Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Ja

👤 Jacek Kaczmarski feat. Przemyslaw Gintrowski & Zbigniew Łapiński 🎼 Wojna Postu Z Karnawalem ⏱️ 5:24
🎵 2047 characters
⏱️ 5:24 duration
🆔 ID: 7208155

📜 Lyrics

Nie jestem piękny, a przyciągam wzrok
Cieszy mnie wstręt w tworzących mnie spojrzeniach
Sprytu nauczył mnie ułomny krok
Co krok normalny w powód wstydu zmienia
Wiem, że nawiedzam przyzwoite sny
Bóg mnie spartaczył, jam wyrzut sumienia
Dlatego wpełzam w dostojne zgromadzenia
Gdzie racją bytu jest bezkarne - my!

A ja na złość im, nie należę
I tak beze mnie, o mnie, gra
Jednego nikt mi nie odbierze
Ja jestem ja, ja, ja
Jednego nikt mi nie odbierze
Ja jestem ja, ja, ja

W karczmie tak siadam, by mnie widzieć mógł
Każdy obżartuch najzdrowszy i pijak
To, co mi Bóg dał zamiast zwykłych nóg
Wokół półmiska bezwstydnie owijam
Tym co mam w miejsce rąk, odpędzam psy
Węszące łatwy łup w chromego strawie
I traci nastrój biesiadników gawiedź
Co śpiewa przy mnie swoje śmieszne - my!

Bo ja na złość im, nie należę
I tak beze mnie, o mnie, gra
Jednego nikt mi nie odbierze
Ja jestem ja, ja, ja
Jednego nikt mi nie odbierze
Ja jestem ja, ja, ja

W farze na najświetlistszą włażę z ław
Gdzie przed ołtarzem tęcza lśni z witraży
By, kiedy wierni proszą - Boże zbaw!
Móc mu pokazać, co z mej zrobił twarzy
Więc patrzą na mnie, chociaż kapłan grzmi
Żeśmy jedynie niepoprawnym stadem
Bom namacalnym przecież jest przykładem
Że jest nieprawdą ich chóralne - my!

Bo ja na złość im, nie należę
I tak beze mnie, o mnie, gra
Jednego nikt mi nie odbierze
Ja jestem ja, ja, ja
Jednego nikt mi nie odbierze
Ja jestem ja, ja, ja

Nie jestem sam. Odmiennych nas jest w bród!
Wciąż otorbionych wstrętem i respektem
Bóg dał z kalectwem pokusę nam i głód
By się związać w pokręconych sektę
Partia potworków! Rząd zatrutej krwi!
Ach, cóż za ulga unormalnić skazy!
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy
Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!

Nie, nie chcę wpływać i należeć
I tak beze mnie, o mnie, gra
Jednego nikt mi nie odbierze
Ja jestem ja, ja, ja

Nie, nie chcę wpływać i należeć
I tak beze mnie, o mnie, gra
Jednego nikt mi nie odbierze
Ja jestem ja! Ja! Ja!

⏱️ Synced Lyrics

[00:12.88] Nie jestem piękny, a przyciągam wzrok
[00:19.67] Cieszy mnie wstręt w tworzących mnie spojrzeniach
[00:25.79] Sprytu nauczył mnie ułomny krok
[00:31.31] Co krok normalny w powód wstydu zmienia
[00:40.31] Wiem, że nawiedzam przyzwoite sny
[00:46.82] Bóg mnie spartaczył, jam wyrzut sumienia
[00:53.09] Dlatego wpełzam w dostojne zgromadzenia
[00:58.86] Gdzie racją bytu jest bezkarne - my!
[01:05.32] A ja na złość im, nie należę
[01:09.23] I tak beze mnie, o mnie, gra
[01:12.45] Jednego nikt mi nie odbierze
[01:15.90] Ja jestem ja, ja, ja
[01:19.41] Jednego nikt mi nie odbierze
[01:23.14] Ja jestem ja, ja, ja
[01:27.60] W karczmie tak siadam, by mnie widzieć mógł
[01:33.54] Każdy obżartuch najzdrowszy i pijak
[01:39.32] To, co mi Bóg dał zamiast zwykłych nóg
[01:43.87] Wokół półmiska bezwstydnie owijam
[01:53.11] Tym co mam w miejsce rąk, odpędzam psy
[02:00.33] Węszące łatwy łup w chromego strawie
[02:04.42] I traci nastrój biesiadników gawiedź
[02:10.23] Co śpiewa przy mnie swoje śmieszne - my!
[02:16.81] Bo ja na złość im, nie należę
[02:20.54] I tak beze mnie, o mnie, gra
[02:23.78] Jednego nikt mi nie odbierze
[02:27.21] Ja jestem ja, ja, ja
[02:30.68] Jednego nikt mi nie odbierze
[02:34.08] Ja jestem ja, ja, ja
[02:38.55] W farze na najświetlistszą włażę z ław
[02:44.04] Gdzie przed ołtarzem tęcza lśni z witraży
[02:49.39] By, kiedy wierni proszą - Boże zbaw!
[02:54.74] Móc mu pokazać, co z mej zrobił twarzy
[03:02.81] Więc patrzą na mnie, chociaż kapłan grzmi
[03:08.99] Żeśmy jedynie niepoprawnym stadem
[03:14.85] Bom namacalnym przecież jest przykładem
[03:19.52] Że jest nieprawdą ich chóralne - my!
[03:26.52] Bo ja na złość im, nie należę
[03:29.74] I tak beze mnie, o mnie, gra
[03:33.18] Jednego nikt mi nie odbierze
[03:36.84] Ja jestem ja, ja, ja
[03:40.38] Jednego nikt mi nie odbierze
[03:43.74] Ja jestem ja, ja, ja
[03:47.94] Nie jestem sam. Odmiennych nas jest w bród!
[03:55.59] Wciąż otorbionych wstrętem i respektem
[04:03.29] Bóg dał z kalectwem pokusę nam i głód
[04:10.15] By się związać w pokręconych sektę
[04:18.74] Partia potworków! Rząd zatrutej krwi!
[04:26.11] Ach, cóż za ulga unormalnić skazy!
[04:33.43] Nakaz szacunku, a nie gest odrazy
[04:39.76] Wystarczy - ja! ja! ja! - zmienić w - my!
[04:48.05] Nie, nie chcę wpływać i należeć
[04:51.65] I tak beze mnie, o mnie, gra
[04:54.80] Jednego nikt mi nie odbierze
[04:58.56] Ja jestem ja, ja, ja
[05:02.00] Nie, nie chcę wpływać i należeć
[05:05.79] I tak beze mnie, o mnie, gra
[05:09.16] Jednego nikt mi nie odbierze
[05:12.88] Ja jestem ja! Ja! Ja!
[05:17.28]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings