Jak malowany ptak
🎵 1033 characters
⏱️ 4:31 duration
🆔 ID: 7766507
📜 Lyrics
Za oknem żywi ludzie, inny wymiar, inne życie.
Czy wiesz, jak ciężko jest
Walczyć z każdym nowym dniem,
Każdej nocy modlić się o bezpieczny, spokojny sen.
Bez nadziei i bez szans spojrzeć w karty mówiąc pas
Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
Kiedy odejść przyjdzie czas?
Czy podasz mi swą rękę?
A może będziesz się bał,
Będziesz się bał...
Za oknem wrzeszczą ludzie,
Szybę stłukł rzucony kamień.
Czy wiesz jak czuję się,
Gdy w objęciach trzymam śmierć?
Gdy wyrok napisany w lekarza oczach szklanych.
Gdy lecą, lecą tak, jak ten malowany ptak.
Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
Kiedy odejść przyjdzie czas?
Czy podasz mi swą rękę?
A może będziesz się bał?
Za oknem wrzeszczą ludzie,
Szybę stłukł rzucony kamień.
Czy wiesz jak czuję się,
Gdy w objęciach trzymam śmierć?
Gdy wyrok napisany w lekarza oczach szklanych.
Gdy lecą, lecą tak, jak ten malowany ptak.
Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
Kiedy odejść przyjdzie czas?
Czy podasz mi swą rękę?
A może będziesz się bał?
Czy wiesz, jak ciężko jest
Walczyć z każdym nowym dniem,
Każdej nocy modlić się o bezpieczny, spokojny sen.
Bez nadziei i bez szans spojrzeć w karty mówiąc pas
Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
Kiedy odejść przyjdzie czas?
Czy podasz mi swą rękę?
A może będziesz się bał,
Będziesz się bał...
Za oknem wrzeszczą ludzie,
Szybę stłukł rzucony kamień.
Czy wiesz jak czuję się,
Gdy w objęciach trzymam śmierć?
Gdy wyrok napisany w lekarza oczach szklanych.
Gdy lecą, lecą tak, jak ten malowany ptak.
Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
Kiedy odejść przyjdzie czas?
Czy podasz mi swą rękę?
A może będziesz się bał?
Za oknem wrzeszczą ludzie,
Szybę stłukł rzucony kamień.
Czy wiesz jak czuję się,
Gdy w objęciach trzymam śmierć?
Gdy wyrok napisany w lekarza oczach szklanych.
Gdy lecą, lecą tak, jak ten malowany ptak.
Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
Kiedy odejść przyjdzie czas?
Czy podasz mi swą rękę?
A może będziesz się bał?
⏱️ Synced Lyrics
[00:30.10] Za oknem żywi ludzie, inny wymiar, inne życie.
[00:36.46] Czy wiesz, jak ciężko jest
[00:40.13] Walczyć z każdym nowym dniem,
[00:43.76] Każdej nocy modlić się o bezpieczny, spokojny sen.
[00:51.02] Bez nadziei i bez szans spojrzeć w karty mówiąc pas
[00:59.25] Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
[01:02.85] Kiedy odejść przyjdzie czas?
[01:06.58] Czy podasz mi swą rękę?
[01:10.17] A może będziesz się bał,
[01:19.26] Będziesz się bał...
[01:28.47] Za oknem wrzeszczą ludzie,
[01:32.06] Szybę stłukł rzucony kamień.
[01:35.62] Czy wiesz jak czuję się,
[01:39.31] Gdy w objęciach trzymam śmierć?
[01:42.95] Gdy wyrok napisany w lekarza oczach szklanych.
[01:50.24] Gdy lecą, lecą tak, jak ten malowany ptak.
[01:57.58] Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
[02:01.15] Kiedy odejść przyjdzie czas?
[02:04.79] Czy podasz mi swą rękę?
[02:08.42] A może będziesz się bał?
[02:56.88] Za oknem wrzeszczą ludzie,
[03:00.43] Szybę stłukł rzucony kamień.
[03:04.18] Czy wiesz jak czuję się,
[03:07.75] Gdy w objęciach trzymam śmierć?
[03:11.33] Gdy wyrok napisany w lekarza oczach szklanych.
[03:18.67] Gdy lecą, lecą tak, jak ten malowany ptak.
[03:25.97] Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
[03:29.65] Kiedy odejść przyjdzie czas?
[03:33.26] Czy podasz mi swą rękę?
[03:36.86] A może będziesz się bał?
[04:12.45]
[00:36.46] Czy wiesz, jak ciężko jest
[00:40.13] Walczyć z każdym nowym dniem,
[00:43.76] Każdej nocy modlić się o bezpieczny, spokojny sen.
[00:51.02] Bez nadziei i bez szans spojrzeć w karty mówiąc pas
[00:59.25] Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
[01:02.85] Kiedy odejść przyjdzie czas?
[01:06.58] Czy podasz mi swą rękę?
[01:10.17] A może będziesz się bał,
[01:19.26] Będziesz się bał...
[01:28.47] Za oknem wrzeszczą ludzie,
[01:32.06] Szybę stłukł rzucony kamień.
[01:35.62] Czy wiesz jak czuję się,
[01:39.31] Gdy w objęciach trzymam śmierć?
[01:42.95] Gdy wyrok napisany w lekarza oczach szklanych.
[01:50.24] Gdy lecą, lecą tak, jak ten malowany ptak.
[01:57.58] Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
[02:01.15] Kiedy odejść przyjdzie czas?
[02:04.79] Czy podasz mi swą rękę?
[02:08.42] A może będziesz się bał?
[02:56.88] Za oknem wrzeszczą ludzie,
[03:00.43] Szybę stłukł rzucony kamień.
[03:04.18] Czy wiesz jak czuję się,
[03:07.75] Gdy w objęciach trzymam śmierć?
[03:11.33] Gdy wyrok napisany w lekarza oczach szklanych.
[03:18.67] Gdy lecą, lecą tak, jak ten malowany ptak.
[03:25.97] Czy przyjmiesz mnie mój Boże,
[03:29.65] Kiedy odejść przyjdzie czas?
[03:33.26] Czy podasz mi swą rękę?
[03:36.86] A może będziesz się bał?
[04:12.45]