59] Rozbijam bank na dwie siekiery
[00:45.60] Jebły jupitery, ładunek C4
[00:47.73] Buldożery wypuszczam na miasto
[00:50.16] Gniotę karaluchy, bo robi się ciasno
[00:52.26] Szybko i łatwo chcą dziki zachód
[00:54.49] Od chuja swag'u a mało rapu
[00:56.52] Odpulam pozerów, wynocha do lasu
[00:58.68] Otruwam organizm, nie trzeba mi kwasu
[01:00.88] Znowu cieniasy udają grubasów
[01:03.26] Nie lubisz mnie kurwa - z playlisty mnie skasuj
[01:06.43] Nie trzeba być mądrym, żeby poznać fałszywy uśmiech
[01:10.13] Jestem niewygodny, zostawiam ślady jak towar na lustrze
[01:14.14] Wcześniej czy później szydło z wora wyjdzie
[01:15.97] Ostrzę maczetę, ujebię łeb hydrze
[01:18.15] Siedzę spokojnie, na razie milczę
[01:20.50] Pierdolnę bombę jak czas na to przyjdzie
[01:23.98] I tak płynie mi życie
[01:24.73] Jak tekstów piszę, to wersów nie liczę
[01:26.96] Pacjent na stole, zakładam kitel
[01:29.00] Obcinam mu głowę, czeka go szycie
[01:31.57] Wszyscy krążymy na jednej orbicie
[01:33.68] Codziennie gaśnie niejedna gwiazda
[01:35.71] Ja raczej jestem księżycem
[01:37.97] Nie świecę - odbijam światła
[01:40.30] W dzisiejszych czasach gra stała się łatwa
[01:42.15] Facebook, YouTube, Snapchat, Instagram
[01:44.54] Wszyscy szybciutko chcą kieszenie napchać
[01:46.65] Więcej i więcej, głębokie gardła
[01:51.27] Panie dzielnicowy przysięgam
[01:53.07] Mało to ja nie odkręcam
[01:55.24] A jak już skręcam to sypię od serca
[01:57.67] Chmura musi być gęsta
[01:59.77] Gruda musi być większa
[02:01.88] Wódka musi być lepsza
[02:04.23] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[02:08.43] Panie dzielnicowy przysięgam
[02:10.38] Mało to ja nie odkręcam
[02:12.67] A jak już skręcam to sypię od serca
[02:14.82] Chmura musi być gęsta
[02:17.28] Gruda musi być większa
[02:19.32] Wódka musi być lepsza
[02:21.46] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[02:28.30] Dobrze pamiętam jak mama uczyła
[02:30.17] Synek liczy się serce człowieka
[02:32.33] Pieniądz jest albo go nie ma
[02:34.47] Lepiej kupować niż kurwa się sprzedać
[02:36.86] Ogólnie to zwała, jak dla mnie to beka
[02:38.71] Najmniejszy pies najgłośniej szczeka
[02:41.20] Bujają się na fikcyjnych plecach
[02:43.23] Dorzucam do pieca i gaszę kiepa
[02:46.12] Kolejki w aptekach, na receptę SPZ w tabletkach
[02:50.27] Może w końcu przestaną się wieszać
[02:52.22] Na tych bardzo słabiutkich pętlach
[02:54.63] Szkoła przetrwania, każdy chce przetrwać
[02:56.44] Ale po co ten cały spektakl?
[02:58.83] Pierdolisz bzdury jak mało który
[03:00.99] Nie kłam, bo trafisz do piekła
[03:03.19] Armani metka, wsiadam do mietka
[03:05.29] Powoli z centrum wjeżdżam na osiedla
[03:07.46] Jak rap to setka, jak mach to bletka
[03:09.56] Bez zbędnej gadki - cały czas Specnaz
[03:11.13] Dziękuję hejtom za współpracę
[03:14.34] Dzięki wam woli walki nie tracę
[03:16.24] Cienki lans macie na tym czacie
[03:18.62] Jebać was wy złośliwe pajace (bam)
[03:21.03]
[03:29.57] Panie dzielnicowy przysięgam
[03:31.78] Mało to ja nie odkręcam
[03:33.80] A jak już skręcam to sypię od serca
[03:35.94] Chmura musi być gęsta
[03:38.10] Gruda musi być większa
[03:39.97] Wódka musi być lepsza
[03:42.16] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[03:46.47] Panie dzielnicowy przysięgam
[03:48.57] Mało to ja nie odkręcam
[03:50.93] A jak już skręcam to sypię od serca
[03:53.30] Chmura musi być gęsta
[03:55.43] Gruda musi być większa
[03:57.50] Wódka musi być lepsza
[03:59.62] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[04:04.23]
[00:06.30] Mało to ja nie odkręcam
[00:08.48] A jak już skręcam to sypię od serca
[00:10.57] Chmura musi być gęsta
[00:12.92] Gruda musi być większa
[00:15.03] Wódka musi być lepsza
[00:17.22] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[00:21.51] Panie dzielnicowy przysięgam
[00:23.89] Mało to ja nie odkręcam
[00:26.01] A jak już skręcam to sypię od serca
[00:28.13] Chmura musi być gęsta
[00:30.37] Gruda musi być większa
[00:32.35] Wódka musi być lepsza
[00:34.72] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[00:39.02] '82 rocznik, jak złoto szczery
[00:41.18] W kółko obcinam te jubilery
[00:43.59] Rozbijam bank na dwie siekiery
[00:45.60] Jebły jupitery, ładunek C4
[00:47.73] Buldożery wypuszczam na miasto
[00:50.16] Gniotę karaluchy, bo robi się ciasno
[00:52.26] Szybko i łatwo chcą dziki zachód
[00:54.49] Od chuja swag'u a mało rapu
[00:56.52] Odpulam pozerów, wynocha do lasu
[00:58.68] Otruwam organizm, nie trzeba mi kwasu
[01:00.88] Znowu cieniasy udają grubasów
[01:03.26] Nie lubisz mnie kurwa - z playlisty mnie skasuj
[01:06.43] Nie trzeba być mądrym, żeby poznać fałszywy uśmiech
[01:10.13] Jestem niewygodny, zostawiam ślady jak towar na lustrze
[01:14.14] Wcześniej czy później szydło z wora wyjdzie
[01:15.97] Ostrzę maczetę, ujebię łeb hydrze
[01:18.15] Siedzę spokojnie, na razie milczę
[01:20.50] Pierdolnę bombę jak czas na to przyjdzie
[01:23.98] I tak płynie mi życie
[01:24.73] Jak tekstów piszę, to wersów nie liczę
[01:26.96] Pacjent na stole, zakładam kitel
[01:29.00] Obcinam mu głowę, czeka go szycie
[01:31.57] Wszyscy krążymy na jednej orbicie
[01:33.68] Codziennie gaśnie niejedna gwiazda
[01:35.71] Ja raczej jestem księżycem
[01:37.97] Nie świecę - odbijam światła
[01:40.30] W dzisiejszych czasach gra stała się łatwa
[01:42.15] Facebook, YouTube, Snapchat, Instagram
[01:44.54] Wszyscy szybciutko chcą kieszenie napchać
[01:46.65] Więcej i więcej, głębokie gardła
[01:51.27] Panie dzielnicowy przysięgam
[01:53.07] Mało to ja nie odkręcam
[01:55.24] A jak już skręcam to sypię od serca
[01:57.67] Chmura musi być gęsta
[01:59.77] Gruda musi być większa
[02:01.88] Wódka musi być lepsza
[02:04.23] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[02:08.43] Panie dzielnicowy przysięgam
[02:10.38] Mało to ja nie odkręcam
[02:12.67] A jak już skręcam to sypię od serca
[02:14.82] Chmura musi być gęsta
[02:17.28] Gruda musi być większa
[02:19.32] Wódka musi być lepsza
[02:21.46] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[02:28.30] Dobrze pamiętam jak mama uczyła
[02:30.17] Synek liczy się serce człowieka
[02:32.33] Pieniądz jest albo go nie ma
[02:34.47] Lepiej kupować niż kurwa się sprzedać
[02:36.86] Ogólnie to zwała, jak dla mnie to beka
[02:38.71] Najmniejszy pies najgłośniej szczeka
[02:41.20] Bujają się na fikcyjnych plecach
[02:43.23] Dorzucam do pieca i gaszę kiepa
[02:46.12] Kolejki w aptekach, na receptę SPZ w tabletkach
[02:50.27] Może w końcu przestaną się wieszać
[02:52.22] Na tych bardzo słabiutkich pętlach
[02:54.63] Szkoła przetrwania, każdy chce przetrwać
[02:56.44] Ale po co ten cały spektakl?
[02:58.83] Pierdolisz bzdury jak mało który
[03:00.99] Nie kłam, bo trafisz do piekła
[03:03.19] Armani metka, wsiadam do mietka
[03:05.29] Powoli z centrum wjeżdżam na osiedla
[03:07.46] Jak rap to setka, jak mach to bletka
[03:09.56] Bez zbędnej gadki - cały czas Specnaz
[03:11.13] Dziękuję hejtom za współpracę
[03:14.34] Dzięki wam woli walki nie tracę
[03:16.24] Cienki lans macie na tym czacie
[03:18.62] Jebać was wy złośliwe pajace (bam)
[03:21.03]
[03:29.57] Panie dzielnicowy przysięgam
[03:31.78] Mało to ja nie odkręcam
[03:33.80] A jak już skręcam to sypię od serca
[03:35.94] Chmura musi być gęsta
[03:38.10] Gruda musi być większa
[03:39.97] Wódka musi być lepsza
[03:42.16] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[03:46.47] Panie dzielnicowy przysięgam
[03:48.57] Mało to ja nie odkręcam
[03:50.93] A jak już skręcam to sypię od serca
[03:53.30] Chmura musi być gęsta
[03:55.43] Gruda musi być większa
[03:57.50] Wódka musi być lepsza
[03:59.62] Włączył mi się jebany odkurzacz i jakoś nie mogę przestać
[04:04.23]