Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Widnokrąg

👤 PRO8L3M feat. DJ Ben 🎼 Fight Club LTD ⏱️ 3:03
🎵 2139 characters
⏱️ 3:03 duration
🆔 ID: 7207889

📜 Lyrics

Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne
Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę
Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę
Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę
Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne
Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę
Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę
Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę

Dziś mocny jutro cię obezwładni
Po setę wstąpił, kiedy biegł do poradni
Pierwszego dnia kupowali, drugiego kradli
Pierwszego ojebali, nic prostrzego, drugiego napadli
Sytuacje są emocjonalne, ziomki zawsze za swój los odpowiedzialne
Czorty całą noc lojalne, baby się ratują psalmem
Jęki ledwo słyszalne, chamom niosą drinki pod palmę, o
Za dużo win, więc giń, ej
Detonacja, cały ten split jest w kit, kurwa
Dekoracja, miałes tam iść ty
Milcz, to prowokacja - nie pierwszy
Nie ostatni wybacz mi, dziś rządzi silniejszego racja
Nie kasuje numerów do zmarłych mord
By przypadkiem wpadać na ich ksywy i składać dla nich hołd
Deszcz wali o chodnik, myślę czasem o karze
Częściej zdarza mi się o zbrodni

Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne
Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę
Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę
Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę
Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne
Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę
Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę
Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę

Wczoraj swego losu byłem panem
Jutro ma na moje plany wyjebane
Miałem wyjść, ale drzwi przymurowane
Mieliśmy gryźć jak lwy na Animal Planet
Myśli obłońkańcze, plany, mordo, zobaczę
Jak, kurwa, jutro umrzeć mam to dziś se choć potańczę
Na bombach ambulanse, wczoraj wszystko tańsze
Wczoraj byłem cwany, jutro było cwańsze, joł
Patrz się, to ci pokażę - chuj z moich marzeń
W gorszego siebie się przepotwarzę
Ambicja trysk jak krew z obrażeń
Nie wiem czy mi powinno być wstyd za nas
Czy się bić za nas, czy zamiast zmienić liść na granat

Jebany widnokrąg
Się ściemnia jak fotochrom
Słodko-gorzko
Odcieło prąd to żeś się odcknął

⏱️ Synced Lyrics

[00:21.17] Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne
[00:23.66] Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę
[00:26.67] Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę
[00:28.96] Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę
[00:32.02] Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne
[00:34.41] Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę
[00:37.25] Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę
[00:39.54] Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę
[00:42.48] Dziś mocny jutro cię obezwładni
[00:45.05] Po setę wstąpił, kiedy biegł do poradni
[00:47.89] Pierwszego dnia kupowali, drugiego kradli
[00:50.32] Pierwszego ojebali, nic prostrzego, drugiego napadli
[00:53.38] Sytuacje są emocjonalne, ziomki zawsze za swój los odpowiedzialne
[00:57.03] Czorty całą noc lojalne, baby się ratują psalmem
[00:59.68] Jęki ledwo słyszalne, chamom niosą drinki pod palmę, o
[01:03.15] Za dużo win, więc giń, ej
[01:04.83] Detonacja, cały ten split jest w kit, kurwa
[01:07.67] Dekoracja, miałes tam iść ty
[01:09.77] Milcz, to prowokacja - nie pierwszy
[01:11.45] Nie ostatni wybacz mi, dziś rządzi silniejszego racja
[01:14.66] Nie kasuje numerów do zmarłych mord
[01:16.56] By przypadkiem wpadać na ich ksywy i składać dla nich hołd
[01:20.55] Deszcz wali o chodnik, myślę czasem o karze
[01:23.36] Częściej zdarza mi się o zbrodni
[01:25.18]
[01:46.52] Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne
[01:48.99] Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę
[01:52.03] Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę
[01:54.25] Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę
[01:57.24] Trochę pomarańczy gorzkich, bo są wykwintne
[01:59.78] Lodu dwie kostki schłodź mi to odrobinkę
[02:02.53] Jebać czy z rozkmin czy przez pomyłkę
[02:04.82] Chuj mnie kto z kim, wchodzę all-in w pojedynkę
[02:07.44] Wczoraj swego losu byłem panem
[02:09.60] Jutro ma na moje plany wyjebane
[02:12.58] Miałem wyjść, ale drzwi przymurowane
[02:14.57] Mieliśmy gryźć jak lwy na Animal Planet
[02:17.42] Myśli obłońkańcze, plany, mordo, zobaczę
[02:19.93] Jak, kurwa, jutro umrzeć mam to dziś se choć potańczę
[02:22.82] Na bombach ambulanse, wczoraj wszystko tańsze
[02:25.42] Wczoraj byłem cwany, jutro było cwańsze, joł
[02:28.20] Patrz się, to ci pokażę - chuj z moich marzeń
[02:30.51] W gorszego siebie się przepotwarzę
[02:32.34] Ambicja trysk jak krew z obrażeń
[02:34.77] Nie wiem czy mi powinno być wstyd za nas
[02:36.96] Czy się bić za nas, czy zamiast zmienić liść na granat
[02:40.72] Jebany widnokrąg
[02:43.02] Się ściemnia jak fotochrom
[02:45.68] Słodko-gorzko
[02:47.69] Odcieło prąd to żeś się odcknął
[02:51.70]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings