Bym zobaczyć mógł
🎵 596 characters
⏱️ 5:38 duration
🆔 ID: 7761448
📜 Lyrics
Zerwałem z tym, co przeszkadza mi wierzyć
W prawdę i fałsz, kłamstwo i grzech
Zerwałem z tym niepotrzebnym snem
Z tym, co wiązało mnie
Z niepotrzebnym snem
Wybacz Boże
Dotknij mnie dłonią swą
Tuż za mną cień, jak odnaleźć się
Chcę pogadać znów
Cholernie zimno tym, którzy wędrują sami
W sercach mróz, słychać ludzi wokół
Gdzieś w ciemności swiatło
Boże spraw, bym zobaczyć mógł jakiś znak
Zobaczyć mógł jakiś znak
Zobaczyć mógł
Zerwałem z tym, co przeszkadza mi wierzyć
W prawdę i fałsz, zerwałem z tym
Wybacz Boże, dotknij mnie dłonią swą.
W prawdę i fałsz, kłamstwo i grzech
Zerwałem z tym niepotrzebnym snem
Z tym, co wiązało mnie
Z niepotrzebnym snem
Wybacz Boże
Dotknij mnie dłonią swą
Tuż za mną cień, jak odnaleźć się
Chcę pogadać znów
Cholernie zimno tym, którzy wędrują sami
W sercach mróz, słychać ludzi wokół
Gdzieś w ciemności swiatło
Boże spraw, bym zobaczyć mógł jakiś znak
Zobaczyć mógł jakiś znak
Zobaczyć mógł
Zerwałem z tym, co przeszkadza mi wierzyć
W prawdę i fałsz, zerwałem z tym
Wybacz Boże, dotknij mnie dłonią swą.