Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Ziemia Obiecana (feat. The Returners) [PIH Remix]

👤 PRO8L3M feat. Kukon, PIH & The Returners 🎼 Fight Club LTD ⏱️ 3:53
🎵 3386 characters
⏱️ 3:53 duration
🆔 ID: 7207899

📜 Lyrics

Oh, oh

Północ, ale już świta, a tu hajs się liczy w plikach
Tu kurwy na klipach, tam lamusy na featach
Tu wóda w drinkach, pół litr per capita
Tu wsiadam w kokpit, gaz i cisnę wszamać Amrita
Tu pojawiam się i znikam, tnę ulice jak Makita
Tu wale szlifa i kita tam słuchają biskupika
Tu szamie steka aż zgrzyta, tam fryteczki moczą w dipach
Tu każda chce być kurwą tam kalifat

Tu jesteś winny lub współwinny
Wiatr wieje pustynny
Tu farmazon do ciał stałych wrzuć
A prawdę do półpłynnych
Tu krew tryska jak z rynny
Tam konwent dobroczynny
Tam siostry mają dom rodzinny
Tu robią co nie powinny

Tam życie weź se wybierz
Tam Airbus tu myśliwiec
Tu torby wypchane flotą
Jak usta Natalii Siwiec
Tam walczą na argumenty
O chuj mnie jak cnotliwie
Tu nagie kurwy w basenach ujebane w oliwie

Tu sam sobie nie ufasz, a co dopiero komuś
Pod kloszem prawda kipi jak szambo z syfonu
Witam ciebie ziomuś, bywa w życiorysie przerwa
Tu naszych ludzi chroni od złego boga ręka
Tu sam sobie nie ufasz, a co dopiero komuś
Pod kloszem prawda kipi jak szambo z syfonu
Witam ciebie ziomuś, bywa w życiorysie przerwa
Tu naszych ludzi chroni od złego boga ręka

Tu los ci robi psikus
W dupe cię rucha fiskus
Panna ci robi kumpli
Ty ruchasz swoją byłą
Każdy jest ponad każdym
Topi się w swoim gównie
Nie ma tego złego, czego nie zrobią jej kumple

Przepraszam cię za charakter
Ale tutaj tak zawsze załatwiamy te sprawy małolato
Jak się trafi jakiś pacjent weźmie cię na kolację
Zna fajne restauracje i zapłaci za to
Tu anioły rzadko okazują miłość
Wolą abyś je dusił i częstował kokainą
Tu patusy tylko znają dobre kino
I czytają więcej książek, i piją najstarsze wino

Tutaj się nauczyłem jaka krucha jest kariera
I jak jesteś mocnym graczem nie musisz mieć menadżera
Tu jak zobaczysz coś przypadkiem musisz to ukrywać
Tu jak ciebie pytają, to nigdy się nie odzywasz

Tu sam sobie nie ufasz, a co dopiero komuś
Pod kloszem prawda kipi jak szambo z syfonu
Witam ciebie ziomuś, bywa w życiorysie przerwa
Tu naszych ludzi chroni od złego boga ręka
Tu sam sobie nie ufasz a co dopiero komuś
Pod kloszem prawda kipi jak szambo z syfonu
Witam ciebie ziomuś, bywa w życiorysie przerwa
Tu naszych ludzi chroni od złego boga ręka

Tu rekonstrukcja twarzoczaszki i taniec w gazpacho
Prawda zawsze z nami, tam walka z grawitacją
Trafi to na wagę tu jak jęzorem chłapiesz
Tu wystarczy słowo, tam potrzebny papier
Tu na zewnątrz wyjdziesz, "O jak pizga złem"
Tam prawdziwy świat, gra im tylko w tle
Tam możesz se krzyczeć, jak ten dzieciuch, "Yolo"
Kurwa, tu jesteś za stary kolo, żeby umrzeć młodo

Odcienie szarości tam, tu system binarny
Czarna owca tu, tam kozioł ofiarny
Tu kusi cię diabeł, tam kobieta anioł
Ale jak jest dobry bajer to obydwie dają
Tu wypchane białym pyłem woreczki strunowe
Tam czeka konsument z rozjebanym telefonem
Tak złożony jest tu świat i nic nie poradzisz
Tam podobnie, bo nie wyjmiesz hajsu jak nie wsadzisz

Ja chce być tam, być tu, między blokami
Tam gdzie nie ma dobrego uczynku bez kary
Tu sam sobie nie ufasz, a co dopiero komuś
Weź poczuj tego smak, witam ciebie ziomuś
Z nami idą tysiące, nie ma co zamulać
Bo to kolizyjny kurs na rzeczywistość kumasz
Walcz by wygrywać, diabeł szepcze o świcie
Masz siedem grzechów głównych i ósme życie

