Tato
🎵 1789 characters
⏱️ 3:28 duration
🆔 ID: 8326501
📜 Lyrics
Tato, miałem czasu za mało
Miałem czasu za mało, żeby pożegnać się
To życie, nas nie oszczędzało lecz
Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
Miałem czasu za mało, czasu za mało
Żeby pożegnać się
To życie, nas nie oszczędzało lecz
Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
Bo jestem już dorosłym mężczyzną
Wychowałeś mnie bym radził sobie sam
W pewnych sprawach jestem Twoją podobizną
Pożyczyłem parę zalet no i wad
Choć nie byliśmy idealną rodziną
Czy na świecie ktoś w ogóle taką ma?
W domu oprócz wielu kłótni była miłość
Ojca do syna
Nie poznała nawet Cię moja dziewczyna
Już nie weźmiesz na ręce mojej córki lub syna
Spadła na mnie Twoja śmierć
Jakby spadła lawina
Nigdy nie spodziewasz się
Że to czarna godzina
Tato, miałem czasu za mało
Czasu za mało, żeby pożegnać się
To życie
Nas nie oszczędzało, lecz zahartowało
Więc tato o mnie nie martw się
Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
Bo jestem zdobywcą nie turystą
Znajdę drogę, nawet jeśli zgubię szlak
I to chyba dzięki Tobie umiem szybko
Się odnaleźć, choć życie nie daje map
Chciałbym zwiedzić cały świat, bo to Twoje marzenie
Twój niedokończony plan w rzeczywistość zamienię
Polecę do USA i przy wielkim kanionie, spojrzę w niebo pełne gwiazd
Chociaż nie ma Cię wśród nas, tato popatrz na mój blask
Świecę jasno chociaż świat, nie ułatwia
Wokół tyle zła, mam w duszy tyle ran
Ponoć rany leczy czas, nieprawda
Tato, miałem czasu za mało
Czasu za mało, żeby pożegnać się
To życie, nas nie oszczędzało lecz
Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
Miałem czasu za mało, żeby pożegnać się
To życie, nas nie oszczędzało lecz
Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
Miałem czasu za mało, czasu za mało
Żeby pożegnać się
To życie, nas nie oszczędzało lecz
Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
Bo jestem już dorosłym mężczyzną
Wychowałeś mnie bym radził sobie sam
W pewnych sprawach jestem Twoją podobizną
Pożyczyłem parę zalet no i wad
Choć nie byliśmy idealną rodziną
Czy na świecie ktoś w ogóle taką ma?
W domu oprócz wielu kłótni była miłość
Ojca do syna
Nie poznała nawet Cię moja dziewczyna
Już nie weźmiesz na ręce mojej córki lub syna
Spadła na mnie Twoja śmierć
Jakby spadła lawina
Nigdy nie spodziewasz się
Że to czarna godzina
Tato, miałem czasu za mało
Czasu za mało, żeby pożegnać się
To życie
Nas nie oszczędzało, lecz zahartowało
Więc tato o mnie nie martw się
Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
Bo jestem zdobywcą nie turystą
Znajdę drogę, nawet jeśli zgubię szlak
I to chyba dzięki Tobie umiem szybko
Się odnaleźć, choć życie nie daje map
Chciałbym zwiedzić cały świat, bo to Twoje marzenie
Twój niedokończony plan w rzeczywistość zamienię
Polecę do USA i przy wielkim kanionie, spojrzę w niebo pełne gwiazd
Chociaż nie ma Cię wśród nas, tato popatrz na mój blask
Świecę jasno chociaż świat, nie ułatwia
Wokół tyle zła, mam w duszy tyle ran
Ponoć rany leczy czas, nieprawda
Tato, miałem czasu za mało
Czasu za mało, żeby pożegnać się
To życie, nas nie oszczędzało lecz
Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
⏱️ Synced Lyrics
[00:01.55] Tato, miałem czasu za mało
[00:04.46] Miałem czasu za mało, żeby pożegnać się
[00:09.06] To życie, nas nie oszczędzało lecz
[00:12.65] Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
[00:19.06] Miałem czasu za mało, czasu za mało
[00:23.32] Żeby pożegnać się
[00:25.99] To życie, nas nie oszczędzało lecz
[00:29.93] Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
[00:34.55] Bo jestem już dorosłym mężczyzną
[00:36.34] Wychowałeś mnie bym radził sobie sam
[00:38.48] W pewnych sprawach jestem Twoją podobizną
[00:40.63] Pożyczyłem parę zalet no i wad
[00:42.52] Choć nie byliśmy idealną rodziną
[00:44.94] Czy na świecie ktoś w ogóle taką ma?
[00:46.80] W domu oprócz wielu kłótni była miłość
[00:49.88] Ojca do syna
[00:51.37] Nie poznała nawet Cię moja dziewczyna
[00:55.62] Już nie weźmiesz na ręce mojej córki lub syna
[00:59.63] Spadła na mnie Twoja śmierć
[01:01.82] Jakby spadła lawina
[01:03.91] Nigdy nie spodziewasz się
[01:06.09] Że to czarna godzina
[01:07.41] Tato, miałem czasu za mało
[01:11.04] Czasu za mało, żeby pożegnać się
[01:15.87] To życie
[01:17.45] Nas nie oszczędzało, lecz zahartowało
[01:21.92] Więc tato o mnie nie martw się
[01:25.12] Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
[01:33.98] Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
[01:41.49] Bo jestem zdobywcą nie turystą
[01:43.60] Znajdę drogę, nawet jeśli zgubię szlak
[01:45.33] I to chyba dzięki Tobie umiem szybko
[01:47.26] Się odnaleźć, choć życie nie daje map
[01:49.36] Chciałbym zwiedzić cały świat, bo to Twoje marzenie
[01:51.59] Twój niedokończony plan w rzeczywistość zamienię
[01:53.62] Polecę do USA i przy wielkim kanionie, spojrzę w niebo pełne gwiazd
[01:57.88] Chociaż nie ma Cię wśród nas, tato popatrz na mój blask
[02:02.18] Świecę jasno chociaż świat, nie ułatwia
[02:06.16] Wokół tyle zła, mam w duszy tyle ran
[02:10.43] Ponoć rany leczy czas, nieprawda
[02:14.23] Tato, miałem czasu za mało
[02:17.64] Czasu za mało, żeby pożegnać się
[02:22.77] To życie, nas nie oszczędzało lecz
[02:26.26] Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
[02:31.89] Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
[02:41.18] Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
[02:50.23]
[00:04.46] Miałem czasu za mało, żeby pożegnać się
[00:09.06] To życie, nas nie oszczędzało lecz
[00:12.65] Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
[00:19.06] Miałem czasu za mało, czasu za mało
[00:23.32] Żeby pożegnać się
[00:25.99] To życie, nas nie oszczędzało lecz
[00:29.93] Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
[00:34.55] Bo jestem już dorosłym mężczyzną
[00:36.34] Wychowałeś mnie bym radził sobie sam
[00:38.48] W pewnych sprawach jestem Twoją podobizną
[00:40.63] Pożyczyłem parę zalet no i wad
[00:42.52] Choć nie byliśmy idealną rodziną
[00:44.94] Czy na świecie ktoś w ogóle taką ma?
[00:46.80] W domu oprócz wielu kłótni była miłość
[00:49.88] Ojca do syna
[00:51.37] Nie poznała nawet Cię moja dziewczyna
[00:55.62] Już nie weźmiesz na ręce mojej córki lub syna
[00:59.63] Spadła na mnie Twoja śmierć
[01:01.82] Jakby spadła lawina
[01:03.91] Nigdy nie spodziewasz się
[01:06.09] Że to czarna godzina
[01:07.41] Tato, miałem czasu za mało
[01:11.04] Czasu za mało, żeby pożegnać się
[01:15.87] To życie
[01:17.45] Nas nie oszczędzało, lecz zahartowało
[01:21.92] Więc tato o mnie nie martw się
[01:25.12] Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
[01:33.98] Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
[01:41.49] Bo jestem zdobywcą nie turystą
[01:43.60] Znajdę drogę, nawet jeśli zgubię szlak
[01:45.33] I to chyba dzięki Tobie umiem szybko
[01:47.26] Się odnaleźć, choć życie nie daje map
[01:49.36] Chciałbym zwiedzić cały świat, bo to Twoje marzenie
[01:51.59] Twój niedokończony plan w rzeczywistość zamienię
[01:53.62] Polecę do USA i przy wielkim kanionie, spojrzę w niebo pełne gwiazd
[01:57.88] Chociaż nie ma Cię wśród nas, tato popatrz na mój blask
[02:02.18] Świecę jasno chociaż świat, nie ułatwia
[02:06.16] Wokół tyle zła, mam w duszy tyle ran
[02:10.43] Ponoć rany leczy czas, nieprawda
[02:14.23] Tato, miałem czasu za mało
[02:17.64] Czasu za mało, żeby pożegnać się
[02:22.77] To życie, nas nie oszczędzało lecz
[02:26.26] Zahartowało, więc tato o mnie nie martw się
[02:31.89] Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
[02:41.18] Nie, nie, więc tato o mnie nie martw się
[02:50.23]