Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Deszcz

👤 club2020 feat. Margaret, Otsochodzi, Taco Hemingway, schafter, CatchUp, Dwa Sławy & Gruby Mielzky 🎼 club2020 ⏱️ 3:58
🎵 3176 characters
⏱️ 3:58 duration
🆔 ID: 7188775

📜 Lyrics

Nie wiesz jak trudno jest mówić o niektórych sprawach
Dlatego często milczę
W oczach niektórych mogę wypadać niekorzystnie
W Twoich oczach widzę prawdę, w moich dostrzeż wizję
Na życie, które pozwoli nam wybudować willę
Czarne chmury nad nami, ta flota spadła jak deszcz
Na mnie niespodziewanie pada-pada tu cały dzień
Niech napierdala, ale nie zmienia mojego myślenia
Inaczej dostrzegasz rzeczy, kiedy naprawdę nic nie masz

Lubię tę melodię jak poniedziałkowy deszcz
W dresie po Warszawie czuję się jak młody Mes
Ziomy znowu w komentarzach wylewają morze łez
Gdybym nie był sobą, bym zazdrościł sobie też
A gdybym nie był z Tobą, dobrze wiesz
Kiedy tylko masz ochotę na mnie baby to mnie bierz
Lubię ją w sukienkach (ona też) to dla Ciebie ta piosenka (kocham Cię)

Czemu ciszę wolimy od siebie?
Ile o tym piosenek jeszcze można mieć?
Proszę, powiedz mi coś czego nie wiem
Mamy scenki na peryferie
Wieje chłodem, już nie wystarczy tylko chcieć
Twoje słowa ranią mnie, są celne

Herbata, kawa, papierosy
Życie się musi toczyć, CD się musi tłoczyć
Siri się musi włączyć znów, solitude
Ja umieram z tęsknoty, umieram z tęsknoty
Jest zbyt gorzko na sernik z Ricotty
Jest zbyt mokro na spacer i kropi
Kiedy wrócę to włączymy głupoty
A dotyk pięć razy przyjemniejszy niż zwykle

Dwunasta PM
Zdjąłbym z głowy problemy, bo na niej tyle prawie co w mym labelu
A każdy pije, daj mi chociaż chwilę
Dajmy sobie ile trzeba, niech nie kończy się noc
Pozwól, że powiem Ci to wprost
Pozwól sobie na wszystko co chcesz
W rytmie kropel tłukących o szybę
Znajdźmy swój, póki nie przyjdzie dzień

Czemu ciszę wolimy od siebie?
Ile o tym piosenek jeszcze można mieć?
Proszę, powiedz mi coś czego nie wiem
Mamy scenki na peryferie
Wieje chłodem, już nie wystarczy tylko chcieć
Twoje słowa ranią mnie, są celne

Czekam na deszcz jak pustynia (ya, ya)
Czekam trzydziesty siódmy maj, na powietrza przejrzystość
Miej litość, choć parę milimetrów
Mam dużo czasu, poszukam nam pretekstu
Mam dużo czasu, napiszę parę tekstów
Ja się znalazłem w miejscu
Gdzie powiesimy nasze zdjęcie na ścianie deszczu

Myślałaś, że to nam wypali, ale dzisiaj nie widzisz szans
Ja duszę się od spalin, Ty jedynie prosisz o czas
To nie jest w stanie zabić mnie, choć i tak zabija nas
Niech spadnie kwaśny deszcz, może to on zmyje ten kwas
Nie umiem mówić o uczuciach, nawet nie umiem czuć
Za długą zadrążyła skałę, także pokrył ją lód
Rozkładam ręce, czekam na tęczę znów
Rób jak zechcesz, ja nadal będę tu

Czemu ciszę wolimy od siebie?
Ile o tym piosenek jeszcze można mieć?
Proszę, powiedz mi coś czego nie wiem
Mamy scenki na peryferie
Wieje chłodem, już nie wystarczy tylko chcieć
Twoje słowa ranią mnie, są celne

Powietrze jest lepkie i gęste (i gęste)
Osiada wilgoć na twarzach (na twarzach)
Uratujmy ten związek dzieckiem (dzieckiem)
Czemu w moich ramionach zmarzłaś?
Stoisz w deszczu, Ty i Twój wyśniony nałóg
Coś przygasa między nami oraz twój wiśniowy Djarum
I chociaż leje bez umiaru, ja umieram z pragnienia
(Umieram z pragnienia)