⏱️ Synced Lyrics

[00:20.48] Oh, oh
[00:22.65] Północ, ale już świta, a tu hajs się liczy w plikach
[00:25.93] Tu kurwy na klipach, tam lamusy na featach
[00:28.53] Tu wóda w drinkach, pół litr per capita
[00:31.38] Tu wsiadam w kokpit, gaz i cisnę wszamać Amrita
[00:34.15] Tu pojawiam się i znikam, tnę ulice jak Makita
[00:36.95] Tu wale szlifa i kita tam słuchają biskupika
[00:39.67] Tu szamie steka aż zgrzyta, tam fryteczki moczą w dipach
[00:42.62] Tu każda chce być kurwą tam kalifat
[00:45.11] Tu jesteś winny lub współwinny
[00:46.71] Wiatr wieje pustynny
[00:48.54] Tu farmazon do ciał stałych wrzuć
[00:50.06] A prawdę do półpłynnych
[00:51.52] Tu krew tryska jak z rynny
[00:52.92] Tam konwent dobroczynny
[00:54.13] Tam siostry mają dom rodzinny
[00:55.31] Tu robią co nie powinny
[00:57.07] Tam życie weź se wybierz
[00:58.62] Tam Airbus tu myśliwiec
[01:00.03] Tu torby wypchane flotą
[01:01.33] Jak usta Natalii Siwiec
[01:02.78] Tam walczą na argumenty
[01:04.15] O chuj mnie jak cnotliwie
[01:05.49] Tu nagie kurwy w basenach ujebane w oliwie
[01:08.54] Tu sam sobie nie ufasz, a co dopiero komuś
[01:11.29] Pod kloszem prawda kipi jak szambo z syfonu
[01:14.07] Witam ciebie ziomuś, bywa w życiorysie przerwa
[01:17.18] Tu naszych ludzi chroni od złego boga ręka
[01:19.78] Tu sam sobie nie ufasz, a co dopiero komuś
[01:22.70] Pod kloszem prawda kipi jak szambo z syfonu
[01:25.83] Witam ciebie ziomuś, bywa w życiorysie przerwa
[01:28.67] Tu naszych ludzi chroni od złego boga ręka
[01:31.46] Tu los ci robi psikus
[01:32.96] W dupe cię rucha fiskus
[01:34.31] Panna ci robi kumpli
[01:35.44] Ty ruchasz swoją byłą
[01:37.02] Każdy jest ponad każdym
[01:38.57] Topi się w swoim gównie
[01:39.91] Nie ma tego złego, czego nie zrobią jej kumple
[01:42.35] Przepraszam cię za charakter
[01:44.98] Ale tutaj tak zawsze załatwiamy te sprawy małolato
[01:48.33] Jak się trafi jakiś pacjent weźmie cię na kolację
[01:51.59] Zna fajne restauracje i zapłaci za to
[01:54.75] Tu anioły rzadko okazują miłość
[01:56.86] Wolą abyś je dusił i częstował kokainą
[02:00.11] Tu patusy tylko znają dobre kino
[02:02.78] I czytają więcej książek, i piją najstarsze wino
[02:06.17] Tutaj się nauczyłem jaka krucha jest kariera
[02:08.39] I jak jesteś mocnym graczem nie musisz mieć menadżera
[02:11.12] Tu jak zobaczysz coś przypadkiem musisz to ukrywać
[02:14.00] Tu jak ciebie pytają, to nigdy się nie odzywasz
[02:17.13] Tu sam sobie nie ufasz, a co dopiero komuś
[02:19.99] Pod kloszem prawda kipi jak szambo z syfonu
[02:22.56] Witam ciebie ziomuś, bywa w życiorysie przerwa
[02:25.72] Tu naszych ludzi chroni od złego boga ręka
[02:27.84] Tu sam sobie nie ufasz a co dopiero komuś
[02:31.55] Pod kloszem prawda kipi jak szambo z syfonu
[02:33.90] Witam ciebie ziomuś, bywa w życiorysie przerwa
[02:37.22] Tu naszych ludzi chroni od złego boga ręka
[02:39.64] Tu rekonstrukcja twarzoczaszki i taniec w gazpacho
[02:42.80] Prawda zawsze z nami, tam walka z grawitacją
[02:45.44] Trafi to na wagę tu jak jęzorem chłapiesz
[02:48.52] Tu wystarczy słowo, tam potrzebny papier
[02:51.37] Tu na zewnątrz wyjdziesz, "O jak pizga złem"
[02:54.31] Tam prawdziwy świat, gra im tylko w tle
[02:56.93] Tam możesz se krzyczeć, jak ten dzieciuch, "Yolo"
[02:59.62] Kurwa, tu jesteś za stary kolo, żeby umrzeć młodo
[03:03.03] Odcienie szarości tam, tu system binarny
[03:05.71] Czarna owca tu, tam kozioł ofiarny
[03:08.54] Tu kusi cię diabeł, tam kobieta anioł
[03:11.28] Ale jak jest dobry bajer to obydwie dają
[03:14.30] Tu wypchane białym pyłem woreczki strunowe
[03:16.98] Tam czeka konsument z rozjebanym telefonem
[03:20.08] Tak złożony jest tu świat i nic nie poradzisz
[03:22.85] Tam podobnie, bo nie wyjmiesz hajsu jak nie wsadzisz
[03:25.64] Ja chce być tam, być tu, między blokami
[03:28.39] Tam gdzie nie ma dobrego uczynku bez kary
[03:31.14] Tu sam sobie nie ufasz, a co dopiero komuś
[03:34.21] Weź poczuj tego smak, witam ciebie ziomuś
[03:37.29] Z nami idą tysiące, nie ma co zamulać
[03:39.55] Bo to kolizyjny kurs na rzeczywistość kumasz
[03:42.62] Walcz by wygrywać, diabeł szepcze o świcie
[03:45.42] Masz siedem grzechów głównych i ósme życie
[03:48.34]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings