Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Patrz Szerzej

👤 Łona i Webber 🎼 Cztery I Pół ⏱️ 3:36
🎵 2203 characters
⏱️ 3:36 duration
🆔 ID: 8335636

📜 Lyrics

Moje wczoraj było bez następstw ale szukało ich długo
Więc moje dziś zbudzi się po jedenastej grubo
Niewiele zmienia ta pora bo po raz setny
Dziś ma to samo co wczoraj co miał dzień przed tym
Od najwcześniejszych godzin po zmrok
Wszystkie dni mają problem jeśli chodzi o wzrok
Machnąłbym ręką na wadę nieistotną
Zniósłbym astygmatyzm przeżyłbym krótkowzroczność
Ale one łapią ostrość nawet kiedy w dal patrzą
I mają bogatą wiedzę o kolorach a nawet a nawet bogatszą
Nie słabnie im wzrok choć patrzą non stop
Moje dni widzą nieźle problem w tym że wąsko
Niewielka wada która sprawia że te dni widzą tylko to na co patrzą
Akurat i gryzą ten mały horyzont z nawet dobrą skalą
Lecz bez szans żeby objąć całość

Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
Uczę moje dni zmiany perspektywy
Bo wciąż wąsko widzą mimo tylu przynęt
A tak trudno zwiększyć im horyzont choćby o centymetr
Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
Uczę moje dni zmiany perspektywy
I każdemu z nich co tak pilnie oka strzeże
Mówię patrz trochę szerzej patrz trochę szerzej

Wcześniej dni nie były często gotowe
Ale dziś biorę moje dziś na męską rozmowę
I mówię mu "Wiem że masz wadę ale chuj z wadą
Przestań tak wypatrywać jutra i spójrz w prawo
Spójrz w lewo gdyby pójść na bok
żeby puls tego wyczuć co dotychczas było pół-zjawą
E ej nie bądź chłopcem schowaj tę pogardę
Wiem że kryjesz pod nią strach przed tym co jest obce
To prosty chwyt nie próbuj go ze mną
Mam dość tych dni uwikłanych w codzienność
Tolerujesz innych brawo
Teraz gardź tolerancją idź dalej znajdź w sobie ciekawość
Może to po ciemnym wczoraj taki kac ci przypadł
Ale przestań wszystko wiedzieć zacznij pytać
I nawet bez ambicji że cokolwiek dostrzeżesz
Patrz trochę szerzej patrz trochę szerzej"

Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
Uczę moje dni zmiany perspektywy
Bo wciąż wąsko widzą mimo tylu przynęt
A tak trudno zwiększyć im horyzont choćby o centymetr
Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
Uczę moje dni zmiany perspektywy
I każdemu z nich co tak pilnie oka strzeże
Mówię patrz trochę szerzej patrz trochę szerzej

⏱️ Synced Lyrics

[00:38.09] Moje wczoraj było bez następstw ale szukało ich długo
[00:40.92] Więc moje dziś zbudzi się po jedenastej grubo
[00:43.62] Niewiele zmienia ta pora bo po raz setny
[00:46.03] Dziś ma to samo co wczoraj co miał dzień przed tym
[00:48.68] Od najwcześniejszych godzin po zmrok
[00:50.83] Wszystkie dni mają problem jeśli chodzi o wzrok
[00:53.20] Machnąłbym ręką na wadę nieistotną
[00:55.32] Zniósłbym astygmatyzm przeżyłbym krótkowzroczność
[00:58.23] Ale one łapią ostrość nawet kiedy w dal patrzą
[01:00.48] I mają bogatą wiedzę o kolorach a nawet a nawet bogatszą
[01:03.27] Nie słabnie im wzrok choć patrzą non stop
[01:05.45] Moje dni widzą nieźle problem w tym że wąsko
[01:09.10] Niewielka wada która sprawia że te dni widzą tylko to na co patrzą
[01:12.43] Akurat i gryzą ten mały horyzont z nawet dobrą skalą
[01:15.57] Lecz bez szans żeby objąć całość
[01:17.86] Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
[01:20.15] Uczę moje dni zmiany perspektywy
[01:22.53] Bo wciąż wąsko widzą mimo tylu przynęt
[01:24.75] A tak trudno zwiększyć im horyzont choćby o centymetr
[01:27.94] Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
[01:29.90] Uczę moje dni zmiany perspektywy
[01:32.06] I każdemu z nich co tak pilnie oka strzeże
[01:34.37] Mówię patrz trochę szerzej patrz trochę szerzej
[01:37.26]
[01:56.41] Wcześniej dni nie były często gotowe
[01:58.58] Ale dziś biorę moje dziś na męską rozmowę
[02:01.25] I mówię mu "Wiem że masz wadę ale chuj z wadą
[02:03.81] Przestań tak wypatrywać jutra i spójrz w prawo
[02:06.23] Spójrz w lewo gdyby pójść na bok
[02:08.21] żeby puls tego wyczuć co dotychczas było pół-zjawą
[02:10.98] E ej nie bądź chłopcem schowaj tę pogardę
[02:13.70] Wiem że kryjesz pod nią strach przed tym co jest obce
[02:16.09] To prosty chwyt nie próbuj go ze mną
[02:17.89] Mam dość tych dni uwikłanych w codzienność
[02:20.52] Tolerujesz innych brawo
[02:22.64] Teraz gardź tolerancją idź dalej znajdź w sobie ciekawość
[02:25.19] Może to po ciemnym wczoraj taki kac ci przypadł
[02:27.95] Ale przestań wszystko wiedzieć zacznij pytać
[02:30.14] I nawet bez ambicji że cokolwiek dostrzeżesz
[02:32.40] Patrz trochę szerzej patrz trochę szerzej"
[02:35.49] Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
[02:37.42] Uczę moje dni zmiany perspektywy
[02:39.78] Bo wciąż wąsko widzą mimo tylu przynęt
[02:42.35] A tak trudno zwiększyć im horyzont choćby o centymetr
[02:44.92] Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
[02:47.11] Uczę moje dni zmiany perspektywy
[02:49.42] I każdemu z nich co tak pilnie oka strzeże
[02:52.19] Mówię patrz trochę szerzej patrz trochę szerzej
[02:54.87]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings