вне общества
🎵 2602 characters
⏱️ 4:02 duration
🆔 ID: 9076416
📜 Lyrics
Ty powiedz co masz w głowie i na co znowu czekasz
I co znowu wymyślił dziś twój bóg
Każda płyta to spowiedź w iPhonach i tabletach
A na parapet usiadł czarny kruk
I pogadajmy chwilę o dupach i o bzdetach
Mimo że wokół nas co chwilę wróg
Nie mamy pozwolenia już mówić o marzeniach
A każde ich zaklęcie trafia w punkt
Jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, joł
Jebać tych malowanych klaunów i ich całą scenę
Piję za zdrowie ich judaszy i lewych panieniek
Każdy kto powie "jest inaczej" wskaże mi na ciebie
A ja? W sumie to nie wiem - liczę na siebie
Chcesz ze mną beefu - Hold'em bez limitu złotówek
To polędwica z moich chorych krówek
Wpadnij się ponakręcać na zboczu francuskich górek
Choć niemanieba to ci wyślę zaraz pakę chmurek
Słowiański demon, nie kurwa jakiś Loki z giеrki
I słucham Maleńczuka, Lany no i w sumie dzięki
Nie jеstem pojebany jak ich wizerunki, baby
Zbudowane jak piramidy trudem czyjejś ręki
Wersy jak w '98 zagłuszają dźwięki R-ki
Jak płacz realizatorów co chcieli Cię wykręcić
To Zespół R, wariacie, a nie kurwa dźwięk karetki
Póki mam gest tłukę dwusetki, jak mała jest crazy
Fajnie, że demony z przeszłości obok ciebie przeszły
Ja z nimi walczę, znaczy dlatego ty masz być lepszy?
Głosisz swą prawdę reklamowaną jak Knoppersy
Popijam słodkim napojem z twoim zdjęciem ten bezwstyd
Ten bezwstyd, ten bezwstyd
Popijam dziś słodkim napojem
Ten bezwstyd, ten bezwstyd
I wcale się ciebie nie boję
Ty powiedz co masz w głowie i na co znowu czekasz
I co znowu wymyślił dziś twój bóg
Każda płyta to spowiedź w iPhonach i tabletach
A na parapet usiadł czarny kruk
I pogadajmy chwilę o dupach i o bzdetach
Mimo że wokół nas co chwilę wróg
Nie mamy pozwolenia już mówić o marzeniach
A każde ich zaklęcie trafia w punkt
Na obdrapanych ścianach markerem "powodzenia"
Ja uśmiecham pod nosem się i chuj
To co mi wypisują te typy na DMach
Nie wierzę, że im nie wstyd - idę w bój
Ciągle trwają dożynki w umysłach i sumieniach
A my zagramy wszystko co się da
Wszystkie podwórka, kurwa, na streamach i serwerach
A na koncertach pełne ręce braw
Latte Macchiato leży, wypuszczę wam na święta
Nie będę psuł albumu, niech nam trwa
Nie chciałem Cię zapomnieć na zawsze w naszych sercach
Ostatnia nuta harfy w polu gra
Naprawdę, naprawdę, to co moje nie będzie już twoje
Na zawsze, na zawsze, tylko o to się dzisiaj już boję
Naprawdę, naprawdę, to co moje nie będzie już twoje
Na zawsze, na zawsze i tylko o to się dzisiaj już boję
I co znowu wymyślił dziś twój bóg
Każda płyta to spowiedź w iPhonach i tabletach
A na parapet usiadł czarny kruk
I pogadajmy chwilę o dupach i o bzdetach
Mimo że wokół nas co chwilę wróg
Nie mamy pozwolenia już mówić o marzeniach
A każde ich zaklęcie trafia w punkt
Jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, joł
Jebać tych malowanych klaunów i ich całą scenę
Piję za zdrowie ich judaszy i lewych panieniek
Każdy kto powie "jest inaczej" wskaże mi na ciebie
A ja? W sumie to nie wiem - liczę na siebie
Chcesz ze mną beefu - Hold'em bez limitu złotówek
To polędwica z moich chorych krówek
Wpadnij się ponakręcać na zboczu francuskich górek
Choć niemanieba to ci wyślę zaraz pakę chmurek
Słowiański demon, nie kurwa jakiś Loki z giеrki
I słucham Maleńczuka, Lany no i w sumie dzięki
Nie jеstem pojebany jak ich wizerunki, baby
Zbudowane jak piramidy trudem czyjejś ręki
Wersy jak w '98 zagłuszają dźwięki R-ki
Jak płacz realizatorów co chcieli Cię wykręcić
To Zespół R, wariacie, a nie kurwa dźwięk karetki
Póki mam gest tłukę dwusetki, jak mała jest crazy
Fajnie, że demony z przeszłości obok ciebie przeszły
Ja z nimi walczę, znaczy dlatego ty masz być lepszy?
Głosisz swą prawdę reklamowaną jak Knoppersy
Popijam słodkim napojem z twoim zdjęciem ten bezwstyd
Ten bezwstyd, ten bezwstyd
Popijam dziś słodkim napojem
Ten bezwstyd, ten bezwstyd
I wcale się ciebie nie boję
Ty powiedz co masz w głowie i na co znowu czekasz
I co znowu wymyślił dziś twój bóg
Każda płyta to spowiedź w iPhonach i tabletach
A na parapet usiadł czarny kruk
I pogadajmy chwilę o dupach i o bzdetach
Mimo że wokół nas co chwilę wróg
Nie mamy pozwolenia już mówić o marzeniach
A każde ich zaklęcie trafia w punkt
Na obdrapanych ścianach markerem "powodzenia"
Ja uśmiecham pod nosem się i chuj
To co mi wypisują te typy na DMach
Nie wierzę, że im nie wstyd - idę w bój
Ciągle trwają dożynki w umysłach i sumieniach
A my zagramy wszystko co się da
Wszystkie podwórka, kurwa, na streamach i serwerach
A na koncertach pełne ręce braw
Latte Macchiato leży, wypuszczę wam na święta
Nie będę psuł albumu, niech nam trwa
Nie chciałem Cię zapomnieć na zawsze w naszych sercach
Ostatnia nuta harfy w polu gra
Naprawdę, naprawdę, to co moje nie będzie już twoje
Na zawsze, na zawsze, tylko o to się dzisiaj już boję
Naprawdę, naprawdę, to co moje nie będzie już twoje
Na zawsze, na zawsze i tylko o to się dzisiaj już boję
⏱️ Synced Lyrics
[00:14.57] Ty powiedz co masz w głowie i na co znowu czekasz
[00:17.83] I co znowu wymyślił dziś twój bóg
[00:20.60] Każda płyta to spowiedź w iPhonach i tabletach
[00:24.47] A na parapet usiadł czarny kruk
[00:27.95] I pogadajmy chwilę o dupach i o bzdetach
[00:31.52] Mimo że wokół nas co chwilę wróg
[00:35.00] Nie mamy pozwolenia już mówić o marzeniach
[00:38.55] A każde ich zaklęcie trafia w punkt
[00:41.61] Jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, joł
[00:55.57] Jebać tych malowanych klaunów i ich całą scenę
[00:58.91] Piję za zdrowie ich judaszy i lewych panieniek
[01:01.26] Każdy kto powie "jest inaczej" wskaże mi na ciebie
[01:05.18] A ja? W sumie to nie wiem - liczę na siebie
[01:08.79] Chcesz ze mną beefu - Hold'em bez limitu złotówek
[01:11.67] To polędwica z moich chorych krówek
[01:15.70] Wpadnij się ponakręcać na zboczu francuskich górek
[01:19.53] Choć niemanieba to ci wyślę zaraz pakę chmurek
[01:22.11] Słowiański demon, nie kurwa jakiś Loki z giеrki
[01:25.81] I słucham Maleńczuka, Lany no i w sumie dzięki
[01:29.28] Nie jеstem pojebany jak ich wizerunki, baby
[01:32.70] Zbudowane jak piramidy trudem czyjejś ręki
[01:37.15] Wersy jak w '98 zagłuszają dźwięki R-ki
[01:39.35] Jak płacz realizatorów co chcieli Cię wykręcić
[01:42.95] To Zespół R, wariacie, a nie kurwa dźwięk karetki
[01:45.95] Póki mam gest tłukę dwusetki, jak mała jest crazy
[01:50.08] Fajnie, że demony z przeszłości obok ciebie przeszły
[01:52.92] Ja z nimi walczę, znaczy dlatego ty masz być lepszy?
[01:56.72] Głosisz swą prawdę reklamowaną jak Knoppersy
[01:59.93] Popijam słodkim napojem z twoim zdjęciem ten bezwstyd
[02:05.58] Ten bezwstyd, ten bezwstyd
[02:08.63] Popijam dziś słodkim napojem
[02:11.40] Ten bezwstyd, ten bezwstyd
[02:14.82] I wcale się ciebie nie boję
[02:18.13] Ty powiedz co masz w głowie i na co znowu czekasz
[02:21.08] I co znowu wymyślił dziś twój bóg
[02:24.57] Każda płyta to spowiedź w iPhonach i tabletach
[02:28.15] A na parapet usiadł czarny kruk
[02:31.20] I pogadajmy chwilę o dupach i o bzdetach
[02:34.94] Mimo że wokół nas co chwilę wróg
[02:38.27] Nie mamy pozwolenia już mówić o marzeniach
[02:41.17] A każde ich zaklęcie trafia w punkt
[02:45.65] Na obdrapanych ścianach markerem "powodzenia"
[02:48.73] Ja uśmiecham pod nosem się i chuj
[02:51.75] To co mi wypisują te typy na DMach
[02:55.74] Nie wierzę, że im nie wstyd - idę w bój
[02:59.30] Ciągle trwają dożynki w umysłach i sumieniach
[03:02.36] A my zagramy wszystko co się da
[03:05.37] Wszystkie podwórka, kurwa, na streamach i serwerach
[03:09.41] A na koncertach pełne ręce braw
[03:12.38] Latte Macchiato leży, wypuszczę wam na święta
[03:15.85] Nie będę psuł albumu, niech nam trwa
[03:19.31] Nie chciałem Cię zapomnieć na zawsze w naszych sercach
[03:22.43] Ostatnia nuta harfy w polu gra
[03:27.41] Naprawdę, naprawdę, to co moje nie będzie już twoje
[03:33.97] Na zawsze, na zawsze, tylko o to się dzisiaj już boję
[03:40.59] Naprawdę, naprawdę, to co moje nie będzie już twoje
[03:47.59] Na zawsze, na zawsze i tylko o to się dzisiaj już boję
[03:57.40]
[00:17.83] I co znowu wymyślił dziś twój bóg
[00:20.60] Każda płyta to spowiedź w iPhonach i tabletach
[00:24.47] A na parapet usiadł czarny kruk
[00:27.95] I pogadajmy chwilę o dupach i o bzdetach
[00:31.52] Mimo że wokół nas co chwilę wróg
[00:35.00] Nie mamy pozwolenia już mówić o marzeniach
[00:38.55] A każde ich zaklęcie trafia w punkt
[00:41.61] Jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, jak ty, joł
[00:55.57] Jebać tych malowanych klaunów i ich całą scenę
[00:58.91] Piję za zdrowie ich judaszy i lewych panieniek
[01:01.26] Każdy kto powie "jest inaczej" wskaże mi na ciebie
[01:05.18] A ja? W sumie to nie wiem - liczę na siebie
[01:08.79] Chcesz ze mną beefu - Hold'em bez limitu złotówek
[01:11.67] To polędwica z moich chorych krówek
[01:15.70] Wpadnij się ponakręcać na zboczu francuskich górek
[01:19.53] Choć niemanieba to ci wyślę zaraz pakę chmurek
[01:22.11] Słowiański demon, nie kurwa jakiś Loki z giеrki
[01:25.81] I słucham Maleńczuka, Lany no i w sumie dzięki
[01:29.28] Nie jеstem pojebany jak ich wizerunki, baby
[01:32.70] Zbudowane jak piramidy trudem czyjejś ręki
[01:37.15] Wersy jak w '98 zagłuszają dźwięki R-ki
[01:39.35] Jak płacz realizatorów co chcieli Cię wykręcić
[01:42.95] To Zespół R, wariacie, a nie kurwa dźwięk karetki
[01:45.95] Póki mam gest tłukę dwusetki, jak mała jest crazy
[01:50.08] Fajnie, że demony z przeszłości obok ciebie przeszły
[01:52.92] Ja z nimi walczę, znaczy dlatego ty masz być lepszy?
[01:56.72] Głosisz swą prawdę reklamowaną jak Knoppersy
[01:59.93] Popijam słodkim napojem z twoim zdjęciem ten bezwstyd
[02:05.58] Ten bezwstyd, ten bezwstyd
[02:08.63] Popijam dziś słodkim napojem
[02:11.40] Ten bezwstyd, ten bezwstyd
[02:14.82] I wcale się ciebie nie boję
[02:18.13] Ty powiedz co masz w głowie i na co znowu czekasz
[02:21.08] I co znowu wymyślił dziś twój bóg
[02:24.57] Każda płyta to spowiedź w iPhonach i tabletach
[02:28.15] A na parapet usiadł czarny kruk
[02:31.20] I pogadajmy chwilę o dupach i o bzdetach
[02:34.94] Mimo że wokół nas co chwilę wróg
[02:38.27] Nie mamy pozwolenia już mówić o marzeniach
[02:41.17] A każde ich zaklęcie trafia w punkt
[02:45.65] Na obdrapanych ścianach markerem "powodzenia"
[02:48.73] Ja uśmiecham pod nosem się i chuj
[02:51.75] To co mi wypisują te typy na DMach
[02:55.74] Nie wierzę, że im nie wstyd - idę w bój
[02:59.30] Ciągle trwają dożynki w umysłach i sumieniach
[03:02.36] A my zagramy wszystko co się da
[03:05.37] Wszystkie podwórka, kurwa, na streamach i serwerach
[03:09.41] A na koncertach pełne ręce braw
[03:12.38] Latte Macchiato leży, wypuszczę wam na święta
[03:15.85] Nie będę psuł albumu, niech nam trwa
[03:19.31] Nie chciałem Cię zapomnieć na zawsze w naszych sercach
[03:22.43] Ostatnia nuta harfy w polu gra
[03:27.41] Naprawdę, naprawdę, to co moje nie będzie już twoje
[03:33.97] Na zawsze, na zawsze, tylko o to się dzisiaj już boję
[03:40.59] Naprawdę, naprawdę, to co moje nie będzie już twoje
[03:47.59] Na zawsze, na zawsze i tylko o to się dzisiaj już boję
[03:57.40]