⏱️ Synced Lyrics

[00:19.98] Nie wiesz jak trudno jest mówić o niektórych sprawach
[00:22.34] Dlatego często milczę
[00:23.58] W oczach niektórych mogę wypadać niekorzystnie
[00:26.32] W Twoich oczach widzę prawdę, w moich dostrzeż wizję
[00:28.85] Na życie, które pozwoli nam wybudować willę
[00:31.26] Czarne chmury nad nami, ta flota spadła jak deszcz
[00:33.71] Na mnie niespodziewanie pada-pada tu cały dzień
[00:36.15] Niech napierdala, ale nie zmienia mojego myślenia
[00:38.95] Inaczej dostrzegasz rzeczy, kiedy naprawdę nic nie masz
[00:41.23] Lubię tę melodię jak poniedziałkowy deszcz
[00:43.78] W dresie po Warszawie czuję się jak młody Mes
[00:46.24] Ziomy znowu w komentarzach wylewają morze łez
[00:49.19] Gdybym nie był sobą, bym zazdrościł sobie też
[00:51.72] A gdybym nie był z Tobą, dobrze wiesz
[00:54.14] Kiedy tylko masz ochotę na mnie baby to mnie bierz
[00:57.08] Lubię ją w sukienkach (ona też) to dla Ciebie ta piosenka (kocham Cię)
[01:04.35] Czemu ciszę wolimy od siebie?
[01:06.73] Ile o tym piosenek jeszcze można mieć?
[01:10.23] Proszę, powiedz mi coś czego nie wiem
[01:14.48] Mamy scenki na peryferie
[01:17.26] Wieje chłodem, już nie wystarczy tylko chcieć
[01:20.55] Twoje słowa ranią mnie, są celne
[01:24.77] Herbata, kawa, papierosy
[01:26.62] Życie się musi toczyć, CD się musi tłoczyć
[01:29.51] Siri się musi włączyć znów, solitude
[01:32.01] Ja umieram z tęsknoty, umieram z tęsknoty
[01:35.14] Jest zbyt gorzko na sernik z Ricotty
[01:37.36] Jest zbyt mokro na spacer i kropi
[01:40.22] Kiedy wrócę to włączymy głupoty
[01:42.72] A dotyk pięć razy przyjemniejszy niż zwykle
[01:47.33] Dwunasta PM
[01:48.71] Zdjąłbym z głowy problemy, bo na niej tyle prawie co w mym labelu
[01:52.87] A każdy pije, daj mi chociaż chwilę
[01:55.32] Dajmy sobie ile trzeba, niech nie kończy się noc
[01:59.53] Pozwól, że powiem Ci to wprost
[02:02.03] Pozwól sobie na wszystko co chcesz
[02:04.88] W rytmie kropel tłukących o szybę
[02:07.05] Znajdźmy swój, póki nie przyjdzie dzień
[02:10.29] Czemu ciszę wolimy od siebie?
[02:12.45] Ile o tym piosenek jeszcze można mieć?
[02:16.19] Proszę, powiedz mi coś czego nie wiem
[02:20.37] Mamy scenki na peryferie
[02:23.18] Wieje chłodem, już nie wystarczy tylko chcieć
[02:26.58] Twoje słowa ranią mnie, są celne
[02:31.10] Czekam na deszcz jak pustynia (ya, ya)
[02:33.63] Czekam trzydziesty siódmy maj, na powietrza przejrzystość
[02:37.98] Miej litość, choć parę milimetrów
[02:40.86] Mam dużo czasu, poszukam nam pretekstu
[02:43.47] Mam dużo czasu, napiszę parę tekstów
[02:47.01] Ja się znalazłem w miejscu
[02:48.54] Gdzie powiesimy nasze zdjęcie na ścianie deszczu
[02:51.32] Myślałaś, że to nam wypali, ale dzisiaj nie widzisz szans
[02:54.87] Ja duszę się od spalin, Ty jedynie prosisz o czas
[02:57.21] To nie jest w stanie zabić mnie, choć i tak zabija nas
[02:59.85] Niech spadnie kwaśny deszcz, może to on zmyje ten kwas
[03:02.68] Nie umiem mówić o uczuciach, nawet nie umiem czuć
[03:05.43] Za długą zadrążyła skałę, także pokrył ją lód
[03:07.99] Rozkładam ręce, czekam na tęczę znów
[03:10.65] Rób jak zechcesz, ja nadal będę tu
[03:14.76] Czemu ciszę wolimy od siebie?
[03:17.01] Ile o tym piosenek jeszcze można mieć?
[03:20.48] Proszę, powiedz mi coś czego nie wiem
[03:24.97] Mamy scenki na peryferie
[03:27.49] Wieje chłodem, już nie wystarczy tylko chcieć
[03:31.51] Twoje słowa ranią mnie, są celne
[03:35.70] Powietrze jest lepkie i gęste (i gęste)
[03:38.42] Osiada wilgoć na twarzach (na twarzach)
[03:40.79] Uratujmy ten związek dzieckiem (dzieckiem)
[03:43.26] Czemu w moich ramionach zmarzłaś?
[03:45.72] Stoisz w deszczu, Ty i Twój wyśniony nałóg
[03:47.53] Coś przygasa między nami oraz twój wiśniowy Djarum
[03:51.35] I chociaż leje bez umiaru, ja umieram z pragnienia
[03:54.40] (Umieram z pragnienia)
[03:56.01]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings