Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Koniec Wojny 30-Letniej

👤 Jacek Kaczmarski feat. Przemyslaw Gintrowski & Zbigniew Łapiński 🎼 Wojna Postu Z Karnawalem ⏱️ 3:37
🎵 1421 characters
⏱️ 3:37 duration
🆔 ID: 7208476

📜 Lyrics

Wydzieraliśmy oczy palcami – Tak jest!
Przegryzaliśmy gardła zębami – Tak jest!
Przez trzydzieści lat bez wytchnienia
Zabijaliśmy w sobie sumienia! – Tak jest!
Zdobywaliśmy twierdze i miasta! – Tak jest!
Wyżywaliśmy się na niewiastach! – Tak jest!
Niemowlęta na halabardach
Poznały, co gniew i pogarda!
W wypełnionych ciałami okopach
Tak rodziła się Europa! – Tak jest!

Stratowaną dziedziną Bawarów
Oddział wlecze się osobliwy
Maruderzy spod wszelkich sztandarów
Jeden bliźni drugiemu, bo żywy
Przy ognisku katolik z kalwinem
Z mrocznym gnostykiem i ateistą
Na plebanii zdobytym winem
Z zawodowym dzielą się sadystą

Pordzewiały im szczątki pancerzy
Dawne rany ropieją aż miło
Długo w noc się kłócą – kto w co wierzy
I o co w tym wszystkim chodziło

O msze, o odpusty, o świętych! – Tak jest!
O nadania! O sakramenty! – Tak jest!
O szalbierstwa i nadużycia!
O wieczny spór o sens życia! – Tak jest!

Jakiś mnich, zwisając z gałęzi
Patrzy na nich z wyrzutem i rzęzi

Zaprzestańcie wzajemnych podbojów
Korzystajcie z dobrodziejstw pokoju
Pochowajcie urazy i zwłoki
I dojrzyjcie do nowej epoki

Wydzieraliśmy oczy palcami – Tak jest!
Przegryzaliśmy gardła zębami – Tak jest!
Przez trzydzieści lat bez wytchnienia
Zabijaliśmy w sobie sumienia! – Tak jest!

Teraz, gdy stygną stosy ofiarne
Chcesz, by to wszystko poszło na marne?

Tak jest

⏱️ Synced Lyrics

[00:13.41] Wydzieraliśmy oczy palcami – Tak jest!
[00:16.87] Przegryzaliśmy gardła zębami – Tak jest!
[00:20.13] Przez trzydzieści lat bez wytchnienia
[00:21.88] Zabijaliśmy w sobie sumienia! – Tak jest!
[00:26.71] Zdobywaliśmy twierdze i miasta! – Tak jest!
[00:30.24] Wyżywaliśmy się na niewiastach! – Tak jest!
[00:33.62] Niemowlęta na halabardach
[00:35.12] Poznały, co gniew i pogarda!
[00:36.97] W wypełnionych ciałami okopach
[00:38.56] Tak rodziła się Europa! – Tak jest!
[00:46.35] Stratowaną dziedziną Bawarów
[00:53.91] Oddział wlecze się osobliwy
[01:01.67] Maruderzy spod wszelkich sztandarów
[01:06.83] Jeden bliźni drugiemu, bo żywy
[01:15.09] Przy ognisku katolik z kalwinem
[01:22.33] Z mrocznym gnostykiem i ateistą
[01:30.42] Na plebanii zdobytym winem
[01:35.37] Z zawodowym dzielą się sadystą
[01:42.49] Pordzewiały im szczątki pancerzy
[01:49.60] Dawne rany ropieją aż miło
[01:57.61] Długo w noc się kłócą – kto w co wierzy
[02:02.92] I o co w tym wszystkim chodziło
[02:12.43] O msze, o odpusty, o świętych! – Tak jest!
[02:15.80] O nadania! O sakramenty! – Tak jest!
[02:19.29] O szalbierstwa i nadużycia!
[02:21.16] O wieczny spór o sens życia! – Tak jest!
[02:26.17] Jakiś mnich, zwisając z gałęzi
[02:30.34] Patrzy na nich z wyrzutem i rzęzi
[02:36.01] Zaprzestańcie wzajemnych podbojów
[02:43.37] Korzystajcie z dobrodziejstw pokoju
[02:50.61] Pochowajcie urazy i zwłoki
[02:57.72] I dojrzyjcie do nowej epoki
[03:06.34] Wydzieraliśmy oczy palcami – Tak jest!
[03:09.74] Przegryzaliśmy gardła zębami – Tak jest!
[03:12.91] Przez trzydzieści lat bez wytchnienia
[03:14.75] Zabijaliśmy w sobie sumienia! – Tak jest!
[03:20.08] Teraz, gdy stygną stosy ofiarne
[03:21.83] Chcesz, by to wszystko poszło na marne?
[03:30.26] Tak jest
[03:31.75]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings