Niżej O Klaskę
🎵 2291 characters
⏱️ 2:28 duration
🆔 ID: 8507716
📜 Lyrics
Rozpoczęcie roku, a Ty miałaś oczy jak gwiazdy
Ja tą żółtą bluzę i olewał mnie wtedy każdy
Kiedy wrzucałem numer to najwyżej na prywatny
A pierwszy pocałunek był dla mnie nieosiągalny
To w sumie prawie jak dzisiaj, ale dawno zapomniałem
Jak to jest się rano witać i dawać koszyk truskawek
Dziś już nie czuję dreszczyka i motyli w brzuchu nawet
Kiedy płyta jest w empikach bo już leżała w szufladzie
Tęsknię za Tobą jak ja pierdolę i chciałbym po szkole gdzieś wyjść
Ale Ty już wcale nie odbierasz kiedy dzwonię, a mieliśmy napisać film
I tęsknię za Tobą jak ja pierdolę i chciałbym powiedzieć Ci dziś
Że nawet jak wszędzie zablokujesz mnie w iPhonie
Znam adres i wyślę Ci list
Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
A to palące pragnienie rośnie prawie jak dawniej
Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
Każdy fan się ze mnie śmieje, a ja płaczę na kartkę
Zawsze oglądałaś TikToki i wysyłaś kumpeli
A nie widziałaś tego kto siedzi tuż przed Tobą
Kto głaskał Ci policzki, myślałby o Tobie w celi
I napisał w nucie już ponad dwieście dwudzieste słowo
Kupowałem Ci lody i byłem wpatrzony w twarz
Ty dawałaś mi powody żeby wcześnie rano wstać
Byłem bardzo zagrożony a Ty wierzyłaś że zdam
Byłem tak popierdolony bo mogłem wydawać rap
Nie rani mnie to już jak ja pierdolę
Bo ciągle próbujesz mnie zmyć
Kiedy biegam wokół tylko tracę czas i zdrowie
A mógłbym w końcu zacząć żyć
I dosyć mam tego jak ja pierdolę
I chciałbym powiedzieć Ci dziś
Że już chyba nigdy więcej kurwo nie zadzwonię
Bo wyniszczyłaś mnie do krwi
Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
A to palące pragnienie rośnie prawie jak dawniej
Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
Każdy fan się ze mnie śmieje, a ja płaczę na kartkę
Ja tą żółtą bluzę i olewał mnie wtedy każdy
Kiedy wrzucałem numer to najwyżej na prywatny
A pierwszy pocałunek był dla mnie nieosiągalny
To w sumie prawie jak dzisiaj, ale dawno zapomniałem
Jak to jest się rano witać i dawać koszyk truskawek
Dziś już nie czuję dreszczyka i motyli w brzuchu nawet
Kiedy płyta jest w empikach bo już leżała w szufladzie
Tęsknię za Tobą jak ja pierdolę i chciałbym po szkole gdzieś wyjść
Ale Ty już wcale nie odbierasz kiedy dzwonię, a mieliśmy napisać film
I tęsknię za Tobą jak ja pierdolę i chciałbym powiedzieć Ci dziś
Że nawet jak wszędzie zablokujesz mnie w iPhonie
Znam adres i wyślę Ci list
Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
A to palące pragnienie rośnie prawie jak dawniej
Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
Każdy fan się ze mnie śmieje, a ja płaczę na kartkę
Zawsze oglądałaś TikToki i wysyłaś kumpeli
A nie widziałaś tego kto siedzi tuż przed Tobą
Kto głaskał Ci policzki, myślałby o Tobie w celi
I napisał w nucie już ponad dwieście dwudzieste słowo
Kupowałem Ci lody i byłem wpatrzony w twarz
Ty dawałaś mi powody żeby wcześnie rano wstać
Byłem bardzo zagrożony a Ty wierzyłaś że zdam
Byłem tak popierdolony bo mogłem wydawać rap
Nie rani mnie to już jak ja pierdolę
Bo ciągle próbujesz mnie zmyć
Kiedy biegam wokół tylko tracę czas i zdrowie
A mógłbym w końcu zacząć żyć
I dosyć mam tego jak ja pierdolę
I chciałbym powiedzieć Ci dziś
Że już chyba nigdy więcej kurwo nie zadzwonię
Bo wyniszczyłaś mnie do krwi
Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
A to palące pragnienie rośnie prawie jak dawniej
Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
Każdy fan się ze mnie śmieje, a ja płaczę na kartkę
⏱️ Synced Lyrics
[00:20.14] Rozpoczęcie roku, a Ty miałaś oczy jak gwiazdy
[00:22.73] Ja tą żółtą bluzę i olewał mnie wtedy każdy
[00:25.29] Kiedy wrzucałem numer to najwyżej na prywatny
[00:27.89] A pierwszy pocałunek był dla mnie nieosiągalny
[00:30.59] To w sumie prawie jak dzisiaj, ale dawno zapomniałem
[00:32.86] Jak to jest się rano witać i dawać koszyk truskawek
[00:35.26] Dziś już nie czuję dreszczyka i motyli w brzuchu nawet
[00:37.93] Kiedy płyta jest w empikach bo już leżała w szufladzie
[00:40.54] Tęsknię za Tobą jak ja pierdolę i chciałbym po szkole gdzieś wyjść
[00:45.34] Ale Ty już wcale nie odbierasz kiedy dzwonię, a mieliśmy napisać film
[00:50.52] I tęsknię za Tobą jak ja pierdolę i chciałbym powiedzieć Ci dziś
[00:55.57] Że nawet jak wszędzie zablokujesz mnie w iPhonie
[00:58.28] Znam adres i wyślę Ci list
[01:00.60] Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
[01:03.04] A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
[01:05.60] I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
[01:08.07] A to palące pragnienie rośnie prawie jak dawniej
[01:10.76] Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
[01:13.37] A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
[01:15.77] I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
[01:18.33] Każdy fan się ze mnie śmieje, a ja płaczę na kartkę
[01:21.00] Zawsze oglądałaś TikToki i wysyłaś kumpeli
[01:23.23] A nie widziałaś tego kto siedzi tuż przed Tobą
[01:25.50] Kto głaskał Ci policzki, myślałby o Tobie w celi
[01:27.92] I napisał w nucie już ponad dwieście dwudzieste słowo
[01:31.03] Kupowałem Ci lody i byłem wpatrzony w twarz
[01:33.64] Ty dawałaś mi powody żeby wcześnie rano wstać
[01:36.04] Byłem bardzo zagrożony a Ty wierzyłaś że zdam
[01:38.41] Byłem tak popierdolony bo mogłem wydawać rap
[01:41.36] Nie rani mnie to już jak ja pierdolę
[01:43.78] Bo ciągle próbujesz mnie zmyć
[01:45.86] Kiedy biegam wokół tylko tracę czas i zdrowie
[01:48.79] A mógłbym w końcu zacząć żyć
[01:51.17] I dosyć mam tego jak ja pierdolę
[01:53.85] I chciałbym powiedzieć Ci dziś
[01:56.28] Że już chyba nigdy więcej kurwo nie zadzwonię
[01:58.94] Bo wyniszczyłaś mnie do krwi
[02:01.52] Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
[02:03.82] A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
[02:06.28] I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
[02:08.98] A to palące pragnienie rośnie prawie jak dawniej
[02:11.34] Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
[02:13.96] A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
[02:16.65] I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
[02:19.04] Każdy fan się ze mnie śmieje, a ja płaczę na kartkę
[02:22.20]
[00:22.73] Ja tą żółtą bluzę i olewał mnie wtedy każdy
[00:25.29] Kiedy wrzucałem numer to najwyżej na prywatny
[00:27.89] A pierwszy pocałunek był dla mnie nieosiągalny
[00:30.59] To w sumie prawie jak dzisiaj, ale dawno zapomniałem
[00:32.86] Jak to jest się rano witać i dawać koszyk truskawek
[00:35.26] Dziś już nie czuję dreszczyka i motyli w brzuchu nawet
[00:37.93] Kiedy płyta jest w empikach bo już leżała w szufladzie
[00:40.54] Tęsknię za Tobą jak ja pierdolę i chciałbym po szkole gdzieś wyjść
[00:45.34] Ale Ty już wcale nie odbierasz kiedy dzwonię, a mieliśmy napisać film
[00:50.52] I tęsknię za Tobą jak ja pierdolę i chciałbym powiedzieć Ci dziś
[00:55.57] Że nawet jak wszędzie zablokujesz mnie w iPhonie
[00:58.28] Znam adres i wyślę Ci list
[01:00.60] Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
[01:03.04] A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
[01:05.60] I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
[01:08.07] A to palące pragnienie rośnie prawie jak dawniej
[01:10.76] Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
[01:13.37] A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
[01:15.77] I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
[01:18.33] Każdy fan się ze mnie śmieje, a ja płaczę na kartkę
[01:21.00] Zawsze oglądałaś TikToki i wysyłaś kumpeli
[01:23.23] A nie widziałaś tego kto siedzi tuż przed Tobą
[01:25.50] Kto głaskał Ci policzki, myślałby o Tobie w celi
[01:27.92] I napisał w nucie już ponad dwieście dwudzieste słowo
[01:31.03] Kupowałem Ci lody i byłem wpatrzony w twarz
[01:33.64] Ty dawałaś mi powody żeby wcześnie rano wstać
[01:36.04] Byłem bardzo zagrożony a Ty wierzyłaś że zdam
[01:38.41] Byłem tak popierdolony bo mogłem wydawać rap
[01:41.36] Nie rani mnie to już jak ja pierdolę
[01:43.78] Bo ciągle próbujesz mnie zmyć
[01:45.86] Kiedy biegam wokół tylko tracę czas i zdrowie
[01:48.79] A mógłbym w końcu zacząć żyć
[01:51.17] I dosyć mam tego jak ja pierdolę
[01:53.85] I chciałbym powiedzieć Ci dziś
[01:56.28] Że już chyba nigdy więcej kurwo nie zadzwonię
[01:58.94] Bo wyniszczyłaś mnie do krwi
[02:01.52] Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
[02:03.82] A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
[02:06.28] I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
[02:08.98] A to palące pragnienie rośnie prawie jak dawniej
[02:11.34] Ciężko mi bez Ciebie bo siedzieliśmy razem w ławce
[02:13.96] A dzisiaj się mijam z cieniem bo zajebałem matmę
[02:16.65] I zrobili przeniesienie, jestem niżej o klaskę
[02:19.04] Każdy fan się ze mnie śmieje, a ja płaczę na kartkę
[02:22.20]